Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
skowyt 
bezskladu.pl
Blog: www.bezskladu.pl Biblioteczkę cały czas uzupełniam. Wiele książek, którym wystawiłem osiem gwiazdek (ocena bardzo dobra), to pozycje uznawane za arcydzieła literatury światowej. Często sam je za takie uważam, tj. rozumiem ich kanoniczność czy wartość, chciałem jednak dokonać pewnej indywidualizacji. W rezultacie oceny najwyższe pojawiają się u mnie rzadko i raczej tylko w przypadku tych dzieł, do których wiele razy wracałem i które szczególnie mnie poruszyły.
28 lat, mężczyzna, status: Czytelnik, ostatnio widziany 1 dzień temu
Teraz czytam
  • Moskwa 2042
    Moskwa 2042
    Autor:
    Powieść antyutopijna Władimira Wojnowicza, opublikowana po raz pierwszy w 1986. Powieść, napisana na kilka lat przed upadkiem komunizmu, ukazuje w tonie satyrycznym wady tego ustroju.
    czytelników: 127 | opinie: 4 | ocena: 7,1 (39 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności
2017-05-23 19:03:28
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

„Przeszłość kończy się dzisiaj” Beaty Piliszek-Słowińskiej to historia o miłości. Ta charakterystyka, której przecież sama autorka się nie wypiera, inaczej okładka pierwszego wydania nie byłaby tak znacząca, sytuuje utwór w obrębie powieści obyczajowych. Błędem byłoby jednak przedwczesne obciążanie go z tego powodu wszystkimi grzeszkami podobnych gatunkowo dzieł. Pod jakże trafnym, ale i... „Przeszłość kończy się dzisiaj” Beaty Piliszek-Słowińskiej to historia o miłości. Ta charakterystyka, której przecież sama autorka się nie wypiera, inaczej okładka pierwszego wydania nie byłaby tak znacząca, sytuuje utwór w obrębie powieści obyczajowych. Błędem byłoby jednak przedwczesne obciążanie go z tego powodu wszystkimi grzeszkami podobnych gatunkowo dzieł. Pod jakże trafnym, ale i niejednoznacznym tytułem kryje się bowiem powieść, w której nie epatuje się nas ckliwą otoczką znaną z romansów, przy czym sama miłość ma tu niebagatelne znaczenie, i to nie tylko między kobietą i mężczyzną, ale również w obrębie rodziny (do sióstr, matki, dzieci). Książka ta opowiada jednak o jeszcze jednym typie relacji – czasu minionego z teraźniejszym. Tytułu, wbrew nasuwającej się interpretacji, nie wypada traktować wszakże wyłącznie jako sugestii, że zawsze można zacząć coś nowego, jest on również odbiciem przekonania, że przeszłość to nie jakieś dawno minione dzieje, które nie mają wpływu na teraźniejszość, wręcz przeciwnie: to coś, co cały czas daje o sobie znać.

Główną bohaterką powieści i zarazem jej narratorką jest Alicja, kobieta w bliżej nieokreślonym wieku, która w przeciwieństwie do swoich trzech sióstr, Anety, Magdy i Zuzy, nie miała szczęścia związać się z żadnym mężczyzną. Ten najważniejszy, którego kochała, zostawił ją w najtrudniejszym momencie jej życia, co nie pozostało bez wpływu na stosunek Alicji do związków. Zamknięta w sobie, ale życzliwa innym, pogodziła się ze staropanieństwem czy też „singielstwem”, wychodząc z założenia, że tak jest i lepiej, i bezpieczniej. Czytelnik poznaje ją już u progu przełomu, którego główna bohaterka nie powita na początku, co zrozumiałe, z otwartymi ramionami. „Przeszłość kończy się dzisiaj” nie jest jednak historią wyłącznie o Alicji. Głównemu wątkowi towarzyszą poboczne, dotyczące jej trzech sióstr, przede wszystkim Magdy, która ma problemy w małżeństwie, i Anety, której mąż stracił pracę. Z czasem grono osób, którymi w ślad za Alicją może zainteresować się czytelnik, powiększa się. Dzieje się tak, ponieważ mało która z powieściowych postaci to czysta karta, którą dałoby się zapisać wyłącznie tym, co aktualne, przygodne czy powierzchowne. Nie, każda skrywa już pewną historię, a każda z takich historii otwiera miejsce dla nowych bohaterów.

W ten sposób w życie postaci wkracza – dyskretnie, ale zauważalnie – przeszłość. Alicja dowiaduje się prawdy o swoim ojcu, którego nigdy nie poznała. Wydawałoby się, że jego historia dawno już została zamknięta, a jednak – z każdą kolejną przewróconą stroną przekonujemy się, że podjęte kiedyś decyzje mają swoje konsekwencje, i choć minione dzieje zepchnięto na margines pamięci, a przynajmniej podjęto taki wysiłek, to nie dają one niektórym spokoju. Tłem dla perypetii powieściowych bohaterów, czy też ich źródłem albo motorem napędowym, jak powiedzieliby inni, nie jest tylko życie uczuciowe, lecz także kwestie światopoglądowe, nierzadko sięgające czasów wojennych i tużpowojennych. Temu wrażeniu raczej nie uciekniemy, zachowawczość głównej bohaterki jest sygnalizowana, podobnie jak zapatrywania innych osób, dzieje się to jednak w sposób nienachalny, często żartobliwy, o ile nie dotyczy kwestii życia i śmierci (tak jest na przykład w przypadku relacji o czasach dawniejszych). Alicja nie płynie z prądem i jest wierna zasadom. Nie da się przy tym nie zauważyć, że w powieści różne racje konfrontowane są ze sobą dość ostrożnie, tak byśmy w żadnym momencie nie zapomnieli, że stoją za nimi zawsze ludzie, których wybory i życiowa droga niekoniecznie wynikały z jakiejś premedytacji czy upodobania do zła. To pozwala usunąć jakikolwiek cień podejrzenia, że w utworze wątek miłosny służy tylko kamuflowaniu publicystyki.

W książce Beaty Piliszek-Słowińskiej znajdziemy za to specyficzny sposób prowadzenia historii, którego trzon stanowią rozmowy – bardzo często telefoniczne – między postaciami. Nie oznacza to, że książka pozbawiona jest partii narracyjnych, tych nie brakuje, są one jednak z oczywistych powodów ograniczone w perspektywie do Alicji. Powieść nie oddala się w ten sposób od rzeczywistości, wypadałoby powiedzieć, że jest wręcz odwrotnie. Główna bohaterka dowiaduje się o różnych rzeczach nie w działaniu – w jakichś przypadkowych sytuacjach, w które obfitowałaby niejedna powieść – ale za pośrednictwem innych. Pewną zależność od telefonów, z której sama sobie zdaje sprawę, wypada zaś uznać za odniesienie do współczesności, w której to coraz częściej nie rozmowa twarzą w twarz jest głównym sposobem komunikacji. Ten „rozmowny” charakter powieści bynajmniej nie odbiera jej spójności czy odpowiedniego ciężaru, a czytelnikowi nie przeszkadza w płynnej lekturze, należy go raczej potraktować jako próbę wyjścia literatury naprzeciw życiu – które łatwiej się omawia, niż przeżywa, chociaż przed komputerami i o to pierwsze coraz trudniej.

Dla wymowy książki Piliszek-Słowińskiej nie bez znaczenia jest też to, że opowiada nie o jednej osobie, Alicji, i jej miłości, ale o całej rodzinie. W trakcie lektury przekonamy się, że z problemami warto radzić sobie wspólnie. Zarówno główna bohaterka, jak i jej siostry są w stanie przetrwać trudne koleje losu dzięki wzajemnej pomocy. Rodzina to jednak nie tylko ci, którzy są wciąż z nami, ale również ci, którzy odeszli. Oni także, chociaż nieobecni, przewijają się przez karty powieści. Związek z nimi oraz pamięć o nich mają nie mniejsze znaczenie.

Spotkanie przeszłości z teraźniejszością, eksponowane w książce, może dać z jednej strony nadzieję tym, którzy uważają, że w ich życiu nie stanie się już nic wartego odnotowania, szczególnie gdy chodzi o miłość, może też zmotywować nas do życzliwszego, a z całą pewnością bardziej uważnego przyjrzenia się temu, co minione, niekoniecznie w poszukiwaniu oczywistych odpowiedzi czy rozwiązań na aktualnie nas trapiące bolączki, ale choćby dla samej wartości zrozumienia losów najbliższych, a pośrednio – zrozumienia samych siebie.

---

Tekst opublikowany został także na stronie biblionetka.pl

pokaż więcej

 
2017-05-06 13:49:31
Ma nowego znajomego: missly
 
2017-05-05 23:24:13
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2017-05-05 23:22:27
Wypowiedział się w dyskusji: Czytamy w weekend

Moskwa 2042 Moskwa 2042

Chcę upolować „Metro 2033”, ale nie mogę, dlatego będę sobie to rekompensować inną rosyjską książką o podobnie brzmiącym tytule. Tak, wiem, to zupełnie co innego.

więcej...
 
2017-05-01 23:50:24
Wypowiedział się w dyskusji: Stan czytelnictwa w Polsce w roku 2016

Takie tam fetyszyzowanie książek, których czytanie skutkuje najczęściej zaledwie dyletanctwem (półanalfabetyzm gorszy od analfabetyzmu), czego autor tych słów – żywym przykładem. Inna sprawa, że z dwojga złego, tj. czytania bałamucących człowieka książek i oglądania bałamucących seriali lepsze jest chyba to pierwsze, bo po czytaniu mniejsza szansa na nieszczęśliwie dostanie choroby Alzheimera.

więcej...
 
2017-05-01 23:38:11
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2017-05-01 23:34:43
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Temat bez wątpienia wart opracowania, ale w trakcie czytania tej książki towarzyszyło mi wrażenie jakiejś przygodności przytaczanych przykładów, opierania się na argumentach anegdotycznych – chociaż zdaję sobie sprawę, że materiał źródłowy w dużej mierze zaginął bądź został zniszczony – w rezultacie publikacja nieco chaotyczna i powierzchowna, ale nawet stąd da się wyłuskać to i owo. Słaba... Temat bez wątpienia wart opracowania, ale w trakcie czytania tej książki towarzyszyło mi wrażenie jakiejś przygodności przytaczanych przykładów, opierania się na argumentach anegdotycznych – chociaż zdaję sobie sprawę, że materiał źródłowy w dużej mierze zaginął bądź został zniszczony – w rezultacie publikacja nieco chaotyczna i powierzchowna, ale nawet stąd da się wyłuskać to i owo. Słaba redakcja.

pokaż więcej

 
2017-05-01 23:29:23
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Książka bez dwóch zdań bardzo ważna, nie tyle nawet przez opis doświadczeń w sowieckich więzieniach i obozach, ile przez naświetlenie lat międzywojennych, oczywiście tego wycinka, który dotyczył życia kulturalnego. Powtórzeń nie ma aż tak wiele. Dla wszystkich zainteresowanych tamtym czasem, ale też ogólnie najnowszą historią Polski – pozycja obowiązkowa.

 
Moja biblioteczka
192 18 129
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (18)

zgłoś błąd zgłoś błąd