Anna 
Bibliotekarz z zawodu i zamiłowania. Kocham książki. Uwielbiam chodzić po górach i zdobywać szczyty. Bliskie mi są słowa: "Góry dają poczucie spokoju, szczęścia i swobody, cudownego zawieszenia nad codziennymi sprawami, problemami, które zostają tam, na dole."/Joanna Salomon / ...bo"Kocham książkę dla­tego, że wpro­wadza mnie w mój włas­ny świat, że od­kry­wa we mnie bo­gac­twa, których nie przeczuwałem." /J.Iwaszkiewicz/
kobieta, Radom, status: Czytelniczka, dodała: 5 książek i 45 cytatów, ostatnio widziana 16 minut temu
Teraz czytam
  • Alkohol i Muzy. Wódka w życiu polskich artystów
    Alkohol i Muzy. Wódka w życiu polskich artystów
    Autor:
    Wiele można powiedzieć o dziejach kultury polskiej, ale nie to, że były bezalkoholowe. Gałczyńskiemu zdarzyło się pić przez dwie doby na cmentarzu, Leśmian słynął z wyjątkowo twardej głowy, Szymanowsk...
    czytelników: 555 | opinie: 27 | ocena: 6,63 (184 głosy)
  • Azyl. Opowieść o Żydach ukrywanych w warszawskim zoo
    Azyl. Opowieść o Żydach ukrywanych w warszawskim zoo
    Autor:
    Bestseller na liście New York Times a. Prawdziwa opowieść o Janie i Antoninie Żabińskich: twórcach warszawskiego zOO, którzy podczas wojny ocalili przed śmiercią setki przeszmuglowanych uciekinierów z...
    czytelników: 508 | opinie: 33 | ocena: 6,23 (159 głosów)
  • Człowiek, który widział więcej
    Człowiek, który widział więcej
    Autor:
    O co zapytałbyś Boga, gdybyś mógł z Nim porozmawiać? Huk, błysk. Chwilę potem gorąca fala powietrza, która podrzuca w niebo nawet najcięższe przedmioty. Augustin niewiele pamięta z momentu wybuchu. W...
    czytelników: 883 | opinie: 78 | ocena: 6,72 (260 głosów)
  • Czołem, nie ma hien. Wietnam, jakiego nie znacie
    Czołem, nie ma hien. Wietnam, jakiego nie znacie
    Autor:
    Światowa mekka outsiderów, ludzi szukających schronienia przed prawem i kapitalizmem. Komunistyczne państwo okadzone marihuaną, w którym dobry biznes można zrobić na szkole kitesurfingu albo na domu p...
    czytelników: 419 | opinie: 46 | ocena: 7,14 (176 głosów)
  • Grimm City. Bestie
    Grimm City. Bestie
    Autor:
    Czasami jedynym wyjściem jest opowieść… Nagła śmierć głowy jednej z rodzin mafijnych oznacza zerwanie paktu. Grimm City grozi wojna totalna. W obliczu tych wydarzeń i bodaj najważniejszego procesu są...
    czytelników: 703 | opinie: 59 | ocena: 7,04 (237 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-12-15 20:51:00
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Przeczytam 52 książki w 2018 roku

„My mieliśmy szczęście” Georgii Hunter to prawdziwa historia rodziny polskich Żydów z Radomia. Autorka miała piętnaście lat, gdy dowiedziała się, że pochodzi z rodziny ocalałej z Holocaustu. Przez wiele lat odbywała podróże po całym świecie, żeby spotkać się z rodziną i bliskimi przyjaciółmi Kurców. Odwiedziła też Radom chodząc ulicami rodzinnego miasta swojego dziadka. Po dziesięciu latach... „My mieliśmy szczęście” Georgii Hunter to prawdziwa historia rodziny polskich Żydów z Radomia. Autorka miała piętnaście lat, gdy dowiedziała się, że pochodzi z rodziny ocalałej z Holocaustu. Przez wiele lat odbywała podróże po całym świecie, żeby spotkać się z rodziną i bliskimi przyjaciółmi Kurców. Odwiedziła też Radom chodząc ulicami rodzinnego miasta swojego dziadka. Po dziesięciu latach poszukiwań informacji na temat wojennych i powojennych przeżyć swoich przodków powstała nadzwyczaj emocjonalna książka. Akcja rozpoczyna się wiosną 1939 roku w Radomiu. We wrześniu wybuchła wojna. Nie oszczędziła Kurców. Doświadczyli udręki syberyjskiego gułagu, piekła getta, konieczności wielokrotnej ucieczki i emigracji. Tym samym przeszli przez piekło, jakie ludzie ludziom zgotowali. Niejednokrotnie ich życie było zagrożone. A jednak mieli to szczęście, że przeżyli. Milionom innych się nie udało. Z ponad trzystu tysięcy Żydów mieszkających w Radomiu przeżyło mniej niż trzystu. Historia wprost niewiarygodna, a jednak prawdziwa. Rodzinne więzi, uczucie tęsknoty, niepewności, cierpienie, strach, rozłąka są niezwykle obrazowo przedstawione. Dzięki temu śledzenie wojennych losów tej rodziny dostarcza czytelnikowi ogromnych emocji. Historia chwyta za serce, dławi gardło i wyciska łzy. Jej bohaterowie mieszkali w Radomiu, moim rodzinnym mieście. Tym mocniej przeżywałam ich losy czytając. Oni mieli szczęście. Nie mogę się oprzeć myśli, że ja, my urodzeni po wojnie też mieliśmy szczęście. O wiele większe szczęście. „My mieliśmy szczęście” Georgii Hunter TRZEBA PRZECZYTAĆ. GORĄCO POLECAM!

pokaż więcej

 
2018-12-13 10:08:25
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Przeczytam 52 książki w 2018 roku
Autor:
Cykl: Pochyłe niebo (tom 1)

„Ćma” Ewy Cielesz to pierwsza część trylogii „Pochyłe niebo”.
Akcja toczy się w PRL-u, w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku. Siedemnastoletnia Anita odkrywa, że jest w ciąży. Kiedy jest pewna swojego stanu zwierza się matce. Nie znajduje jednak u niej zrozumienia. Dla matki ciąża nastoletniej córki jest nie do przyjęcia. Wyrzuca dziewczynę z domu. Anita znajduje...
„Ćma” Ewy Cielesz to pierwsza część trylogii „Pochyłe niebo”.
Akcja toczy się w PRL-u, w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku. Siedemnastoletnia Anita odkrywa, że jest w ciąży. Kiedy jest pewna swojego stanu zwierza się matce. Nie znajduje jednak u niej zrozumienia. Dla matki ciąża nastoletniej córki jest nie do przyjęcia. Wyrzuca dziewczynę z domu. Anita znajduje schronienie u samotnej ciotki we Wrocławiu. To siostra matki. Nie odrzuca, nie ocenia, wspiera wyciągając pomocną dłoń do siostrzenicy.
„Ćma” to historia dziewczyny, która na skutek młodzieńczego błędu nagle wkracza w dorosłość. Nie ma oparcia ani w matce, ani w starszej siostrze. Zdana na ciotkę, która na swój sposób próbuje jej ułożyć życie gubi się zarówno w uczuciach jak i ocenach napotykanych ludzi.
Popełnia błędy. Wiele razy zaczyna życie od nowa. Zawsze jednak z córką, którą kocha ponad wszystko. Czytelnik śledzi i przeżywa losy młodej dziewczyny, wreszcie kobiety w atmosferze gierkowskiej Polski. Coraz więcej strajków, coraz ciężej się żyje. Puste sklepy, aresztowania. Narodziny Solidarności, stan wojenny, niemal wszystkie artykuły na kartki. Powracają wspomnienia sprzed czterdziestu lat.
„Ćma” Ewy Cielesz zawłaszcza czytelnika od pierwszych stron. Czyta się szybko i lekko. Historia Anity osadzona w czasach przełomowych dla Polski pochłania. GORĄCO POLECAM!

pokaż więcej

 
2018-12-12 13:39:32
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
 
2018-12-12 13:34:43
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
 
2018-12-12 13:15:22
Została fanką autora: Éric-Emmanuel Schmitt
 
2018-12-10 11:35:19
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Przeczytam 52 książki w 2018 roku

„Wściekłe” Ewy Podsiadły-Natorskiej to powieść, której fabuła nie może się podobać. Jest najczarniejszym scenariuszem przedstawiającym stopniową degradację kobiet. Rząd wprowadza kolejne Programy Udoskonalania Rodziny. Wszystko dla jej dobra, a zwłaszcza dzieci. Pomija przy tym potrzeby kobiet sprowadzając je do roli żony i matki. Namawia do rezygnacji z edukacji. Zachęca pieniężną... „Wściekłe” Ewy Podsiadły-Natorskiej to powieść, której fabuła nie może się podobać. Jest najczarniejszym scenariuszem przedstawiającym stopniową degradację kobiet. Rząd wprowadza kolejne Programy Udoskonalania Rodziny. Wszystko dla jej dobra, a zwłaszcza dzieci. Pomija przy tym potrzeby kobiet sprowadzając je do roli żony i matki. Namawia do rezygnacji z edukacji. Zachęca pieniężną gratyfikacją do zwalniania miejsc pracy na rzecz wychowywania dzieci w domu. Za to rodzinom wielodzietnym rozdaje nowo wybudowane domy. Lada moment głosowaniu zostanie poddany projekt ustawy o obowiązkowej rejestracji niezamężnych Polek, które przekroczyły osiemnasty rok życia. Już teraz są napiętnowane. Mają ograniczone prawa.
Tamara Taszycka jest singielką. Nie godzi się na takie przedmiotowe traktowanie kobiet. Wciąż ma przed oczami obraz matki, która według niej zmarnowała życie poświęcając swój talent dla rodziny. Właściwie dla despotycznego ojca dwóch córek, który nigdy nie miał i wciąż nie ma dobrego zdania o kobietach. Dotąd żałuje, że nie ma syna. Tamara nie jest gorsza od żadnego mężczyzny. Sprzeciwia się ograniczeniu praw i swobód Polek stając na czele kilkunastu wściekłych kobiet. Zdeterminowane, odważne, działając w konspiracji systematycznie niszczą przejawy propagandy. Do tego planują akcje bezpośrednio wymierzone przeciwko rządowi. Tamara jest przekonana o słuszności swego postępowania. Nie spocznie. Nie da się złamać, choć nie ma oparcia w najbliższych. Matka zmarła przedwcześnie. Ojciec dawno przestał być ukochanym tatusiem. Jedyna siostra nie podziela poglądów Tamary. Mimo tego kobieta walczy.

„Ja nie wiem, czym jest feminizm. Wiem natomiast, czym jest sprawiedliwość”

„Wściekłe” zmuszają do refleksji. Czy jest możliwe takie ograniczenie praw kobiet? Tylko wtedy, gdy na to pozwolimy. Jestem pewna, że nie. Nie to pokolenie. Czy czuję ulgę, że to fikcja literacka stworzona z myślą o teraz rządzących i ustawach przez nich wprowadzanych? Nie. Jestem wściekła. Nigdy nie czułam ograniczenia swoich praw jako kobiety. Nigdy też nie zgodziłabym się na to. W głowie mam zamęt niczym Aneta, siostra Tamary.
Niedaleka przyszłość? Antyutopia.
Od pierwszej strony byłam negatywnie nastawiona do tej książki. Wiedziałam o czym jest ta historia. Całkiem niedawno przeczytałam „Opowieść podręcznej” Margaret Atwood. Dla mnie jednej z najgorszych książek przeczytanych w ostatnim czasie. Nie lubię takich wizjonerskich historii. Makabryczna wizja świata, przyszłości.
Jednak czytając „Wściekłe” stopniowo kartka po kartce angażowałam się w życie Tamary Taszyckiej. Tym samym w życie kobiet, którym rząd z jednej strony ułatwia bycie matką, a z drugiej pozbawia ich marzeń. Tamara i Aneta. Dwie najważniejsze postaci kobiece w tej książce. Bliższa jest mi Aneta, siostra Tamary. Dlaczego? Coraz mniej rozumiem kobiety, młode kobiety. Spełniona matka, żona robiąca w życiu to co kocham najbardziej. Jestem wściekła na tę fantazję.
„Wściekłe” Ewy Podsiadły-Natorskiej to nie tylko makabryczna wizja przyszłości polskich kobiet. Z pewnością główny motyw książki. Jednak nie rzeczywistość. Nie zgadzam się z Sylwią Kubryńską. Tak mogłyby być przehandlowane prawa kobiety. Dla myślącej nigdy nie będą.
Wściekle dobra książka. Zgadzam się. Bardzo dobrze napisana. Jest też opowieścią o rodzinie Tamary. O złych relacjach , traumie po stracie najbliższej osoby i siostrzanej więzi. Dwie siostry będące niczym ogień i woda. Pochłonęłam.
„Wściekłe” Ewy Podsiadły- Natorskiej trzeba przeczytać i wyciągnąć wnioski. GORĄCO POLECAM!

pokaż więcej

 
2018-12-07 11:53:27
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Przeczytam 52 książki w 2018 roku

„Tajemnica pod jemiołą” Richarda Paula Evansa to ostatnia część trylogii „Pod jemiołą” tego autora. Fabuła utrzymana w klimacie świątecznym jak dwie poprzednie książki. Historia miłosna z przesłaniem. Romantyczna, ciepła, poruszająca, wzruszająca. Nie tylko dla kobiet. Kolejna mądrość życiowa autora przekazana czytelnikowi przed świętami Bożego Narodzenia. Absolutnie dla wszystkich.
Dla...
„Tajemnica pod jemiołą” Richarda Paula Evansa to ostatnia część trylogii „Pod jemiołą” tego autora. Fabuła utrzymana w klimacie świątecznym jak dwie poprzednie książki. Historia miłosna z przesłaniem. Romantyczna, ciepła, poruszająca, wzruszająca. Nie tylko dla kobiet. Kolejna mądrość życiowa autora przekazana czytelnikowi przed świętami Bożego Narodzenia. Absolutnie dla wszystkich.
Dla tych, którzy lubią świąteczne opowieści obowiązkowa. Richard Paul Evans jest mistrzem takowych.
Trzydziestoparoletni Alex, którego porzuciła żona czuje się bardzo, bardzo samotny. Przyjaciele doradzają mu skorzystanie z portalu randkowego. Logując się w sieci mężczyzna przypadkowo trafia na bloga kobiety, która wydaje się być jeszcze bardziej samotna niż on. Wpisy ukazują osobę niezwykle zagubioną i wrażliwą. Alex postanawia odnaleźć autorkę bloga. Czuje, że mógłby ją pokochać. Zna tylko jej inicjały. Mimo to wyrusza w daleką podróż do zaśnieżonego i skutego lodem małego miasteczka na drugim końcu kraju.
Czy odnajdzie tam swoją bratnią duszę, szczęście, miłość?

„prawdziwym problemem nie jest życie w pojedynkę, lecz samotność. Różnica pomiędzy samotnym życiem a samotnością polega na tym, że pierwsze istnieje w świecie fizycznym, a drugie w sercu. Człowiek może być sam, ale wcale nie musi być samotny, i na odwrót.”

Warto przeczytać.
„Tajemnicę pod jemiołą” R.P. Evansa GORĄCO POLECAM!

pokaż więcej

 
2018-12-07 07:57:02
Ma nowego znajomego: Weronika
 
2018-12-05 12:20:42
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Przeczytam 52 książki w 2018 roku

„Wśród nocnych cisz” Małgorzaty Hayles to rewelacyjny thriller psychologiczny polskiej pisarki.
Dagmara rok temu straciła córeczkę. Mimo, że ciała dziewczynki nie odnaleziono uznano ją za zmarłą. Śmierć miała nastąpić na skutek utonięcia. To tragiczne wydarzenie stało się przyczyną rozpadu małżeństwa Dagmary. Pewnego październikowego dnia kobieta dowiaduje się, że z pobliskiego jeziora...
„Wśród nocnych cisz” Małgorzaty Hayles to rewelacyjny thriller psychologiczny polskiej pisarki.
Dagmara rok temu straciła córeczkę. Mimo, że ciała dziewczynki nie odnaleziono uznano ją za zmarłą. Śmierć miała nastąpić na skutek utonięcia. To tragiczne wydarzenie stało się przyczyną rozpadu małżeństwa Dagmary. Pewnego październikowego dnia kobieta dowiaduje się, że z pobliskiego jeziora wyłowiono zwłoki jej męża. Wyrusza do Cisz, żeby je zidentyfikować. Tylko czy na pewno topielec to jej były mąż, Paweł? Na miejscu okaże się jak niewiele Dagmara wiedziała o mężczyźnie z którym spędziła kilka lat życia. Od tej pory wciąż będzie zadawała sobie pytanie dlaczego Paweł ukrywał przed nią swoją przeszłość.
„Wśród nocnych cisz” długo czyta się dosyć spokojnie. Autorka dokładnie stopniuje napięcie do momentu, w którym fabuła nabiera gwałtownego przyspieszenia. To chwila, w której Dagmara przejrzy na oczy. Czytający wraz z nią. Od tej pory akcja będzie się toczyć błyskawicznie. Śledzący fabułę zdadzą sobie sprawę, że w tym wszystkim nie chodzi o jedno życie, ale o życie wielu ludzi. Wtedy energicznie wkroczy do akcji młodszy aspirant Tobiasz, miłośnik szwedzkich kryminałów.
„Wśród nocnych cisz” to petarda wśród polskich i nie tylko thrillerów psychologicznych. GORĄCO POLECAM!

pokaż więcej

 
2018-12-03 12:14:33
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
Autor:
Cykl: Lwowskie losy (tom 1)
 
2018-12-03 12:12:00
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Przeczytam 52 książki w 2018 roku

„Wszystkie barwy roku” to zbiór dwunastu opowiadań. Każde innej autorki. Jedne bardziej ciekawe, inne mniej. Z pewnością każde warte przeczytania. Opowiadanie to krótka forma. Napisać tak, żeby zachwyciło czy urzekło na pewno nie jest łatwo. Trzynaście autorek podjęło się tego zadania. Przyznaję, że do tej pory znam twórczość w całości tylko Iwony Żytkowiak. Choć opowiadanie „Co złe... „Wszystkie barwy roku” to zbiór dwunastu opowiadań. Każde innej autorki. Jedne bardziej ciekawe, inne mniej. Z pewnością każde warte przeczytania. Opowiadanie to krótka forma. Napisać tak, żeby zachwyciło czy urzekło na pewno nie jest łatwo. Trzynaście autorek podjęło się tego zadania. Przyznaję, że do tej pory znam twórczość w całości tylko Iwony Żytkowiak. Choć opowiadanie „Co złe zapomnieć- opowieść Delfiny” nie jest pierwszym w zbiorze, przeczytałam je na samym początku. Ciekawa historia z zaskakującym zakończeniem. Teraźniejszość przeplata się z przeszłością. Autorka stanęła na wysokości zadania.
Czytając opowiadanie Iwony Żytkowiak postawiłam kolejnym pisarkom czy też sobie dość wysoko poprzeczkę. Zaczęłam czytać zbiór po kolei. Autorki innych opowiadań znam tylko z nazwiska i to nie wszystkie. Nie czytałam ich książek za wyjątkiem dwóch powieści Magdaleny Kawki.
W zbiorze jest opowiadanie pt. „Kobiety nieidealne”napisane przez nią wraz z Małgorzatą Hayles. Wyjątkowa opowieść na miesiąc grudzień. Rewelacyjne opowiadanie. Fabuła dotyczy zimy stulecia, która nawiedziła Polskę przed czterdziestoma laty. Czytając przeniosłam się do przeszłości tak dobrze mi znanej. Uśmiechałam się i kiwałam głową. Aż trudno uwierzyć, ale tak było. Ta historia mnie urzekła.
„Wszystkie barwy roku” czyta się bardzo dobrze. To emocjonalne historie, które wciągają, intrygują i wywołują zdziwienie, a nawet rozczarowanie. Chciałoby się, żeby historia miała ciąg dalszy. Kilka autorek stało się dla mnie odkryciem. Zaskoczyły mnie. Ich opowiadania zachęciły do poznania ich twórczości.
„Wszystkie barwy roku” GORĄCO POLECAM!

pokaż więcej

 
2018-11-30 15:39:39
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Przeczytam 52 książki w 2018 roku
Autor:

„Pierwszy śnieg” Jo Nesbo to zdecydowanie rewelacyjny kryminał.
Wraz z opadami pierwszego śniegu dochodzi do morderstwa zamężnej kobiety i matki. Chwilę przed w pobliżu miejsca zamieszkania pojawia się bałwan ulepiony oczywiście ze śniegu. Zbiegiem okoliczności komisarz Harry Hole otrzymuje niemal w tym samym czasie anonimowy list podpisany "Bałwan". Od tej pory wraz z pierwszymi oznakami zimy...
„Pierwszy śnieg” Jo Nesbo to zdecydowanie rewelacyjny kryminał.
Wraz z opadami pierwszego śniegu dochodzi do morderstwa zamężnej kobiety i matki. Chwilę przed w pobliżu miejsca zamieszkania pojawia się bałwan ulepiony oczywiście ze śniegu. Zbiegiem okoliczności komisarz Harry Hole otrzymuje niemal w tym samym czasie anonimowy list podpisany "Bałwan". Od tej pory wraz z pierwszymi oznakami zimy sytuacja będzie się powtarzać. Pojawią się kolejne trupy. Bałwan natomiast będzie znakiem rozpoznawczym zabójcy. Wszystko będzie wskazywać na to, że w okolicy krąży seryjny morderca. Specjalistą od wykrywania takowego jest komisarz Harry Hole. Prawda, czy kłamstwo? Warto się przekonać sięgając po książkę „Pierwszy śnieg”. Wyraziści bohaterowie, których jest sporo. Ich życie, problemy, tajemnice, które stopniowo poznaje czytelnik prowadzą go na manowce niemal do samego końca. Za sprawą niezwykłego kunsztu Jo Nesbo losy poszczególnych bohaterów łączy zaskakująco płynnie sprawiając, że finał zasługuje na wysoką ocenę w rankingu powieści kryminalnych. Komisarz Harry Hole imponuje przebiegłością, determinacją i odwagą. Posiada nadprzyrodzone umiejętności, ewentualnie jest „w czepku urodzony”. Z pewnością jest wrażliwym facetem.
„Pierwszy śnieg” Jo Nesbo trzyma w napięciu. GORĄCO POLECAM!

pokaż więcej

 
2018-11-26 16:17:47
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-11-26 10:33:24
Ma nowego znajomego: Paweł
 
2018-11-26 10:33:02
Ma nowego znajomego: Janina
 
Moja biblioteczka
1272 740 32839
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (604)

Ulubieni autorzy (45)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (719)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd