PolishPopkulturę 
fb.com/polishpopkulture
Czytam komiksy. | Catwoman z profilówki © Greg Léon Guillemin <3
status: Czytelnik, dodał: 9 książek, ostatnio widziany 17 godzin temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-19 19:09:17
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Wprawnie poprowadzony i zgrabnie zamknięty one-shot. Trochę taki miks motywów z „Ataku Tytanów” (ostatni ludzki bastion w świecie opanowanym przez wielkie potwory) i „The Walking Dead” (... gdzie prawdziwymi potworami są w rzeczywistości sami ludzie). Nie jest to na pewno nic odkrywczego, ale warto sięgnąć, bo postaci napisane są wiarygodnie, a kaijū robią raczej za tło dla bardziej... Wprawnie poprowadzony i zgrabnie zamknięty one-shot. Trochę taki miks motywów z „Ataku Tytanów” (ostatni ludzki bastion w świecie opanowanym przez wielkie potwory) i „The Walking Dead” (... gdzie prawdziwymi potworami są w rzeczywistości sami ludzie). Nie jest to na pewno nic odkrywczego, ale warto sięgnąć, bo postaci napisane są wiarygodnie, a kaijū robią raczej za tło dla bardziej przyziemnej - i paradoksalnie o wiele ciekawszej - opowieści o zdradzie i odkupieniu. Gatunku bracia Valderrama nie zrewolucjonizują, ale chyba nie o to tutaj chodzi. To po prostu przyjemny komiks rozrywkowy - i jako taki sprawdza się co najmniej dobrze. Właściwie, nie obraziłbym się wcale, gdyby twórcy zdecydowali się na kontynuację. W porównaniu do wspomnianego już magnum opus pana Kirkmana - który od tylu lat wałkuje w kółko tę samą historię - GIANTS jawią się jako przyjemny powiew świeżości.

instagram.com/polishpopkulture

pokaż więcej

 
2018-10-16 19:34:00
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: GWIEZDNY ZAMEK (tom 2)

Ahoj, przygodo! Drugi tom kontynuuje wydarzenia z albumu pierwszego. I o ile wcześniejszą część zakwalifikowałbym bez wahania jako młodzieżową przygodówkę, tak teraz nie byłbym tej etykietki już taki pewien. Seria ewoluuje w bardzo ciekawym kierunku - do elementów "aetherpunkowych" dochodzą tu elementy mistyczne oraz socjologiczne. Wszystko to - w połączeniu z przepiękną kreską - daje naprawdę... Ahoj, przygodo! Drugi tom kontynuuje wydarzenia z albumu pierwszego. I o ile wcześniejszą część zakwalifikowałbym bez wahania jako młodzieżową przygodówkę, tak teraz nie byłbym tej etykietki już taki pewien. Seria ewoluuje w bardzo ciekawym kierunku - do elementów "aetherpunkowych" dochodzą tu elementy mistyczne oraz socjologiczne. Wszystko to - w połączeniu z przepiękną kreską - daje naprawdę unikatową mieszankę. Niniejszy tom zamyka pierwszy rozdział historii. Pozostaje tylko pytanie: dokąd autor zabierze nas następnym razem? Możliwości jest tyle, ile planet we wszechświecie ;).

instagram.com/polishpopkulture

pokaż więcej

 
2018-10-16 19:10:25
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Taki typowy Millar - szybkie, niezobowiązujące czytadło, po brzegi wypełnione dynamicznymi scenami akcji. Komiksowy odpowiednik hollywoodzkiego blockbustera. Podczas lektury odniosłem wrażenie, że scenarzysta pozazdrościł Vaughanowi sukcesu Sagi i sam próbował stworzyć podobną rodzinną space operę, tylko zapomniał, że kompletnie nie umie w budowanie postaci. Polecam jednak, bo tytuł pochłania... Taki typowy Millar - szybkie, niezobowiązujące czytadło, po brzegi wypełnione dynamicznymi scenami akcji. Komiksowy odpowiednik hollywoodzkiego blockbustera. Podczas lektury odniosłem wrażenie, że scenarzysta pozazdrościł Vaughanowi sukcesu Sagi i sam próbował stworzyć podobną rodzinną space operę, tylko zapomniał, że kompletnie nie umie w budowanie postaci. Polecam jednak, bo tytuł pochłania się ekspresowo, a i dostarcza on całkiem solidnej dawki rozrywki. Gwiazdka mniej za idiotyczne końcowe plot twisty. Imo dobry plot twist jest wtedy, gdy scenarzysta hintuje jakieś rozwiązanie fabularne na przestrzeni całego dzieła, ale tak, by odbiorca za wcześnie nie połączył faktów. Tutaj te plot twisty są kompletnie z dupy, nieosadzone w dotychczasowych wydarzeniach, przez co zamiast zaskoczyć, powodują facepalmy.

instagram.com/polishpopkulture

pokaż więcej

 
2018-10-14 00:34:39
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Władza (tom 1)

Poprawne postapo z uczłowieczonymi zwierzakami w rolach głównych. Dramatyczne wydarzenia wieńczące album sugerują, że to zaledwie wstęp do większej całości, choć coś mi w tym wszystkim zgrzytało i jakoś nie czuję potrzeby, by dowiedzieć się, co będzie dalej. Problemem są tutaj być może wybitnie nijakie postacie - bo przecież to, że bohaterowie są zwierzętami, nie oznacza od razu, że mają... Poprawne postapo z uczłowieczonymi zwierzakami w rolach głównych. Dramatyczne wydarzenia wieńczące album sugerują, że to zaledwie wstęp do większej całości, choć coś mi w tym wszystkim zgrzytało i jakoś nie czuję potrzeby, by dowiedzieć się, co będzie dalej. Problemem są tutaj być może wybitnie nijakie postacie - bo przecież to, że bohaterowie są zwierzętami, nie oznacza od razu, że mają jakieś charaktery. I choć zwykle te popularne osiem słów "I don't care what happens to these people" sprawia, że żegnam się z daną serią, tym razem skuszę się jeszcze na tom drugi. Końcówka jedynki stawia postaci w zupełnie nowej sytuacji - być może dzięki temu historia zboczy z utartego szlaku pełnego fabularnych klisz i potoczy się w jakimś ciekawym, bardziej odkrywczym kierunku.

instagram.com/polishpopkulture

pokaż więcej

 
2018-10-08 21:51:25
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: The Promised Neverland (tom 5)

Jedno z moich najciekawszych czytelniczych odkryć tego roku. Od czasów Death Note nie czytałem mangi, która odznaczałaby się tak umiejętnie budowanym suspensem. Podoba mi się tutaj niemal wszystko. Zwroty akcji - praktycznie co rozdział - autentycznie zaskakują. Dusznawy klimat chwyta za gardło i nie pozwala się oderwać. Bohaterowie nie są może jakoś szczególnie złożeni, ale urzekają swoją... Jedno z moich najciekawszych czytelniczych odkryć tego roku. Od czasów Death Note nie czytałem mangi, która odznaczałaby się tak umiejętnie budowanym suspensem. Podoba mi się tutaj niemal wszystko. Zwroty akcji - praktycznie co rozdział - autentycznie zaskakują. Dusznawy klimat chwyta za gardło i nie pozwala się oderwać. Bohaterowie nie są może jakoś szczególnie złożeni, ale urzekają swoją naturalnością i prostodusznością (o ile, oczywiście, przymkniemy oko na fakt, że są cholernymi jedenastoletnimi geniuszami z IQ over 9000). A najfajniejsze jest w nich to, że dużo myślą, kombinują i - przede wszystkim - działają. Zamiast - wzorem kolegów z innych mango - drzeć japę „uratuję cię, Sasuke” przez bite 72 tomy, oni po prostu spinają się i robią to, kurde, w pięć. Wyobrażacie sobie? Takim bohaterom to ja mogę kibicować.

Ocena dla pierwszych 5 tomów wydania polskiego.

instagram.com/polishpopkulture

pokaż więcej

 
2018-10-08 19:33:30
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Chłopaki (tom 8)

Jeden ze spokojniejszych tomów cyklu. Jest tu kilka tycich dłużyzn, jednak w ostatecznym rozrachunku autor umiejętnie wykorzystuje te 6 zeszytów, aby dodać psychologicznej głębi głównemu bohaterowi i popchnąć całą historię naprzód. Liczyłem na nieco bardziej angażujący emocjonalnie finał (wystarczyło podbić stawkę!), ale w sumie dobrze jest, jak jest.

A, i bardzo podoba mi się, jak na...
Jeden ze spokojniejszych tomów cyklu. Jest tu kilka tycich dłużyzn, jednak w ostatecznym rozrachunku autor umiejętnie wykorzystuje te 6 zeszytów, aby dodać psychologicznej głębi głównemu bohaterowi i popchnąć całą historię naprzód. Liczyłem na nieco bardziej angażujący emocjonalnie finał (wystarczyło podbić stawkę!), ale w sumie dobrze jest, jak jest.

A, i bardzo podoba mi się, jak na przestrzeni serii ewoluowała relacja Hughiego i Annie! Początkowo byli tak nieznośnie cukierkowi, że aż trudno było mi uwierzyć w łączące ich uczucie. Teraz, po tych wszystkich przejściach, kiedy znamy już ich backstory, oficjalnie dopisuję ten duet do listy moich ulubionych pairingów komiksowych!

instagram.com/polishpopkulture

pokaż więcej

 
2018-10-05 12:40:15
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Świat, jaki znamy, może zakończyć się dosłownie w każdej chwili. Wystarczy, że pewnego dnia przywódca jakiegoś atomowego mocarstwa wstanie lewą nogą, wciśnie mały czerwony guziczek i wysadzi nas wszystkich w cholerę. A teraz wyobraźcie sobie, co by było, gdyby ten właśnie „magiczny” guziczek trafił w ręce... zwyczajnej amerykańskiej nastolatki. Chyba wszyscy możemy zacząć się już żegnać z... Świat, jaki znamy, może zakończyć się dosłownie w każdej chwili. Wystarczy, że pewnego dnia przywódca jakiegoś atomowego mocarstwa wstanie lewą nogą, wciśnie mały czerwony guziczek i wysadzi nas wszystkich w cholerę. A teraz wyobraźcie sobie, co by było, gdyby ten właśnie „magiczny” guziczek trafił w ręce... zwyczajnej amerykańskiej nastolatki. Chyba wszyscy możemy zacząć się już żegnać z życiem.

Na szczęście bohaterka Kinga i Chizmara nie jest rozwydrzoną nastolatką rodem z produkcji MTV, tylko nieco zahukaną, nieco zakompleksioną dziewczynką, nie do końca odnajdującą się w tej całej fazie dojrzewania. Na przestrzeni niespełna 200 stron autorzy snują powolną opowieść o dorastaniu i o odpowiedzialności. Mądra to historia, choć przeznaczona raczej dla nieco młodszego czytelnika - stąd sporo negatywnych opinii tru fanów Króla, którzy oczekiwali pełnokrwistego horroru, a dostali coś zgoła odmiennego ;). Mnie PUDEŁKO urzekło.

instagram.com/polishpopkulture

pokaż więcej

 
2018-10-05 12:05:51
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Coś pomiędzy spin-offem dla dzieci a pełnoprawnym trzecim tomem serii o Dożywotniakach. Bardziej skłaniam się jednak ku temu drugiemu - bez znajomości poprzednich części fabuła może wydać się nieco zbyt chaotyczna. Tak czy owak, pani Kisiel znowu udało się mnie i rozbawić, i wzruszyć, i oczarować lekkością narracji. Jak ona to robi? Magia, moi mili. Czysta magia.

instagram.com/polishpopkulture

 
2018-10-04 19:48:46
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Runaways (tom 1)

Grupa (pozornie) zwyczajnych nastolatków odkrywa, że ich rodzice są... superzłoczyńcami. Koncept prosty, ale szalenie nośny, bo przecież wywracający do góry nogami wszystkie utarte trykociarskie tropy. Tysiące razy widzieliśmy w komiksach, jak dorosły heros z nadludzkimi mocami ratuje niewinne dziecko. Tymczasem w świecie wykreowanym przez Vaughana dorośli stanowią śmiertelne zagrożenie, a... Grupa (pozornie) zwyczajnych nastolatków odkrywa, że ich rodzice są... superzłoczyńcami. Koncept prosty, ale szalenie nośny, bo przecież wywracający do góry nogami wszystkie utarte trykociarskie tropy. Tysiące razy widzieliśmy w komiksach, jak dorosły heros z nadludzkimi mocami ratuje niewinne dziecko. Tymczasem w świecie wykreowanym przez Vaughana dorośli stanowią śmiertelne zagrożenie, a dzieciaki muszą radzić sobie same. Próbują być super, ale szybko i boleśnie przekonują się, że raczej nie są - i być może nigdy nie będą - bohaterami. Walczą ze swoim dziedzictwem, a jednocześnie starają się zaakceptować samych siebie.

Gdybym poznał RUNAWAYS kilka lat wcześniej, pewnie po dziś dzień wspominałbym lekturę z ogromnym sentymentem. Jest tu wszystko, czego oczekiwałem od komiksów jako nastolatek. I zaskakująco wiele z tego, czego oczekuję od komiksów jako dorosły. Polecam tę serię zwłaszcza młodszym, mniej doświadczonym czytelnikom - ale nie tylko. Starzy wyjadacze też znajdą tu coś dla siebie - umiejętną zabawę konwencją, sympatycznych bohaterów i (względnie) błyskotliwy humor. To sporo, biorąc pod uwagę fakt, że niektóre z obecnie wydawanych "dorosłych" serii nie oferują nawet tego.

instagram.com/polishpopkulture

pokaż więcej

 
2018-09-30 14:11:00
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: My Hero Academia (tom 6)

To już szósty tom, a ja wciąż mam wrażenie, że seria nie zdążyła się jeszcze na dobre rozkręcić. Brak mi tu jakiegoś głównego wątku, który spajałby te wszystkie wydarzenia w jedną całość. Jasne, mamy jakichś złoli i obietnicę Wielkiej Tajemnicy gdzieś tam w tle, ale wciąż nie wiemy, jaka jest stawka i o co tak właściwie toczy się gra. Czytam dalej, ale już z nieco mniejszym entuzjazmem... To już szósty tom, a ja wciąż mam wrażenie, że seria nie zdążyła się jeszcze na dobre rozkręcić. Brak mi tu jakiegoś głównego wątku, który spajałby te wszystkie wydarzenia w jedną całość. Jasne, mamy jakichś złoli i obietnicę Wielkiej Tajemnicy gdzieś tam w tle, ale wciąż nie wiemy, jaka jest stawka i o co tak właściwie toczy się gra. Czytam dalej, ale już z nieco mniejszym entuzjazmem wypatruję kolejnych tomów.

instagram.com/polishpopkulture

pokaż więcej

 
2018-09-29 23:11:41
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Niespieszna obyczajówka, która dotyka wielu ważnych problemów, ale żadnego na dobrą sprawę nie zgłębia. Te "liźnięte" wątki, jasne, śledzi się z zainteresowaniem, jednak lekturze towarzyszy poczucie, że z tematu spokojnie dałoby się wycisnąć coś więcej. Brakuje mi też w tym wszystkim emocji - bohaterowie dużo robią, a mało przeżywają, tymczasem z czytelniczego doświadczenia wiem, że w... Niespieszna obyczajówka, która dotyka wielu ważnych problemów, ale żadnego na dobrą sprawę nie zgłębia. Te "liźnięte" wątki, jasne, śledzi się z zainteresowaniem, jednak lekturze towarzyszy poczucie, że z tematu spokojnie dałoby się wycisnąć coś więcej. Brakuje mi też w tym wszystkim emocji - bohaterowie dużo robią, a mało przeżywają, tymczasem z czytelniczego doświadczenia wiem, że w najlepszych obyczajówkach zwykle jest na odwrót ;).

instagram.com/polishpopkulture

pokaż więcej

 
2018-09-29 22:20:33
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Miasto psów (tom 1)

Nastrojowe dark fantasy w miodnej oprawie graficznej, które niestety kończy się, zanim w ogóle zdąży się porządnie zacząć. Bohaterowie są tu nieco pretekstowi, ale chyba już z założenia mieli reprezentować pewne archetypy - nie muszą więc być szczególnie skomplikowani, żeby prawidłowo spełniać swoje funkcje. Świat przedstawiony fascynuje, choć trudno wyzbyć się wrażenia, że oglądamy jedynie... Nastrojowe dark fantasy w miodnej oprawie graficznej, które niestety kończy się, zanim w ogóle zdąży się porządnie zacząć. Bohaterowie są tu nieco pretekstowi, ale chyba już z założenia mieli reprezentować pewne archetypy - nie muszą więc być szczególnie skomplikowani, żeby prawidłowo spełniać swoje funkcje. Świat przedstawiony fascynuje, choć trudno wyzbyć się wrażenia, że oglądamy jedynie mikroskopijny wycinek większej całości. Chciałbym zobaczyć, co scenarzysta ma nam jeszcze do zaoferowania, ale może okazać się, że historii nie dane będzie w pełni rozwinąć skrzydeł - tom drugi ma być zarazem ostatnim. Czekam więc na ciąg dalszy. Póki co jestem zaintrygowany.

instagram.com/polishpopkulture

pokaż więcej

 
2018-09-28 15:04:10
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Słodko-gorzka, inspirowana prawdziwą historią opowieść o gorylu zamkniętym w mikrozoo w jednej z amerykańskich galerii handlowych. Dramat Ivana polega na tym, że jest za bardzo ludzki, żeby być gorylem, a jednocześnie - zbyt goryli, aby być człowiekiem. W dużej mierze jest to książka właśnie o tym, że nasza powierzchowność bywa myląca. I nic nie jest tu do końca tym, czym się wydaje. Niby to... Słodko-gorzka, inspirowana prawdziwą historią opowieść o gorylu zamkniętym w mikrozoo w jednej z amerykańskich galerii handlowych. Dramat Ivana polega na tym, że jest za bardzo ludzki, żeby być gorylem, a jednocześnie - zbyt goryli, aby być człowiekiem. W dużej mierze jest to książka właśnie o tym, że nasza powierzchowność bywa myląca. I nic nie jest tu do końca tym, czym się wydaje. Niby to książka o dzikiej bestii, a jednak prawdziwymi zwierzętami okazują się tutaj ludzie. Niby to książka dla dzieci, ale chyba bardziej docenią ją dorośli. Polecam bardzo, bo mądra to rzecz, która starszych wzruszy, a młodszych uwrażliwi. Ja jestem zachwycony.

instagram.com/polishpopkulture

pokaż więcej

 
2018-09-28 01:39:49
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autorzy:
Cykl: The Colour Series (tom 2) | Seria: Marvel Knights

Kompletnie nie pojmuję fenomenu "kolorowej" serii tych autorów. O ile historyjka o Hulku rzeczywiście pogłębiała psychologicznie postać Bannera, tak Pajączek i Diabełek to dla mnie wtórne do bólu, pozbawione krztyny oryginalności powielenie obrzydliwego schematu "women in refrigerators". Z tym tylko zastrzeżeniem, że kobiety pisane przez Loeba są tak nieznośnie płytkie, że nie sposób im... Kompletnie nie pojmuję fenomenu "kolorowej" serii tych autorów. O ile historyjka o Hulku rzeczywiście pogłębiała psychologicznie postać Bannera, tak Pajączek i Diabełek to dla mnie wtórne do bólu, pozbawione krztyny oryginalności powielenie obrzydliwego schematu "women in refrigerators". Z tym tylko zastrzeżeniem, że kobiety pisane przez Loeba są tak nieznośnie płytkie, że nie sposób im współczuć. Jeśli takie sportretowanie kobiet miało być częścią hołdu złożonego oryginalnym komiksom o tych bohaterach, to może trzeba się było najpierw zastanowić, czy w ogóle jest czemu składać hołd.

pokaż więcej

 
2018-09-25 16:44:07
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Opowieść w opowieści, w opowieści, w opowieści. Istna szkatułkocepcja osadzona w "uniwersum" Księgi tysiąca i jednej nocy. W sumie bezpodstawnie zagmatwana, bo niektóre warstwy narracyjne nie wnoszą absolutnie nic do opowiadanej historii. Spokojnie można by ten komiks skrócić o połowę - całość stałaby się o wiele spójniejsza, a przez to także przyjemniejsza w odbiorze. Duży plus za oprawę... Opowieść w opowieści, w opowieści, w opowieści. Istna szkatułkocepcja osadzona w "uniwersum" Księgi tysiąca i jednej nocy. W sumie bezpodstawnie zagmatwana, bo niektóre warstwy narracyjne nie wnoszą absolutnie nic do opowiadanej historii. Spokojnie można by ten komiks skrócić o połowę - całość stałaby się o wiele spójniejsza, a przez to także przyjemniejsza w odbiorze. Duży plus za oprawę graficzną - to oryginalny miks orientalnego malarstwa ze współczesnym cartoonem, poza tym mnóstwo tu kreatywnej zabawy z układem kadrów. Tytuł szanuję, choć zmęczył mnie trochę i raczej nigdy do niego nie wrócę.

instagram.com/polishpopkulture

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
1051 758 6565
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (150)

zgłoś błąd zgłoś błąd