xLadyInBlack 
Tak wiele książek... Tak mało czasu... Czytelnik żyje tysiącem żyć zanim umrze. Ten zaś kto nie czyta - tylko jednym.
25 lat, kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 1 cytat, ostatnio widziana 1 dzień temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-12-06 11:27:35
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Inne

Z twórczością Agnieszki Lingas - Łoniewskiej jak dotąd nie miałam styczności. "W szponach szaleństwa" natrafiłam całkiem przypadkiem w miejskiej bibliotece. Pozycja ta przyciągnęła moją uwagę swoją okładką, która jest bardzo wyjątkowa. Od samego początku obiecuje nam silne emocje, brutalność oraz tajemniczość. Ale czy faktycznie to dostajemy?



Komisarz Ewa Barska - policjantka z powołania,...
Z twórczością Agnieszki Lingas - Łoniewskiej jak dotąd nie miałam styczności. "W szponach szaleństwa" natrafiłam całkiem przypadkiem w miejskiej bibliotece. Pozycja ta przyciągnęła moją uwagę swoją okładką, która jest bardzo wyjątkowa. Od samego początku obiecuje nam silne emocje, brutalność oraz tajemniczość. Ale czy faktycznie to dostajemy?



Komisarz Ewa Barska - policjantka z powołania, silna, niezależna oraz inteligentna kobieta - zostaje wezwana na miejsce morderstwa młodej studentki wydziału historycznego Uniwersytetu Wrocławskiego. Nie jest to jednak zwykła zbrodnia, gdyż cechuje ją niezwykła brutalność. Ofierze wręcz z chirurgiczną precyzją zostaje usunięty mózg. Pani Komisarz nie ma ani chwili do stracenia, gdyż kolejne ofiary zaczynają pojawiać się w zastraszającym tempie. Barska rozpoczyna śledztwo, które zaprowadza ją wprost pod drzwi wykładowcy Mateusza Herza oraz do beskidzkiej sekty, której kultem jest rozum... Czy uczucia wezmą górę nad logiką? Kim jest seryjny i psychopatyczny morderca?



Książkę czyta się po prostu świetnie. Szybkie tempo oraz fabuła, od której niejednokrotnie jeży się włos na głowie. Kreacje głównych bohaterów, motyw sekty oraz szaleństwa stworzone z dbałością o najmniejsze nawet szczegóły. Fanatyzm religijny, proces manipulacji i mieszania zmysłów oraz tajniki działania sekty. Do tej pory jeszcze w żadnej książce nie spotkałam się z tak nadzwyczajnym śledztwem. A tak na prawdę to wcale nie jest koniec - to dopiero początek. Wierzchołek góry lodowej. W tej książce nic nie dzieje się bez przyczyny ani przypadkowo. Pomimo swoich niewielkich rozmiarów zawiera morze uczuć, emocji oraz tajemnic.



"W szponach szaleństwa" to thriller, w którym przeszłość miesza się z teraźniejszością. Akcja nie pozwala na znużenie, a emocje wprost sięgają zenitu. Zdecydowanie jest to książka pełna niespodzianek, która niejednego czytelnika wprowadzi w osłupienie. Jeżeli szukacie książki pełnej emocji, tajemnic, brutalności oraz szaleństwa - polecam wam właśnie ją! Na pewno was nie zawiedzie!

pokaż więcej

 
2018-11-22 11:27:36
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Tess Gerritsen
Cykl: Rizzoli/Isles (tom 2) | Seria: Anatomia zbrodni

W Bostonie dochodzi do serii makabrycznych zbrodni, których ofiarami są piękne kobiety oraz ich mężowie. Tym co szokuje najbardziej jest modus operandi bardzo przypominający ten, należący do słynnego mordercy - Chirurga, który przebywa w więzieniu o zaostrzonym rygorze. Do rozwiązania sprawy przydzielona zostaje Jane Rizzoli - policjantka, której udało się przed rokiem schwytać... W Bostonie dochodzi do serii makabrycznych zbrodni, których ofiarami są piękne kobiety oraz ich mężowie. Tym co szokuje najbardziej jest modus operandi bardzo przypominający ten, należący do słynnego mordercy - Chirurga, który przebywa w więzieniu o zaostrzonym rygorze. Do rozwiązania sprawy przydzielona zostaje Jane Rizzoli - policjantka, której udało się przed rokiem schwytać psychopatycznego Chirurga. Rizzoli bardzo szybko wpada na ważny trop jednak sprawa bardzo się komplikuje w momencie ucieczki z więzienia Warrena Hoyta. Czy Jane uda się rozwiązać kolejną sprawę i schwytać mordercę? Czy oprócz obawy o kolejne ofiary pani policjant powinna obawiać się także o własne życie? Czy mordercą znów jest Chirurg? A może tym razem jest ich dwóch?


Tak samo niezwykle upalne lato jak przed rokiem, kiedy kobiety spały przy otwartych oknach, a człowiek nazwiskiem Warren Hoyt zakradał się do ich domów. Przynosił ze sobą szaleństwo i skalpel, za pomocą którego popełniał rytualne zbrodnie. Jego ofiary były przytomne i czuły każde cięcie ostrza. Tym razem sprawa wygląda podobnie, jednak z pewnymi różnicami. Ofiarami są pary. Zgodne małżeństwa. Zostają poddani brutalnym torturom. Wszystkie ofiary są przytomne. Mężczyźni obserwują jak ich kobiety są gwałcone i maltretowane. Sprawą zaczyna interesować się FBI, a do pomocy bostońskim policjantom zostaje przydzielony agent Gabriel Dean. Czy agent federalny oraz Jane Rizzoli znajdą wspólny język? Czy pomimo tajemnic, które niewątpliwie posiada Dean uda się im doprowadzić sprawę do końca?


Książkę czyta się po prostu świetnie. Szybkie tempo, fabuła oparta o wydarzenia, które niewątpliwie mogłyby dziać się na prawdę. Kreacje głównych bohaterów stworzone z niezwykłą dbałością o szczegóły oraz morderstwa, od których niejednokrotnie jeży się włos na głowie. Czego chcieć więcej? Tess Gerritsen stworzyła thriller, który niesamowicie wciąga oraz zaskakuje. Zaprosiła nas do świata, w którym rządzą sekcje zwłok, skomplikowana wiedza medyczna oraz tropienie groźnych przestępców. Autorka ukazuje nam kulisy pracy lekarzy medycyny sądowej i patologów. Świat, w którym nie ma miejsca na słabość, niepewność czy też wahanie.


"Skalpel" to książka, którą polecam każdemu wielbicielowi thrillerów oraz kryminałów. Przy tej pozycji na pewno nie będziecie się nudzić. Napięcie nie opuściło mnie nawet na moment - mam nadzieję, że wasze odczucia będą takie same. Miłej lektury!

pokaż więcej

 
2018-11-19 17:54:02
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Inne

Czy dla miłośnika żeglugi może być coś piękniejszego od oglądania wschodów i zachodów na pełnym oceanie bądź morzu? Czy może być coś przyjemniejszego od ciszy, przerywanej delikatnym szumem fal? Żeglarzem zdecydowanie trzeba się urodzić. To nie jest zawód. To sposób bycia. To przede wszystkim pasja, wytrwałość i miłość. Miłość do żywiołu, który potrafi to uczucie odwzajemnić, lecz może także... Czy dla miłośnika żeglugi może być coś piękniejszego od oglądania wschodów i zachodów na pełnym oceanie bądź morzu? Czy może być coś przyjemniejszego od ciszy, przerywanej delikatnym szumem fal? Żeglarzem zdecydowanie trzeba się urodzić. To nie jest zawód. To sposób bycia. To przede wszystkim pasja, wytrwałość i miłość. Miłość do żywiołu, który potrafi to uczucie odwzajemnić, lecz może także przemienić je w śmiertelną pułapkę. "41 dni nadziei" to opowieść o kobiecie, która pomimo własnych słabości oraz tragedii, która ją spotkała podjęła nierówną walkę z bezmiarem oceanu.


Tami Oldham - amerykańska żeglarka ocalała z katastrofy dzieli się z nami swoimi wspomnieniami z podróży, w którą wyruszyła wraz ze swoim narzeczonym Richardem Sharpem. Miał to być szybki rejs jachtem z wybrzeży Tahiti do Kalifornii. Spokojna podróż jednak stała się prawdziwym koszmarem, gdy tropikalny sztorm zamienił się w niszczycielski huragan. Ogromna fala, która uderzyła w ich żaglowiec sprawiła, że Tami straciła przytomność. Gdy kobieta odzyskała świadomość - połamane maszty, uszkodzone radionadajniki oraz zepsuty silnik wcale nie były dla niej największym problemem. Richard zniknął. Czy uda jej się go odnaleźć? Czy nadzieja, odwaga oraz niezachwiana wiara wystarczą, aby pokonać bezmiar oceanu?


Kreacje głównych bohaterów to zdecydowanie największy plus tej powieści. Odważni i zaradni. Pełni miłości, zaangażowania oraz nadziei na lepsze i piękniejsze jutro. Tami Oldham to autorka, która w rzeczywistości przeżyła walkę z potężnym żywiołem. Wszystkie opisywane w książce sytuacje bezpośrednio dotyczą jej samej. "41 dni nadziei" to przede wszystkim podróż głównej bohaterki do przeszłości. Powrót do historii wręcz niewiarygodnej lecz jednocześnie prawdziwej. Tami wspomina szczęśliwe chwile spędzone u boku narzeczonego, które miały miejsce zanim oboje wyruszyli w rejs - poznanie Richarda, romantyczne randki, zaręczyny oraz szczere rozmowy o wspólnej przyszłości. Wspomina także chwile pełne grozy, które przeżyła tuż po tragedii - zniszczoną łódź, obrażenia, których doznała, rozpacz po stracie ukochanego. Nie zabrakło także opisu ogromnego wsparcia jakiego doświadczyła od rodziny i znajomych. To wszystko sprawia, że czytelnik odczuwa wręcz namacalnie całą gamę uczuć, które towarzyszyły głównej bohaterce. Nie ma tu miejsca na pędzącą z zawrotną szybkością akcję, nie ma typowej walki z żywiołem ani rozlewu krwi. I chociaż w fabule było parę niedociągnięć oraz momentami na prawdę irytujące specjalistyczne słownictwo - nie ma tu także miejsca na krytycyzm. Możemy tylko w wielkim podziwem przewracać kolejne strony.


"41 dni nadziei" to przede wszystkim sposób autorki na poradzenie sobie z przeszłością. Sposób na zamknięcie pewnego rozdziału w życiu oraz na pogodzenie się z losem, który niejednokrotnie potrafi być bezwzględny. To piękna i poruszająca opowieść o miłości, która połączyła dwoje ludzi. Także o miłości do pasji jaką jest żegluga...

pokaż więcej

 
2018-11-14 11:10:41
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Inne
Seria: Editio Black

Buszując pośród tysiąca książek miejskiej biblioteki natrafiłam na bardzo intrygującą pozycję. "Kołysanka" - bo o niej mowa - zabiera nas do Gliwic, gdzie od wielu miesięcy policja bezskutecznie próbuje złapać tajemniczego Pana Kołysankę, który porywa i zabija dzieci, a ich ciała porzuca na placach zabaw. W momencie zniknięcia sześcioletniej Zuzi, jej ciotka Gaja Wolf wraz z Oskarem Krulem -... Buszując pośród tysiąca książek miejskiej biblioteki natrafiłam na bardzo intrygującą pozycję. "Kołysanka" - bo o niej mowa - zabiera nas do Gliwic, gdzie od wielu miesięcy policja bezskutecznie próbuje złapać tajemniczego Pana Kołysankę, który porywa i zabija dzieci, a ich ciała porzuca na placach zabaw. W momencie zniknięcia sześcioletniej Zuzi, jej ciotka Gaja Wolf wraz z Oskarem Krulem - przyjacielem ojca dziewczynki rozpoczynają prywatne śledztwo. Czy pomimo dzielących ich różnic uda im się nauczyć ze sobą współpracować? Kim jest Pan Kołysanka? Czy uda im się rozszyfrować zagadkę makabrycznych zbrodni na dzieciach?


Pomimo, iż bardzo zaciekawiła mnie fabuła książki na początku byłam do niej dość sceptycznie nastawiona. A wszystko za sprawą faktu, iż "Kołysanka" jest debiutancką powieścią - a jak to zwykle bywa pierwsze książki z reguły są mało udane. I w tym momencie zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona. Przede wszystkim kreacjami głównych bohaterów. Gaja Wolf i Oskar Krul to dość specyficzny duet. Gaja to kobieta, która wiele w życiu widziała i która przez większość swojego życia stara się poradzić sobie z demonami przeszłości. Jest to osoba samowystarczalna, która nie lubi okazywać słabości. Smutki zapija alkoholem znajdując ukojenie w ramionach przypadkowo poznanych mężczyzn.
Oskar to były wojskowy, któremu życie również mocno dało w kość. Konsekwentnie próbuje on odkupić swoje winy z przeszłości pomagając Gai złapać porywacza jej bratanicy. Ich wojskowe doświadczenie, determinacja, spryt oraz wewnętrzna siła dodają powieści wyjątkowości. Takich bohaterów na próżno szukać w innych książkach o podobnej tematyce. Są to postaci, które nawet za cenę własnego życia gotowe są walczyć o prawdę do ostatniej kropli krwi.


Dzięki temu, iż "Kołysanka" zawiera nieco ponad dwieście stron czyta się ją płynnie oraz bardzo szybko. Intrygujące zwroty akcji oraz tajemnice, które powoli wychodzą na światło dzienne potęgują ciekawość czytelnika sprawiając, że strony same się przekładają. Bezwzględność oraz okrucieństwo zdecydowanie grają w tej lekturze pierwsze skrzypce. Mogłoby się wydawać, iż porywanie i mordowanie małych dzieci to motyw przewodni w tej książce. Otóż nic bardziej mylnego. Bardzo szybko przekonujemy się, że to dopiero wierzchołek góry lodowej, z którą przyjdzie się mierzyć naszym bohaterom. Autor ukazuje nam tragedię, z którą żaden z rodziców nie powinien się nigdy spotkać - śmierć dziecka. Niewątpliwie jest to bardzo delikatny temat, z którym Bartłomiej Piotrowski doskonale sobie poradził.



"Kołysanka" jest bardzo udaną pozycją, jednak występują w niej także pewnie rażące w oczy niedociągnięcia. Momentami można odnieść wrażenie, że przedstawiona historia jest wręcz nierealna. Nazwiska bohaterów - trochę zbyt banalne. Zachowanie małej Zuzi, która jak na swój wiek zachowuje się zbyt racjonalnie i poważnie. Czy choćby fakt, że w dużym mieście gdzie pełno jest ludzi nikt nie zauważa mężczyzny, który porzuca na placach zabaw martwe dzieci. Zważając jednak, iż książka ta jest debiutem, można na te sprawy przymknąć oko. Przecież początki są zawsze trudne.


Podsumowując, Bartłomiej Piotrowski odwalił kawał dobrej roboty. Stworzył mroczną, brutalną i bardzo wciągającą historię, która zdecydowanie pozostanie w mojej pamięci na bardzo długo. Czy Oskarowi i Gai uda się uratować małą Zuzię? Czy uda im się powstrzymać mordercę? Przekonajcie się sami! Polecam!

pokaż więcej

 
2018-11-10 11:28:48
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Agatha Christie

"Morderstwo na polu golfowym" to już drugie moje spotkanie z Agathą Christie i tajemniczym detektywem Herkulesem Poirotem. Tym razem wybieramy się w podróż do francuskiej miejscowości Merlinville- Sur- Mer, nieopodal Calais, gdzie doszło do wstrząsającego morderstwa. Czy i tym razem detektyw rozwiąże zagadkę tego niezwykłego zdarzenia? Czy morderca znów znajduje się na wyciągnięcie ręki?


...
"Morderstwo na polu golfowym" to już drugie moje spotkanie z Agathą Christie i tajemniczym detektywem Herkulesem Poirotem. Tym razem wybieramy się w podróż do francuskiej miejscowości Merlinville- Sur- Mer, nieopodal Calais, gdzie doszło do wstrząsającego morderstwa. Czy i tym razem detektyw rozwiąże zagadkę tego niezwykłego zdarzenia? Czy morderca znów znajduje się na wyciągnięcie ręki?


Pewnego dnia, Herkules Poirot otrzymuje list od milionera Paula Renauld. Zawiera on prośbę o jak najszybsze przybycie do posiadłości we Francji oraz o pomoc w rozwiązaniu pewnych problemów. Autor listu wyraża również niemałą obawę o własne życie. Kiedy Poirot wraz ze swoim towarzyszem Arthurem Hastingsem docierają na miejsce niespodziewanie znajdują się pośrodku wielkiego dochodzenia. Paul Renauld zostaje odnaleziony martwy na tytułowym polu golfowym.


Podobnie jak w pierwszej książce Agathy Christie, zanurzamy się w sielski klimat książki. Duża posiadłość, charyzmatyczna właścicielka, domownicy oraz służba. Poznajemy osoby powiązane ze sprawą, łączące ich stosunki oraz bardzo powoli zapoznajemy się ze szczegółami tajemniczego morderstwa. Styl pisarski autorki jest przystępny oraz lekki. Całość czyta się z imponującą szybkością. Kryminał ten pomimo wielu tajemnic i niedopowiedzeń na prawdę wciąga. Czytelnik do ostatniej chwili nie ma pojęcia kto jest mordercą, a kto tak na prawdę ofiarą.


"Morderstwo na polu golfowym" pomimo niezaprzeczalnych podobieństw do "Tajemniczej historii w Styles" posiada też pewne różnice, które dodaję pikanterii całej powieści. Otóż Poirot nie jest jedynym detektywem, który bierze udział w śledztwie. Poznajemy paryskiego detektywa Girauda. Jego metody na poznanie sprawcy morderstwa zdecydowanie różnią się od tych, których używa Herkules. Co więcej, autorka serwuje nam także wątek miłosny. Kapitan Arthur Hastings, niewątpliwie wrażliwy na kobiece wdzięki, bez pamięci zakochuje się w pewnym Kopciuszku. Czy będzie to miłość na całe życie czy tylko chwilowe zauroczenie?


Agatha Christie po raz kolejny zaskoczyła mnie swoim kunsztem pisarskim. Książkę przeczytałam zaledwie w jeden dzień! To niesamowite, jak prosta historia bez spektakularnych ucieczek czy pościgów potrafi zachwycić czytelnika na długie godziny. Zdecydowanie polecam!

pokaż więcej

 
2018-10-27 11:32:34
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Stephen King

W małej miejscowości znajdującej się w Appalachach, gdzie głównym obiektem jest surowe więzienie dla kobiet pojawia się tajemnicza Evie. Jej przybycie wywołuje wiele zamieszania, gdyż wraz z nią pojawia się także dziwna przypadłość, na którą zapadają tyko i wyłącznie kobiety. Stephen King – mistrz grozy powraca ze swoją najnowszą książką napisaną w duecie ze swoim synem Owenem Kingiem. Autorzy... W małej miejscowości znajdującej się w Appalachach, gdzie głównym obiektem jest surowe więzienie dla kobiet pojawia się tajemnicza Evie. Jej przybycie wywołuje wiele zamieszania, gdyż wraz z nią pojawia się także dziwna przypadłość, na którą zapadają tyko i wyłącznie kobiety. Stephen King – mistrz grozy powraca ze swoją najnowszą książką napisaną w duecie ze swoim synem Owenem Kingiem. Autorzy przedstawiają nam dość straszną wizję świata jednocześnie zadając nam bardzo ważne pytania – Jak wyglądałby nasz świat, gdyby zabrakło w nim kobiet? Która płeć jest tak na prawdę silniejsza?

Akcja książki skupia się na wcześniej wspomnianej dziwnej przypadłości. Kobiety na całym świecie zapadają w sen i otaczają się dziwną substancją przypominającą kokon. W trakcie snu przenoszą się do alternatywnej rzeczywistości, w której życie toczy się na zupełnie innych zasadach. Cała sytuacja jest o tyle poważna, że kobiet nie sposób jest wybudzić. W sennym miasteczku dochodzi do eskalacji sił. Mężczyźni dzielą się na „obozy”. Za pierwszy cel biorą sobie Evie, która jako jedyna kobieta na całym świecie zasypia i budzi się normalnie. Czy mężczyznom uda się zapanować nad chaosem? Czy rozum weźmie górę nad męskimi instynktami?

Jak już niejednokrotnie wcześniej wspominałam, w książkach Stephena Kinga bardzo urzekają mnie opisy małomiasteczkowych rzeczywistości. Autor idealnie odwzorowuje klimat, zachowanie mieszkańców, ich zwyczaje oraz troski. Gdy tylko zaczynam czytać od razu czuję jakbym brała udział w opisywanych wydarzeniach. W tej książce wszystko jest świetnie skomponowane, wszystkie elementy są spójne. Mogłoby się nawet wydawać, iż te wydarzenia mogłyby tak na prawdę dziać się w realnym świecie.

Stephen i Owen King poruszyli bardzo ważny temat – a mianowicie rolę kobiet w świecie. Idealnie odwzorowali relacje łączące te dwie grupy. Obnażyli bolesną prawdę. W znacznej większości zdarza się tak, iż kobiety są wykorzystywane. Traktowane są jak służące, sprzątaczki, opiekunki do dzieci. Nazywane są słabą płcią. Gdy wszystkie znikają – na jaw wychodzi, że mężczyźni tak naprawdę nie są w stanie funkcjonować bez kobiet. Pomimo słabości fizycznej, kobiety niejednokrotnie pokazują swoją siłę – przede wszystkim psychiczną. Determinację w dążeniu do celu oraz poświęcenie dla rodziny. Warto o tym pamiętać.

„Śpiące Królewny” to książka genialna. Skupiająca się na relacjach międzyludzkich. Jest to książka o trudnych wyborach, o poświęceniu, miłości oraz gniewie. Jestem pozytywnie zaskoczona dziełem ojca i syna. Mam ochotę na więcej!

pokaż więcej

 
2018-10-15 12:24:41
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Inne

W lesie zostaje znaleziona zamordowana młoda kobieta. Ciało ofiary zostało rozczłonkowane i nasmarowane substancją przypominającą w zapachu mirrę.. Na miejsce zbrodni udaje się komisarz Agnieszka Polkowska, która od samego początku przeczuwa, że ma do czynienia nie ze zwykłym przestępcą, a z psychopatycznym seryjnym mordercą. Komisarz powoli odkrywa kolejne zbrodnie i ofiary, których śmierci... W lesie zostaje znaleziona zamordowana młoda kobieta. Ciało ofiary zostało rozczłonkowane i nasmarowane substancją przypominającą w zapachu mirrę.. Na miejsce zbrodni udaje się komisarz Agnieszka Polkowska, która od samego początku przeczuwa, że ma do czynienia nie ze zwykłym przestępcą, a z psychopatycznym seryjnym mordercą. Komisarz powoli odkrywa kolejne zbrodnie i ofiary, których śmierci nikt przed nią nie połączył. Polkowska wie, że do póki nie złapie Kadzidła – taki przydomek nadali mu śledczy – to zabójca będzie polował na swoją kolejną ofiarę.



Książka ma w sobie coś, co nie pozwala odłożyć jej na półkę. Hipnotyzuje i przyciąga czytelnika. Rozdziały są krótkie, dzięki czemu całość nabiera dynamiki. Był w niej humor, tajemnice, które trzymały w napięciu oraz ludzkie dramaty. To moje pierwsze spotkanie z Igorem Brejdygantem. Nie czytałam jego poprzedniej powieści, ale po lekturze Szadzi będę chciała nadrobić zaległości. Książka wciągnęła mnie od początku do końca i jestem oczarowana jej historią.

pokaż więcej

 
2018-10-09 11:05:09
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Tess Gerritsen
Cykl: Rizzoli/Isles (tom 1) | Seria: Anatomia zbrodni

"Chirurg" to pierwsza część popularnej serii thrillerów medycznych z detektyw Rizzoli w roli głównej. Młoda detektyw stawia swoje pierwsze niepewne kroki w męskim policyjnym świecie. Zostaje przydzielona do sprawy seryjnego, niezwykle brutalnego mordercy, nazwanego przez media Chirurgiem, który przed zabójstwem gwałci, okalecza i torturuje swoje ofiary. Jego morderstwa są bliźniaczo podobne do... "Chirurg" to pierwsza część popularnej serii thrillerów medycznych z detektyw Rizzoli w roli głównej. Młoda detektyw stawia swoje pierwsze niepewne kroki w męskim policyjnym świecie. Zostaje przydzielona do sprawy seryjnego, niezwykle brutalnego mordercy, nazwanego przez media Chirurgiem, który przed zabójstwem gwałci, okalecza i torturuje swoje ofiary. Jego morderstwa są bliźniaczo podobne do działań innego sprawcy, zamordowanego kilka lat wcześniej przez doktor Catherine Cordell. Kobieta po raz kolejny przeżywa koszmar, którego była ofiarą dwa lata wcześniej. Jest ona nękana i zastraszana – zapewne przez naśladowcę. Każdy jest podejrzany, a odpowiedź na pytanie kto jest sprawcą wcale nie jest łatwa. Morderca zna szczegóły znane tylko śledczym i samej Catherine, dlatego każdy patrzy na siebie z nieufnością. Wtedy doktor uszła z życiem. Czy i tym razem uda jej się przeżyć?


Chirurg to brutalny i pełen dosadnych opisów thriller przedstawiający poczynania człowieka pozbawionego ludzkich odruchów i sumienia. Oryginalna fabuła sprawia, że czyta się go jednym tchem, książka niesamowicie wciąga i nie daje spokoju, póki nie przewróci się ostatniej strony. Każdy z nas może nosić maskę. Pod pozorami przeciętności, spokoju i dobroci może kryć się bezwzględny morderca i gwałciciel, który w zaciszu domowym może robić straszne rzeczy.


,,Chirurg” to świetna książka, która zapada długo w pamięci. Jeśli lubicie dreszczowce, w których jest dużo akcji, a morderca zabija swoje ofiary w bolesny i przerażający sposób, to ,,Chirurg” jak i inne książki Tess Gerritsen są właśnie dla was.

pokaż więcej

 
2018-10-03 11:32:11
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Inne

Którzy rodzice nie marzą o spokojnych wakacjach na łonie natury, z dala od ulicznego zgiełku, ciągłego biegu za pieniądzem i dni spędzonych na zajmowaniu się dziećmi? Którzy rodzice nie marzą aby na długo wyczekiwanych wakacjach mogli w pełni oddać się relaksowi i odpoczynkowi? I nie chodzi tu o to, aby pokazać, że rodzice chcą uwolnić się od swoich pociech. Nie. Chodzi o to, że każdy rodzic... Którzy rodzice nie marzą o spokojnych wakacjach na łonie natury, z dala od ulicznego zgiełku, ciągłego biegu za pieniądzem i dni spędzonych na zajmowaniu się dziećmi? Którzy rodzice nie marzą aby na długo wyczekiwanych wakacjach mogli w pełni oddać się relaksowi i odpoczynkowi? I nie chodzi tu o to, aby pokazać, że rodzice chcą uwolnić się od swoich pociech. Nie. Chodzi o to, że każdy rodzic zasługuje chociaż na dwa tygodnie urlopu, podczas którego animator zajmie się dziećmi by dorośli z czystym sumieniem mogli odpocząć i naładować baterie na cały kolejny rok.


Fabuła „Żmijowiska” Wojciecha Chmielarza została oparta właśnie na takich wakacjach. Grupa trzydziestolatków, przyjaciół ze studiów, co roku wyjeżdża wspólnie ze swoimi rodzinami na wakacje. Tym razem trafiają do zagubionej wśród jezior i lasów agroturystyki w niewielkiej wsi Żmijowisko. Bawią się jak zwykle – odreagowując stres szybkiego wielkomiejskiego życia. Podczas jednej z mocno zakrapianych imprez ktoś kogoś prawie topi. Wywiązuje się kłótnia, podczas której otwierają się dawne rany. Następnego dnia córka jednej z par, piętnastoletnia Ada, znika. Pomimo poszukiwań nikomu nie udaje się jej odnaleźć. Rozpływa się w powietrzu. Rok później jej ojciec wraca do Żmijowiska, by podjąć ostatnią próbę odnalezienia córki.


"Żmijowisko" to przede wszystkim historia ogromnej tragedii, która niszczy życie całej rodziny. Jest opowieścią ukazującą ogrom bólu i cierpienia rodziców Ady. Pokazuje jak ciężką i trudną drogę oboje musieli przejść, aby w końcu prawda wyszła na jaw. „Żmijowisko” to także opowieść uniwersalna, ponieważ takie dramaty co roku przeżywa bardzo wiele polskich rodzin. W tej historii emocje są tak prawdziwe, że można wręcz poczuć fizyczny ból. Zamknięcie książki po jej przeczytaniu to nie koniec. Po chwili zaczynamy analizować książkę jeszcze raz od początku do końca.



Zazdroszczę tym, którzy wciąż są przed lekturą „Żmijowiska”. Czeka na nich naprawdę wspaniała porcja świetnej literatury. Po prostu musicie to przeczytać! :)

pokaż więcej

 
2018-09-26 11:44:37
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Agatha Christie

„Tajemnicza historia” w Styles to pierwsza powieść detektywistyczna Agaty Christie, wydana w 1920r. Zagadkowy tytuł, zagadkowa okładka. Klasyka kryminału, który każdy fan tajemnic podobno powinien przeczytać. Przeczytałam więc i ja. Muszę się wam przyznać, że od dawna już polowałam na słynne kryminały z Herkulesem Poirotem w roli głównego bohatera. Jak to zwykle u mnie bywa, książka musiała... „Tajemnicza historia” w Styles to pierwsza powieść detektywistyczna Agaty Christie, wydana w 1920r. Zagadkowy tytuł, zagadkowa okładka. Klasyka kryminału, który każdy fan tajemnic podobno powinien przeczytać. Przeczytałam więc i ja. Muszę się wam przyznać, że od dawna już polowałam na słynne kryminały z Herkulesem Poirotem w roli głównego bohatera. Jak to zwykle u mnie bywa, książka musiała trochę przeleżeć na półce, bo zawsze w ostatnim momencie w ręce wpadała mi inna.


Od pierwszej strony powieści zanurzamy się w sielski klimat książki. Jest więc wiejska posiadłość, charyzmatyczna właścicielka, są domownicy i służba. Poznajemy ich wszystkich oczami narratora, którym Christie uczyniła Hastingsa. Kapitan Arthur Hastings, weteran pierwszej wojny światowej, dostaje propozycję spędzenia urlopu w Styles, na terenie posiadłości Johna Cavendisha, swojego dobrego kolegi z młodych lat. Powoli wgłębiamy się w stosunki panujące wśród osób związanych ze sprawą, wątki się zazębiają, tajemnice wychodzą na jaw, a wszystko kończy się błyskotliwym rozwiązaniem przedstawionym przez nieocenionego Poirota.


"Tajemniczą historię w Styles" czytało mi się bardzo przyjemnie. Styl pisarski autorki jest niezwykle lekki oraz przystępny. Autorka dysponuje dużą wiedzą, dzięki której jej kryminał jest pełen szczegółów i nieoczekiwanych zdarzeń. Starałam się z całych sił rozwiązać zagadkę kryminalną - z marnym jednakże skutkiem. Agata Christie do samego końca igra z czytelnikiem, daje liczne wskazówki by chwilę później całkiem zmienić bieg wydarzeń.


"Tajemnicza historia w Styles" to przyzwoity kryminał detektywistyczny, którego mimo tego, iż liczy sobie już prawie sto lat, czyta się po prostu rewelacyjnie. Z całą pewnością nie jest to moja ostatnia przygoda z twórczością tej autorki. Już nie mogę się doczekać, kiedy sięgnę po jej kolejną książkę.

pokaż więcej

 
2018-09-21 12:34:41
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Jodi Picoult
Autor:

Picoult jest znaną i cenioną pisarką. Moja przygoda z jej twórczością rozpoczęła się od książki „Bez mojej zgody”, na której podstawie nakręcono film. Po lekturze tej pozycji od razu zabrałam się za kolejne powieści i tak dotarłam do „Deszczowej Nocy”.


Na samym początku autor stawia nam bardzo trudne pytanie. A mianowicie - co zrobiłbyś dla ukochanej osoby? Wielu z nas, bez namysłu...
Picoult jest znaną i cenioną pisarką. Moja przygoda z jej twórczością rozpoczęła się od książki „Bez mojej zgody”, na której podstawie nakręcono film. Po lekturze tej pozycji od razu zabrałam się za kolejne powieści i tak dotarłam do „Deszczowej Nocy”.


Na samym początku autor stawia nam bardzo trudne pytanie. A mianowicie - co zrobiłbyś dla ukochanej osoby? Wielu z nas, bez namysłu powiedziałoby, że wszystko. Ale czy na pewno jest to absolutnie każda rzecz? Na to pytanie odpowiedzieć musi sobie szef policji w małym miasteczku w stanie Massachusetts - Cameron MacDonald, gdy do jego biura zawita kuzyn James i powie, że jego żona, Maggie, nie żyje i to on ją zabił.


Temat bardzo szokujący oraz zmuszający do refleksji. James zabił z czystej miłości, nie zastanawiając się nawet przez chwilę jakie mogą wynikać konsekwencje z popełnionego przez niego czynu. Zabił, ponieważ nie chciał, aby jego żona Maggie musiała się męczyć. Zrobił to, ponieważ nie chciał patrzeć jak nowotwór pokonuje miłość jego życia. Zabił, ponieważ Maggie go o to poprosiła...
Oprócz historii Jamesa, autorka przedstawia nam także historię małżeństwa Camerona oraz Allie. W życiu mężczyzny niespodziewanie pojawia się inna kobieta. Czy ich miłość przetrwa burzę?


Jodi Picoult porusza ciekawe tematy, nad którymi warto jest się głębiej zastanowić. Powieść poznajemy z perspektywy wielu bohaterów, dzięki czemu przedstawione historie możemy analizować na wiele sposobów. "Deszczowa Noc" pokazuje jak dużo jest w stanie poświęcić człowiek dla miłości. Pokazuje nam, że uczucie to nie jest tylko "motylkami w brzuchu" - miłość to przede wszystkim poświęcenie siebie dla drugiej osoby oraz wytrwałość. Zdecydowanie polecam!

pokaż więcej

 
2018-09-19 11:16:02
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Inne

Już od dłuższego czasu coś ewidentnie ciągnie mnie do Katarzyny Puzyńskiej i jej serii o Lipowie. Jakiś czas temu w ręce wpadła mi jednak inna pozycja tej autorki. „Policjanci. Ulica”, bo o tej książce mowa, to zbiór wywiadów z siedmioma policjantami o różnym stażu pracy, szczeblu zawodowym i doświadczeniu. Z osobami, które mijamy na naszej drodze praktycznie każdego dnia. Z policjantami,... Już od dłuższego czasu coś ewidentnie ciągnie mnie do Katarzyny Puzyńskiej i jej serii o Lipowie. Jakiś czas temu w ręce wpadła mi jednak inna pozycja tej autorki. „Policjanci. Ulica”, bo o tej książce mowa, to zbiór wywiadów z siedmioma policjantami o różnym stażu pracy, szczeblu zawodowym i doświadczeniu. Z osobami, które mijamy na naszej drodze praktycznie każdego dnia. Z policjantami, którzy stoją po stronie prawa i aż nazbyt często mierzą się z trudami życia.


Muszę przyznać, że książka ta bardzo mnie zaskoczyła, w pewnym sensie pozytywnie. Policjanci w reportażu kilkakrotnie podkreślali, że w większości społeczeństwo ma negatywny stosunek do nich i ich pracy. Niestety, ale podzielam ich zdanie. Kolejne pytania i odpowiedzi pozwalają nam jednak spojrzeć na tą profesję od innej strony. Ich opowieści pokazują, że służba to nie tylko pomiary prędkości czy mandaty. Wybrany przez nich zawód sprawia, że każdego dnia zostają narażeni na ryzyko utraty zdrowia, czy nawet życia.


Świat przestępstw i zbrodni zostaje nam przedstawiony szczerze i bez cenzury. W wywiadach możemy przeczytać o stresie, strachu o swoje życie, prowokacjach, pomówieniach oraz wyrzeczeniach. O znęcaniu, maltretowaniu, śmierci oraz o wielu innych sprawach związanych z pracą w policji.


„Policjanci.Ulica” z pewnością skłania do refleksji. Jestem pewna, że dzięki tej lekturze większość czytelników zmieni swoje podejście do policjantów. Codziennie wielu z nich naraża swoje życie i zdrowie, żeby zwykły obywatel mógł spać spokojnie. Warto zacząć doceniać ten ciężki zawód.


Szczerze polecam!

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
243 130 10090
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (303)

Ulubieni autorzy (5)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (27)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd