Nina 
Bez książek nie istnieję. Jestem totalnie uzależniona. Czy to choroba? :)
kobieta, Oxford / Elbląg, status: Czytelniczka, ostatnio widziana 1 dzień temu
Teraz czytam
  • Spektrum
    Spektrum
    Autor:
    Kontynuacja trzymających w napięciu Łez Mai. Technologia rozdarła to miasto na pół. Wydawało się, że ostatnie granice ludzkich możliwości zostały zniesione. W powszechnym użyciu są androidy – prawie d...
    czytelników: 260 | opinie: 31 | ocena: 8,37 (84 głosy)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-01-16 20:03:16
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
Cykl: Czarne Światła (tom 2)
 
2019-01-16 19:49:55
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Ebook
Cykl: Król (tom 1)

Pan Twardoch rozłożył mnie na łopatki. Jestem totalnie zauroczona, jestem i chyba mi to nie minie. Muszę chwilę ochłonąć, bo to mocna rzecz była, a potem wziąć się za kontynuację.
Szczepan Twardoch - mistrz słowa. Przedstawić tak brutalny świat w taki sposób, że czytasz z zapartym tchem i pałasz sympatią do czarnych charakterów nie jest sztuką łatwą. Nie każdemu się to udaje. A jemu to wyszło...
Pan Twardoch rozłożył mnie na łopatki. Jestem totalnie zauroczona, jestem i chyba mi to nie minie. Muszę chwilę ochłonąć, bo to mocna rzecz była, a potem wziąć się za kontynuację.
Szczepan Twardoch - mistrz słowa. Przedstawić tak brutalny świat w taki sposób, że czytasz z zapartym tchem i pałasz sympatią do czarnych charakterów nie jest sztuką łatwą. Nie każdemu się to udaje. A jemu to wyszło po prostu znakomicie.
Lata trzydzieste, Warszawa - żydowska i polska. Nienawiść, walki, morderstwa, krew. Gangsterzy walczący o wpływy, zwykli ludzie walczący o przetrwanie, politycy walczący o władzę. Znajdziesz tu wszystko, a podane to będzie ze smakiem, przyprawione czasem ostrym słowem, czasami zimną wódeczką a czasami kreską kokainy.
A tak gdzieś w trzech czwartych powieści dowiecie się, że nic nie jest takie, jak Wam się wydawało.
Na mojej ulubionej grupie czytelniczej ktoś mi powiedział: szkoda, że nie da się tej książki odzobaczyć i przeczytać od nowa. Podpisuję się pod tym obiema rękoma 😁.

pokaż więcej

 
2019-01-15 18:40:51

A jeśli ktoś, jak ja, nie mieszka w Polsce a chciałby zgłosić swoją kandydaturę, to czy ma szansę na plik elektroniczny (w moim przypadku mobi - wersja na Kindle) ?

więcej...
 
2019-01-12 12:14:45
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Ebook
Cykl: Czarne Światła (tom 1)

Właśnie się dowiedziałam, że książka, którą właśnie przeczytałam należy do gatunku cyberpunk 😁Cóż, człowiek uczy się całe życie. Ja bym ją po prostu zakwalifikowała jako s-f ale co ja tam wiem. Niezależnie od tego, jaki to gatunek, czyta się świetnie. Pamiętam, że jako nastolatka zaczytywałam się w tego typu historiach, potem mi przeszło, a od ubiegłego roku coś znowu mnie ciągnie do... Właśnie się dowiedziałam, że książka, którą właśnie przeczytałam należy do gatunku cyberpunk 😁Cóż, człowiek uczy się całe życie. Ja bym ją po prostu zakwalifikowała jako s-f ale co ja tam wiem. Niezależnie od tego, jaki to gatunek, czyta się świetnie. Pamiętam, że jako nastolatka zaczytywałam się w tego typu historiach, potem mi przeszło, a od ubiegłego roku coś znowu mnie ciągnie do fantastyki, czy fantasy, czy też innego cyberpunka 😁😁
Rzecz dzieje się w całkiem bliskiej przyszłości, a latach trzydziestych XXI wieku, gdzie technologia jest już wszechobecna, a każdy, kogo na to stać może sobie zafundować nowe ciało, nowy mózg, nowe doznania, nowe umiejętności. Porucznik policji Jared Quinn wbrew sobie, również zostaje naszpikowany elektroniką, po tym, kiedy niemal zginął w masakrze w budynku Beyond Industries. Tym właśnie wydarzeniem rozpoczyna się książka. Kiedy Jared jest już w pełni sił, celem jego życia staje się odnalezienie i i pozbycie się byłej partnerki, tytułowej Mai, którą podejrzewa o zdradę, niepowodzenie akcji i śmierć wszystkich członków jego oddziału. A w międzyczasie dochodzi do brutalnych morderstw, za które porucznik również obwinia Mayę. I tak zaczyna się pełna akcji, niewiarygodnych wydarzeń, świetna przygoda. Kończy się tak, że trzeba koniecznie zabrać się za kolejny tom, ale to za chwilę, bo teraz czas na zupełnie inny rodzaj literatury.
Łzy Mai polecam.

pokaż więcej

 
2019-01-12 10:20:45
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2019-01-10 20:27:27
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Ebook

Tkwiąc wciąż w zimowym, ponurym nastroju, dalej nie mając ochoty na zbrodnie i inne krwawe tematy, postanowiłam sięgnąć po lekturę świąteczną. Powinna ona rozgrzać moje serducho, poczuć jeszcze raz ciepłą, świąteczną atmosferę i wywołać uśmiech na twarzy. Cóż... tak się nie stało niestety. Pani Karolina uraczyła mnie taką dawką nieszczęść i tragedii, że starczyłoby tego na cały rok i pewnie na... Tkwiąc wciąż w zimowym, ponurym nastroju, dalej nie mając ochoty na zbrodnie i inne krwawe tematy, postanowiłam sięgnąć po lekturę świąteczną. Powinna ona rozgrzać moje serducho, poczuć jeszcze raz ciepłą, świąteczną atmosferę i wywołać uśmiech na twarzy. Cóż... tak się nie stało niestety. Pani Karolina uraczyła mnie taką dawką nieszczęść i tragedii, że starczyłoby tego na cały rok i pewnie na kilka książek. A tu wszystkie tragedie dzieją się jednego dnia, i to w Wigilię na domiar złego.
Książkę czyta się płynnie i szybko, potrafi wciągnąć, nie będę zaprzeczać ale świąteczną lekturą ku pokrzepieniu serc raczej bym jej nie nazwała.

pokaż więcej

 
2019-01-08 20:09:14
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Ebook

Przesympatyczny czasoumilacz 😊 Taka bździnka, a dała mi tyle radości z czytania. Tkwiąc w zimowym marazmie, z reguły czytam książki lekkie, łatwe i przyjemne (nie mylić z infantylnymi i po prostu głupimi). Nie miałam wcześniej przyjemności zapoznania się z twórczością Pani Izabeli ale coś czuję, że to się może wkrótce zmienić.
Internat wciąga i ciężko się oderwać. Już opis "Pożerasz książki?...
Przesympatyczny czasoumilacz 😊 Taka bździnka, a dała mi tyle radości z czytania. Tkwiąc w zimowym marazmie, z reguły czytam książki lekkie, łatwe i przyjemne (nie mylić z infantylnymi i po prostu głupimi). Nie miałam wcześniej przyjemności zapoznania się z twórczością Pani Izabeli ale coś czuję, że to się może wkrótce zmienić.
Internat wciąga i ciężko się oderwać. Już opis "Pożerasz książki? Uważaj! Ta książka może pożreć ciebie!" jest intrygujący, chociaż zazwyczaj nie kieruję się nimi przy wyborze książki. Cóż, mnie pożarła. Nie tylko mnie zresztą, gdyż to samo stało się z główną bohaterką - Wiktorią. Wiktoria jest studentką socjologii i obserwuje nowy trend wśród młodzieży zafascynowanej starą powieścią zatytułowaną właśnie "Internat". Młoda studentka postanawia napisać na ten temat swoją pracę magisterską, ale żeby to zrobić musi najpierw sama przeczytać to, co tak fascynuje współczesną młodzież. Czytając dosłownie przenosi się na karty powieści i wciela w postać niezbyt sympatycznej szesnastolatki, Anny Wolf. I zaczyna się przygoda, i trwa aż do końca. Fajnie było i chociaż przypuszczam, że lektura skierowana jest raczej dla młodszej młodzieży, ja starsza młodzież bawiłam się przednie.

pokaż więcej

 
2019-01-07 20:01:26
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Dawno temu
 
2019-01-07 19:54:50
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Dawno temu
 
