Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zabawki_Anneke 
status: Czytelnik, ostatnio widziany 4 godziny temu
Teraz czytam
  • Księga luster
    Księga luster
    Autor:
    Czy prawda w ogóle istnieje? Słynny agent literacki Peter Katz otrzymuje fragment książki, która wciąga go od pierwszej strony. Jej autor, Richard Flynn, wspomina czasy studiów, podczas których był b...
    czytelników: 164 | opinie: 7 | ocena: 7,6 (15 głosów)
  • Problem trzech ciał
    Problem trzech ciał
    Autor:
    Podczas rewolucji kulturalnej w Chinach tajna baza wojskowa Czerwony Brzeg wysyła sygnały w kosmos w poszukiwaniu inteligentnego życia pozaziemskiego. Do prac zostaje włączona Ye Wenjie, córka wybit...
    czytelników: 327 | opinie: 18 | ocena: 7,41 (37 głosów) | inne wydania: 1
  • Zwierzęta nocy
    Zwierzęta nocy
    Autor:
    W listopadzie 2016 r. na ekrany wchodzi wyczekiwany film Toma Forda, ekranizacja powieści "Tony and Susan" Austina Wrighta. Z tej okazji owo zapomniane wybitne dzieło literatury a...
    czytelników: 1130 | opinie: 45 | ocena: 6,59 (238 głosów) | inne wydania: 2

Pokaż biblioteczkę
Aktywności
2017-03-23 19:55:46
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2017-03-23 19:55:27
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
Autor:
 
2017-03-19 22:57:15
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2017-03-18 11:34:06
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Wbrew zapowiedzi na okładce, ta książka ma bardzo niewiele wspólnego z Chmielewską i jeszcze mniej z Christie. Przede wszystkim "pisane nie na poważnie" to jednak coś innego niż "zabawne" - a tu mamy do czynienia z pierwszym przypadkiem. Po drugie intryga "kryminalna" jest chaotyczna i zaplątana jak trzy metry sznurka w kieszeni - w stosunkowo krótkiej powieści mamy nie jedno przestępstwo, ale... Wbrew zapowiedzi na okładce, ta książka ma bardzo niewiele wspólnego z Chmielewską i jeszcze mniej z Christie. Przede wszystkim "pisane nie na poważnie" to jednak coś innego niż "zabawne" - a tu mamy do czynienia z pierwszym przypadkiem. Po drugie intryga "kryminalna" jest chaotyczna i zaplątana jak trzy metry sznurka w kieszeni - w stosunkowo krótkiej powieści mamy nie jedno przestępstwo, ale trzy, a całość wyjaśnia się pod koniec w serii olśnień. Do tego to wszystko pisane jest jakoś tak... pośpiesznie, momentami niemal jak streszczenie, akcja leci do przodu na łeb na szyję, przez co w kluczowych momentach brakuje napięcia. Podobno autorka ma na koncie 40 książek - owszem, jestem w stanie w to uwierzyć, bo "Pogoń za duchami" wygląda właśnie tak, jakby ktoś napisał ją na kolanie w dwa tygodnie. A, i irytowała mnie także mentalność bohaterów: mężczyźni stosują tu przemoc i napastują kobiety i nikt nie uważa tego za coś niestosownego, a jeśli kobieta w czasie seksu jęczy "nie, proszę nie" to "sama jest sobie winna, bo po co zadawała się z łajdakami. Serio, obu bohaterkom słowo "gwałt" nie przychodzi do pustych głów nawet w momencie, gdy ofiara wyraźnie mówi, że na tę orgię to ona wcale się nie zgodziła. Poza tym książka w sumie nie taka zła, jako czytadło do pociągu może być, choć niesympatyczność bohaterów przeważa szalę i więcej powieści tej autorki czytać raczej nie będę.

pokaż więcej

 
2017-03-15 11:29:58
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Niepowszedni (tom 1)

Sympatyczne i dobrze napisane (zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że to debiut), ale niestety zniechęciła mnie pewna... staroświecka młodzieżowość tej książki? Styl jest momentami trochę zbyt sentymentalny i patetyczny jak na mój gust, a sztywny - i łopatologicznie pokazany - podział na bardzo dobre dobro i niemal komiksowe zło też nie budził mojego entuzjazmu. Przy czym nie uważam tego w... Sympatyczne i dobrze napisane (zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że to debiut), ale niestety zniechęciła mnie pewna... staroświecka młodzieżowość tej książki? Styl jest momentami trochę zbyt sentymentalny i patetyczny jak na mój gust, a sztywny - i łopatologicznie pokazany - podział na bardzo dobre dobro i niemal komiksowe zło też nie budził mojego entuzjazmu. Przy czym nie uważam tego w sumie za wadę - rozumiem, że to książka dla dzieci/młodszej młodzieży i przy takim założeniu wszystko to ma jak najbardziej sens. Po prostu ja już chyba jestem za stara na takie powieści.

pokaż więcej

 
2017-03-15 11:29:44
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Czemu nikt mnie nie ostrzegł, że to ten sam świat co w "Czasomierzach", hm? I nie tylko świat, ale i pomysł jest zaskakująco podobny: znowu mamy kilka historii różnych postaci, które przeplatają się z historią główną. Fakt, że tym razem jest to lepiej zrobione, bo historie poszczególnych osób odwiedzających Slade House są ściśle powiązane z wątkiem przewodnim, ale i tak uczucia mam mieszane.... Czemu nikt mnie nie ostrzegł, że to ten sam świat co w "Czasomierzach", hm? I nie tylko świat, ale i pomysł jest zaskakująco podobny: znowu mamy kilka historii różnych postaci, które przeplatają się z historią główną. Fakt, że tym razem jest to lepiej zrobione, bo historie poszczególnych osób odwiedzających Slade House są ściśle powiązane z wątkiem przewodnim, ale i tak uczucia mam mieszane. Przede wszystkim trochę męczy powtarzający się schemat "kolejny bohater wchodzi do domu i zostaje ofiarą". Jasne, autor stara się go urozmaicić, jednak nie do końca mu to wychodzi i napięcie w pewnym momencie opada, bo czytelnik orientuje się, że jeśli ktokolwiek ten schemat przełamie, to dopiero bohater ostatniego rozdziału, nie ma więc specjalnie sensu kibicować postaciom, które pojawiają się wcześniej. A jeśli ktoś czytał "Czasomierze", to samo nazwisko pojawiającej się w finale doktor Marinus jest już potężnym spojlerem. Niemniej, na plus zapisuję, że przeczytałam tę książkę do końca, czego o "Czasomierzach" powiedzieć nie mogę.

pokaż więcej

 
2017-03-13 12:40:24
Ma nowego znajomego: Dorota2210
 
2017-03-12 23:54:01
Ma nowego znajomego: veinylover
 
2017-03-12 16:33:32
Ma nowego znajomego: Garona
 
2017-03-11 11:44:10
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Takie sobie, szczerze mówiąc. Znaczy, czyta się dobrze, ale tak naprawdę całość niewiele różni się od dowolnej mitologii napisanej przez dowolnego autora - ot, parę dość pobieżnie potraktowanych, momentami zabawnych (szkoda, że charakterystycznego dla Gaimana humoru nie ma więcej) historii. I tyle. Można przeczytać, choć po znanym pisarzu spodziewałam się więcej.

 
2017-03-11 11:43:40
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Joona Linna (tom 5) | Seria: Ze Strachem
 
2017-03-11 11:43:03
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2017-02-28 13:13:52
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2017-02-27 21:56:40
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Seria: Mroczna Seria
 
2017-02-27 21:53:20
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Pierwszy tom serii, która wygląda na typowo gazetową czy pociągową - wiecie, mam na myśli te książki, które dodaje się do gazet i które można kupić w kiosku za parę złotych, a potem zabrać ze sobą w podróż. Ot, czytadło na tyle nieprzemęczające mózgu, żeby zabić jakoś nudę, a potem bez większego żalu zostawić w przedziale. Przy okazji jest to też oczywiście kryminał w stylu... Pierwszy tom serii, która wygląda na typowo gazetową czy pociągową - wiecie, mam na myśli te książki, które dodaje się do gazet i które można kupić w kiosku za parę złotych, a potem zabrać ze sobą w podróż. Ot, czytadło na tyle nieprzemęczające mózgu, żeby zabić jakoś nudę, a potem bez większego żalu zostawić w przedziale. Przy okazji jest to też oczywiście kryminał w stylu "klasycznym", czyli mamy tu morderstwo w arystokratycznej posiadłości a detektywem jest młodziutka emancypantka - dziennikarka. Przy czym, niestety, jedynym tak naprawdę elementem, jaki szczerze mogę pochwalić, jest w tej książce research. Autorka wiarygodnie opisuje życie w angielskiej posiadłości w czasach przedwojennych, stosunki ze służbą, wszystkie te drobiazgi takie jak fakt, że o przygotowanie kąpieli trzeba prosić pokojówkę itp. Niestety, reszta jest już przeciętna albo wręcz kiepska. Przeciętnie wyszła autorce główna bohaterka - ot, dość sympatyczne dziewczątko, ale w sumie niczym specjalnym się nie wyróżniające. Irytują także liczne naiwności - przysłany na miejsce zbrodni detektyw od razu zatrudnia naszą dzielną bohaterkę do pomocy, zupełnie ignorując fakt, że ona RÓWNIEŻ JEST PODEJRZANA, zaś inną osobę uniewinnia się tu na podstawie argumentu "to właściwie jeszcze dziecko (panna jest zaręczona...) więc to na pewno nie ona". Hmm, czy tylko mnie się wydaje, czy jakoś mało kompetentna ta policja? Irytuje także lejący się z książki lukier - ofiara morderstwa, jak się okazuje, w zupełności zasłużyła na swój los, morderca to w sumie sympatyczna osoba, którą wystarczy wysłać statkiem do Brazylii, i na końcu nic nie staje na przeszkodzie, żeby zapanowała powszechna szczęśliwość. Wszystko to dałabym radę przeżyć, nie mogę jednak darować autorce zakończenia, w którym zbrodnia wyjaśnia się zupełnym przypadkiem. I to właściwie skreśla dla mnie całą serię. Od kryminałów w stylu Agathy Christie nie wymagam ani oryginalności, ani pogłębionych potretów psychologicznych czy wątków społecznych, domagam się jednak stanowczo, żeby detektyw umiał dedukować i sam rozwiązywał sprawy.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
97 58 397
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (17)

zgłoś błąd zgłoś błąd