Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Monka 
mufloneks.blogspot.com, ", Wszystko, , czym, jestem, zauroczona..."
"... Grzęznę w pyle definicji, w zawrotnym wirze słów: Kto ja... Kto ja..." Spoglądam na szybę, na szarą codzienność: Kto ja... Kto ja..." Miłośniczka książek, dobrego i ambitnego kina, kawy, czekolady oraz tulipanów. Zakochana w muzyce, czarno-białej fotografii i aniołach... to ja:)
kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 7 książek, ostatnio widziana 4 godziny temu
Teraz czytam
  • Dzielnym będzie przebaczone
    Dzielnym będzie przebaczone
    Autor:
    Znakomita lektura, luźno nawiązująca do opowieści wojennych dziadków autora, na nowo opisuje brutalne realia wojny, przenikliwie ukazując ich dewastujący wpływ na ludzką psychikę. “Daily Mail” Wybu...
    czytelników: 160 | opinie: 4 | ocena: 7,5 (6 głosów)
  • List do nienarodzonego dziecka
    List do nienarodzonego dziecka
    Autor:
    Nie jestem kobietą z tej książki. Co najwyżej ją przypominam, tak jak może ją przypominać jakakolwiek kobieta naszych czasów, która żyje w pojedynkę, pracuje i myśli. Właśnie po to, żeby każda kobieta...
    czytelników: 991 | opinie: 51 | ocena: 7,62 (341 głosów) | inne wydania: 1
  • Małe wielkie rzeczy
    Małe wielkie rzeczy
    Autor:
    #1 na liście bestsellerów „New York Timesa” – Jodi Picoult raz jeszcze zachwyca czytelników wciągającą powieścią na temat jednego z najważniejszych problemów etycznych naszych czasów. Uprzedzenia raso...
    czytelników: 1112 | opinie: 50 | ocena: 7,95 (177 głosów)
  • Wiecznie głodny?
    Wiecznie głodny?
    Autor:
    3 proste fazy: - Aktywuj proces odchudzania - Przeprogramuj komórki na spalanie tłuszczu - Przejmij kontrolę nad swoim ciałem Dieta, która leczy prawdziwe przyczyny otyłości. Bez głodzenia się, licze...
    czytelników: 16 | opinie: 10 | ocena: 8 (9 głosów)
  • Wielki marynarz
    Wielki marynarz
    Autor:
    Męski świat, męska robota, męska książka dla kobiet. Opowieść kobiety rybaka, która zaskoczyła francuskich krytyków i porwała swą oryginalnością czytelników. 8 nagród literackich, nominacja do Nagrody...
    czytelników: 24 | opinie: 1 | ocena: 6 (2 głosy)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności
2017-06-22 22:37:37
Ma nowego znajomego: Akeaska
 
2017-06-20 20:42:49
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2017-06-20 20:40:48
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2017-06-20 20:36:11
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2017-06-20 18:41:40
Autor:
 
2017-06-20 18:39:38
 
2017-06-20 18:38:59
 
2017-06-19 18:47:58
Autor:

Pierwsze zdania tej książki są niezwykle poruszające. Tak rozedrgani emocjonalnie jesteśmy cały czas podczas jej lektury. Dopiero na samym końcu odnajdujemy w niej jaśniejszy promień, pojawia się nadzieja na lepsze jutro. Głównym bohaterem a zarazem narratorem tej powieści jest dziewięcioletni Ikar, którego wszyscy nazywają Cukinia. Chłopiec wychowuje się w dysfunkcyjnej rodzinie. Jego życie... Pierwsze zdania tej książki są niezwykle poruszające. Tak rozedrgani emocjonalnie jesteśmy cały czas podczas jej lektury. Dopiero na samym końcu odnajdujemy w niej jaśniejszy promień, pojawia się nadzieja na lepsze jutro. Głównym bohaterem a zarazem narratorem tej powieści jest dziewięcioletni Ikar, którego wszyscy nazywają Cukinia. Chłopiec wychowuje się w dysfunkcyjnej rodzinie. Jego życie jest szare i bardzo, bardzo smutne. Nie wszystko jest on w stanie zrozumieć i wiele rzeczy tłumaczy sobie w sposób zadziwiający. Ta jego prosta i momentami bardzo naiwna narracja porusza czytelnika do głębi. To nie jest książka o szczęśliwym dzieciństwie. Cukinia w wyniku tragicznego wypadku traci mamę, tata odszedł od niego już wcześniej ... Chłopiec trafia do przytułku, gdzie poznaje inne dzieci tak samo tragicznie doświadczone przez los. Te wszystkie historie pokazują nam czytelnikom z jakimi poważnymi problemami zmagają się niektóre dzieci, jak tragiczna jest ich codzienność i jak bardzo potrzebują nas dorosłych. Jednak dorosłych odpowiedzialnych, mądrych, szczerych i empatycznych. Na szczęście Cukinia w pewnym momencie trafia na takiego dorosłego... Jeśli jesteście ciekawi jak potoczy się jego historia zapraszam do lektury. Naprawdę warto!
"W powieści łzy wzruszenia przeplatają się ze śmiechem; nie ma w niej najmniejszej nuty sentymentalizmu [...] Pozwala spojrzeć na świat z innej perspektywy."

mufloneks.blogspot.com

pokaż więcej

 
2017-06-18 21:31:56
Ma nowego znajomego: Gabriela
 
2017-06-18 21:31:12
Ma nowego znajomego: Alexandra
 
2017-06-18 00:00:38

"Złe matki są najlepsze" Matyldy Kozakiewicz to książka zaskoczenie :-) Nie spodziewałam się, że kolejny poradnik o macierzyństwie będzie aż tak fajną lekturą :-) Owszem poruszane w nim kwestie są mi już dobrze znane, ale sposób ich przedstawiania już nie. Autorka "Poradnika szczęśliwej mamy" ma dystans do siebie, świata, innych osób i dzięki temu nie boi się mówić o tematach tabu. Jest... "Złe matki są najlepsze" Matyldy Kozakiewicz to książka zaskoczenie :-) Nie spodziewałam się, że kolejny poradnik o macierzyństwie będzie aż tak fajną lekturą :-) Owszem poruszane w nim kwestie są mi już dobrze znane, ale sposób ich przedstawiania już nie. Autorka "Poradnika szczęśliwej mamy" ma dystans do siebie, świata, innych osób i dzięki temu nie boi się mówić o tematach tabu. Jest odrobinę zbuntowana i odważna w swoich sądach. Łamie utrwalone schematy, nie wybiera utartych ścieżek i przełamuje stereotypy. Do tego wszystkiego ma fantastyczne poczucie humoru :-) :-) Szczerze i otwarcie opowiada o swoich doświadczeniach w byciu mamą. Przechodzi z nami przez ciążę, poród i połóg oraz podpowiada jak przetrwać pierwszy rok z życia dziecka. Uczy nas cierpliwości, dystansu i większej wiary w siebie :-) Podpowiada, że wszystko czego potrzebujemy do bycia super mamą to tak naprawdę nasza intuicja :-) Tylko tyle i aż tyle ;-) Ta znana blogerka uświadamia nam coś bardzo ważnego - tak naprawdę to my stajemy się najlepszymi ekspertkami od naszego dziecka, dlatego, że otaczamy je troską i miłością, obserwujemy cały czas i jesteśmy blisko. I nie martwicie się nie będzie tak cukierkowo ;-) ;-) Nigdy nie jest tak idealnie ;-) Mimo waszego oddania oraz zaangażowania i tak znajdzie się jakaś "życzliwa" osoba, która uzna, że jesteście najgorszymi matkami, bo np. karmicie swoje maleństwo piersią w miejscu publicznym ... nie będzie ważne, że robicie to dyskretnie ... już sam fakt karmienia piersią będzie bulwersujący ... a już brak czapeczki, albo wypuszczenie taty samego na spacer będzie zbrodnią przeciwko ludzkości ;-) ;-) Na to żeby nie zwariować od oceniających spojrzeń i tysiąca dobrych rad Segritta też zdradza pewien sposób ;-) Jest nim czas tylko dla siebie ... długa kąpiel, umówienie się na kawę z przyjaciółką, chwila z dobrą książką, wyjście do kina ... Ten czas, kiedy nasz maluch pobędzie trochę ze swoim tatą albo dziadkami będzie super inwestycją w ich późniejsze relacje no a mama, która odpocznie będzie wracała do swojego szkraba jak na skrzydłach pełna nowej energii i witalności ;-) Będzie miała w sobie siłę i sporo chęci żeby wsłuchać się we własną intuicję. Jeśli chcecie poznać dokładny sposób Segritty na szczęśliwe, instynktowne macierzyństwo polecam jej najnowszą książkę :-)

mufloneks.blogspot.com

pokaż więcej

 
2017-06-15 21:37:19
Autor:
 
2017-06-15 21:16:49
Ma nowego znajomego: Mystery
 
2017-06-14 00:27:44

Wydawało mi się, że o historii mody coś jednak wiem ;-) Okazało się, że byłam w dużym błędzie... niestety nic nie wiedziałam o Barbarze Hulanicki i ogromnie cieszę się, że to się zmieniło. Okazuje się bowiem, że to postać ważna i ceniona w świecie mody. Kobieta stylowa, kreatywna, charyzmatyczna i niezależna. Szkoda, że tak mało znana w Polsce, bo to nasza rodaczka, która zrewolucjonizowała... Wydawało mi się, że o historii mody coś jednak wiem ;-) Okazało się, że byłam w dużym błędzie... niestety nic nie wiedziałam o Barbarze Hulanicki i ogromnie cieszę się, że to się zmieniło. Okazuje się bowiem, że to postać ważna i ceniona w świecie mody. Kobieta stylowa, kreatywna, charyzmatyczna i niezależna. Szkoda, że tak mało znana w Polsce, bo to nasza rodaczka, która zrewolucjonizowała świat mody. Założyła firmę BIBA, która stała się symbolem Londynu lat 60. XX wieku. BIBA to "Biba Look", czyli kolorowe szminki, sztuczne rzęsy, mini spódniczki, długie kozaki. BIBA to także początek tzw. mody ulicznej, która była przeznaczona głównie dla młodych ludzi. BIBA to także ponadczasowy styl niezwykle oryginalny i odważny. Barbara Hulanicki właściwie za każdym razem zarówno jako projektantka mody oraz wnętrz, jak i ilustratorka wyprzedzała innych swoją pomysłowością i kreatywnością. To ona wprowadziła do mody T-shirty, które przestały być tylko bielizną. Była prekursorką wspaniałych salonów mody, które przypominały nasze dzisiejsze centra handlowe. Uwielbiali ją artyści z różnych dziedzin sztuki. Ubierali się u niej między innymi Twiggy, Mick Jagger, Brigitte Bardot, David Bowie, Mia Farrow, Beatlesi czy Freddie Mercury. Jej talent, pasja, determinacja, odwaga i ciężka praca przyniosły jej wielkie uznanie wśród kreatorów mody. To w jej butiku pierwsze kroki stawiała między innymi Anna Wintour, przyszła redaktorka amerykańskiego "Vogue'a". Nic dziwnego, przecież był to najpiękniejszy sklep świata. Rozmowa Judyty Fibiger z Barbarą Hulanicki to wspaniały wywiad rzeka. Przemyślany, dociekliwy, świetnie skomponowany i niezwykle ciekawy. Odsłania kulisy całej kariery tej wspaniałej kreatorki mody, opisuje wszystkie jej wzloty i upadki. Jest szczery i autentyczny. Barbara Hulanicki otwarcie mówi o swoim życiu prywatnym i zawodowym, o swoich wizjach, marzeniach i pragnieniach. Jeśli chcecie wiedzieć dlaczego córka polskiego dyplomaty, chrześniaczka Rydza - Śmigłego, panienka z dobrego domu, osoba boleśnie doświadczona przez życie została wielką buntowniczą świata mody musicie sięgnąć po ten wywiad. To pierwsza w Polsce rozmowa z Barbarą Hulanicki. To także książka przepięknie wydana, właściwie można powiedzieć, że to album z dużą ilością zdjęć, szkiców, ilustracji. Na pewno będzie piękną ozdobą każdej domowej biblioteczki. Polecam nie tylko miłośnikom mody :-)

mufloneks.blogspot.com

pokaż więcej

 
2017-06-13 00:22:38

Pierwsze przeczytane zdania i pełne zauroczenie. "Busola" to naprawdę literatura z górnej półki. "Zdaniem recenzentów ta erudycyjna i pełna melancholii powieść" to wręcz arcydzieło. Już niebawem sami będziecie mogli się przekonać czy tak właśnie jest. Do lektury tej książki trzeba podejść z namysłem i powoli delektować się każdym słowem. To nie jest powieść do szybkiego przeczytania. Jej... Pierwsze przeczytane zdania i pełne zauroczenie. "Busola" to naprawdę literatura z górnej półki. "Zdaniem recenzentów ta erudycyjna i pełna melancholii powieść" to wręcz arcydzieło. Już niebawem sami będziecie mogli się przekonać czy tak właśnie jest. Do lektury tej książki trzeba podejść z namysłem i powoli delektować się każdym słowem. To nie jest powieść do szybkiego przeczytania. Jej głównym bohaterem a zarazem narratorem jest Franz Ritter - wiedeński muzykolog zafascynowany Orientem. Jego wspomnienia to swoisty dziennik, który momentami kojarzy się nam z literackim esejem. Ten tekst przypomina najlepsze klasyczne powieści. Wszystko zaczyna się od bezsennej nocy. Główny bohater próbuje podsumować swoje życie i przywołać w pamięci najważniejsze wspomnienia. Dzieje się tak za sprawą dwóch wydarzeń. Po pierwsze dowiaduje się on o swojej chorobie a po drugie otrzymuje list od ukochanej kobiety. Mnóstwo myśli, emocji, wrażeń sprawia, że nie może zasnąć i zaczyna wspominać to, co minęło. My czytelnicy dzięki temu poznajemy jego ciekawą biografię, historię wielkiej, niespełnionej miłości, wspaniałe i dalekie podróże oraz źródło fascynacji Orientem. W tych wspomnieniach na granicy jawy i snu pomaga mu opium, po które Franz sięga coraz częściej aby uśmierzyć ból. Ta jego biografia to oczywiście wiodący wątek całej powieści, ale przeplatany licznymi dygresjami. To przecież nie tylko dziennik, ale również piękna opowieść o miłości, wspaniała książka o podróżach i muzyce oraz tekst, który zastawania się nad kondycją człowieka we współczesnym świecie. To naprawdę piękna i niezwykle metaforyczna opowieść. Wybranką serca głównego bohatera zostaje Sara - uznany naukowiec, orientalistka, zafascynowana obrazem Wschodu w relacjach podróżników z Europy. Ta ich miłość to wielkie, niespełnione uczucie. Franz bardzo idealizuje postać swojej wybranki, co przywodzi na myśl wielkich romantycznych bohaterów. Cały czas ma nadzieję, na kontynuację romansu, który połączył parę kochanków na jedną noc już bardzo dawno temu. Zestawienie głównych bohaterów nie jest jednoznaczne i ma głębszy sens. Można te postaci odczytywać wieloznacznie. Zresztą to skojarzenie z bohaterem romantycznym to tylko jedno z możliwych, które wpisuje się w metaforyczność tego tekstu. Czytając "Busolę" ma się wrażenie, że Mathias Enard odwołuje się do wielu książek i autorów. Lektura tej powieści to prawdziwa przyjemność dla miłośników literatury. Ta wielowątkowość i metaforyczność kusi i przyciąga. Po lekturze tej książki ma się wrażenie, że wszystkie zabiegi autora prowadzą do jednego wniosku - człowiek w tych trudnych czasach może odnaleźć ład, spokój, pogodę ducha i szczęście pod warunkiem, że z tym światem uda mu się zharmonizować swój wewnętrzny świat. "Nasz świat jest światem pozbawionym mapy, zagubiliśmy się. Musimy odnaleźć sens rzeczy [...]" Musimy właściwie ustawić swoją busolę. Polecam!

mufloneks.blogspot.com

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
1636 486 12052
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (196)

Ulubione cytaty (41)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd