kapitałka 
status: Czytelnik, ostatnio widziany 3 dni temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-11-21 12:36:39
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Sześciuset stronicowa "Czarna ikona. Biełomor" przeczytana została
heroicznie od deski do deski. To o pisarzach radzieckich, którzy popłynęli słynnym rejsem w roku 1933 na pokładzie Anochina, a potem wysławiali niewolniczą, chorą inwestycję Stalina w księdze Kanał Biełomorski. Ogólnie temat ciekawy, a już szczególnie dla pisarza, bo co by sam zrobił na ich miejscu, jakich dokonał wyborów w...
Sześciuset stronicowa "Czarna ikona. Biełomor" przeczytana została
heroicznie od deski do deski. To o pisarzach radzieckich, którzy popłynęli słynnym rejsem w roku 1933 na pokładzie Anochina, a potem wysławiali niewolniczą, chorą inwestycję Stalina w księdze Kanał Biełomorski. Ogólnie temat ciekawy, a już szczególnie dla pisarza, bo co by sam zrobił na ich miejscu, jakich dokonał wyborów w obliczu być albo nie być? Z niej dowiedziałam się między innymi o wielu inspiracjach Bułhakowa dot. Mistrza i Małgorzaty, a także o tym, skąd autor Człowieka, który był czwartkiem zaczerpnął wielką chochlą.
Ale prawdziwym dla mnie objawieniem byli husyci na Syberii, w mundurach uszytych na zamówienie w Japonii, którzy siali postrach wśród bolszewików...

pokaż więcej

 
2018-11-06 17:58:47
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Seria: Mała Proza
 
2018-11-06 17:55:53
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-11-06 17:55:19
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-11-06 17:52:18
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-11-06 17:49:19
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-11-02 11:38:10
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Niby nic ciekawego się nie dzieje i z całą pewnością nie jest to lektura od której się nie można oderwać, gdzie człowiek czyta z wypiekami i zachłannie przewraca kolejne kartki. Nudziarstwo, ale w jakże Wielkim Stylu...

 
2018-09-28 08:46:49
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Książka urzekła mnie formą, cudowną "barwą głosu" autora, dyskretną erudycją wystawioną w stronę niebanalnego czytelnika, którego, niczym tropiciela skarbów, ucieszy odkrywanie zakodowanych smaczków z gatunku "tylko dla wtajemniczonych". Sto lat historii Polski opowiedziana została z wielką czułością, w mikro nowelkach opartych o losy jednej rodziny, gdzie historia jej dziejów rozpoczyna się... Książka urzekła mnie formą, cudowną "barwą głosu" autora, dyskretną erudycją wystawioną w stronę niebanalnego czytelnika, którego, niczym tropiciela skarbów, ucieszy odkrywanie zakodowanych smaczków z gatunku "tylko dla wtajemniczonych". Sto lat historii Polski opowiedziana została z wielką czułością, w mikro nowelkach opartych o losy jednej rodziny, gdzie historia jej dziejów rozpoczyna się przed I wojną światową, kiedy Polski nie ma na mapie, są tylko Polacy. Saga rodzinna - konstelacja ludzka, gdzie nikt nie jest szczęśliwy i gdzie nie spełniają się marzenia, bo Klio wciąż wznieca nowe wojny, zawieruchy. Gwiazdy gasną i zapalają się nowe. Okazuje się jednak, że relacje międzyludzkie pozostają niezmienne zarówno w czasie wojny jak i pokoju. Czy nasze losy zakodowane są w gwiazdach?

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
125 20 61
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (0)
Lista jest pusta
zgłoś błąd zgłoś błąd