Z_książką do_łóżka 
zksiazkadolozka.blogspot.com
Odkąd pamiętam zawsze książki traktowałam jako odskocznię, podobał mi się taki brak kontaktu z rzeczywistością. W takim świecie zawsze czułam się bezpieczna, lektura dawała mi schron, stabilizację, której mi zabrakło.
23 lat, kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 1 ksiązkę i 74 cytaty, ostatnio widziana 36 minut temu
Teraz czytam

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-01-13 01:10:21
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
Autor:
Seria: Twarda Seria
 
2019-01-13 01:09:43
Dodała cytat z książki: Normalni inaczej
W wodzie ogarnia mnie spokój i wrażenie oświecenia. W wodzie dokładnie wiem, kim jestem i gdzie powinienem być. Dopiero na lądzie zaczynam się miotać.
 
2019-01-13 01:08:56
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, STYCZEŃ 2019

Czasami autorzy zrobią coś, co sprawia, że zaczynamy ich nienawidzić. Ja nienawidzę Tammy Robinson, bo złamała mi serce.

O książce Tammy Robinson można powiedzieć wiele, ale przede wszystkim należy wyjść od najmocniejszej strony powieści, a są nią uczucia. Uczucia bohaterów względem siebie i emocje czytelników, które wynikają z zapoznania się z treścią. Spotkamy się bowiem z dysfunkcjami...
Czasami autorzy zrobią coś, co sprawia, że zaczynamy ich nienawidzić. Ja nienawidzę Tammy Robinson, bo złamała mi serce.

O książce Tammy Robinson można powiedzieć wiele, ale przede wszystkim należy wyjść od najmocniejszej strony powieści, a są nią uczucia. Uczucia bohaterów względem siebie i emocje czytelników, które wynikają z zapoznania się z treścią. Spotkamy się bowiem z dysfunkcjami rodzinnymi i rozterkami wewnętrznymi głównych charakterów. Obserwujemy ich pierwsze kroki w trudną dorosłość, gdzie smród rodzinnych brudów wciąż się ciągnie. Podążamy ścieżką miłości, by doznać szczęście i największy ból zarazem.

Podstawą powieści jest dwójka bohaterów. Maddy, która pomaga matce opiekować się niepełnosprawną siostrą, żyjąc wedle ściśle określonego planu i Albert, który uciekając od rodzinnych dramatów pracuje w stajni. Książka jest na wskroś przewidywalna, więc można przypuszczać już od początku, że tę dwójkę połączy coś więcej niż tylko wspólne jazdy. I na tym aspekcie możemy skończyć o przezroczystości fabuły, bo autorka sili się na zwrot akcji, pozbawiając nas oczekiwanego happy endu.

Największą wadą powieści jest brak ciekawych momentów, które zapierałyby dech w piersi. Nic się nie dzieje, nie ma większych dramatów (oprócz oczywiście nieoczekiwanego zakończenia) i nie ma prężnej akcji. Natomiast wadę tę usuwa odrobinę gatunek jakim jest powieść młodzieżowa. Zawsze na takie książki patrzę przychylniej, łagodniej. Nie chodzi przecież o tajemnice, morderstwa czy wybuchy. Chodzi o to, by trafiła do współczesnej młodzieży. A co najbardziej do nich trafi, jeśli nie miłość walcząca z przeciwnościami losu?

"W wodzie ogarnia mnie spokój i wrażenie oświecenia. W wodzie dokładnie wiem, kim jestem i gdzie powinienem być. Dopiero na lądzie zaczynam się miotać."

Gatunek podyktował również język, jakim miałaby się posługiwać autorka. Nie jest on bogaty, raczej prosty, przystępny i bezpośredni, po prostu naturalny. Żadna z rozmów nie wypadła pompatycznie, więc każdy może utożsamiać się z bohaterem, w zależności od sytuacji życiowej i własnych potrzeb.

Po przewróceniu ostatniej kartki nie mogę zapomnieć o tej książce. Moje złamane serce pragnie, bym powróciła do szczęśliwych momentów tej powieści, ale wiem, że już jutro o niej zapomnę. Bo owszem, była pełna uczuć, ale niczego nie wniosła. I sądzę, że moje zmieszanie wynika nie tylko z tego zaserwowanego bólu, ale również z zaskoczenia – nie tego się przecież spodziewałam, to nie tak miało wyglądać.

W SKRÓCIE:
Plusy: Uczucia, uczucia, uczucia. Trafia w punkt młodego i wrażliwego człowieka.

Minusy: Brak wartkiej akcji i ciekawszych momentów. Książka monotematyczna, choć prowadząca ważne i współczesne wątki.

Dla kogo: Zgodnie z tematem i gatunkiem – dla młodzieży. I dorosłych, którzy myślą, że młodzi ludzie nie mają większych problemów. Dla osób lubiących wzruszenia, wyciskacze łez.


Tekst powstał dla strony www.zksiazkadolozka.pl

pokaż więcej

 
2019-01-07 09:00:15
Dodała cytat z książki: Wyśnione miejsca
Powinnaś częściej się uśmiechać–poradziła mi w czwartej klasie, kiedy podczas przerwy stałyśmy w kolejce do skakanki.
Czemu?–spytałam, nic nie rozumiejąc.–Przecież nie robię nic złego. Po prostu nie chce mi się uśmiechać. Maribeth przekrzywiła głowę i zmierzyła mnie spojrzeniem, jak gdyby miała przed sobą osobnika jakiegoś innego, nieznanego gatunku.
Nie musi ci się chcieć–wyjaśniła.–Uśmiechasz się do świata, do ludzi. Robisz to dla innych.
 
2019-01-07 08:57:52
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam, Posiadam
 
2018-12-30 19:46:37
Ma nowego znajomego: Parapet Literacki
 
2018-12-29 13:58:03
Dodała cytat z książki: Pragnienie
- Dzikus, mój drogi Wilkie, czy mówimy o Eskimosie, czy o Tahitańczyku, jest kimś, kto ulega swoim namiętnościom. Anglik stara się je zrozumieć, opanować i jak najlepiej wykorzystać.
 
2018-12-29 13:57:34
Dodała cytat z książki: Pragnienie
- No popatrz tylko - zwróciła się do swojego leciwego korpulentnego męża - prawie chce się objąć to małe, dzikie zwierzątko i je pogłaskać.
 
2018-12-29 13:55:34
Została fanką autorki: Diane Chamberlain
 
2018-12-29 13:52:47
Dodała cytat z książki: Antykwariat spełnionych marzeń
Wiesz, Emilko, ludzie często nie mogą zrozumieć jednej bardzo prostej sprawy: że przebaczając komuś, największą przysługę oddają sobie. Zwracają sobie wolność.
 
2018-12-29 13:51:19
Dodała cytat z książki: Projekt Królowa
Stajemy się w swojej roli tak perfekcyjni, że w końcu zapominamy, kto naprawdę pociąga za sznurki.
 
2018-12-29 13:50:23
Została fanką autorki: Dominika Rosik
 
2018-12-29 13:50:02
Dodała cytat z książki: Między książkami
Kocham Island Books z całego serca. Nie wierzę w Boga. Nie wyznaję żadnej religii. Ale to miejsce jest dla mnie czymś w rodzaju kościoła. Jest święte. Dopóki istnieją takie księgarnie, jestem spokojna o przyszłość tej branży.
 
2018-12-29 13:48:59
Dodała cytat z książki: Czerwona Królowa
Wyciąga rękę i wsuwa ją między kraty. Gdy jego palce zaciskają się na gołej skórze mojego nadgarstka, czuję jedynie odrazę. Trzyma mnie mocno, jakbym była ostatnią deską ratunku. Coś w nim pękło i moim oczom ukazuje się zrozpaczone dziecko, żałosna, bezradna istota, która nie chce wypuścić z rąk swojej ulubionej zabawki.
 
Moja biblioteczka
1717 177 1585
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (178)

Ulubieni autorzy (13)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (22)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd