Szkolny_Klub_ 
szkolnyklubrecenzenta.pl
Na naszym blogu umieszczamy opinie i recenzje książek pisane przez uczniów I i VIII Liceum Ogólnokształcącego w Bydgoszczy. Swoim działaniem chcemy zachęcić innych młodych ludzi do czytania :) oraz promować te Wydawnictwa, które mają ciekawą ofertę dla młodego czytelnika. Wszystkich, którzy chcą współpracować z Szkolnym Klubem Recenzenta lub mają propozycje czy sugestie zapraszamy :) Opiekun nauczyciel-bibliotekarz: Monika Piotrowska Zespół Szkół Ogólnokształcących Nr 1 w Bydgoszczy ul. Plac Wolności 9 85-004 Bydgoszcz tel. 52 339 83 30 e-mail: szkolnyklubrecenzenta@gmail.com
status: Czytelnik, dodał: 24 książki, ostatnio widziany 7 godzin temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-11-15 09:15:21
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Zach ma zaledwie 6 lat, gdy uzbrojony napastnik wpada do jego szkoły i zaczyna strzelać do uczniów, zmieniając życie jego i jego rodziny za zawsze. Myślę, że opis z tyłu książki zdradza zbyt wiele z fabuły, więc sama poprzestanę na takim opisie.

Książka Rhiannon Navin pt. "Kolor samotności" pisana jest z punktu widzenia małego dziecka. Mamy tu krótkie, proste zdania, obserwacje i...
Zach ma zaledwie 6 lat, gdy uzbrojony napastnik wpada do jego szkoły i zaczyna strzelać do uczniów, zmieniając życie jego i jego rodziny za zawsze. Myślę, że opis z tyłu książki zdradza zbyt wiele z fabuły, więc sama poprzestanę na takim opisie.

Książka Rhiannon Navin pt. "Kolor samotności" pisana jest z punktu widzenia małego dziecka. Mamy tu krótkie, proste zdania, obserwacje i spostrzeżenia chłopca, które od samego początku chwytają czytelnika za serce i nie pozwalają odłożyć książki aż do ostatniej strony. Oglądamy wywrócony do góry nogami świat Zacha. Przyglądamy się jego rodzicom i najbliższym, jak sobie radzą z tragedią, która ich spotkała. Widzimy, jak często chłopiec jest osamotniony, jak dorośli nie dostrzegają jego i jego uczuć. Jak dużo widzi dziecko, jak wiele rozumie, jak próbuje sobie samo radzić. Jakie potrafi być szczere w ocenie przeszłości. Na początku Zach znajduje kryjówkę, później ucieka w świat książek i kolorów. Czy rodzice w końcu dostrzegą jego potrzeby? Jaki kolor ma samotność?

Książkę tę pochłonęłam w dwa dni. Chociaż ze względu na poruszaną problematykę nie należy do lekkich lektur, polecam ją bardzo gorąco, bo daję nadzieję, pokazuję, jak wielka siła tkwi w rodzinie, jak ważna jest wzajemna miłość i współczucie. Powieść ta stanowiła dobrą odskocznię od codzienności.
Zosia, lat 17
źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl

pokaż więcej

 
2018-11-13 12:29:01
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:
Cykl: Na krawędzi wszystkiego (tom 2)

Jeff Giles to pisarz, który pomimo małej ilości wydanych prac, ostatnimi czasy stał się bardzo znany dzięki swojej serii książek z pogranicza young adult i fantastyki pod tytułem „Na krawędzi wszystkiego”. Pierwsza część serii opowiadała o Zoe, która mieszka w Montanie razem z matką, bratem i dwoma psami. Dziewczyna jest ogromną fanką jaskiń, tak samo, jak jej zmarły ojciec, a że w jej stanie... Jeff Giles to pisarz, który pomimo małej ilości wydanych prac, ostatnimi czasy stał się bardzo znany dzięki swojej serii książek z pogranicza young adult i fantastyki pod tytułem „Na krawędzi wszystkiego”. Pierwsza część serii opowiadała o Zoe, która mieszka w Montanie razem z matką, bratem i dwoma psami. Dziewczyna jest ogromną fanką jaskiń, tak samo, jak jej zmarły ojciec, a że w jej stanie ich nie brakuje, często wyrusza na różne wyprawy. Pewnego dnia spotyka tajemniczego chłopaka o nadludzkich zdolnościach i od razu się w nim zakochuje, tylko że okazuje się, że nowy kolega to łowca głów, wysłany z krainy będącej czymś na kształt piekła, więc ich związek raczej za długo by nie przetrwał.

Druga część opiera się na poszukiwaniach matki Iksa oraz podróży przez piekielną nizinę, opowiedzianej z perspektywy niedoszłego chłopaka Zoe. Później nasza protagonistka dołącza do niego i kontynuują podróż, spotykając przy tym wiele różnych postaci. Tak wygląda w skrócie opis fabuły. Jest to powieść drogi, przetykana opisami życia codziennego głównej bohaterki oraz jej tęsknotą za ukochanym.

Szczerze mówiąc dla mnie, fabuła ta była bardzo przewidywalna. Kiedy tylko Iks postanowił szukać swojej matki, jasne było, jak to się skończy, a wszelkie zwroty akcji niestety także mnie nie zaskakiwały.

Zaletą jest za to sposób pisania autora i chociaż duży udział może mieć w tym tłumacz, naprawdę miło oraz szybko czytało się tę książkę. Ucieszyłam się też z rozwinięcia postaci drugo- i trzecioplanowych, a także pokazania większych obszarów niziny niż w pierwszym tomie.

Krótko mówiąc, można przeczytać tę historię, jeśli ma się wolną chwilę i chce przeczytać sobie coś lekkiego, przyjemnego oraz niewymagającego zbyt dużych rozmyślań. Dodatkowo poleciłabym „Na krawędzi mroku” fanom fantastyki młodzieżowej, ponieważ zawarte w tym tomie elementy są idealnie zrównoważone i trzymające się reguł tego gatunku. Wszyscy wielbiciele romansów także mogą sięgnąć po oba tomy serii, a następnie obserwować jak relacja naszych młodych bohaterów rozwija się od zwykłego zauroczenia do prawdziwej miłości, umiejącej przetrwać wszelkie przeciwności losu.
Ania, lat 16
źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl

pokaż więcej

 
2018-11-06 08:17:27
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Książka pt. „Dziewczyna w trampkach” trafiła do mnie z bibliotecznej półki znajdującej się w szkole, do której uczęszczam. Jest to dzieło młodej, polskiej autorki - Małgorzaty Kapuściak.

Opowiada ona o swoim życiu, a właściwie o przygodach, jakie ją spotkały. Zaczyna opowieść od przedstawiania czytelnikowi swojej rodziny. Opisuje każdą osobę po kolei, aby jeszcze bardziej podkreślić ich...
Książka pt. „Dziewczyna w trampkach” trafiła do mnie z bibliotecznej półki znajdującej się w szkole, do której uczęszczam. Jest to dzieło młodej, polskiej autorki - Małgorzaty Kapuściak.

Opowiada ona o swoim życiu, a właściwie o przygodach, jakie ją spotkały. Zaczyna opowieść od przedstawiania czytelnikowi swojej rodziny. Opisuje każdą osobę po kolei, aby jeszcze bardziej podkreślić ich wyjątkowość. Sama lubi powtarzać, iż nie ma takiej drugiej rodziny, która byłaby równie oryginalna.

Autorka wychowywała się jako jedynaczka, mieszkała na wsi, co zmusiło ją do uczestniczenia w aktywnym życiu na gospodarstwie jej rodziców, którego teraz jest właścicielką. Rodzina, jak sama wspomina, jest dla niej najważniejsza. W domu doświadczyła ciepła, które dostawała od rodziców, dziadków czy rodzeństwa jej rodziców. Z wyjątkiem dziadków od strony ojca. Ich woli nie wspominać, podobnie jak jej tata. W życiu borykała się z wieloma problemami, nawet z kilkoma tragediami, takimi jak śmierć brata, którego tak bardzo pragnęła. W swojej książce opisuje również te dobre rzeczy, które ją spotkały. Ukazując poszczególne elementy swojego życia, chce uwrażliwić swoich czytelników, szczególnie tych młodych, na nadchodzący etap w ich życiu, czyli dorosłość. Twierdzi jednak, że gdyby nie te wszystkie przykrości nie byłaby w tym miejscu, w którym jest teraz, szczęśliwa i pełna energii.

W swojej książce Małgorzata Kapuściak porównuję życie do rozwoju motyla. Pozwolę sobie zacytować autorkę: „Życie motyla jest pełne zaskakujących przemian. Z często niepozornej gąsienicy, rozwija się piękny motyl, fruwający, barwny, pełen życia, który wzbudza nasz zachwyt”. W te sposób zachęca nas- czytelników, aby być otwartym na to, co nam przyniesie los i nie bać się wyjść z kokonu.

Myślę, że książka jest przeznaczona głównie dla osób młodych, które dopiero wchodzą w dorosły świat. Autorka niesamowicie otwiera się przed czytelnikami, opisując prawie że szczegółowo, perypetie ze swojego życia prywatnego. Początkowo czytając tę książkę poczułam, że w pewnym stopniu utożsamiam się z pisarką. Odniosłam wrażenie, że mamy podobne podejście do rodziny, przyjaźni, postrzegania świata. Natomiast uważam, że nie jest to książka dla osób zafascynowanych opowieściami wymyślonymi. W tym wypadku mamy dobitnie ukazane fakty, mówiąc krótko opis czyjegoś życia. Osobą gustującym w innego typu książkach zabraknie na pewno dialogów, ponieważ nie ma ich zbyt wiele, czego również i mi zabrakło. Czytając tę książkę, przechodziłam przez różne etapy. Początkowo byłam nastawiona do lektury w sposób sceptyczny, lecz szybko zdobyła moje zainteresowanie. Później nadszedł czas na chwilowe znudzenie ciągłym opowiadaniem o jej życiu, w kółko czytanie monologu. Wtedy książka znów mnie zaintrygowała, kiedy bohaterka zaczęła opowieść o jej latach młodzieńczych spędzonych w szkole. Myślę, że ten fragment przemówił do mnie najbardziej ze względu na fakt, iż sama chodzę aktualnie do szkoły i przytrafiają mi się, mniej lub bardziej, podobne historie.

Podsumowując, mogłabym spokojnie polecić dzieło Małgorzaty Kapuściak, jako pewnego rodzaju poradnik, dla osób szukających siebie czy też osób ciekawych świata. Książka nie jest długa, więc przeczytać ją można z łatwością w mgnieniu oka, o ile jesteś miłośnikiem czytania. W moim przypadku, pomimo tego, że uwielbiam czytać, brak wolnego czasu zaowocował znacznie większym zapotrzebowaniem na chwilę, aby zagłębić się w ten utwór i później go zrecenzować. Mimo to mam nadzieję, że książka was pochłonie i chętnie poznacie barwne życie Małgorzaty Kapuściak.
Martyna, lat 16
źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl

pokaż więcej

 
2018-11-05 15:16:19
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

„Jadłonomia” to pierwsza książka Marty Dymek, autorki najsłynniejszego bloga na temat kuchni roślinnej. Pozycja doczekała się już kontynuacji i dodruków, a blogerka nadal prowadzi działalność w Internecie. W papierowej części bloga Marta Dymek zawarła ponad sto przepisów na wegańskie posiłki.

Książka jest pięknie wydana, zaopatrzona w zdjęcia prawie każdego dania oraz oryginalną wkleję. Cała...
„Jadłonomia” to pierwsza książka Marty Dymek, autorki najsłynniejszego bloga na temat kuchni roślinnej. Pozycja doczekała się już kontynuacji i dodruków, a blogerka nadal prowadzi działalność w Internecie. W papierowej części bloga Marta Dymek zawarła ponad sto przepisów na wegańskie posiłki.

Książka jest pięknie wydana, zaopatrzona w zdjęcia prawie każdego dania oraz oryginalną wkleję. Cała szata graficzna zasługuje na uznanie, ale to nie jest najważniejsze. Liczy się przede wszystkim treść, która jest pełna ciekawych, łatwych do zrealizowania pomysłów. Ceny przepisów mogą zaskoczyć, jedne pozytywnie, a inne negatywnie. Tom zaopatrzony został w przepisy podstawowe, czyli bazy do innych dań. Szczególnie ważny jest wstęp, w którym kucharka opisuje główne założenia wegańskiej kuchni. Wśród wielkiej ilości przepisów, najbardziej zaskakują: grochówka (bez mięsa!), tofurnik czekoladowy, gulasz z tempehu i batatów oraz spaghetti z cukinii. Przepisy na desery, napoje, śniadania, kolacje, każdy znajdzie coś dla siebie. Każdy, niezależnie od tego, czy je produkty pochodzenia zwierzęcego, czy nie.

Najbardziej zaimponował mi profesjonalizm Marty Dymek i Wydawnictwa Dwie Siostry promieniujący od tej książki. Trud bezwarunkowo się opłacił. Myślę, że każdy wegan powinien mieć to wydanie na swojej półce… w swojej kuchni! Można nazwać ją klasyką polskiej kuchni roślinnej. Smaczne dania przypadną do gustu nawet największym mięsożercą.
Agnieszka, lat 17
źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl

pokaż więcej

 
2018-11-05 14:55:53
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Proces beatyfikacyjny Chiary Corbella Petrillo rozpoczął się w tym roku. Kim była to młoda kobieta, która zmarła w wieku 28 lat, co się w jej życiu wydarzyło? We Włoszech skąd pochodzi jest bardzo znana. Polski czytelnik mógł bliżej ją poznać dzięki książce pt. „Przyszliśmy na świat, by nigdy nie umrzeć. Chiara Corbella Petrillo i jej historia” autorstwa Simone Troisi i Cristiana Paccini.... Proces beatyfikacyjny Chiary Corbella Petrillo rozpoczął się w tym roku. Kim była to młoda kobieta, która zmarła w wieku 28 lat, co się w jej życiu wydarzyło? We Włoszech skąd pochodzi jest bardzo znana. Polski czytelnik mógł bliżej ją poznać dzięki książce pt. „Przyszliśmy na świat, by nigdy nie umrzeć. Chiara Corbella Petrillo i jej historia” autorstwa Simone Troisi i Cristiana Paccini. Wydawnictwo Franciszkanów Bratni Zew wydało właśnie spis świadectw bliskich, rodziny i przyjaciół pt. „Chiara Corbella Petrillo w opowieściach świadków”.

Ta niewielka książka licząca zaledwie 120 stron wymaga skupienia. Warto ją mieć na własność i czytać z ołówkiem w ręku i zaznaczać, co ważniejsze zdania. Wydawałoby się, że to nie możliwe, a jednak historia Chiary podnosi na duchu, daje wskazówki, pokazuje drogę małych kroków - franciszkańską zasadę życia, która uczy żyć bez zbędnego wybiegania w przyszłość, jedynie konkretne decyzje, które trzeba podjąć w danej chwili, aby móc bez obciążeń iść naprzód. Chiara to święta na nasze współczesne czasy zwyczajna, kochająca, ale niewydumana. W liście-testamencie do swojego syna Francesca napisała „Wszystko, co robisz będzie miało sens tylko, jeśli będziesz to robił z myślą o życiu wiecznym".

Przed nami listopad miesiąc, w którym w sposób szczególny wspominamy naszym bliskich zmarłych, a także zastanawiamy się nad własnym życiem i śmiercią. Myślę, że to dobry czas na lekturę tej książki.
MJ
źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl

pokaż więcej

 
2018-11-05 14:55:45
 
2018-10-29 14:55:21
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Samantha Young to bestsellerowa autorka, która pisze powieści dla młodzieży, ale też dla dorosłych. Samantha podbiła moje serce swoimi powieściami romantycznymi, idealnie trafia w czułe punkty czytelniczek i podbija ich serca. Nie bez powodu powieści tej autorki konkurowały o tytuł „Best Romance”.

Każdy z nas miał kiedyś taki dzień, w którym wszystko szło nie tak, jak powinno. Taki dzień...
Samantha Young to bestsellerowa autorka, która pisze powieści dla młodzieży, ale też dla dorosłych. Samantha podbiła moje serce swoimi powieściami romantycznymi, idealnie trafia w czułe punkty czytelniczek i podbija ich serca. Nie bez powodu powieści tej autorki konkurowały o tytuł „Best Romance”.

Każdy z nas miał kiedyś taki dzień, w którym wszystko szło nie tak, jak powinno. Taki dzień miała również Ava. Bardzo piękna kobieta, która uwielbiała czuć się piękna i tak wyglądać. Jej przesadna potrzeba kontroli nad wszystkim wynikała z problemów rodzinnych, z którymi musiała się zmagać. Mogłoby się wydawać, że Ava miała po prostu zły dzień, który dodatkowo uprzykrzał jej „Szkot Sukinkot”. Przystojny z boskim akcentem Caleb. Nienawiść była taka silna, że nie potrafili ze sobą normalnie rozmawiać. Żadne z nich nie zdawało sobie sprawy, że na lotnisku, w którym się przypadkowo poznali, rozpoczął się nowy rozdział w ich życiu. Będą się przed tym bronić, walczyć, i tłumaczyć sobie, że to tylko chwilowy romans, ale wierzcie mi na słowo, z tego wyniknie coś, czego nikt się nie spodziewał.

Samantha Young z idealnymi proporcjami ukazała wątek romantyczny tej książki, dodając jej nutkę pikantności. Zakochałam się w jej połączeniu niby na pozór różnych światów pary ludzi, którzy nie pragnęli miłości, oni po prostu chcieli wrócić do domu - myślę, że ten powrót do domu zmienił plany każdego z nich. Książkę tej autorki można porównać do pudełka czekoladek, w którym zabrakło opisu, co w której się znajduje. Tutaj z każdą kartką odkrywaliśmy nowe sekrety Caleb’a oraz Avy. Odkryta informacja zmieniała bieg i dodawała nowego smaku zdarzeniom.

Jeżeli chodzi o tytuł, to moim zdaniem idealnie pasuje oryginalny tytuł, czyli „Fight Or Flight”. Odzwierciedla prawdziwe relacje Caleba i Avy, ukazując początkowy charakter tej znajomości, który polegał na ciągłej walce słownej i nienawiści, niechęci do samych siebie.

Wiem, że książki nie ocenia się po okładce, ale mam na swoim kącie bardzo dużo przeczytanych historii miłosnych i muszę się przyznać, że ta okładka nie trafia do mnie. Nie pasuje do nieprzewidywalnej historii, która jest pod nią ukryta.

Polecam tę książkę wszystkim romantyczką, które czekają na prawdziwą miłość swojego życia. Kobietom, które pragną poczuć to wypalające uczucie w sercu, ale również przeżyć najlepszą przygodę w swoim życiu. Miłość nie zawsze musi rozpoczynać się banalnie. To uczucie nie ma swoich reguł, to ono rozdaje karty i tworzy nowe zasady gry.
Ducky
źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl

pokaż więcej

 
2018-10-29 14:35:56
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Brandon Sanderson to amerykański pisarz powieści fantastycznych i przygodowych dla dzieci i młodzieży. Właśnie miała premierę w Wydawnictwie IUVI jego ostatnia książka z cyklu „Alcatraz kontra Bibliotekarze. Tom 5. Mroczny talent".

Dalsze losy Alcatraza nie zalecam czytać bez znajomości poprzednich czterech części. Do ludzi, którzy znają serię: Alcatraz z rodziną i przyjaciółmi rusza na...
Brandon Sanderson to amerykański pisarz powieści fantastycznych i przygodowych dla dzieci i młodzieży. Właśnie miała premierę w Wydawnictwie IUVI jego ostatnia książka z cyklu „Alcatraz kontra Bibliotekarze. Tom 5. Mroczny talent".

Dalsze losy Alcatraza nie zalecam czytać bez znajomości poprzednich czterech części. Do ludzi, którzy znają serię: Alcatraz z rodziną i przyjaciółmi rusza na infiltrację Wielkoteki, aby uratować Bastylię i Mokiańczyków oraz pokonać definitywnie Bibliotekarzy, którzy chcą podbić Wielkie Królestwa. Musi także powstrzymać swojego ojca przed zrealizowaniem planu, który wbrew pozorom nie jest wcale taki dobry.

Książka jest dramatyczna, a zarazem zabawna, bardzo ciekawa i szybko się ją czyta. Następują dynamiczne zwroty akcji. Pochłonęłam ją w dwa dni. Moją ulubioną postacią jest Bastylia, pomimo że jest arogancka i wredna, nigdy się nie poddaje. Mam nadzieję, że spełni obietnicę złożoną na końcu książki.
Serdecznie polecam lekturę, na pewno się nie zawiedziecie.
Maria, lat 14
źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl

pokaż więcej

 
2018-10-25 10:34:21
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Pierwszy raz miałam styczność z książką t Jenny Blackhurst. Czytając inne recenzje, zgodzę się, że to dobra powieść. Jednak nie wyróżnia się szczególnie na tle podobnych książek. Muszę wyrazić sprzeciw, kiedy ktoś nazywa ją horrorem. W moim odczuciu to 100% thriller, dający lekki dreszczyk emocji.

Powieść ta jest lekka w czytaniu, idealna na jesienny wieczór do ciepłej herbaty. Nie zwlekajmy...
Pierwszy raz miałam styczność z książką t Jenny Blackhurst. Czytając inne recenzje, zgodzę się, że to dobra powieść. Jednak nie wyróżnia się szczególnie na tle podobnych książek. Muszę wyrazić sprzeciw, kiedy ktoś nazywa ją horrorem. W moim odczuciu to 100% thriller, dający lekki dreszczyk emocji.

Powieść ta jest lekka w czytaniu, idealna na jesienny wieczór do ciepłej herbaty. Nie zwlekajmy więc i przejdźmy do historii, którą opowiada.

Imogen Reid z zawodu psycholożka wraca do rodzinnego miasta. Ma zamiar ułożyć swoje życie na nowo. Już pierwszego dnia jej los splata się z losem Ellie Atkinson. Z dziewczynką, która jest nazywana czarownicą.

Czy faktycznie tak jest?
Może to tylko seria niefortunnych zdarzeń, sprawiła, że lokalna społeczność tak twierdzi?

Odpowiedź na te pytania poznacie czytając książkę Jenny Blackhurst pt. „Czarownice nie płoną”, która jest zakończona bardzo mocnym akcentem.
Olga, lat 16
źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl

pokaż więcej

 
2018-10-22 11:36:57
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: NYPD Red (tom 5)

W moje ręce niedawno trafiła książka amerykańskich autorów Jamesa Pattersona i Marshalla Karpa z serii o policjantach z wyjątkowego oddziału NYRD RED pt. "Czerwony alarm".

RED to specjalny oddział policji stworzony przez burmistrza Nowego Jorku, by prowadzić śledztwa, w które zamieszani są ludzie ze świecznika tzw. elity: politycy, aktorzy, biznesmeni, sportowcy. Para detektywów Kylie...
W moje ręce niedawno trafiła książka amerykańskich autorów Jamesa Pattersona i Marshalla Karpa z serii o policjantach z wyjątkowego oddziału NYRD RED pt. "Czerwony alarm".

RED to specjalny oddział policji stworzony przez burmistrza Nowego Jorku, by prowadzić śledztwa, w które zamieszani są ludzie ze świecznika tzw. elity: politycy, aktorzy, biznesmeni, sportowcy. Para detektywów Kylie MacDonald i Zach Jordan ma tym razem do rozwiązania sprawę zabójstwa Dela Fairfaxa współwłaściciela fundacji dobroczynnej Silver Bullet. Zostaje on zamordowany podczas przyjęcia charytatywnego. Po niedługim czasie ginie drugi wspólnik, a trzeci zostaje znaleziony przykuty do bomby. Czy zdąży zeznać, co takiego ma na sumieniu i dlaczego zginęli jego przyjaciele - ludzie uchodzący do tej pory za obywateli bez skazy?

Jest to łatwa książka do przeczytania. Napisana dość ciekawie i z humorem. Śledzimy nie tylko postępy w śledztwach, ale i życie prywatne głównych bohaterów. Nieznajomość poprzednich części nie wpływa na lekturę. Podczas czytania miałam wrażenie, że oglądam odcinek serialu kryminalnego o parze detektywów między którymi coś iskrzy. Książka dla fanów serii i osób pragnących się na chwilę oderwać od rzeczywistości.
Ika, lat 17
źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl

pokaż więcej

 
2018-10-15 12:44:16
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

Alma Katsu, autorka omawianej przeze mnie powieści, na co dzień pracuje dla Amerykańskiego Rządu Federalnego jako osoba zajmująca się wywiadem oraz polityką zagraniczną. Swoją karierę pisarską zaczęła od książki fantasy pod tytułem „Wieczni”, która swą fabułą oraz atmosferą przypomina klasyczne, gotyckie horrory. „Głód” jest jej drugim wydanym w Polsce dziełem.

Historia nawiązuje do...
Alma Katsu, autorka omawianej przeze mnie powieści, na co dzień pracuje dla Amerykańskiego Rządu Federalnego jako osoba zajmująca się wywiadem oraz polityką zagraniczną. Swoją karierę pisarską zaczęła od książki fantasy pod tytułem „Wieczni”, która swą fabułą oraz atmosferą przypomina klasyczne, gotyckie horrory. „Głód” jest jej drugim wydanym w Polsce dziełem.

Historia nawiązuje do tragicznej Wyprawy Donnera, mającej miejsce w 1846 roku. Chociaż jest zakwalifikowana jako książka historyczna, to mamy w niej wiele odstępstw od prawdziwych wydarzeń, a także chwile, gdy autorka już całkowicie popuściła wodze fantazji.

Cała akcja książki tak naprawdę opiera się na drodze ze wschodu na zachód Ameryki Północnej, czasami przeplatanej jakimiś retrospekcjami. Mamy tu oczywiście wielu bohaterów, których oczami obserwujemy tę niebezpieczną podróż, razem z nimi zaczynamy odczuwać niepokój, widzimy pierwsze znaki, że coś jest nie tak, jak być powinno. Niestety przez prawie połowę książki akcja zbytnio się wlecze jak na mój gust, skupiamy się wtedy na poznaniu członków wyprawy i zorientowaniu się, jak wygląda sytuacja w karawanie. Dopiero później tempo przyśpiesza, jesteśmy wręcz atakowani jakimiś dziwnymi wydarzeniami, których ani my, ani bohaterowie nie możemy zrozumieć, później padają pierwsze trupy, a sytuacja robi się nie tyle interesująca co po prostu dziwna.

Styl pisania autorki jest w porządku, chociaż momentami wydawał się lepszy, w innych chwilach jakoś tak słabszy. Bohaterowie nie są też jakimiś wybitnymi, głębokimi postaciami, tylko po prostu zwykłymi ludźmi, którzy próbują przetrwać. Może to nawet dobrze.

Książka była dla mnie w porządku, szczerze mówiąc, zakończenie zostawiło mnie z paroma pytaniami. Nie potrafiłam zbytnio zżyć się z bohaterami, chociaż z zaciekawieniem śledziłam tę opowieść, będąc ciekawą, jak bardzo autorka odbiegnie od oryginalnych wydarzeń.

Jeśli ktoś lubi historię Stanów Zjednoczonych, to ta książka będzie dla niego idealna, tak samo, jeśli jest fanem czytania o ciężkich sytuacjach oraz walce o przetrwanie i z siłami natury.
Ania, lat 16
źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl

pokaż więcej

 
2018-10-15 12:39:24
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Imperium Achai (tom 2)

Kolejna część przygód w Imperium Achai to, oczywiście, pozycja dla miłośników tego gatunku, już trochę „zeschematyczniała” (co zwykle nieuniknione przy pisaniu cyklu, niestety), ale opowieść potrafi wciągnąć czytelnika. Powieść rozpoczyna się jak wiele podobnych: piękny krajobraz, natura pełna tajemnic, wędrowcy poszukujący spokojnego miejsca – lekko „leniwe” wejście w akcję. Zakończenie też... Kolejna część przygód w Imperium Achai to, oczywiście, pozycja dla miłośników tego gatunku, już trochę „zeschematyczniała” (co zwykle nieuniknione przy pisaniu cyklu, niestety), ale opowieść potrafi wciągnąć czytelnika. Powieść rozpoczyna się jak wiele podobnych: piękny krajobraz, natura pełna tajemnic, wędrowcy poszukujący spokojnego miejsca – lekko „leniwe” wejście w akcję. Zakończenie też standardowe – z happy endem dla głównych postaci.

Całość, mimo wszelkich zastrzeżeń (bo przecież od doświadczonego i uznanego w pewnym kręgu pisarza oczekuje się nieco więcej), robi dobre wrażenie, podobnie jak inne książki Andrzeja Ziemiańskiego, tę również czyta się lekko, akcja rozwija się ciekawie. Virion, podobnie jak we wcześniejszej powieści, sprawia wrażenie niepozornego, tzw. normalnego człowieka bez specjalnych talentów. Jednak, a miarę rozwoju akcji, staje się postacią coraz ciekawszą, a kolejne wydarzenia łączą się w logiczną całość. Płynne i sprawne czytanie ułatwia też język, który nie jest naszpikowany dziwacznymi lub pseudonaukowymi czy innymi „magicznymi określeniami”, jak to czasem bywa w literaturze fantastycznej.
ZJ
źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl

pokaż więcej

 
2018-10-10 14:44:29
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Książka w jakiś sposób wypełnia pewną lukę historyczną, przybliża sylwetkę brata marszałka Józefa Piłsudskiego, Bronisława, postać przez długi czas nieistniejącą w oficjalnych publikacjach. Autor książki przedstawił historię życia człowieka zupełnie odmiennego od wielkiego wodza, dla wielu odkrywając w ogóle istnienie tej postaci.

Możemy prześledzić życie Bronisława od dzieciństwa z wieloma...
Książka w jakiś sposób wypełnia pewną lukę historyczną, przybliża sylwetkę brata marszałka Józefa Piłsudskiego, Bronisława, postać przez długi czas nieistniejącą w oficjalnych publikacjach. Autor książki przedstawił historię życia człowieka zupełnie odmiennego od wielkiego wodza, dla wielu odkrywając w ogóle istnienie tej postaci.

Możemy prześledzić życie Bronisława od dzieciństwa z wieloma utrapieniami, m. in. kłopotami szkolnymi, przez pełną emocji i wahań młodość, zesłanie i pobyt na krańcu świata – Sachalinie, aż po samobójczą śmierć w nurtach Sekwany.

Spora część książki poświęcona jest jego pobytowi na zesłaniu, a zwłaszcza fascynacji Ajnami. W odległym kraju znalazł żonę i pozostawił potomków, a dla większości z nich wiadomość o ich rodzinnych związkach z Bronisławem była niespodzianką. Niektórzy jednak nie potrafią zrozumieć postępowania Piłsudskiego, może tkwi w nich żal za opuszczenie ajnuskiej żony z małymi dziećmi.

Po przeczytaniu tej biografii powstaje przesiąknięty smutnymi skojarzeniami wizerunek człowieka mocno przeżywającego każdą sytuację, skłonnego do refleksji, z trudem odnajdującego się w świecie.
ZJ
źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl

pokaż więcej

 
2018-10-03 10:00:36
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

Harlan Coben ma na swoim koncie kilkadziesiąt książek. Jest bardzo poczytnym i nagradzanym pisarzem amerykańskim. Ostatnio sama platforma Netflix zawarła z nim umowę, w ramach której w najbliższych lat sfilmuje 14 jego powieści. Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Albatros mogłam zapoznać się, przedpremierowo, z jego najnowszą książką pt. „Nie odpuszczaj".

Nap Dumas jest policjantem. Jednak choć...
Harlan Coben ma na swoim koncie kilkadziesiąt książek. Jest bardzo poczytnym i nagradzanym pisarzem amerykańskim. Ostatnio sama platforma Netflix zawarła z nim umowę, w ramach której w najbliższych lat sfilmuje 14 jego powieści. Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Albatros mogłam zapoznać się, przedpremierowo, z jego najnowszą książką pt. „Nie odpuszczaj".

Nap Dumas jest policjantem. Jednak choć minęło sporo lat, nadal nie może pogodzić się z tragiczną śmiercią brata bliźniaka. Nie odpuści, dopóki nie dowie się, co się właściwie stało feralnej nocy. Jak naprawę zginął Leo i jego dziewczyna Diana? I co właściwie stało się z Maurą, wtedy dziewczyną Napa. Dlaczego wyjechała bez pożegnania, zerwała kontakt i ślad po niej zaginął? Co takiego odkryła przed laty grupa przyjaciół w tajemniczej bazie na obrzeżach miasta? I jaki to ma wpływ na teraźniejszość?

Muszę przyznać, że choć nie jest to moje pierwsze spotkanie z Cobenem, autor znów mnie zaskoczył. Akcja jest dobrze prowadzona, książkę czyta się szybko i z zaciekawieniem. Chcemy jak najszybciej poznać prawdę. Co tak naprawdę wydarzyło się 15 lat temu? Czy Nap dowie się, jak zginął Leo i co się stało z jego ukochaną Maurą? Czy pogodzi się z tym, co odkryje?

Książkę polecam nie tylko fanom Cobena, ale i czytelnikom lubiącym dobre thrillery.
Edyta, lat 17
źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl

pokaż więcej

 
2018-09-18 13:01:40
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

Joe Hill to znany i popularny pisarz w Ameryce, w tej chwili też coraz bardziej w Polsce. I powodem tego jest nie tylko pokrewieństwo ze Stephanem Kingiem, ale i świetne pióro. Miałam możliwość przeczytać jego trzy powieści i byłam pod wrażeniem. Tym razem sięgnęłam po zbiór 4 nowel pod wspólnym tytułem „Dziwna pogoda". Jak sam pisarz zaznacza, powstawały one przez kilka lat, chciał sprawdzić... Joe Hill to znany i popularny pisarz w Ameryce, w tej chwili też coraz bardziej w Polsce. I powodem tego jest nie tylko pokrewieństwo ze Stephanem Kingiem, ale i świetne pióro. Miałam możliwość przeczytać jego trzy powieści i byłam pod wrażeniem. Tym razem sięgnęłam po zbiór 4 nowel pod wspólnym tytułem „Dziwna pogoda". Jak sam pisarz zaznacza, powstawały one przez kilka lat, chciał sprawdzić się w mniejszej formie (jego powieści liczą po 700 stron) „Takie historie chce się połknąć w czasie jednego, dwóch posiedzeń. Chce się, żeby zacisnęły człowiekowi rękę na gardle".

Pierwszym opowiadaniu „Zdjęcie” pewien nastolatek odkrywa dziwny aparat i jeszcze dziwniejszego właściciela sprzętu. Po zrobieniu zdjęcia wymazuje on bezpowrotnie ludzkie wspomnienia. Co zrobi z tą wiedzą? W kolejnym opowiadaniu „Naładowany” mężczyzna, którego wszyscy biorą za bohatera, okazuje się zupełnie innym człowiekiem. Jak skończy się skok ze spadochronem dla nieszczęśliwie zakochanego Aubrey w „Wniebowziętym"? Co się stanie, gdy z nieba, zamiast deszczu zaczną padać wielkie ostre gwoździe? Dowiecie się czytając "Deszcz". Historie zostały wzbogacone ilustracjami różnych artystów.

Autor ma rację, nowele czyta się szybko, bo człowiek musi dowiedzieć się jak to się skończy. Najbardziej spodobała mi się druga nowela, gdzie zobrazowano słabość Amerykanów do broni. To właściwie thriller nie horror ze świetnym zakończeniem.

Choć sama wolę dłuższe opowieści, bardziej rozbudowane wątki i bohaterów, mogę z czystym sumieniem polecić lekturę „Dziwnej pogody".
M.M., lat 16
źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
625 621 3211
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (13)

zgłoś błąd zgłoś błąd