Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Katarzyna Kocurzyca 
szatanwodkaksiazki.blogspot.com
"Okręt mój płynie dalej, gdzieś tam... "
25 lat, kobieta, Katowice, status: Czytelniczka, dodała: 23 książki i 25 cytatów, ostatnio widziana 1 godzinę temu
Teraz czytam
  • Kanada. Ulubiony kraj świata
    Kanada. Ulubiony kraj świata
    Autor:
    Świat potrzebuje więcej Kanad! Myśli tak nie tylko Bono. Ale czy Kanada – (prawie) najlepsze miejsce do życia na ziemi – jest faktycznie rajem? By odpowiedzieć na to pytanie, autorka przejechała 12 ty...
    czytelników: 726 | opinie: 23 | ocena: 7,06 (120 głosów)
  • Uwięziona w bursztynie
    Uwięziona w bursztynie
    Autor:
    Jest rok 1968. Claire Randall powraca wraz z dorosłą córką Brianną do Szkocji. Tu pragnie wyznać prawdę równie zaskakującą, jak wydarzenia, które ją zrodziły: prawdę o starodawnym kręgu kamiennym... o...
    czytelników: 2454 | opinie: 100 | ocena: 7,56 (977 głosów) | inne wydania: 3
  • Zaszyj oczy wilkom
    Zaszyj oczy wilkom
    Autor:
    Podczas każdej pełni księżyca mieszkańcy Wilczej Doliny ryglują drzwi w chatach i siedzą w ciszy, nasłuchując z niepokojem wycia wilkołaka. Pochłonięta własnymi kłopotami Venda nie potrafi w pełni poś...
    czytelników: 216 | opinie: 15 | ocena: 7,52 (77 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-02-20 15:19:37
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam, Posiadam
Cykl: Wilcza dolina (tom 2)
 
2018-02-19 22:21:19
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Ulubione
 
2018-02-17 23:19:18
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

http://szatanwodkaksiazki.blogspot.com/2018/02/na-skraju-zaamania-ba-paris.html

W "na skraju załamania" fabułę śledzimy z perspektywy głównej bohaterki. Cass męczą okropne wyrzuty sumienia, że nie pomogła nieznajomej kobiecie. Wyrzuty sumienia nasilają się, gdy okazuje się, że Cass jednak znała ofiarę morderstwa. Nauczycielkę zaczynają prześladować głuche telefony. Ktoś chce, by się bała. I...
http://szatanwodkaksiazki.blogspot.com/2018/02/na-skraju-zaamania-ba-paris.html

W "na skraju załamania" fabułę śledzimy z perspektywy głównej bohaterki. Cass męczą okropne wyrzuty sumienia, że nie pomogła nieznajomej kobiecie. Wyrzuty sumienia nasilają się, gdy okazuje się, że Cass jednak znała ofiarę morderstwa. Nauczycielkę zaczynają prześladować głuche telefony. Ktoś chce, by się bała. I Cass boi się, z dnia na dzień coraz bardziej. Dodatkowo okazuje się, że zaczyna szwankować jej pamięć.
Samotne dnie w pustym domu, głuche telefony, wyrzuty sumienia i coraz bardziej dziurawa pamięć. Z czasem Cass nie pamięta coraz więcej. Zapomina o spotkaniach ze znajomymi, o rzechach które mówiła, o kodzie do alarmu, o zamówionych zakupach. Z czasem nie potrafi nawet obsługiwać podstawowych urządzeń w domu. Zupełnie, jak kiedyś jej chora na demencję matka. Jedyne co wciąż tkwi w jej pamięci to kobieta siedząca w zaparkowanym w lesie samochodzie w deszczową noc. Tego obrazu i wyrzutów sumienia nie umią zagłuszyć nawet leki uspokajające, przepisane przez lekarza.
Cass uprzytamnia sobie, że osobą kryjącą się za głuchymi telefonami musi być ktoś, kogo zna. Kto jednak chce by się bała? Czy popada w obłęd gdy widzi w kuchni nóż, którym poderżnięto gardło kobiecie w lesie? Czy ten obłęd bierze się z demecji, tabletek, a może przyczyna jest zupełnie inna?
Cass znajduje się na skraju załamania, bo nie wie, czy może ufać własnemu umysłowi, temu co widziała, temu co zapamiętała. Czy może więc ufać komukolwiek innemu? Przyjacielowi, który sięw niej kocha? Mężowi, który się nią troskliwie opiekuje? Przyjaciółce, która się o nią martwi? Nowemu sąsiadowi, który wzbudza w niej niepokój? Kto z nich chce jej strachu?

To moje pierwsze spotkanie z B.A. Paris i muszę przyznać, że autorka ta potrafi budować trzymającą w napięciu narrację. "Na skraju załamania" łyknęłam w dwa wieczory, a pewnie byłby to jeden wieczór, gdybym nie musiała wstawać rano do pracy. Nie da się oderwać od tej książki, strony uciekają nam jedna za drugą a my ciągle jesteśmy głodni tego co dalej. Napięcie pojawia się już na samym początku i nie opada właściwie aż do końca, ciągle trzymając nas w nerwowym oczekiwaniu. Zakończenie zaskoczyło mnie, ale muszę przyznać, że w połowie je przewidziała, chociaż to nie zepsuło mi przyjemności z lektury. Nawet podejrzewając, kto prześladuje Cass Anderson i tak połykamy strony by dowiedzieć się czy na pewno, jak i po co. Jeśli więc chodzi o klimat książki to autorka spisała się genialnie. Książka naprawdę trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Gorzej jest jeśli chodzi o akcję.
W "Na skraju załamania" ciągle czekamy co się wydarzy, co będzie dalej. Ale właściwie przez większość książki nic się nie dzieje. Gdyby nie to, że czyta się ją bardzo szybko, to książka pewnie bardzo by nudziła. Dobrze, że B.A. Paris ma lekkie pióro i nie zarzuca czytelnika zbytnimi opisami, bo inaczej jej książki nie dałoby się przeczytać. Jeśli chodzi o zwroty akcji to w tej książce mamy ich dokładnie... jeden. Gdy Cass dowiaduje się całej prawdy. Jest to zdecydowanie za mało. Później właściwie nie dzieje się już nic zaskakującego.
Moim zdaniem błędem B.A. Paris jest to, że podrzuca czytelnikowi za mało tzw. fałszywych tropów. Czy właściwie w ogóle jakichś tropów. Można oczywiście uzasadnić te braki tym, że przecież przez większą część książki śledzimy fabułę z perspektywy niemal zupełnie przytępionej lekami kobiety, która nie zdaje sobie sprawy z tego jaki jest dzień. No ale jednak jak dla mnie Paris nie zadbała pod tym kątem o swoich czytelników, bo właściwie nie mamy zbyt wiele punktów zaczepienia, by zbudować sobie jakąś własną wersję zdarzeń. Czytelnik musi więc zgadywać zupełnie w ciemno, po prostu wybierając pomiędzy osobami, które Cass znała. No i niestety, każdy kto przeczytał w życiu choć jeden kryminał czy thriller bez problemu domyśli się kto jest "tym złym".
Podsumowując więc, Paris świetnie radzi sobie z budowaniem napięcia i w zasadzie nic więcej. Z akcją jest u niej raczej średnio, a i z gatunkiem jakim jest thriller autorka radzi sobie średnio. Jej książki to właściwie pełne napięcia dramaty obyczajowe z maleńką nutką kryminału.
Jeśli chodzi o thrillery psychologiczne to moim osobistym zwycięzcą tego gatunku nadal pozostają "Bliźnięta z lodu".
Na zakończenie jednak dodam, że "Na skraju załamania" nie jest złą książką. Spędziłam przy niej dwa miłe wieczory i nie żałuję swojego wyboru. Nie jest to jednak książka, którą będę przeżywać miesiącami, o której opowiadać będę znajomym, czy do której wracać będę po latach. Ot po prostu dobry sposób na zabicie czasu i alternatywa od oglądania seriali na netflixie.

pokaż więcej

 
2018-02-15 12:11:55
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Posiadam
 
2018-02-12 14:13:11
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Posiadam
 
2018-02-02 21:41:23
Zagłosowała w plebiscycie "Książka Roku 2017 lubimyczytać.pl"
Jakie książki były najlepsze i najpopularniejsze w roku 2017? Zagłosuj w Plebiscycie i wybierz Książki Roku 2017. Książki, Autorzy i Wydawnictwa czekają na głosy swoich czytelników. Zapraszamy!
 
2018-01-30 01:28:14
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
 
2018-01-18 00:43:39
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam, Posiadam
Cykl: Obca (tom 2)
 
2018-01-18 00:41:31
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Ulubione
 
2018-01-13 18:13:18
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Posiadam
Autor:
 
2018-01-13 18:12:24
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Posiadam
 
2018-01-13 18:11:33
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Posiadam
 
2018-01-12 01:03:07
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Ulubione
Cykl: Wilcza dolina (tom 1)

http://szatanwodkaksiazki.blogspot.com/2018/01/idz-i-czekaj-mrozow.html

W "Idź i czekaj mrozów" poznajemy Vendę, przybraną córkę opiekuna wioski. Gdy opiekun ginie wieśniacy chcą by to ona stała się nową opiekunką, żerczynią, obrończynią wioski. To zadanie bardzo odpowiedzialne i niebezpieczne, zwłaszcza, że wioska znów staje się zagrożona. Wieśniaków dręczą tajemnicze choroby, nocami coś...
http://szatanwodkaksiazki.blogspot.com/2018/01/idz-i-czekaj-mrozow.html

W "Idź i czekaj mrozów" poznajemy Vendę, przybraną córkę opiekuna wioski. Gdy opiekun ginie wieśniacy chcą by to ona stała się nową opiekunką, żerczynią, obrończynią wioski. To zadanie bardzo odpowiedzialne i niebezpieczne, zwłaszcza, że wioska znów staje się zagrożona. Wieśniaków dręczą tajemnicze choroby, nocami coś rozszarpuje śmiałków, którzy zaryzykują wyjście z domu po zmroku, dziwne stwory nawiedzają wieś. Również i samej Vendzie jeden z tych stworów nie daje spokoju. Jak ma rozumieć, że ostatni z rasy wilkarów postanawia wziąć ją pod ochronę? Czego może chcieć? Wiele dylematów staje przed młodą Vendą. Czy zostanie żerczynią? Czy uwolni się od groźnego wilkara? I czy w nadchodzące rusalia znajdzie sobie męża, który pomoże jej w gospodarstwie?

Książka tchnie ludowym, sielskim klimatem, ale pełno jest też w niej słowiańskich (i nie tylko) demonów. Opowiada o trudnych życiowych wyborach, o samotności, pragnieniu miłości, walce o przetrwanie, świętości tradycji i obowiązku. Napisana jest lekkim językiem i ma w sobie magię, która wciąga od pierwszych stron.
Wilczą Dolinę oprócz Vendy zamieszkuje mnóstwo frapujących postaci. Mamy piękną i zarozumiałą wieśniaczkę Atrę, która... no mówiąc kolokwialnie lubi puszczać się na cmentarzu wyklętych (zupełnie nie przesadzam, sprawdźcie sami), co ma dość nieszczęśliwe i mroczne zakończenie. Przyjaciółką Vendy jest Jada, której koleje miłosne miejscami zadziwiają. W wiosce mieszka też Wilnio, gospodyni idealna, żona Kostjana i matka dziewczynki o dość nietypowych zdolnościach. O wilkarze DaWernie, który z nieznanych powodów uczepił się Vendy już pisałam, ale oprócz niego w pobliżu wioski mieszka też dość wredna i wygadana wiedźma, do której wieśniacy chodzą, gdy zwykłe ziółka od opiekuna nie pomagają na ich schorzenia. To tylko niektóre z ciekawszych postaci. Nie chcę zdradzać zbyt wielu szczegółów, by nie psuć wam wspaniałej lektory jaką gwarantuje powieść Marty Krajewskiej.
Powieść opatrzona jest też pięknymi ilustracjami Małgorzaty Lewandowskiej. Podkreślają one klimat tej powieści.
Muszę przyznać, że powieść ta nie jest może szczególnie zaskakująca. Miejscami jesteśmy nieco wyprowadzeni z równowagi, miejscami mocno zadziwieni i skonfundowani, ale nie jest to raczej książka z tych, które odkłada się by pozbierać myśli, które powodują szybsze bicie serca i zamęt w głowie. Jednak przy "Idź i czekaj mrozów" uśmiałam się miejscami do łez, a i miejscami była mocno wzruszająca. Myślę, że książka ta wywołuje wystarczająco dużo emocji w czytelniku, by można ją było nazwać rewelacyjną.
Gorąco wam polecam tę pozycję! A jeśli ja miałabym wskazać swoją ulubiona postać to, eh... chyba byłaby to wiedźma spod lasu. Tak już chyba mam, że wredne staruchy parające się czarną magią zawsze wzbudzają we mnie sympatię.

pokaż więcej

 
2018-01-04 00:36:35
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam, Posiadam
 
2018-01-04 00:35:55
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
 
Moja biblioteczka
1199 41 296
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (29)

Ulubieni autorzy (11)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (80)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd