Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Dominika Szałomska 
25 lat, kobieta, Reda, status: Czytelniczka, dodała: 1 cytat, ostatnio widziana 2 dni temu
Aktywności
2017-04-25 13:37:18
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Posiadam, Przedpremierowo, Recenzencki

Cała recenzja pod linkiem: http://dominika-szalomska.blogspot.com/2017/04/161-przedpremierowo-recenzja-ksiazki.html
Lubię książki katastroficzne, tak samo filmy, jeszcze bardziej lubię romanse, a już naprawdę uwielbiam dobre fantasy. Tak zaczynała się ta powieść, było ciekawie, intrygująco, pojawiła się tajemnica, akcja się rozwijała, a ja coraz bardziej się wciągałam. Jednak gdy dotarłam do...
Cała recenzja pod linkiem: http://dominika-szalomska.blogspot.com/2017/04/161-przedpremierowo-recenzja-ksiazki.html
Lubię książki katastroficzne, tak samo filmy, jeszcze bardziej lubię romanse, a już naprawdę uwielbiam dobre fantasy. Tak zaczynała się ta powieść, było ciekawie, intrygująco, pojawiła się tajemnica, akcja się rozwijała, a ja coraz bardziej się wciągałam. Jednak gdy dotarłam do około dwusetnej strony, pojawiło się takie „bum”, „lol”, puf” i cała akcja się poplątała. Odłożyłam książkę na kilka minut, bo nie mogłam ułożyć w głowie tego. co autorka tam zrobiła. Jest taki drastyczny, nieoczekiwany, dziwny i odważę się powiedzieć absurdalny zwrot akcji, że zgłupiałam. Moi znajomi mogą potwierdzić to, jak bardzo się piekliłam, że byłam dosłownie wściekła, bo nie mieściło mi się w głowie, by zrobić coś takiego. Nie chce nic spoilerować, ale to taki zwrot akcji, że równie dobrze, tych pierwszych dwustu stron mogłoby nie być.

pokaż więcej

 
2017-04-21 16:22:55
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Posiadam, Przedpremierowo, Recenzencki

Cała recenzja pod linkiem:http://dominika-szalomska.blogspot.com/2017/04/160-przedpremierowo-recnezja-ksiazki.html
Pomijając te minusy, które wypisałam wyżej, to reszta była bardzo dobra. Czytało się lekko, szybko, kilka godzin i miałam książkę za sobą. Uczucia, bo na nie zwracam największą wagę w New Adult, zostały opisane prawidło, czasem się śmiałam, czasem wzruszałam, było emocjonalnie....
Cała recenzja pod linkiem:http://dominika-szalomska.blogspot.com/2017/04/160-przedpremierowo-recnezja-ksiazki.html
Pomijając te minusy, które wypisałam wyżej, to reszta była bardzo dobra. Czytało się lekko, szybko, kilka godzin i miałam książkę za sobą. Uczucia, bo na nie zwracam największą wagę w New Adult, zostały opisane prawidło, czasem się śmiałam, czasem wzruszałam, było emocjonalnie. Bardzo polubiłam Maje, która była nieco zakręcona i raczej nie przejmowała się tym, co myślą inni, skupiała się na tym, by spełniać swoje marzenia. Książka jest idealną lekturą na naszą zmienną pogodę, pomoże nam przetrwać smutne i szare dni. Dialogi sprawią, że będziecie szli z uśmiechem na ustach, a niektóre sceny sprawią, że się lekko zarumienicie. To jest właśnie kolejny plus tej powieści. Wszystkie Twoje marzenia, nie jest typową książka New Adult, bo one są przesycone seksem, czasem jest go więcej niż samej fabuły, ale tutaj, jest pięknie wyważone. Skupiamy się na losach Mai i Kamila, a sceny erotyczne są po prostu miłym dodatkiem do całej fabuły.

pokaż więcej

 
2017-04-17 11:13:08
Ma nowego znajomego: Malwka1106
 
2017-04-09 14:16:50
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Posiadam, Recenzencki
Autor:
Cykl: Bad Boy Billionaires (tom 1) | Seria: Bad Guys

Cała recenzja pod linkiem: http://dominika-szalomska.blogspot.com/2017/04/159-recenzja-ksiazki-zapac-milionera.html
Był to ranek kiedy piłam pierwszą herbatę, jeszcze w łóżku i włączałam mój mózg do pracy. Sięgnęłam po Milionera, gdyż chciałam go tylko przeglądnąć no i leżał najbliżej mnie. Nie miałam zamiaru go w tej chwili czytać, no ale tak się złożyło, że otworzyłam, przeczytałam jedno...
Cała recenzja pod linkiem: http://dominika-szalomska.blogspot.com/2017/04/159-recenzja-ksiazki-zapac-milionera.html
Był to ranek kiedy piłam pierwszą herbatę, jeszcze w łóżku i włączałam mój mózg do pracy. Sięgnęłam po Milionera, gdyż chciałam go tylko przeglądnąć no i leżał najbliżej mnie. Nie miałam zamiaru go w tej chwili czytać, no ale tak się złożyło, że otworzyłam, przeczytałam jedno zdanie, drugie, trzecie, całą stronę i nie mogłam wytrzymać ze śmiechu. Część z was widziała na fanpage'u, jak wkleiłam pierwszą stronę i podzieliliście mój nastrój. Od tej chwili nie mogłam przestać się śmiać i czytać. Przysięgam, gdy czekałam na tę książkę, myślałam, że będzie po prostu zwykły erotyk, czy romans. Jednak nie byłam przygotowana na to, co zastałam. Śmiałam się tak, jak jeszcze chyba przy żadnej książce. Czytałam już różne powieści, horrory, kryminały, thrillery, erotyki, dramaty, tykałam się prawie wszystkiego po trochu, ale takiej książki jak Złapać Milionera, to jeszcze nie spotkałam. Miało być seksownie, erotycznie i gorąco, a wyszło, że płakałam ze śmiechu i moje zapowietrzanie się, słyszeli chyba wszyscy sąsiedzi.... już wyobrażam sobie czytanie tego w autobusie... kierowca zamiast wypuścić nas na najbliższym przystanku, zawiózłby nas prosto do psychiatry.

pokaż więcej

 
2017-04-06 16:47:06
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Patronat, Posiadam, Przedpremierowo, Recenzencki

Cała recenzja pod linkiem: http://dominika-szalomska.blogspot.com/2017/04/158-przedpremierowo-recenzja-ksiazki.html
Jestem totalnie zaskoczona. Gdy czytałam opis tej książki miałam wrażenie, że będzie ponura, smutna, melancholijna, ale spotkało mnie ogromne zaskoczenie, gdyż była pozytywna. Może inaczej. Dzikie Serca porusza bardzo trudne tematy, jest w niej bardzo dużo dramatów i sytuacji, w...
Cała recenzja pod linkiem: http://dominika-szalomska.blogspot.com/2017/04/158-przedpremierowo-recenzja-ksiazki.html
Jestem totalnie zaskoczona. Gdy czytałam opis tej książki miałam wrażenie, że będzie ponura, smutna, melancholijna, ale spotkało mnie ogromne zaskoczenie, gdyż była pozytywna. Może inaczej. Dzikie Serca porusza bardzo trudne tematy, jest w niej bardzo dużo dramatów i sytuacji, w których łzy same cisną się do oczu, ale została napisana w lekki sposób ze sporą dawką humoru. Dzięki temu, czytelnik nie ma wrażenia, że książka go przygniata, że to za dużo, za smutno i odkładamy na półkę. Zamiast tego, podczas czytania śmiałam się w głos, niektóre momenty totalnie mnie rozwalały i miałam ochotę przytulić główną bohaterkę ze słowami „That's my bitch” (tak, wiem, damie nie wolno), albo chociażby przybić słynnego żółwika. Nie wiem czy to, że charakterem jestem podobna do Savannah, czy genialne jej wykreowanie, ale poczułam z nią więź i przeżywałam z nią każdą chwilę. A możecie mi wierzyć to, co jest w opisie powyżej to dopiero początek jej losów, wątków jest dużo więcej.

pokaż więcej

 
2017-04-04 17:14:47
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2017-04-04 17:11:31
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Ebook
Autor:
 
2017-04-02 20:09:29
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Posiadam, Recenzencki

Cała recenzja pod linkiem: http://dominika-szalomska.blogspot.com/2017/04/157-recenzja-ksiazki-cela-7-kerry.html
Przyznaję, że na początku nie mogłam się wciągnąć. Byłam cały czas negatywnie nastawiona i czekałam tylko na jakieś wydarzenie, które mnie jeszcze bardziej zniechęci. Lecz zamiast tego, w którymś momencie stało się coś dziwnego, bo nagle nie mogłam się oderwać. