Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
rude_recenzuje 
ruderecenzuje@wp.pl, , ruderecenzuje.pl, https://www.instagram.com/ruderecenzuje
25 lat, kobieta, Olsztyn, status: Czytelniczka, dodała: 6 książek i 12 cytatów, ostatnio widziana 2 dni temu
Teraz czytam
  • Cena wolności
    Cena wolności
    Autor:
    Uważaj, Bourne! Agentka Thea Paris wchodzi do gry! Powieść sensacyjna w zupełnie nowej odsłonie Na świecie jest dwudziestu pięciu najlepszych specjalistów do spraw porwań dla okupu. Wśród nich jedna...
    czytelników: 46 | opinie: 1 | ocena: 6,5 (2 głosy)
  • Lokatorka
    Lokatorka
    Autor:
    Idealne mieszkanie. Wymarzona lokatorka. Doskonała zbrodnia. Emma już nie mieszka przy Folger Street 1, na jej miejsce wprowadza się Jane. Obie lokatorki, obecna i była, są do siebie bardzo podobne:...
    czytelników: 2415 | opinie: 144 | ocena: 7,44 (524 głosy) | inne wydania: 1
  • Najmroczniejszy sekret
    Najmroczniejszy sekret
    Autor:
    Najnowszy thriller psychologiczny zdobywczyni prestiżowej nagrody Edgar Award oraz Macavity Award for Best Mystery Novel 2015. Sean Jackson hucznie obchodzi swoje pięćdziesiąte urodziny. Impreza koń...
    czytelników: 1364 | opinie: 81 | ocena: 7,01 (311 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2017-07-22 06:13:59
Ma nowego znajomego: Izabela Pycio
 
2017-07-20 23:41:46
Ma nowego znajomego: oczarowanaona
 
2017-07-12 13:36:34
Ma nowego znajomego: 19Kinga_70
 
2017-07-10 18:51:26
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Kryminał/sensacja/thriller, Recenzenckie

Od pierwszych stron zaangażowałam się w wykreowaną przez Prandzioch fabułę co w dużej mierze zawdzięczam jej stylowi – idealnie pasującemu do kryminałów – gdzie autorka, wykorzystując budowę zdań, sama narzuca tempo fabuły. Raz zdania są krótkie, dużo się dzieje, a czytelnik jeszcze bardziej wkręca się w fabułę, a innym razem są nieco dłuższe, bardziej rozbudowane, i pozwalają na chwilę... Od pierwszych stron zaangażowałam się w wykreowaną przez Prandzioch fabułę co w dużej mierze zawdzięczam jej stylowi – idealnie pasującemu do kryminałów – gdzie autorka, wykorzystując budowę zdań, sama narzuca tempo fabuły. Raz zdania są krótkie, dużo się dzieje, a czytelnik jeszcze bardziej wkręca się w fabułę, a innym razem są nieco dłuższe, bardziej rozbudowane, i pozwalają na chwilę wytchnienia.

Sama fabuła, choć jest do bólu przewidywalna, została ciekawie wykreowana. Przyćmiona przez wyrazistą bohaterkę i jej osobiste problemy wypływające na wierzch po odnalezieniu zwłok dziecka, wydaje się być jedynie tłem do rozmyślań i próby złapania równowagi w rzeczywistości, co jednak niezbyt pasuje do kryminału. Dużym mankamentem tej książki jest niedopracowana funkcja policji – poza tym, że pojawiają się na miejscu morderstwa i prowadzą domowe przesłuchania – ma się wrażenie, że nie robią praktycznie nic, a wszystkie wskazówki i nowe tropy przychodzą do nich same, co ostatecznie doprowadza do rozwiązania wszystkich zagadek. Mimo że pojawia się kilka spraw, które bezpośrednio połączone są zamordowanym dzieckiem, nikt poza Szarycką nie jest w stanie tego wyłapać i rozwiązać. Marta Szarycka jest bohaterką z krwi i kości – widać, że autorce najbardziej zależało na niej, na stworzeniu jej portretu psychologicznego od początku do samego końca, ale przez to pozostałe postaci są niemal niewidoczne i wydają się być nijakie.

Książka rzeczywiście jest niezła. Styl Prandzioch bardzo mi się podoba, nie mam wiele do zarzucenia kreacji bohaterów (poza tym, że powinno się ich bardziej dopracować) ani samej fabuły – widać, że wszystkie elementy zostały przepracowane – ale jednak to nie pasuje do kryminału. Śledztwo niejednokrotnie przytłoczone zostaje życiem prywatnym i wszelkimi problemami głównej bohaterki, przez co ma się wrażenie, że ta książka miała pełnić funkcję spuszczenia z siebie emocji niż rozwiązaniu zagadki. Mimo wszystko to tytuł, po który warto sięgnąć, ale bez nastawiania się na pełnokrwisty kryminał.

http://www.ruderecenzuje.pl/2017/07/terapeutka.html

pokaż więcej

 
2017-07-06 13:22:52
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Kryminał/sensacja/thriller, Recenzenckie

To jedna z tych książek, którą się albo kocha, albo się jej nienawidzi. Autor posunął się bardzo daleko w kreowaniu samej fabuły, ale też w opisach wydarzeń czy kulinarnych eksperymentów. Osoby o słabszych nerwach, bardziej wrażliwe na krwiste i brutalne sceny nie staną się fanami tej powieści, ale mnie ona totalnie kupiła. Autor sprawił, że zakochałam się w pomyśle na fabułę. Chociaż książka... To jedna z tych książek, którą się albo kocha, albo się jej nienawidzi. Autor posunął się bardzo daleko w kreowaniu samej fabuły, ale też w opisach wydarzeń czy kulinarnych eksperymentów. Osoby o słabszych nerwach, bardziej wrażliwe na krwiste i brutalne sceny nie staną się fanami tej powieści, ale mnie ona totalnie kupiła. Autor sprawił, że zakochałam się w pomyśle na fabułę. Chociaż książka nie jest idealna i ma kilka wyraźnych niedociągnięć, to przez długi czas nie da mi o sobie zapomnieć.

Im dłużej się zastanawiam, co mi się w tej książce podobało, tym więcej mankamentów jestem jej w stanie wytknąć. Zabrakło mi w niej przede wszystkim bardziej dokładnych anatomicznych ciekawostek, które podbudowałyby obraz autora w moich oczach i stałby się on dzięki temu bardziej wiarygodny w swojej historii. Dopracowanie tych elementów świadczyłoby też o znacznie większym przygotowaniu do pisania tej powieści, a i może w odbiorze byłaby bardziej rzeczywista, no a mnie doprowadziłaby do stanu euforii. Niestety, ale momentami odnosi się też wrażenie, że autor za bardzo skupił się na oprawianiu ludzkiego ciała, a za mało uwagi poświęcił kreacji otoczenia czy nawet swoim bohaterom.
Postaci okazały trochę infantylne i nie sprawiły, że jakoś szczególnie się do nich przywiązałam, a ich problemy okazywały się raczej powodem bezmyślności i bezgranicznego zaufania do potencjalnie bliskich sobie osób, niż jakiegoś bardziej intrygującego zrządzenia losu. Ot takie sobie płaskie osóbki, których życiowe niedoświadczenie i zagubienie na szczęście nie wpływały niekorzystnie na odbiór fabuły.
Mimo wszystko nie spotkałam się jeszcze z żadną powieścią, której autor tak dobrze by się bawił opisując brutalne wydarzenia, którego moralność znajdowałaby na poziomie zerowym.

http://www.ruderecenzuje.pl/2017/07/sekretna-kolacja.html

pokaż więcej

 
2017-07-06 13:21:11
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Kryminał/sensacja/thriller, Recenzenckie
Autor:

Wchodząc w świat Jenny czytelnik czuję się odrobinę niepewnie – od razu zostaje postawiony przed szczegółami z tej makabrycznej nocy, kiedy doszło do gwałtu, a trzecioosobowy narrator, streszczający całe wydarzenie, wydaje się nie być do końca obojętny. Sprawia wrażenie bezpośrednio zaangażowanego w zajście, już od początku przedstawia czytelnikowi dogłębną analizę sytuacji, tym samym... Wchodząc w świat Jenny czytelnik czuję się odrobinę niepewnie – od razu zostaje postawiony przed szczegółami z tej makabrycznej nocy, kiedy doszło do gwałtu, a trzecioosobowy narrator, streszczający całe wydarzenie, wydaje się nie być do końca obojętny. Sprawia wrażenie bezpośrednio zaangażowanego w zajście, już od początku przedstawia czytelnikowi dogłębną analizę sytuacji, tym samym powodując, że od pierwszych stron zaczynają się domysły. Stopniowo przedstawiani są rodzice i sama Jenny, ich sytuacja rodzinna, skoki w bok i inne grzeszki, na podstawie których narrator tworzy portrety psychologiczne postaci. Niemal od samego początku czytelnik angażuje się w ocenianie bohaterów przez ich czyny, zaczyna szukać przyczyn takich, a nie innych zachowań i tworzy wokół nich psychologiczną otoczkę, a przez to ostatecznie znika jego czujność.

Autorka w bardzo rozmyślny sposób zaplanowała sobie tę powieść – tworzy niesamowicie rozbudowaną psychologicznie historię, w którą nie sposób się nie zaangażować. Podrzucając co i rusz smaczki dotyczące poszukiwań gwałciciela i towarzyszące bohaterom uczucia, kiedy dowiadują się o nowych dowodach sprawia, że czytelnik ślepo podąża za jej śladem, bezgranicznie jej ufa i jest przekonany, że sama podaje na tacy winowajcę. Mimo obszernych opisów przez kolejne strony przechodzi się ekspresowo, czytelnik przerzucany jest z jednej osoby na drugą, z jednego wątku na drugi, co sprawia, że punkt widzenia dynamicznie się zmienia, pojawiają się kolejne elementy układanki, które doprowadzą czytelnika do sedna sprawy.

http://www.ruderecenzuje.pl/2017/07/nie-wszystko.html

pokaż więcej

 
2017-07-05 22:38:11
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Kryminał/sensacja/thriller, Recenzenckie, Ulubione
Cykl: Orphan X (tom 1)

Najbardziej charakterystycznymi elementami tej powieści są pędząca na złamanie karku akcja i bohater, który swoim charakterem i osobowością rozkocha w sobie wszystkie damskie serca. Autor pokazał klasę i ogromne możliwości w kreowaniu tak porywającej fabuły. Umiejscawiając w rzeczywistych miejscach poszczególne fikcyjne wydarzenia sprawił, że czytelnik będzie balansował – od pierwszej do... Najbardziej charakterystycznymi elementami tej powieści są pędząca na złamanie karku akcja i bohater, który swoim charakterem i osobowością rozkocha w sobie wszystkie damskie serca. Autor pokazał klasę i ogromne możliwości w kreowaniu tak porywającej fabuły. Umiejscawiając w rzeczywistych miejscach poszczególne fikcyjne wydarzenia sprawił, że czytelnik będzie balansował – od pierwszej do ostatniej strony książki – gdzieś pomiędzy światem, z którym przychodzi mu mierzyć się na co dzień, a tym, który przeważnie spotyka tylko w filmach. Poza samym rozbudowanym wątkiem sensacyjnym – wartką akcją, ciągłymi jej zwrotami i minimalizmem w opisie bohaterów i ich przeżyć – autor pokusił się o dodatnie motywu thrillera i dopracowanie tej tajemniczej strony powieści i uzupełnienie jej o punkt kulminacyjny, żeby jeszcze bardziej podbić jej charakter i zawrotne tempo. Nie da się rozgryźć rozwiązania tych wydarzeń, ogólne zamieszanie i ciągła akcja nie pozwalają nawet na chwilę zatrzymać się, by przeanalizować posiadane już informacje.

Evan jest dość mrocznym bohaterem – trochę zamkniętym w sobie, ale wydaje się, że to tylko dlatego, że tak go nauczono. Jest twardym gościem, który nie boi się żadnych wyzwań, poza tym, że jego największym lękiem jest zaangażowanie. Hurwitz przede wszystkim ograniczył ilość informacji podawanych czytelnikowi tak, by każdy, wedle własnego uznania, wyobrażał sobie Evana i pozostałych bohaterów, aby dopowiadał sobie cechy, które umożliwią łatwiejsze nawiązanie kontaktu i większe przywiązanie do postaci. Autor cały czas, z ogromnym impetem, rzuca swojemu bohaterowi kłody pod nogi – zaczynając od wczesnego, nie do końca dobrze wspominanego, dzieciństwa, a na aktualnych wydarzeniach z książki kończąc. Nie ma żadnych skrupułów – ani przy kreacji wydarzeń, ani tym bardziej przy krzywdzeniu swoich bohaterów.

http://www.ruderecenzuje.pl/2017/07/orphanx.html

pokaż więcej

 
2017-07-02 13:08:11
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2017-07-02 13:07:31
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
Cykl: Lśnienie (tom 1)
 
2017-06-30 14:06:51
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2017-06-29 22:07:28
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Recenzenckie
Autor:

Książka została podzielona na pięć rozdziałów, które mają ułatwić i upłynnić czytelnikowi wyobrażenie przejścia do zamierzonych celów. Wraz z autorką przechodzimy od samego początku – czyli momentu, który zdefiniował nas jako osoby, którymi obecnie jesteśmy – przez uwalnianie ukrywanych możliwości i budzenie się z życiowego letargu, aż po osiągnięcie właściwego celu – pełni życia i wiary w... Książka została podzielona na pięć rozdziałów, które mają ułatwić i upłynnić czytelnikowi wyobrażenie przejścia do zamierzonych celów. Wraz z autorką przechodzimy od samego początku – czyli momentu, który zdefiniował nas jako osoby, którymi obecnie jesteśmy – przez uwalnianie ukrywanych możliwości i budzenie się z życiowego letargu, aż po osiągnięcie właściwego celu – pełni życia i wiary w siebie. Już od pierwszych stron książki autorka stara się uzmysłowić czytelnikowi co jest w życiu ważne, co sprawia mu największą radość i na czym powinien się skupić, w czasie gdy osoby postronne odwracają jego uwagę i narzucają to, co powinno być zrobione. Okazuje się, że ludzie ingerujący w nasze życie mają ogromny wpływ na to, jakimi osobami jesteśmy i jak bez wystarczającej pewności siebie porzucamy dążenie do spełnienia naszych marzeń – porzucamy egoizm w kącie, żeby nie stać się bardziej zauważali i poniekąd kontrowersyjni. Okazuje się, że żyjemy w społeczeństwie opartym na lęku, które woli z góry obserwować i oceniać ludzi mających odwagę wziąć sprawy w swoje ręce i żyć pełnią życia. Siedzimy ukryci w swoich strefach komfortu, obawiając każdego wyściubienia nosa poza jego granice, obawiamy się nieoczekiwanego i tego, że ktoś może ocenić nas za nasze czyny. Dużo łatwiej jest też założyć, że sobie nie poradzimy i porzucić wszelkie myśli jeszcze przed próbą wcielenia ich w życie.
Autorka w bardzo umiejętny sposób buduje z czytelnikiem relację opartą na zaufaniu. Jej słowa są uniwersalne i trafiają w punkt, przez co czytelnik nabiera przekonania, że te treści kierowane są bezpośrednio do niego, a co za tym idzie sposoby budowania pewności siebie przekazywane przez Sincero wydają się być idealnym rozwiązaniem problemów. W książce, poza schematycznymi opisami życiowych utrapień i sposobów na walkę z nimi, pojawiają się wyznania autorki z jej życia, z życia jej znajomych czy gdzieś zasłyszane. Sprawia to, że treści stają się bardziej osobiste, prostsze w odbiorze i w bardziej bezpośredni sposób trafiają do czytelnika.

http://www.ruderecenzuje.pl/2017/06/kozak.html

pokaż więcej

 
2017-06-29 22:06:31
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Recenzenckie

Plac Zbawiciela to spisane krótkie rozmowy i wewnętrzne monologi traktujące o współczesności. Autor porusza w swojej książce szeroką gamę tematów, które w mniejszym lub większym stopniu oscylują wokół emigracji, z którą Chojecki zdążył się już dobrze zapoznać. Jego wywody są bardzo głębokie, dojrzałe i momentami nieco filozoficzno-egzystencjalne, nawet powiedziałabym, że czasami są odrobinę... Plac Zbawiciela to spisane krótkie rozmowy i wewnętrzne monologi traktujące o współczesności. Autor porusza w swojej książce szeroką gamę tematów, które w mniejszym lub większym stopniu oscylują wokół emigracji, z którą Chojecki zdążył się już dobrze zapoznać. Jego wywody są bardzo głębokie, dojrzałe i momentami nieco filozoficzno-egzystencjalne, nawet powiedziałabym, że czasami są odrobinę przytłaczające, co z pewnością może się nie spodobać części odbiorców. Czytając Plac Zbawiciela miałam wrażenie, że refleksje prezentowane na kartach książki zostały spisane przez kogoś co najmniej dwukrotnie starszego od autora – chodzi mi o to, że momentami brzmiały tak poważnie, że aż nienaturalnie, ale to chyba jedynie świadczy o dojrzałym i racjonalnym podejściu autora do życia.
Styl Chojeckiego jest luźny, a prowadzenie dialogu na kartach powieści dodatkowo ułatwia odbiór przekazu. Czyta się go całkiem przyjemnie, chociaż ze względu na wkraczanie momentami na filozoficzne tematy robi się bardzo poważnie, a lektura zaczyna jednak wymagać od czytelnika większego skupienia. Umiejscowienie akcji książki w rzeczywistych miejscach niemal w centrum Warszawy sprawia, że czytelnikowi jest łatwiej wejść w skórę osoby, z którą autor rozmawia, a i dzięki temu jego słowa są odbierane bardziej bezpośrednio.

http://www.ruderecenzuje.pl/2017/06/plac-zbawiciela.html

pokaż więcej

 
2017-06-29 22:05:45
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Kryminał/sensacja/thriller, Recenzenckie

W fabule wykreowanej przez Woźniaka wyczuwalne są filmowe naleciałości, które sprawiają, że Powtórka bardziej przypomina scenariusz filmowy niż książkę beletrystyczną. Wydaje się to być doskonałym zabiegiem, bo akcja pędzi na złamanie karku, a czytelnik nie ma zbyt wiele czasu na analizowanie faktów, dochodzenie do sedna sprawy na własną rękę czy tym bardziej na nudę. Fabuła angażuje już od... W fabule wykreowanej przez Woźniaka wyczuwalne są filmowe naleciałości, które sprawiają, że Powtórka bardziej przypomina scenariusz filmowy niż książkę beletrystyczną. Wydaje się to być doskonałym zabiegiem, bo akcja pędzi na złamanie karku, a czytelnik nie ma zbyt wiele czasu na analizowanie faktów, dochodzenie do sedna sprawy na własną rękę czy tym bardziej na nudę. Fabuła angażuje już od pierwszej strony i nie sposób się od niej oderwać, aż do końca, do złożenia wszystkich elementów układanki. Styl Woźniaka charakteryzuje się dużą brutalnością i rozmachem. Autor wydaje się nie skupiać na tym co mogłoby być odebrane jako rzeczywiste, a po prostu starannie tworzy historię, od której czytelnikowi o słabszych nerwach może zakręcić się w głowie. Nie ma żadnego problemu z krzywdzeniem swoich bohaterów, a tym bardziej też z tworzeniem takich postaci, których rękoma dokona tych krzywd.
Bohaterowie pojawiający się w Powtórce stanowią idealne dopełnienie pokręconej fabuły. Są też najlepszym przykładem na to, że nic w tej książce nie jest czarne ani białe. Postacie, które wydają się być tymi dobrymi mają swoje za uszami, a ci źli – którzy w pierwszej chwili rzeczywiście mogą zostać odebrani jako postacie negatywne – są kierowani głównie przez rządzę zemsty, wyrównania rachunków i postawienia na swoim, nie są źli do szpiku kości.

http://www.ruderecenzuje.pl/2017/06/powtorka.html

pokaż więcej

 
2017-06-29 22:04:39
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Kryminał/sensacja/thriller, Recenzenckie
Cykl: Travis McGee (tom 4)

W dobie kryminałów, w których przeważają brutalne morderstwa, morze krwi i setki trupów, i w których nie brakuje wątków typowo sensacyjnych, kryminał Johna D. MacDonalda jest zatrzymaniem się w rzeczywistości. Autor sprawia, że czytelnik ma możliwość wejścia w świat klasycznego kryminału, że może oderwać się od tego aktualnie modnego okrucieństwa i zająć się sprawą tak błahą, że aż... W dobie kryminałów, w których przeważają brutalne morderstwa, morze krwi i setki trupów, i w których nie brakuje wątków typowo sensacyjnych, kryminał Johna D. MacDonalda jest zatrzymaniem się w rzeczywistości. Autor sprawia, że czytelnik ma możliwość wejścia w świat klasycznego kryminału, że może oderwać się od tego aktualnie modnego okrucieństwa i zająć się sprawą tak błahą, że aż niesamowitą, intrygującą i angażującą. Wszystko wydaje się być proste i banalne, ale jednak, jak się okazuje, autor nie ma większych problemów z sugestywnym kierowaniem uwagi czytelnika na konkretne postaci czy wydarzenia, że jednak nie do końca wszystko dzieje się po naszej myśli.
Tłem do detektywistycznego dochodzenia staje się Ameryka lat 60-tych, powolnie wykwitająca rewolucja seksualna i pojawiający się naturyzm. Bohaterowie jawią się czytelnikowi jako lekko ospali, nie do końca zaangażowani w rzeczywistość i nie zdający sobie sprawy z konsekwencji swoich czynów. Travis McGee, jako detektyw i główny bohater, nie wykorzystuje do rozwiązania zagadki skomplikowanych technik, a raczej ufa swojej intuicji. Jest postacią charakterystyczną – jest zdecydowany, a jego silny charakter przejawia się w jego zachowaniu. Mimo typowo męskiej postawy, angażuje się w nieprzewidziany wcześniej romans, co wprowadza w fabułę jeszcze więcej wiarygodności i realizmu.
To jeden z tych kryminałów, którego akcja nie pędzi na złamanie karku, ale mimo wszystko jest na tyle interesująca, że czytelnik zatraca się w niej z wielką przyjemnością.

http://www.ruderecenzuje.pl/2017/06/przebiegla-i-ruda.html#more

pokaż więcej

 
2017-06-26 22:17:48
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
Moja biblioteczka
283 158 1630
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (119)

Ulubieni autorzy (7)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (16)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd