kroolu 
status: Czytelnik, dodał: 16 książek, ostatnio widziany 1 tydzień temu
Teraz czytam
  • 70 Niezwykłych historii na 70-lecie Pogoni Szczecin
    czytelników: 10 | opinie: 0 | ocena: 6,63 (8 głosów)
  • Andres Iniesta. Artysta futbolu. Gra mojego życia
    Andres Iniesta. Artysta futbolu. Gra mojego życia
    Autor:
    Oficjalna książka kapitana FC Barcelony! Miał 12 lat, gdy skauci FC Barcelony zaprosili go do słynnej akademii La Masia. Niedługo później Pep Guardiola powiedział: „On wyśle nas wszystkich na emerytu...
    czytelników: 139 | opinie: 14 | ocena: 7,55 (67 głosów)
  • Byłam dziewczyną mafii
    Byłam dziewczyną mafii
    Autor:
    "Prawdziwa historia namiętności i zbrodni" Szokująca relacja byłej miss nastolatek z kulisów konkursów piękności i świata modelingu, którymi od lat interesują się gangsterzy. Dla niektórych...
    czytelników: 58 | opinie: 2 | ocena: 6,71 (14 głosów)
  • Cracovia znaczy Kraków. Historia w Pasy
    Cracovia znaczy Kraków. Historia w Pasy
    Autor:
    Mistrzostwo Polski wywalczone przy aplauzie lwowskiej publiczności. „Maradona z Podgórza”, który stał się symbolem klubu. Remis ze słynną FC Barceloną, bójka z kibicami Wisły pod oknem siedziby SS i J...
    czytelników: 49 | opinie: 7 | ocena: 6,86 (22 głosy)
  • Cristiano Ronaldo. Biografia
    Cristiano Ronaldo. Biografia
    Autor:
    Poznaj prawdziwą historię jednego z najlepszych piłkarzy w historii futbolu! Może się wydawać, że o Cristiano Ronaldo powiedziano i napisano już wszystko. Na ile jednak znany kibicom wizerunek piłkar...
    czytelników: 182 | opinie: 19 | ocena: 7,69 (88 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-02-06 20:10:18
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2019-01-11 14:49:33
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
 
2019-01-07 13:34:47
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Ta książka tylko z pozoru jest kolejną pozycją o wyjątkowych wyczynach Leo Messiego i spółki. Zamiast czegoś w rodzaju spodziewanej kroniki pełnej ogólników otrzymujemy bowiem tak błyskotliwą, jak i rzetelną analizę dziesięciu sezonów, w trakcie których „Duma Katalonii” zdominowała rozgrywki piłkarskie na świecie.
Chyba wiele się nie pomylimy ryzykując stwierdzenie, że liczącą prawie 340 stron...
Ta książka tylko z pozoru jest kolejną pozycją o wyjątkowych wyczynach Leo Messiego i spółki. Zamiast czegoś w rodzaju spodziewanej kroniki pełnej ogólników otrzymujemy bowiem tak błyskotliwą, jak i rzetelną analizę dziesięciu sezonów, w trakcie których „Duma Katalonii” zdominowała rozgrywki piłkarskie na świecie.
Chyba wiele się nie pomylimy ryzykując stwierdzenie, że liczącą prawie 340 stron opowieść przeczytają z zapartym tchem nie tylko fani ekipy z Camp Nou, ale i ich odwiecznych rywali z Madrytu oraz innych lig europejskich. Jak na jednego z największych znawców piłki hiszpańskiej w Polsce przystało, autor raz po raz „bombarduje” czytelników zakulisowymi informacjami, ich interpretacją oraz rozmaitymi komentarzami. Co najważniejsze, robi to jednak z podobnym wdziękiem, co podczas transmisji telewizyjnych i na łamach niektórych gazet. Siłą rzeczy nie brakuje tam odniesień do głównych aktorów boiskowych wydarzeń, ale tak naprawdę zasadnicza część książki poświęcona jest trenerom, którzy od maja 2005 do czerwca 2015 roku pracowali ku chwale „blau-grany”.
Wypada też podkreślić, że na płynność czytania wpływa nie tylko treść i zastosowany język, lecz także format samej książki – podzielonej na 10 rozdziałów (każdy odpowiadający jednemu sezonowi), na które z kolei składa się po 10 mniejszych podrozdziałów. Reasumując, takiej pozycji o legendarnej już drużynie nie powstydziłby się żaden z hiszpańskich autorów. Mało tego, niektórzy z nich po jej przeczytaniu mogliby wpaść w kompleksy wobec dociekliwości, pasji i lekkości pióra, którymi imponuje polski autor…

pokaż więcej

 
2019-01-07 13:30:31
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Ktoś może powiedzieć, że to tematyka mocno już „oklepana”, bo okładkami książek o futbolu hiszpańskim można by wytapetować sporej wielkości salon, ale jest to jeden z tych motywów, które nigdy się nie nudzą. Bo ile autorów, tyle jest spojrzeń na całość zagadnienia i za każdym razem czytelnik dowiaduje się nowych ciekawostek. Przy tego typu publikacjach zawsze można się oczywiście przyczepić,... Ktoś może powiedzieć, że to tematyka mocno już „oklepana”, bo okładkami książek o futbolu hiszpańskim można by wytapetować sporej wielkości salon, ale jest to jeden z tych motywów, które nigdy się nie nudzą. Bo ile autorów, tyle jest spojrzeń na całość zagadnienia i za każdym razem czytelnik dowiaduje się nowych ciekawostek. Przy tego typu publikacjach zawsze można się oczywiście przyczepić, że o pewnych kwestiach jest zbyt mało treści, a o innych za dużo, ale to trochę tak jak z koncertem legendarnej grupy rockowej - ile nie trwałby koncert, zawsze można nieco pomarudzić, że zabrakło jednego czy drugiego szlagieru.
Nie wolno przy tym pominąć faktu, że tak naprawdę nie jest to książka jedynie o futbolu. Na ponad 350 stronach regularnie przewijają się też bowiem wątki polityczne, społeczne, kulturowe i historyczne. W końcu piłka nożna w Hiszpanii to coś więcej niż tylko jeden ze sposobów na spędzanie wolnego czasu, a autor książki to ktoś więcej niż tylko zwykły dziennikarz sportowy. Bo choć w Polsce najlepiej jest on znany ze stricte piłkarskich pozycji – na czele z takimi tytułami jak „Ręka Boga. Życie Diego Maradony” oraz „Barca. Życie, Pasja, Ludzie” – to ma też w swoim dorobku książkę poświęconą wojnie o Falklandy „The land that lost its heroes” czy postaci papieża Franciszka „The Pope of Good Promise”. Co istotne, „Piłkarska furia” nie jest też książką pisaną tylko zza biurka – o czym czytelnik szybko zorientuje się, chłonąc kolejne opowiastki będące efektem licznych podróży autora po Hiszpanii. Podobnie jak w pozostałych opisywanych pozycjach, tak i w tej nie brakuje również anegdotek, które mogą rozbawić uczestników niejednego spotkania – i to niekoniecznie związanego z futbolem.
Lektura książki Burnsa niesie też za sobą całkiem przyjemne ryzyko tego, iż planowanie zbliżających się wakacji czytelnik ograniczy tylko do terytorium Hiszpanii. Wszystko po to, aby osobiście poczuć choć odrobinę tamtejszej fascynacji futbolem i zobaczyć niektóre z opisywanych miejsc. I to musi to być od razu wcale Madryt (skąd pochodzi autor) lub Barcelona (gdzie znajduje się jego ulubiony klub) – równie dobrze może to być urokliwa Andaluzja, intrygujący Kraj Basków czy klimatyczna Walencja. Dziś Hiszpania to synonim wszystkiego co najlepsze w światowej piłce, ale ciągle stosunkowo niewiele osób zdaje sobie sprawę, jak wyglądały początki futbolu w tej części Europy. Burns z właściwym sobie wdziękiem wypełnia te luki, pokazując okoliczności pierwszych kopnięć piłki i pierwszych meczów, powstania ligi i stopniowego rozwoju reprezentacji. Daje też możliwość „spotkania” z osobami, które wywarły największy wpływ na rozwój hiszpańskiego piłkarstwa – od charyzmatycznych prezesów, przez genialnych piłkarzy, po błyskotliwych szkoleniowców i postacie, które pozornie z futbolem nie powinny mieć wiele wspólnego.
Co więcej, Burns umiejętnie urozmaica swoją narrację barwnymi cytatami oraz unikatowymi fotografiami. A język, którego używa, powoduje, iż niektórzy mówią nawet o „Piłkarskiej furii” niemal jako o książce podróżniczej. Imponująca jest także umieszczona na końcu obszerna bibliografia - ukazująca „w pigułce” cały wysiłek włożony przez autora. Dlatego napisać, że finalny efekt robi piorunujące wrażenie, to jak nic nie napisać. I myślę, że zgodzą się z tym nawet ci, którzy do tej pory nie mieli większej styczności z hiszpańską piłką.

pokaż więcej

 
2019-01-05 23:19:19
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Jak można domyśleć się już po samym tytule „Mourinho. Pogłębiona anatomia zwycięzcy” autorstwa Patricka Barclaya to rozszerzona wersja biografii charyzmatycznego portugalskiego szkoleniowca. Brytyjski pisarz zadał sobie przy tym jednak trud, aby nie tylko dodać nowe rozdziały, ale i te istniejące napisać nowymi słowami. Dzięki temu zabiegowi czytelnik ani przez moment nie ma wrażenia „gdzieś... Jak można domyśleć się już po samym tytule „Mourinho. Pogłębiona anatomia zwycięzcy” autorstwa Patricka Barclaya to rozszerzona wersja biografii charyzmatycznego portugalskiego szkoleniowca. Brytyjski pisarz zadał sobie przy tym jednak trud, aby nie tylko dodać nowe rozdziały, ale i te istniejące napisać nowymi słowami. Dzięki temu zabiegowi czytelnik ani przez moment nie ma wrażenia „gdzieś już to kiedyś czytałem”, co bez wątpienia wpływa korzystnie na odbiór całości.
A całość, jak to u Barclaya – cenionego na Wyspach Brytyjskich choćby za komentarze w „The Times” – czyta się swobodnie i bez obaw o błędy merytoryczne. Autor serwuje nam wyważoną mieszankę faktów, zakulisowych ciekawostek, anegdot, cytatów i analiz, które pochodzą między innymi od Louisa van Gaala czy sir Bobby’ego Robsona. Na ponad 370 stronach znalazło się również miejsce na dwie wkładki zdjęciowe oraz indeks wszystkich nazwisk wymienionych w książce – a jest ich ponad 460! Wypada wspomnieć, że całość kończy się w momencie, gdy „The Special One” zaczyna swój etap trenerskiej kariery w Manchesterze United. Niewykluczone więc, że za jakiś czas do naszych rąk trafi coś w stylu „Bardzo pogłębionej anatomii zwycięzcy”. Niektórzy będą wtedy kręcić nosem, że to „kolejny skok na kasę”, ale w końcu niewielu jest przecież tak barwnych trenerów – o których czyta się z przyjemnością – jak „Mou”!

pokaż więcej

 
2019-01-05 23:14:51
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Alex Ferguson przez 27 lat zasiadał na ławce trenerskiej Manchesteru United. Wraz z jego odejściem na Old Trafford skończyła się pewna epoka, a do czasów dawnej świetności od tamtego momentu z mizernym skutkiem próbuje nawiązywać już kolejny szkoleniowiec. W czym zatem tkwił sekret Szkota? Na to pytanie szuka odpowiedzi książka, którą emerytowany szkoleniowiec napisał przy wsparciu Michaela... Alex Ferguson przez 27 lat zasiadał na ławce trenerskiej Manchesteru United. Wraz z jego odejściem na Old Trafford skończyła się pewna epoka, a do czasów dawnej świetności od tamtego momentu z mizernym skutkiem próbuje nawiązywać już kolejny szkoleniowiec. W czym zatem tkwił sekret Szkota? Na to pytanie szuka odpowiedzi książka, którą emerytowany szkoleniowiec napisał przy wsparciu Michaela Moritza.
Na przestrzeni ostatnich lat o legendarnym opiekunie „Czerwonych Diabłów” powstało już kilka publikacji, ale ta jest zdecydowanie najlepsza. Bo wydarzenia boiskowe tak naprawdę są w niej tylko tłem. Zdecydowaną większość stanowią rady i przestrogi Sir Alexa dotyczące negocjacji, motywowania innych czy też właściwego planowania działań. Innymi słowy, jest to nieocenione kompendium wiadomości na temat budowania zespołu i zarządzania ludźmi. Część z nich może wydawać się banalna, ale patrząc długą listę trofeów Fergusona (49 pozycji!), nie sposób odmówić im skuteczności.
– Przyglądanie się innym, słuchanie ich rad i czytanie o ludziach to trzy najlepsze rzeczy, jakie kiedykolwiek zrobiłem – pisze między innymi najbardziej utytułowany trener w historii futbolu. To zresztą nie przez przypadek, że po książkę Fergusona chwytają osoby, które z futbolem nie mają na co dzień wiele wspólnego. Bo pięknie wydana pozycja jest niczym ciekawy (i całkiem obszerny) skrypt o tym, jak radzić sobie w życiu codziennym – i cały czas się rozwijać. A tego przecież pragnie każdy z nas...

pokaż więcej

 
2019-01-05 23:05:21
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Książka ukazała się na sam koniec roku jubileuszowego, ale zdecydowanie warto było na nią poczekać. Twarda oprawa, ładna szata graficzna, dużo starannie dobranych zdjęć oraz treść przekazana w klarownej i interesującej formie - to tak po stronie plusów w telegraficznym skrócie. Po Remku Piotrowskim, który na co dzień zajmuje się pisaniem książek o tematyce historycznej, a ponadto pasjonuje się... Książka ukazała się na sam koniec roku jubileuszowego, ale zdecydowanie warto było na nią poczekać. Twarda oprawa, ładna szata graficzna, dużo starannie dobranych zdjęć oraz treść przekazana w klarownej i interesującej formie - to tak po stronie plusów w telegraficznym skrócie. Po Remku Piotrowskim, który na co dzień zajmuje się pisaniem książek o tematyce historycznej, a ponadto pasjonuje się dziejami swojego ulubionego klubu i swojego miasta, można się było zresztą spodziewać, że całość przedstawi w sposób nader ciekawy.
Zamiast almanachu powielającego opowieści, które znane są już w większości przy okazji wcześniejszych jubileuszowych wydawnictw, tutaj patrzymy na historię jednego z najstarszych i najbardziej zasłużonych polskich klubów piłkarskich przez pryzmat 110 konkretnych spotkań. Ale ich opis to jedynie pretekst do przedstawienia znacznie szerszego kontekstu politycznego, społecznego i gospodarczego. Nie brakuje też przy tym anegdot i przywoływania sylwetek postaci już nieco zapomnianych na przestrzeni lat, które mimo wszystko cały czas zasługują na szacunek za swoje osiągnięcia - nie tylko stricte sportowe.
Myślę, że po uważnej lekturze każdy kibic ŁKS-u nieco inaczej niż do tej pory spojrzy na swoją ukochaną drużynę. Tu i ówdzie pojawi się śmiech, gdzie indziej zagości też pewnie łza w kąciku oka na wspomnienie konkretnych wydarzeń i sytuacji. Bo gdzie mowa o futbolu, tam muszą się pojawić również emocje. W tej książce też ich nie brakuje, dlatego powinna się ona spodobać fanom piłki nożnej także z innych miast.

pokaż więcej

 
2019-01-02 21:22:21
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
Autor:
 
2019-01-02 00:07:13
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Komu podobały się wcześniejsze publikacje autorstwa Jacka Bogusiaka, ten na pewno nie będzie rozczarowany. Tym razem kustosz tradycji Łódzkiego Klubu Sportowego postanowił skupić się na przybliżeniu dziejów sekcji koszykarskich najstarszego łódzkiego stowarzyszenia sportowego.
Podobnie jak w przypadku poprzednich swoich wydawnictw, Bogusiak oparł całość na posiadanych przez siebie...
Komu podobały się wcześniejsze publikacje autorstwa Jacka Bogusiaka, ten na pewno nie będzie rozczarowany. Tym razem kustosz tradycji Łódzkiego Klubu Sportowego postanowił skupić się na przybliżeniu dziejów sekcji koszykarskich najstarszego łódzkiego stowarzyszenia sportowego.
Podobnie jak w przypadku poprzednich swoich wydawnictw, Bogusiak oparł całość na posiadanych przez siebie archiwaliach. Czytelnik może więc zobaczyć, jakim dokładnie językiem i w jakim tonie prasa relacjonowała kolejne sukcesy koszykarek i koszykarzy ŁKS-u, a także obejrzeć skany mnóstwa bezcennych fotografii - na których uwieczniono bohaterki i bohaterów łódzkiego basketu.
Autor zadbał też o statystyki z najbardziej udanych sezonów, a do tego dodał wplótł jeszcze swoje osobiste wątki i refleksje - jako jeden z założycieli Klubu Kibica ŁKS-u znał bowiem opisywanych ludzi jak mało kto.
Bardzo dobrym pomysłem było także zamieszczenie w tej książce fragmentów poświęconych sukcesom ŁKS-u w europejskich pucharach - które przy obecnym marazmie obu koszykarskich sekcji czyta się momentami niemal jak opowieść science fiction. No i na koniec jeszcze ten creme de la creme, czyli rozdział poświęcony Józefowi "Ziunie" Żylińskiemu, który od niedawna jest patronem nowej łódzkiej hali sportowej - Sport Areny. Bo ile "powierzchowną" sylwetkę zasłużonego trenera kojarzą pewnie fani basketu, o tyle jego dokładniejszy życiorys dla większości był zapewne kwestią słabo znaną. Tymczasem wspomnienie jego wileńskich korzeni, późniejszych wojennych perypetii, powojennej tułaczki po nowej Polsce aż do szczęśliwego osiedlenia się w Łodzi czyta się z zapartym niemal tchem. I tylko żal, że takich ludzi-instytucji już coraz mniej we współczesnym sporcie...

pokaż więcej

 
2018-12-30 21:53:24
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Bardzo się cieszę, że powstają takie książki. Czyli książki o sporcie, ale jednocześnie nie będące jedynie biografiami albo poradnikami treningowymi. Nie jest to także nudne opracowanie naukowe, choć za wydaniem tej publikacji stoją przedstawiciele najlepszych polskich uczelni humanistycznych.
Lektura wszystkich 160 stron mija szybko w dużej mierze dzięki różnorodności poruszanych tematów....
Bardzo się cieszę, że powstają takie książki. Czyli książki o sporcie, ale jednocześnie nie będące jedynie biografiami albo poradnikami treningowymi. Nie jest to także nudne opracowanie naukowe, choć za wydaniem tej publikacji stoją przedstawiciele najlepszych polskich uczelni humanistycznych.
Lektura wszystkich 160 stron mija szybko w dużej mierze dzięki różnorodności poruszanych tematów. Wraz z kolejnymi autorami "odwiedzamy" więc kolejno Węgry za czasów faszystowskiego i komunistycznego reżimu, rywalizujące ze sobą Niemcy po obu stronach Muru Berlińskiego oraz Rumunię, gdzie Steaua Bukareszt i Dynamo Bukareszt walczyły ze sobą nie tylko na boisku, ale i w gabinetach ministerialnych dostojników.
Później sportowo-polityczna "wycieczka" dociera do Polski i pozwala czytelnikowi obalić mity w badaniach dokumentujących rozgrywki ligowe, a także przyjrzeć się militaryzacji sportu nad Wisłą w powojennej dekadzie. Zupełnie innym okiem niż dotychczas spoglądamy też na wymiar uczestnictwa polskich piłkarzy podczas "złotych" igrzysk olimpijskich w Monachium oraz na kwestię manifestowania lokalnej tożsamości na przykładzie klubów sportowych w Szczecinie i Wrocławiu.
Mało? No to autorzy zwracają jeszcze naszą uwagę na zagadnienia związane z normami moralnymi w sporcie (fair play), a ponadto pokazują aktywność fizyczną jako narzędzie integracyjne w Szwecji oraz dyplomację sportową jako narzędzie kształtowania stosunków międzynarodowych na świecie. I niech jeszcze ktoś powie po takiej dawce różnorodnych ciekawostek, że miejsce sportu jest tylko na łamach gazet stricte sportowych...

pokaż więcej

 
2018-12-30 21:09:00
Dodał do serwisu książkę: Sport i polityka
 
2018-12-30 20:42:20
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

W największym skrócie: brawa za świetny pomysł i równie dobre wykonanie. W pełni zgadzam się z opinią, że lektura tej książki pozwala odkryć na nowo Warszawę - dzięki barwnym opowieściom o losach klubów i osób z nimi związanych.
Pozostaje tylko mieć nadzieję, że głównym bohaterom nie zabraknie pasji i dalej z uporem lepszej sprawy będą zmieniać na lepsze sportową mapę stolicy. Może też kogoś w...
W największym skrócie: brawa za świetny pomysł i równie dobre wykonanie. W pełni zgadzam się z opinią, że lektura tej książki pozwala odkryć na nowo Warszawę - dzięki barwnym opowieściom o losach klubów i osób z nimi związanych.
Pozostaje tylko mieć nadzieję, że głównym bohaterom nie zabraknie pasji i dalej z uporem lepszej sprawy będą zmieniać na lepsze sportową mapę stolicy. Może też kogoś w ratuszu najdzie refleksja, że tych Skarbów mogłoby być jeszcze więcej i mogłyby lśnić one jeszcze mocniej - spajając przy tym osiedlowe społeczności i dbając o ich zdrowie.
Co więcej, jestem przekonany, że wiele osób pluje sobie teraz w brodę, że zaniechało treningi na rzecz innych spraw - bo mieć swój biogram w tak fajnie wydanym albumie to super pamiątka na całe życie! I nie zdziwię się, gdy za jakiś czas pojawi się kolejne wydanie warszawskich Skarbów, bo przecież autorzy swoje miasto znają bardzo dobrze, a jeszcze wiele historii czeka na opowiedzenie...

pokaż więcej

 
2018-12-11 20:37:24
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2018-12-11 00:07:30
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Tak jak Wrocław nie jest jednowymiarowym miastem, tak i Skarby Miasta poświęcone stolicy Dolnego Śląska nie mogły pominąć złożonej, a momentami wręcz skomplikowanej historii tamtejszego piłkarstwa. Seria przyzwyczaiła nas, że znajdziemy w niej zdjęcia i reportaże o każdym z klubów grających w mieście od Ekstraklasy aż do C-klasy. Nowością, w porównaniu do dwóch poprzednich części, Warszawy i... Tak jak Wrocław nie jest jednowymiarowym miastem, tak i Skarby Miasta poświęcone stolicy Dolnego Śląska nie mogły pominąć złożonej, a momentami wręcz skomplikowanej historii tamtejszego piłkarstwa. Seria przyzwyczaiła nas, że znajdziemy w niej zdjęcia i reportaże o każdym z klubów grających w mieście od Ekstraklasy aż do C-klasy. Nowością, w porównaniu do dwóch poprzednich części, Warszawy i Łodzi jest obszerna część historyczna. Opowieść o Wrocławiu rozpoczyna się jeszcze w XIX-wiecznym Breslau. Autorzy opisali, jak wyglądały rozgrywki przed wybuchem wojny, dotarli do archiwalnych materiałów z meczu Niemcy - Polska rozegranego w 1935 roku na Stadionie Olimpijskim, gdzie biało-czerwoni wystąpili w roli gości. Są też długie rozmowy w lwowiakami, którzy jako pierwsi wychodzili na boiska w zrujnowanej dawnej twierdzy - Janem Słabym i Romanem Masztalerzem. W Skarbach Miasta znalazł się też wywiad z Orestem Lenczykiem poświęcony w głównej mierze zdobyciu ostatniego mistrzostwa Polski przez Śląsk. Przypomniane zostały nieistniejące już Pafawag, Lotnik, Polar i Włókniarz. Wcale nie trzeba być z Wrocławia, aby jednym tchem przeczytać poświęcone mu Skarby...

pokaż więcej

 
2018-12-10 01:59:05
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
Autor:
 
Moja biblioteczka
205 146 537
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (2)

zgłoś błąd zgłoś błąd