ad95am 
22 lat, mężczyzna, status: Czytelnik, ostatnio widziany 3 godziny temu
Teraz czytam
  • Doktor Sen
    Doktor Sen
    Autor:
    Kontynuacja bestsellerowego „Lśnienia”. Pamiętacie małego chłopca obdarzonego niezwykłą mocą? Chłopca nękanego przez duchy? Chłopca uwięzionego w odludnym hotelu wraz z opętanym ojcem? Możecie już po...
    czytelników: 11780 | opinie: 680 | ocena: 7,54 (5440 głosów) | inne wydania: 3
  • Okiem fotografa. Sztuka komponowania i projektowania zdjęć cyfrowych
    Okiem fotografa. Sztuka komponowania i projektowania zdjęć cyfrowych
    Autor:
    Tematem tej wyjątkowej książki jest proces robienia zdjęć i teoria kompozycji. Projekt jest elementem decydującym o całym procesie fotografowania a jedną z kluczowych umiejętności fotografa jest
    czytelników: 117 | opinie: 3 | ocena: 7,58 (36 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-09-21 12:55:42
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Żniwiarz (tom 3)

To już trzecia część serii „Żniwiarz”, więc bezspoilerowe opowiedzenie o książce staje się coraz trudniejsze. Ale nie niemożliwe.

Cała seria opiera się o mitologię słowiańską. I właśnie to mi się podoba, że od zwykłych wierzeń stopniowo poznajemy mitologię aż do korzeni. Nie wiem jakim cudem, ale kolejne polowania, które są praktycznie co kilka stron nie nudzą się. Już po raz trzeci ktoś...
To już trzecia część serii „Żniwiarz”, więc bezspoilerowe opowiedzenie o książce staje się coraz trudniejsze. Ale nie niemożliwe.

Cała seria opiera się o mitologię słowiańską. I właśnie to mi się podoba, że od zwykłych wierzeń stopniowo poznajemy mitologię aż do korzeni. Nie wiem jakim cudem, ale kolejne polowania, które są praktycznie co kilka stron nie nudzą się. Już po raz trzeci ktoś mógłby powiedzieć, że tak było już początku, ale nie jest to odgrzewany kotlet, a każda walka jest w pewnym stopniu czymś nowym.

Przy trzeciej części „złe moce” przybierają trochę postać hollywoodzkich potworów, aniżeli naszych rodzimych zjaw, ale jakkolwiek opartych na słowiańskich wierzeniach. Ale fabuła musi iść do przodu, więc nasi bohaterowie nie będą przecież cały czas polowali na bezkosty. Nie zmienia to faktu, że czyta to się naprawdę dobrze, jest napięcie, odrobina sarkastycznego humoru i przede wszystkim wyraziści bohaterowie. I jakkolwiek można wiele wątków przewidzieć, tak mają one sens i tworzą wspólną całość. Dlatego też uważam za sprawiedliwe potraktowanie postaci Pierwszego w stosunku do reszty bohaterów, którzy swoje pięć minut mieli w poprzednich tomach.

I właśnie dlatego wiele wątków lepiej przemilczeć, bo po co zdradzać rzeczy dziejące się w kontekście poprzednich części? A wszelkie działania postaci właśnie o nie się opierają. I co ważne, lektura nawet po przerwie wydaje się logiczna i po kilku stronach o wszystkim sobie przypominamy.

pokaż więcej

 
2018-08-11 21:42:34
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Seria: Klasyka grozy

Historia teoretycznie znana każdemu, w praktyce Ci co nie czytali nie wiedzą jak wielki przekaz za sobą niesie. Przynajmniej tak było ze mną. Spodziewałem się raczej nawet nie strasznej, ale ciekawie zbudowanej powieści, a dostałem wręcz psychologiczną książkę o moralności i człowieczeństwie. To jakie dylematy musiał podejmować Frankenstein jak i stworzony przez niego potwór zahaczają czasem... Historia teoretycznie znana każdemu, w praktyce Ci co nie czytali nie wiedzą jak wielki przekaz za sobą niesie. Przynajmniej tak było ze mną. Spodziewałem się raczej nawet nie strasznej, ale ciekawie zbudowanej powieści, a dostałem wręcz psychologiczną książkę o moralności i człowieczeństwie. To jakie dylematy musiał podejmować Frankenstein jak i stworzony przez niego potwór zahaczają czasem wręcz o sens istnienia, tylko nie jako "być albo nie być", a raczej po co być, czy być i dla kogo być. Całość jest osnuta w taką sieć grozy, gdzie podczas zwykłych czynności czujemy się obserwowani. Szkoda, że ta historia jest znana jako powieść o potworze, podczas gdy zapominamy kto tego "potwora" stworzył.

pokaż więcej

 
2018-07-16 20:28:55
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Lśnienie (tom 1)

Bałem się. Bałem się tego, że będzie nudno i rozwlekająco, ale bałem się też w trakcie czytania. Na szczęście dostałem to, czego oczekiwałem od Kinga.

Budynek z duszą i wcale nie opuszczona chata z pajęczynami, tylko wielki stylowy hotel wprowadza osobliwy klimat. Bardzo często dało się odczuć niepokój, czasem niesmak, a gęsią skórkę miałem kilkakrotnie. Często była to wręcz psychologiczna...
Bałem się. Bałem się tego, że będzie nudno i rozwlekająco, ale bałem się też w trakcie czytania. Na szczęście dostałem to, czego oczekiwałem od Kinga.

Budynek z duszą i wcale nie opuszczona chata z pajęczynami, tylko wielki stylowy hotel wprowadza osobliwy klimat. Bardzo często dało się odczuć niepokój, czasem niesmak, a gęsią skórkę miałem kilkakrotnie. Często była to wręcz psychologiczna walka bohaterów, która była jeszcze bardziej podsycana sposobem, w jaki została ukazana. Było kilka niepotrzebnych wątków, zdań, obawiam się także kontynuacji, ale z dotychczasowych powieści była to najlepsza pozycja Kinga.

pokaż więcej

 
2018-07-05 10:32:18
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Seria: Klasyka grozy

Żałuję, że nie słuchałem tej książki w jakąś burzową pogodę, bo dało się wyczuć tutaj klimat. I gdyby nie on, to książka nie dostałaby ode mnie tak wysokiej oceny. Momenty z Draculą były bardzo dobrze nakreślone, dało się czuć jego przebiegłość, mistycyzm, moc. Sceny z wilkami i mgłą naprawdę potrafiły wzbudzić niepokój. Problem jest taki, że było tego za mało.

W drugiej części historia o...
Żałuję, że nie słuchałem tej książki w jakąś burzową pogodę, bo dało się wyczuć tutaj klimat. I gdyby nie on, to książka nie dostałaby ode mnie tak wysokiej oceny. Momenty z Draculą były bardzo dobrze nakreślone, dało się czuć jego przebiegłość, mistycyzm, moc. Sceny z wilkami i mgłą naprawdę potrafiły wzbudzić niepokój. Problem jest taki, że było tego za mało.

W drugiej części historia o hrabi Draculi zamieniła się niestety w historię o pogoni za Draculą. A pozostali bohaterowie nie dorównywali temu tytułowemu. Śmieszne też było dla mnie, że akurat wszyscy piszą dzienniki, choć przymknąłem na to oko, bo podobała mi się ta forma.

Myślę, że ciekawy klasyk do nadrobienia, może nie o początkach wampirów, ale na pewno o najbardziej znanym hrabi Draculi z Transylwanii.

pokaż więcej

 
2018-07-01 13:38:57
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Druga książka Kinga i od razu widać, że wszystkie pomysły nie są wrzucane do jednego worka, przez co i odbiór jest lepszy. Rzeczywiście w jego książkach widać pewne podobieństwo stylu. "Miasteczko Salem" jest trochę lepsze od "Carrie".

Zacznę od tego, że ta pozycja zaangażowała mnie o wiele bardziej. Może dlatego, że nie znałem od początku zakończenia, a przynajmniej nic nie zostało...
Druga książka Kinga i od razu widać, że wszystkie pomysły nie są wrzucane do jednego worka, przez co i odbiór jest lepszy. Rzeczywiście w jego książkach widać pewne podobieństwo stylu. "Miasteczko Salem" jest trochę lepsze od "Carrie".

Zacznę od tego, że ta pozycja zaangażowała mnie o wiele bardziej. Może dlatego, że nie znałem od początku zakończenia, a przynajmniej nic nie zostało powiedziane wprost. Tak zwane złe moce również były może nie lepiej, ale inaczej nakreślone, co bardziej do mnie trafiło. Do tego stopnia, że mam nawet w planach przeczytanie książki Brama Stokera, niemal sto lat starszej, z tymi właśnie istotami. Podobała mi się wielowątkowość, ale z tą niestety miałem nieco problem.

Wiele postaci było wprowadzonych na chwilę i nie przeszkadzałoby mi to, gdyby ich wątki nie były opisywane aż tak szczegółowo. Przez to nawet przy końcówce myliły mi się niektóre postaci, szczególnie te z podobnie brzmiącymi imionami. No i czasem wprowadzało to niestety chaos, gdy bez żadnego uprzedzenia akcja przenosi się do zupełnie innej lokacji z zupełnie innymi bohaterami.

Całość oceniam pozytywnie, choć z małymi ale. Nie wiem, czy to przez moją znieczulicę, ale nie bałem się, a właśnie trochę tego oczekuję od "mistrza grozy" jak i od tego gatunku.

pokaż więcej

 
2018-07-01 13:36:45
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-06-27 11:21:07
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Jako dziecko wielokrotnie oglądałem film, teraz z sentymentu postanowiłem się zapoznać z książką. Wysłuchałem ją w formie audiobooka i był to dobry wybór, ponieważ książka jest przesiąknięta staromową. Nie wyobrażam sobie tej pozycji bez tych archaizmów (w końcu akcja dzieje się w XV wieku), ale czytałoby mi się je źle, a słuchało wyśmienicie. Książka opowiada o przygodach Wawrzusia, który w... Jako dziecko wielokrotnie oglądałem film, teraz z sentymentu postanowiłem się zapoznać z książką. Wysłuchałem ją w formie audiobooka i był to dobry wybór, ponieważ książka jest przesiąknięta staromową. Nie wyobrażam sobie tej pozycji bez tych archaizmów (w końcu akcja dzieje się w XV wieku), ale czytałoby mi się je źle, a słuchało wyśmienicie. Książka opowiada o przygodach Wawrzusia, który w wyniku niefortunnych zdarzeń trafia do Krakowa i warsztatu Wita Stwosza, gdzie pomaga w tworzeniu słynnego już ołtarza.

Sama historia mnie nie porwała i czasami była sztucznie budowana, choć przecież była ona stworzona dla młodszych czytelników. Ale nie oszukujmy się, młodzież czytająca powieści historyczne to raczej wyjątki. Nie zmienia to faktu, że jest to jedna z lektur obowiązkowych dla krakusów, a dla reszty co kto lubi, nie zaszkodzi. Zdecydowanie jest to przyjemniejsza forma przyswajania historii, która przewija się w tle czasem nawet za bardzo szczegółowo.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
81 47 333
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (12)

zgłoś błąd zgłoś błąd