pisareczka 
status: Autor, dodał: 1 ksiązkę i 1 cytat, ostatnio widziany 2 dni temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-09-17 21:06:41
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-08-06 14:33:36
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Książka Agaty Polte jest bardzo, bardzo dobra. Czytając ją, nie mogłam uwierzyć jak ogromną dojrzałością i opanowaniem warsztatu potrafiła mnie oczarować autorka. Agata Polte pisze sprawnie, prosto, ale nie jak początkujący autor. Wie doskonale, jak należy poprowadzić czytelnika, przez stworzony przez siebie świat, aby zobaczył on całą jego złożoność.
Nie potrafię znaleźć ani jednej rzeczy,...
Książka Agaty Polte jest bardzo, bardzo dobra. Czytając ją, nie mogłam uwierzyć jak ogromną dojrzałością i opanowaniem warsztatu potrafiła mnie oczarować autorka. Agata Polte pisze sprawnie, prosto, ale nie jak początkujący autor. Wie doskonale, jak należy poprowadzić czytelnika, przez stworzony przez siebie świat, aby zobaczył on całą jego złożoność.
Nie potrafię znaleźć ani jednej rzeczy, której mogłabym lub chciałabym się przyczepić. Zazdroszczę natomiast autorce, że potrafi tak pisać będąc jeszcze bardzo młodą osobą.
Wiem, że to debiut, i że trudno będzie się z nim przebić, dlatego żal mi, że książka nie trafi do szerokiego grona odbiorców. Bo powinna. Mam nadzieję, że autorka zachowa w sobie tę iskrę, którą widać w jej tekście i będzie pisać dalej. Tworzy wspaniałych bohaterów. Pokochałam Malwinę, Bartka i Białą. Czułam wszystkie pojawiające się na kartach książki emocje i czytałam w każdej wolnej chwili, niecierpliwiąc się, co będzie dalej. Bałam się, że końcówka może okazać się słabsza, ale tak nie jest. Emocje jeszcze wzrosły, by doprowadzić nas do ciekawego finału.
Z pewnością sięgnę po kolejne książki autorki, a tę mogę gorąco polecić. Jeśli szukacie czegoś w tematyce młodzieżowej, poruszającego ciekawy temat, z bohaterami, których chcielibyście poznać w realnym życiu - "To, czego nie widać" jest warte waszej uwagi.

pokaż więcej

 
2018-07-15 22:48:47
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Wydawało mi się, że już całkiem dobrze znam twórczość Agaty Czykierdy - Grabowskiej. Wydawało mi się, że wiem, czego się spodziewać. Czy byłam rozczarowana? Absolutnie nie. Mogę zgodzić się z opinią, która już powstała, że jest to najlepsza książka Autorki.
Bardzo podoba mi się klimat całej historii. Zimowy, mroźny i surowy. Dobrze odzwierciedla to klimat tego, co dzieje się w sercach...
Wydawało mi się, że już całkiem dobrze znam twórczość Agaty Czykierdy - Grabowskiej. Wydawało mi się, że wiem, czego się spodziewać. Czy byłam rozczarowana? Absolutnie nie. Mogę zgodzić się z opinią, która już powstała, że jest to najlepsza książka Autorki.
Bardzo podoba mi się klimat całej historii. Zimowy, mroźny i surowy. Dobrze odzwierciedla to klimat tego, co dzieje się w sercach bohaterów, w których nie ma zbyt wiele promieni słońca, gdy los styka ich ze sobą. Ciekawym zabiegiem jest też niepodanie czytelnikowi imienia głównej bohaterki. Nie wiem, czy macie świadomość, że mówienie do kogoś po imieniu, jest przejawem bliskości i w psychologii jest to porównywane do dotyku. Wymawiając czyjeś imię, niejako dotykamy jego osoby. Możecie sobie zatem wyobrazić, jak musi czuć się osoba, której imię jest pomijane nawet przez najbliższych.
W życiu bohaterki pojawia się Adam, sam bardzo skrzywdzony przez los, i jest człowiekiem, który tak naprawdę ją dostrzega.
Autorka porusza bardzo ciekawe tematy, często ogromnie trudne i pomijane. Daje nam dwójkę wrażliwych bohaterów, którzy próbują sobie poradzić z własnym losem, jak potrafią. Chciałabym bliżej ich poznać, bo Autorka niezwykle zainteresowała mnie tymi postaciami i ja osobiście chętnie przeczytałabym jeszcze kawałek tej historii. Tylko za ten mój niedosyt odejmuję z oceny aż jedną gwiazdkę ;) Książka zdecydowanie jest warta Waszej uwagi, czasu i pieniędzy. Jeśli jednak jesteście osobami wrażliwymi i nie mieliście nigdy styczności z ludzką krzywdą i "systemem" opieki nad dziećmi w pieczy zastępczej - musicie przygotować się na to, że książka poturbuje wasze serce. Myślę jednak, że warto mieć świadomość tego, co dzieje się tuż obok nas, nawet jeśli jest to trudne.

pokaż więcej

 
2018-07-11 16:22:15
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Trochę obawiałam się tej książki, bo podejrzewałam, czy może skończyć się jej lektura. Nie spodziewałam się jednak, że najwięcej bólu przyjdzie znieść samemu lekarzowi.
To przewrotna książka, pokazująca jak mocno tkwimy po swojej stronie barykady w konflikcie pacjent - lekarz. I jak nieoczywiste jest to, kto w tym sporze jest prawdziwym wrogiem. Wychodzi na to, że wszyscy oczekują od lekarzy...
Trochę obawiałam się tej książki, bo podejrzewałam, czy może skończyć się jej lektura. Nie spodziewałam się jednak, że najwięcej bólu przyjdzie znieść samemu lekarzowi.
To przewrotna książka, pokazująca jak mocno tkwimy po swojej stronie barykady w konflikcie pacjent - lekarz. I jak nieoczywiste jest to, kto w tym sporze jest prawdziwym wrogiem. Wychodzi na to, że wszyscy oczekują od lekarzy aby stali się bogami, zupełnie odpornymi na zmęczenie i cierpienie innych, a przy tym będącymi wszechwiedzącymi, nieomylnymi stworzeniami. Adam Kay pokazuje jak niezrozumiani są ludzie z jego wykształceniem, a przy tym nie narzeka, poddaje tylko pewne wątki pod rozwagę. Całość okraszona jest śmiesznymi i zaskakującymi sytuacjami z życia młodego medyka i wydaje mi się, że dr Kay zaaplikował nam je jako środek przeciwbólowy. Chciał nas trochę znieczulić, zanim otworzy nasze serca i pokaże, jak bardzo może cierpieć lekarz.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
212 53 170
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Ulubieni autorzy (2)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (1)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd