Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Maciek 
Przygodę z czytaniem rozpocząłem w grudniu 2015, jak to często bywa - przez kobietę. Zagroziła, że wyśle mi książkę Kinga, pogodziłem się z tym, że będę musiał ją przeczytać, choć początkowo było mi to mocno nie w smak :) Od tamtej pory polubiłem książki i często po nie sięgam. Zaczęło się właśnie od Króla - wychowałem się na jego adaptacjach a niedawno odkryłem, że książki są o niebo lepsze... Poza tym, lubię thrillery, kryminały, biografie. Chętnie sięgam po rodzimych autorów.
28 lat, mężczyzna, status: Czytelnik, ostatnio widziany 21 godzin temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2017-09-17 23:21:45
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Po okładce i doniesieniach medialnych ze sprawy, wiedziałem mniej więcej czego mogę się spodziewać. Jak to zwykle bywa książka znacznie prześcignęła moje oczekiwania...

Jako zagorzały antyklerykał od dawna zbierałem się do kupna a później przeczytania tej książki. Po obejrzeniu programu telewizyjnego 'Nie ma żartów', którego gościem była autorka, tylko umocniłem się w tym przekonaniu....
Po okładce i doniesieniach medialnych ze sprawy, wiedziałem mniej więcej czego mogę się spodziewać. Jak to zwykle bywa książka znacznie prześcignęła moje oczekiwania...

Jako zagorzały antyklerykał od dawna zbierałem się do kupna a później przeczytania tej książki. Po obejrzeniu programu telewizyjnego 'Nie ma żartów', którego gościem była autorka, tylko umocniłem się w tym przekonaniu. Musiałem kupić z dwóch powodów - po pierwsze by oddać coś z siebie autorce, podziękować za włożony trud, mieć książkę w oryginale. Drugi powód jest nieco bardziej prozaiczny, w klechistanie jakim jest nasz kraj, próżno szukać tej książki w bibliotekach, za to łatwo znajdziemy tysiące pozycji o tym jaki to wspaniały nie był pewien krakowski kajakarz, imieniem Karol... Uważam, że na fali mieszania w lekturach opowieść o siostrze Bernadetcie powinna trafić na listę lektur obowiązkowych!

Reportaż Justyny Kopińskiej jest niezwykle rzetelny, pokazuje jaki ogrom pracy musiała ona wykonać, by pokazać nam tą bulwersująca sytuację. Dzwoniła, pisała i odwiedzała setki osób i instytucji, które zamykały oczy na dramat wychowanków domu opieki w Zabrzu.

Książka jest prawdziwym horrorem, możliwe nawet że straszniejszym i znacznie bardziej brutalnym aniżeli dzieła Stephena Kinga. Już od pierwszych stron szokuje. Osobiście najbardziej dziwi mnie fakt, że o całym tym potwornym dramacie dzieci dowiadujemy się kompletnie przypadkiem, kiedy to zniszczony i potwornie skrzywdzony w tym piekle na ziemi człowiek, po wyjściu sam zmienia się w bestię i morduje inne niewinne dziecko, trafia do aresztu i dopiero dzięki zeznaniom współwięźnia z celi, prokuratura dowiaduje się o siostrach... Nie wynikło nic w czasie procesu, gdyby nie osadzony Daniel (nie wiem czy to imię nie zostało na potrzeby książki zmienione) do dziś byśmy o tej sprawie nie wiedzieli.

Bulwersuje zamykanie oczu wszystkich, którzy widzieli co się tam dzieje, wszystkie instytucje kompletnie skapitulowały! Bulwersuje jeszcze bardziej brak skruchy tytułowej siostry... Jakim potworem trzeba być by tak się zachowywać i nie widzieć w tym niczego złego. Uważam, że karą za to bestialstwo powinno być dożywocie w najcięższym istniejącym w naszym kraju więzieniu, nie tylko dla głównej siostry, ale dla wszystkich, które w tym ośrodku były i wiedziały co się tam odbywa, włącznie z wychowawcami świeckimi...

Książka zmusza do refleksji. Jak wiele jeszcze takich sióstr i ośrodków w Polsce istnieje. Jak wiele potworów, ubranych w habit znęca się nad niewinnymi dziećmi. Brak kontroli bulwersuje! Jak to możliwe, że takie siostry zajmują się dziećmi bez ŻADNEGO PRZESZKOLENIA! Jak to możliwe, że w każdej szkole prowadzone są zajęcia Religii, przez katechetów / księży / siostry również BEZ JAKIEGOKOLWIEK PRZESZKOLENIA!!!!? Jesteśmy de facto państwem wasalnym wobec Watykanu. Tamtejsi obywatele mogą bezkarnie mordować, gwałcić i zabijać naszych. To szaleństwo MUSI SIĘ SKOŃCZYĆ! Marzy mi się aby wszystkie katolickie instytucje zostały na fali tej afery dogłębnie skontrolowane!

Książka Justyny Kopińskiej ukazuje jak na tacy potworną hipokryzję katolików i bestialstwo sióstr zakonnych. Przedstawiciele kościoła żyją nadal w średniowieczu, nie rozumieją kompletnie naszego świata. Są w większości potworami i nie powinni mieć wpływu na nasze życie! Wszyscy się ich boją, zamykają oczy na ich potworne czyny... W przypadku ujawnienia takich zbrodni sam mam ochotę wrócić na chwilę do średniowiecza i winowajczynię zgodnie z tamtejszymi zwyczajami ukamienować...

Ocena dla literatury faktu, musi być w tym przypadku wysoka. Autorka zrobiła wszystko tak jak trzeba, wykazała się rzetelnością, pracowitością i jestem jej za to ogromnie wdzięczny! Zabrakło mi może odrobiny refleksji z jej strony o tym, że takich sióstr i ośrodków jest w naszym kraju na pewno więcej, oraz chwilami za dużo było zeznań samych pokrzywdzonych, które były do siebie podobne, ale rozumiem te zabiegi.

Siostra Bernadetta to wcielone zło, potwór, który zniszczył życie setkom, jeśli nie tysiącom młodych ludzi. Gwałcone dzieci, dorastały i same gwałciły... Gorąco polecam każdemu!

pokaż więcej

 
2017-09-15 23:11:09
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Posiadam
Autor:
 
2017-09-15 23:09:33
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Posiadam
Autor:
 
2017-09-13 15:43:00
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Katie Maguire (tom 2)
 
2017-09-11 22:28:59
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Pierwsza książka, którą mi podesłano, bym dwa słowa o niej napisał. Z tej racji zawsze będę darzył ją sentymentem, zwłaszcza, że bardzo cenię sobie talent literacki Pani Anny Zacharzewskiej...

Powieść ma być thrillerem i de facto nim jest, powiedziałbym nawet, że jest to thriller psychologiczny z bardzo dużą domieszką właśnie psychologii. Pełno tutaj korporacyjnych gierek, przepychanek...
Pierwsza książka, którą mi podesłano, bym dwa słowa o niej napisał. Z tej racji zawsze będę darzył ją sentymentem, zwłaszcza, że bardzo cenię sobie talent literacki Pani Anny Zacharzewskiej...

Powieść ma być thrillerem i de facto nim jest, powiedziałbym nawet, że jest to thriller psychologiczny z bardzo dużą domieszką właśnie psychologii. Pełno tutaj korporacyjnych gierek, przepychanek słownych i dawania sobie wyimaginowanych kuksańców, tak, aby moje było na wierzchu, czyli doskonale Pani Ani znana rzeczywistość korporacyjna w całej swej okazałości... To jednak, nie pozbawia powieści drapieżnego charakteru a chwilami jest ona bardzo wciągającym dreszczowcem...

Ósemka bohaterów, pomiędzy którymi co chwila przełącza się narracja, daje nam cały czas świeży i rzucany pod innym kątem obraz sytuacji. Znakomita kreacja postaci, z których żadna nie jest czarno-biała. Stopniowo poznajemy prezesa oraz jego podwładnych. Możemy śledzić ich borykanie się z codziennością, troski i problemy, bo wszyscy oni mają więcej zmartwień niż radości. Głównym problemem wysoko postawionych pracowników jest ich szef - Rafał Tusza, który w pewnym momencie zabiera całe towarzystwo na odcięte od świata gospodarstwo rolne, gdzie ostatecznie rozgrywa się dramat...

Podsumowując, książka bardzo dobra, fajnie napisana - czytało się ją niezwykle przyjemnie. Ciekawa, do ostatniej strony z autentycznym zainteresowaniem śledziłem przebieg akcji i finał całej intrygi, który przyznam, mógłby być bardziej zaskakujący... Minusem powieści w moim odczuciu są przydługie opisy i niepotrzebne rozwijanie nieciekawych jak dla mnie wątków, pokazujących w nieco przerysowany sposób głębię dramatu bohaterów... Znając wcześniejszy, do bólu konkretny styl pisania Autorki, odniosłem wrażenie, że wydawca tym razem kazał jej napisać nieco dłuższą książkę, niż to miała w zwyczaju... Ale to nie zmienia ogólnej, bardzo pozytywnej oceny i mam wielką nadzieję, że książka odbije się szerokim echem!

pokaż więcej

 
2017-08-30 14:22:12
Ma nowego znajomego: sanczer
 
2017-08-16 18:07:07
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Jako, że bardzo spodobało mi się "Wiem co zrobiłaś", postanowiłem sięgnąć po ten tytuł...

Z opisu, spodziewałem się czegoś innego - powieści z jakąś tam fabułą i akcją, książka, jest dość dziwnie napisana, zarysem fabuły przypomina nieco "Dolores Claiborne". Mimo wszystko, jej styl po prostu rzuca na kolana - rekompensuje praktycznie brak akcji. Napisana takim językiem, że praktycznie treść...
Jako, że bardzo spodobało mi się "Wiem co zrobiłaś", postanowiłem sięgnąć po ten tytuł...

Z opisu, spodziewałem się czegoś innego - powieści z jakąś tam fabułą i akcją, książka, jest dość dziwnie napisana, zarysem fabuły przypomina nieco "Dolores Claiborne". Mimo wszystko, jej styl po prostu rzuca na kolana - rekompensuje praktycznie brak akcji. Napisana takim językiem, że praktycznie treść nie jest już istotna, ale nie jest pod tym względem najgorzej. Książka, rzeczywiście jest mocna, opowiada historię kobiety, oraz pokazuje miłosną relację z dwóch stron: Jego i jej... Autorka płynnie łączy teraźniejszość z przeszłością, dając nam pełny obraz sytuacji. Stopniowo poznajemy całą historię, niektóre fakty mogą nas zaskoczyć.

Historia bardzo nietypowa, świetnie napisana, z humorem. Zabrakło mi nieco zwrotów akcji, rozbudowanej fabuły. Książka jest nietypowa, na pewno warto po nią sięgnąć!

pokaż więcej

 
2017-07-23 00:40:04
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:
 
2017-07-01 21:38:50
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Posiadam
Autor:
 
2017-07-01 21:37:47
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:
Cykl: Bill Hodges (tom 1)
 
Moja biblioteczka
72 41 194
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (5)

Ulubieni autorzy (3)
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd