Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
Znakomicie rozumiem, dlaczego właśnie te dwie bohaterki występują tutaj wspólnie. Kluczem jest właśnie to, o czym wspomniałem wcześniej – różne metody w drodze o tą samą wartość...

Niezłomne, z pasją do ostatniej kropki

Autor recenzji:
Autor książki: Remigiusz Grzela
7,47 (43 ocen i 10 opinii)

Możemy się oszukiwać, udawać że nic się nie dzieje, ale trudno zaprzeczyć temu, że współczesnej dziennikarstwo dalekie jest od znanych przed laty etosów. Kiedyś oczywiste było, że liczy się prawda, jaka by ona nie była, nawet jeśli godzi w nas samych. Dziś, dziś liczą się słupki oglądalności. Walka na propagandę z obu stron, bez żadnego wypośrodkowania. Misyjność zastąpiła atrakcyjność, a dążenie do sprawiedliwości przeciąganie liny na zasadzie – ja mam rację, bo głośniej ją krzewię.

Boleśnie przypomina o tym lektura książki Remigiusza Grzeli, który postanowił przybliżyć czytelnikom dwie tuzy zawodu dziennikarza – Orianę Fallaci i Teresę Torańską. Przykład rodzimy i ten zza granicy. Dwie przedstawicielki szkoły, jakiej trudno doszukać się aktualnie. Z jednej strony potrafiące nieprzejednanie stawać przy swoim stanowisku, z drugiej zaś oddać głos wszystkim. Bez względu na opcje polityczne czy przekonania, dać szansę wypowiedzi i stanąć do konfrontacji. Postawić trudne warunki, ale w żadnym razie przekrzykiwać na starcie.

Oczywiście nie znaczy to, że obie przedstawicielki mediów są takie same. Istnieją przekonania i etosy, którymi obie się kierują, ale metody ich pracy i dążenie do osiągnięcia odpowiednich celów są cokolwiek różne. Gdybym miał pokrótce je przybliżyć, Fallaci bliżej byłoby do gromu z jasnego nieba, który uderza niespodziewanie i pozostawia po sobie popiół. W przypadku Torańskiej to często działanie kropli drążącej skałę. Praca metodyczna, konsekwentna, z stopniowym dostosowaniem swojego rozmówcy tak, że ten prędzej czy później kapituluje i mówi więcej niż powinien.

Długo zastanawiałem się czy nie lepszym pomysłem byłaby swoista seria, w której opowieść o obu bohaterkach mogłaby zawrzeć się w oddzielnych tomach. Osobiście bardziej, być może ze względu na kontakt z rodzimą rzeczywistością, było mi do poznawania warsztatu, ale też poszczególnych dokonań Teresy Torańskiej. Wydaje się, że po prostu to co bliższe łatwiej oddać, szczególnie, że autor miał szansę porozmawiać z swoją bohaterką, czego nie mógł dokonać w wypadku włoskiej ikony. Nie znaczy to, że narracja tycząca się Fallaci jest słabsza, zwyczajnie brakuje jej tego osobistego pierwiastka, który tylko rozmowa twarzą w twarz może wprowadzić.

Jednak znakomicie rozumiem, dlaczego właśnie te dwie bohaterki występują tutaj wspólnie. Kluczem jest właśnie to, o czym wspomniałem wcześniej – różne metody w drodze o tą samą wartość, czyli prawdę. Sam wpływ otoczenia na główne bohaterki miał tu ogromne znaczenie. Poszukiwanie własnej tożsamości, poszczególne szczeble zatrudnienia, dobre rady najbliższych ludzi, ale też skomplikowane relacje międzyludzkie, szczególnie w kwestii rodzinnej, co Grzela bierze w rozwagę.

Jest tu zarówno miejsce na mały zarys biograficzny, jak i the best of w obu karierach, a także ważkie punkty zwrotne. Osobiste notatki, wycinki z artykułów i książek uzupełniają wspomnienia najbliższych osób. Tych, którzy zostali dopuszczeni najbliżej i mogą oddać mniej znaną stronę sławnych reporterek, która umiejętnie uzupełnia zarysy postaci, jakie mogliśmy sobie wyobrazić na podstawie ich różnorodnej twórczości.

Nie jest łatwo opisać takie tuzy bez popadania w idealizowanie. Remigiuszowi Grzeli udało się uniknąć tej pułapki, nawet jeśli zdarza się jego pisarskiej maszynerii w paru miejscach ugrząźć. Mimo to stworzył przystępny i złożony portret dwóch wybitnych dziennikarskich osobowości, jakie powinny być wzorem dziś, gdy tak łatwo miałkość tekstu zakrywa się ogromnym tytułem. To zwyczajnie dobra opowieść o jednostkach, które pokazały, że można coś zmienić, nie należy się zatrzymywać bez względu na trudności i za wszelką cenę zaoferować swoim czytelnikom prawdę i sprawiedliwość. Etos, o którym należy pamiętać, szczególnie że ostatnio coraz więcej osób zdaje się o nim zapominać.

Patryk Rzemyszkiewicz



Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>

Pokaż wszystkie recenzje użytkownika Silverq21
Biblioteczka recenzenta
613 1 839
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (13)

zgłoś błąd zgłoś błąd