2019-01-06 14:40:44
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Ebook

Złamane dusze to taki typ literatury, który wciągnie Cię w swój świat i nie wypuści aż do końca. To coś, co ja bardzo lubię, przy czym zapominam o wszystkim wokół i po prostu czytam chcąc skończyć jak najszybciej, żeby dowiedzieć się, jak historia się zakończy, a równocześnie nie chcąc jej skończyć, bo wtedy ta przygoda będzie już tylko wspomnieniem.
To historia mroczna ale jednocześnie...
Złamane dusze to taki typ literatury, który wciągnie Cię w swój świat i nie wypuści aż do końca. To coś, co ja bardzo lubię, przy czym zapominam o wszystkim wokół i po prostu czytam chcąc skończyć jak najszybciej, żeby dowiedzieć się, jak historia się zakończy, a równocześnie nie chcąc jej skończyć, bo wtedy ta przygoda będzie już tylko wspomnieniem.
To historia mroczna ale jednocześnie dająca nadzieję, że po rozwiązaniu zagadek przeszłości, wszystko będzie dobrze i świat wróci na swoje tory. Historia toczy się dwutorowo (bardzo to lubię) i zarówno część współczesna, jak i ta z 1950 roku jest równie ciekawa.
Co łączy dziennikarkę Fionę Sheridan, zwaną Fee z wydarzeniami z przeszłości? Czy śmierć jej siostry sprzed dwudziestu lat ma coś wspólnego z wydarzeniami z Idlewild Hall? Czy może łączy je tylko miejsce? Miejsce, gdzie kiedyś znajdowała się szkoła dla dziewcząt z problemami, gdzie nawiązała się niezwykła więź między czterema uczennicami. Więź niezwykle silna, której nie rozerwało nawet zniknięcie jednej z nich.
Świetne połączenie thrillera, horroru, powieści psychologicznej i powieści obyczajowej. Brawa dla autorki i nie mniejsze dla tłumacza - dobra robota!

pokaż więcej

 
2019-01-05 12:39:27
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Ebook

Niestety widzę zdecydowaną tendencję zniżkową. Pierwsza część cyklu była rewelacyjna, inna, nowa. Część druga wiąż niezła ale już nie rewelacyjna. Część trzecia za to była, jak dla mnie, lekturą po prostu przeciętną. Wydaje mi się, że Pani Dagmarze skończył się pomysł na Mille, jak również na głównych bohaterów. Wszystko wydawało mi się ciągnięte trochę na siłę. Dotyczy to zarówno wątku... Niestety widzę zdecydowaną tendencję zniżkową. Pierwsza część cyklu była rewelacyjna, inna, nowa. Część druga wiąż niezła ale już nie rewelacyjna. Część trzecia za to była, jak dla mnie, lekturą po prostu przeciętną. Wydaje mi się, że Pani Dagmarze skończył się pomysł na Mille, jak również na głównych bohaterów. Wszystko wydawało mi się ciągnięte trochę na siłę. Dotyczy to zarówno wątku kryminalnego, jak i obyczajowego, który w tej części przeważał i nie przekonał mnie zupełnie.
Przyznam się, że skończyłam czytać wczoraj rano, a dziś niewiele już pamiętam, zatarł się nawet obraz mordercy. Myślę, że temat Mille został już totalnie wyeksploatowany i autorka nie powinna go już forsować na siłę. Czas na coś innego.

pokaż więcej

 
2019-01-05 11:31:28
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2019-01-01 17:50:36
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Ebook
Cykl: Marta Witecka (tom 2)

Trąf, trąf, Misia Bela... Któż nie zna tej wyliczanki? Zapewniam Was, że po przeczytaniu tej książki przestanie Wam się ona kojarzyć ze słodkim dzieciństwem. Przed oczami staną Wam wydarzenia z roku 1984 - obóz sportowy, początek bractwa, które przetrwa 30 lat oraz roku 2014 kiedy to członkowie bractwa zaczynają ginąć.
Trąf, trąf Misia Bela to druga pozycja z cyklu o Marcie Witeckiej, którą...
Trąf, trąf, Misia Bela... Któż nie zna tej wyliczanki? Zapewniam Was, że po przeczytaniu tej książki przestanie Wam się ona kojarzyć ze słodkim dzieciństwem. Przed oczami staną Wam wydarzenia z roku 1984 - obóz sportowy, początek bractwa, które przetrwa 30 lat oraz roku 2014 kiedy to członkowie bractwa zaczynają ginąć.
Trąf, trąf Misia Bela to druga pozycja z cyklu o Marcie Witeckiej, którą mieliśmy przyjemność poznać w pierwszej części pt. Tysiąc. Obie części łączy postać głównej bohaterki, wspomnianej Marty Witeckiej - dziennikarki śledczej. Tym razem Marta zostaje poproszona o pomoc w rozwikłaniu zagadki morderstw poszczególnych członków grupy przyjaciół. Pomału wychodzą na jaw mniejsze i większe grzeszki z przeszłości naszych bohaterów. Muszę przyznać, że sama z chęcią zamordowałabym niejednego z nich. Autorka całkiem nieźle przedstawiła nam psychologię grupy, grupy zamkniętej, grupy wybrańców. Aby do niej trafić, trzeba spełnić sporo warunków, wykonać wiele zadań, okrutnych i upokarzających. Bycie członkiem bractwa wcale nie znaczy, że to już koniec upokorzeń. Pamiętajmy, że w takiej grupie jest zawsze przywódca, może być kilku, i ci do bicia. Wokół tego kręci się historia Dagmary Andryki.
Polubiłam autorkę za jej sposób prowadzenia narracji, za odkrywanie krok po kroku poszczególnych wątków, za lekkie pióro i świeże, nietuzinkowe pomysły na fabułę. Cieszę się, że tą pozycją rozpoczęłam nowy rok i za chwilę biorę się za kolejną część cyklu.

pokaż więcej

 
2018-12-28 18:42:14
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Ebook, Ulubione

Powiem tylko jedno - PRZECZYTAJCIE jeśli jeszcze czujecie w sobie dzieciaka. Ja od zawsze kocham bajki, a teraz, gdy robię się coraz starsza, sięgam po nie jeszcze chętniej. Potrzebuję bajkowego świata, żeby odpocząć od tego realnego, nie zawsze miłego, nie zawsze dobrego.
A Złociejowo jest dobre. W tym miasteczku mieszkają dobrzy ludzie a zwierzęta mówią ludzkim głosem, tu spełniają się...
Powiem tylko jedno - PRZECZYTAJCIE jeśli jeszcze czujecie w sobie dzieciaka. Ja od zawsze kocham bajki, a teraz, gdy robię się coraz starsza, sięgam po nie jeszcze chętniej. Potrzebuję bajkowego świata, żeby odpocząć od tego realnego, nie zawsze miłego, nie zawsze dobrego.
A Złociejowo jest dobre. W tym miasteczku mieszkają dobrzy ludzie a zwierzęta mówią ludzkim głosem, tu spełniają się marzenia, tu wszyscy są szczęśliwi, uśmiechnięcia, każdy chętnie pomaga drugiemu. Raj na ziemi, prawda? Jeśli ktoś zna takie miejsce, proszę dać mi znać. Przeprowadzę się bez mrugnięcia okiem :)

pokaż więcej

 
2018-12-27 11:31:45
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Ebook

Ilu czytelników tyle opinii. Większość osób ocenia tę książkę jako dzieło wybitne. Naprawdę?! Nigdy nie potrafiłam zrozumieć, jak zwykłą poczytajkę można oceniać tak wysoko. Dzieło wybitne to takie, które zostaje w pamięci na zawsze, które wnosi do życia nowe wartości, które jest ponadczasowe, i do którego się wraca. Niezbyt często zdarza się, żebym aż tak wysoko oceniła jakąś książkę,... Ilu czytelników tyle opinii. Większość osób ocenia tę książkę jako dzieło wybitne. Naprawdę?! Nigdy nie potrafiłam zrozumieć, jak zwykłą poczytajkę można oceniać tak wysoko. Dzieło wybitne to takie, które zostaje w pamięci na zawsze, które wnosi do życia nowe wartości, które jest ponadczasowe, i do którego się wraca. Niezbyt często zdarza się, żebym aż tak wysoko oceniła jakąś książkę, pomijając wybitnych klasyków rzecz jasna.
Pokrewne dusze na pewno nie jest pozycją wybitną. Jest to bardzo przeciętna książka, miła w odbiorze, to fakt. Czyta się szybciutko, chociaż nierealność wydarzeń i zachowań bohaterów czasami bardzo razi. To nie jest książka dla wymagających czytelników, ci odłożą ją pewnie po kilku rozdziałach. Ja nie jestem czytelnikiem bardzo wymagającym, mnie książka ma się po prostu podobać i wzbudzić jakieś emocje. Pokrewne dusze spełniły te warunki, tego od niej oczekiwałam i to dostałam. Wiem też, że za kilka dni o niej zapomnę. Jakże więc mogłabym ocenić tę książkę wyżej niż "przeciętna"?
Polecam jako sympatyczną samoczytajkę.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
862 548 46421
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (289)

Ulubieni autorzy (26)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (10)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd