Joanna 
uejciarozne.blogspot.com, , czytaniezfilizankaherbaty.blogspot.com, , zeszyturody.blogspot.com, , pisaniezfilizankaherbaty.wordpress.com
Latami czytałam tylko kryminały. Teraz czytam różne. Recenzje zamieszczam na blogu i lubimyczytac. Uważam, że można czytać wszystko w każdym wieku, oprócz bajek dla dzieci. W serwisie od 2010 roku
kobieta, Krakow, status: Czytelniczka, dodała: 2 książki i 1 cytat, ostatnio widziana 2 godziny temu
Teraz czytam
  • Wolny walc żółwi
    Wolny walc żółwi
    Autor:
    Joséphine przestaje się przejmować tym, czy krokodyl rzeczywiście pożarł jej męża, który zniknął w Kenii. Opuściła Courbevoie i zamieszkała w kamienicy w modnej paryskiej dzielnicy, dzięki pieniądzom...
    czytelników: 272 | opinie: 17 | ocena: 6,83 (112 głosów) | inne wydania: 2

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-12-13 11:23:56
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam, Autorzy zagraniczni, Moja biblioteczka
Cykl: Joséphine Cortès (tom 2)
 
2018-12-13 11:22:55
Ma nowego znajomego: Michał
 
2018-12-12 17:21:27
Ma nowego znajomego: Magda
 
2018-12-12 17:05:19
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Autorzy zagraniczni, Moja biblioteczka

To druga książka tej autorki, jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce, a także to, że podobała mi się pierwsza - „Inicjały zbrodni”.
„Błąd w zeznaniach” czyta się źle. Na początku jest zarys interesującego wątku kryminalnego. Potem robi się nudno. Niestety to kolejne dzieło, które gdyby miało mniej stron byłoby świetne. Niestety pisarze lub wydawnictwo stawia na większą...
To druga książka tej autorki, jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce, a także to, że podobała mi się pierwsza - „Inicjały zbrodni”.
„Błąd w zeznaniach” czyta się źle. Na początku jest zarys interesującego wątku kryminalnego. Potem robi się nudno. Niestety to kolejne dzieło, które gdyby miało mniej stron byłoby świetne. Niestety pisarze lub wydawnictwo stawia na większą ilość niż jakość. Grubsze książki są fajne, ale też ciężkie i czasami niestety mało ciekawe. Niewielu autorów potrafi nie nudzić czytelnika przez wiele stron.
Błąd w zeznaniach” doczytałam do końca ze względu na to, że kryminały zawsze czytam do ostatniej strony. Po prostu muszę wiedzieć, kto i dlaczego zabił.
Gatunek ten interesuje mnie nie tylko ze względu na to, że jest jednym z lepszych, ale też pod względem psychologicznym.
Nie polecam tego dzieła. Oceniam jako przeciętne.

pokaż więcej

 
2018-12-12 16:57:11
Ma nowego znajomego: na_marginesie_ksiazk
 
2018-12-11 18:13:10
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Autorzy zagraniczni, Moja biblioteczka, Stosik
 
2018-12-11 18:13:07
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Autorzy zagraniczni, Moja biblioteczka, Stosik
 
2018-12-11 18:12:59
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Autorzy zagraniczni, Moja biblioteczka, Stosik
 
2018-12-11 18:08:21
Ma nowego znajomego: Basia
 
2018-12-06 20:02:02
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Autorzy zagraniczni, Moja biblioteczka
Cykl: Fredrik Welin (tom 2)

To dziesiąta książka tego autora, jaką przeczytałam. Do lektury zachęciło mnie to, że lubię twórczość tego pisarza. Nie jest to typowy kryminał, jakich wiele napisał Henning Mankell. Napisane są w stylu bardzo interesującego dzieła pt. „Comedia infantil”.
„Szwedzkie kalosze” to kontynuacja dzieła „Włoskie buty”, którego jeszcze nie czytałam, ale kiedyś nadrobię zaległości.
„Szwedzkie...
To dziesiąta książka tego autora, jaką przeczytałam. Do lektury zachęciło mnie to, że lubię twórczość tego pisarza. Nie jest to typowy kryminał, jakich wiele napisał Henning Mankell. Napisane są w stylu bardzo interesującego dzieła pt. „Comedia infantil”.
„Szwedzkie kalosze” to kontynuacja dzieła „Włoskie buty”, którego jeszcze nie czytałam, ale kiedyś nadrobię zaległości.
„Szwedzkie kalosze” czyta się dobrze. Główny bohater był chirurgiem. Mieszka na wyspie. Jego dom został podpalony. Przyczyna nie jest znana. Stracił wszystko, co posiadał. Dokumenty, ubrania, sprzęt, inne rzeczy. Pieniądze na szczęście miał na koncie w banku. Jego dom był ubezpieczony. Pieniądze, które miał pozwoliły mu na kupno nowych ubrań. Zamówił także nowe kalosze, ale długo ich nie dostał. Sprzedawca, który miał sklep z takim obuwiem, niestety umarł. Sklep prowadziła jego żona.
Jednym z bohaterów jest także emerytowany listonosz – Jansson. Roznosił listy mieszkańcom wyspy. Podobno lubił je otwierać. Pomagał Fredrikowi, któremu spłonął dom. Dał mu telefon, naprawiał łódź i inne drobne usterki. Jego charakter był dziwny. Nikt go tak naprawdę nie znał. Jansson był bardzo fałszywą osobą. Dlaczego? To trzeba przeczytać samemu i zobaczyć, do czego był zdolny zwykły, spokojny listonosz.
Książka opowiada o śmierci, a także fałszu bez granic. Niestety ta cecha pojawia się u większości ludzi. „Szwedzkie kalosze” to lektura, którą powinien przeczytać każdy. Bardzo dobre psychologiczne dzieło. Oceniam jako wybitne.

Znalazłam dwadzieścia pięć interesujących cytatów. Oto niektóre z nich:
„”Nie było logicznego wyjaśnienia. Dom stanął w płomieniach ot tak, bez żadnej przyczyny. Zupełnie jakby domy mogły popełnić samobójstwo ze starości albo ze zmęczenia.” (str. 11)
„Ogień zniszczył ślady zostawione przez kilka pokoleń w ciągu zaledwie paru godzin. Niedostrzegalne gołym okiem ślady gestów, słów, przemyśleń, trosk i uśmiechów. Widocznie w popiół może się odwrócić również to, czego nie da się dostrzec gołym okiem.” (str. 57)

pokaż więcej

 
2018-12-06 20:00:17
Ma nowego znajomego: lovebook
 
2018-11-25 10:04:39

Lubię książki z wiedzą profesjonalną. Kosmetyka od lat jest dziedziną, którą się interesuję. I poszerzam regularnie wiedzę na różne sposoby. Między innymi poprzez czytanie tego typu publikacji, uczestnicząc w kongresach. Książka „Skin doctor. Biblia zdrowej cery” zachęciła mnie bogactwem treści, bez zbędnych zdjęć, które są czasami dużą częścią takich książek. Zdjęcia są interesujące, ale ja... Lubię książki z wiedzą profesjonalną. Kosmetyka od lat jest dziedziną, którą się interesuję. I poszerzam regularnie wiedzę na różne sposoby. Między innymi poprzez czytanie tego typu publikacji, uczestnicząc w kongresach. Książka „Skin doctor. Biblia zdrowej cery” zachęciła mnie bogactwem treści, bez zbędnych zdjęć, które są czasami dużą częścią takich książek. Zdjęcia są interesujące, ale ja nie kupię dzieła dla tzw. oglądania obrazków.
W tego typu książkach ważna jest treść. Przynajmniej w kosmetycznych. Na przykład w kulinarnych zdjęcie odgrywa dużą rolę.
Skin doctor. Biblia zdrowej cery” czyta się dobrze. Zawiera informacje z zakresu pielęgnacji skóry, problemy dermatologiczne. Jakie kosmetyki i zabiegi stosować na co dzień. Wszystko to stanowi cenną wiedzę, która przyda się wielu osobom, które chcą kupić dobre kosmetyki dla siebie. Źle dobranym kosmetykiem można zrobić wiele szkód. Skóra jest zbyt cenna, żeby sobie na to pozwolić.
Jest to lektura dla kobiet w różnym wieku. Wszystkich, którzy chcą mieć na swojej półce sprawdzoną wiedzę profesjonalną.

pokaż więcej

 
2018-11-25 10:02:51
Ma nowego znajomego: Daga
 
2018-11-18 17:03:14
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Autorzy polscy, Moja biblioteczka

To pierwsza książka tej autorki, jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce. Treść zaciekawia na początku, potem robi się trochę nudna i akcja znowu się rozwija. Doczytałam do końca z ciekawości.
Główna bohaterka ma na imię Joanna. Przebywa w szpitalu psychiatrycznym. Kiedyś napisała książkę, którą ktoś przynosi jej do szpitala. Jest to kryminał jej autorstwa, ale pewne dane...
To pierwsza książka tej autorki, jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce. Treść zaciekawia na początku, potem robi się trochę nudna i akcja znowu się rozwija. Doczytałam do końca z ciekawości.
Główna bohaterka ma na imię Joanna. Przebywa w szpitalu psychiatrycznym. Kiedyś napisała książkę, którą ktoś przynosi jej do szpitala. Jest to kryminał jej autorstwa, ale pewne dane są zmienione, napisane inaczej, nie tak jak ona pisała. Nie wie dlaczego.
Irytowały ją dodane do dzieła przez kogoś, kto zajmował się korektą – średniki. Pisząc nie zwracała uwagi na znaki. Nie obchodziły jej przecinki, literówki. Inne. Przyznam, że to głupie. Przecinki potrafią zmienić całkowicie sens zdania. Przykłady są w słowniku interpunkcyjnym.
Jest także postać Michaliny, która jest prokuratorem, psychiatry Bartłomieja, zaginiona Justyna oraz inni.
Moja ocena to może być.

pokaż więcej

 
2018-11-17 21:13:15
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Autorzy zagraniczni, Moja biblioteczka, Stosik
Autor:
 
Moja biblioteczka
768 569 5340
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (68)

Ulubieni autorzy (40)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (2)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd