iustyna 
kobieta, Warszawa, status: Czytelniczka, ostatnio widziana 16 godzin temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-08-20 23:13:09

Pukam do drzwi, otwiera mi starsza kobieta o ciekawych rysach twarzy i głębokim spojrzeniu. Wchodzę do środka i strzepuję z butów tonę śniegu. Pani M. prowadzi mnie długim korytarzem i palcem wskazuje gniazdka elektryczne, które trzeba naprawić. Męczę się dwie może trzy godziny po czym w całym domu znów zapala się światło. Wiedziałam, że sobie poradzę nie każdy kończy politechnikę z... Pukam do drzwi, otwiera mi starsza kobieta o ciekawych rysach twarzy i głębokim spojrzeniu. Wchodzę do środka i strzepuję z butów tonę śniegu. Pani M. prowadzi mnie długim korytarzem i palcem wskazuje gniazdka elektryczne, które trzeba naprawić. Męczę się dwie może trzy godziny po czym w całym domu znów zapala się światło. Wiedziałam, że sobie poradzę nie każdy kończy politechnikę z wyróżnieniem i kable ma w jednym palcu. Po skończonej pracy Pani M. zaprasza do stołu. Dziwne jest to, że na ścianach w domu wiszą zdjęcia tylko kobiet w różnym wieku i jeden obraz zatytułowany PODRÓŻ ZIMOWA. Popijam herbatę i od razu nasuwa mi się pytanie do kobiety "dlaczego to ja miałam naprawiać całą elektrykę, przecież to mógł zrobić Pani sąsiad lub mąż". Pani M. dopija łyk i z uśmiechem odpowiada "bo w nas kobietach jest SIŁA". Bierze głęboki oddech i mówi dalej " kiedy byłam w Twoim wieku prowadziłam AGROTURYSTYKĘ musiałam nakarmić zwierzęta, skosić trawę, naprawić zepsute dachówki w oborze. Mama zawsze mi powtarzała, że nikt nie zrobi tego lepiej niż ja - mój mąż nie dałby rady". Po chwili z drugiego pokoju wchodzi mężczyzna na oko w wieku Pani M, ma spuszczoną głowę, ciemne ubranie. Ukradkiem dostrzegam zaschnięta krew nad okiem, a gdy wyciąga rękę by zabrać naczynia jest cała posiniaczona. Widzę zmieszane spojrzenie Pani M. która szybko wstaje podaje mi wyliczoną kwotę za pracę i wskazuje drogę do drzwi wyjściowych. W oddali słyszę krzyk Pani M " musisz mnie odwiedzić w WAKACJE bo mamy więcej pracy dla Ciebie".

pokaż więcej

więcej...
 
2018-08-18 21:01:03

"Przesilenie (formy)"

To zdjęcie zrozumieją wszyscy których bose stópki budzą o 5.00 nad ranem, gdzie słychać naprzemiennie śmiech i płacz w oddali dziecięcego pokoju. Ci mali wielcy ludzie pragną poznawać świat wszystkimi zmysłami, a jednocześnie posiadają milion pomysłów na minutę. Pytania sypią się w nieskończoność, a w dodatku nie potrzebują dużo jeść i spać, a ich "baterie"...
"Przesilenie (formy)"

To zdjęcie zrozumieją wszyscy których bose stópki budzą o 5.00 nad ranem, gdzie słychać naprzemiennie śmiech i płacz w oddali dziecięcego pokoju. Ci mali wielcy ludzie pragną poznawać świat wszystkimi zmysłami, a jednocześnie posiadają milion pomysłów na minutę. Pytania sypią się w nieskończoność, a w dodatku nie potrzebują dużo jeść i spać, a ich "baterie" wiecznie są naładowane i gotowe do działania :)

Natomiast nas dorosłych dopada nieraz "przesilenie" pomimo dużej dawki kawy z samego rana. Nieraz jest i spadek formy co widać na zdjęciu ;)

pokaż więcej

więcej...
 
Moja biblioteczka
120 0 0
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (0)
Lista jest pusta
zgłoś błąd zgłoś błąd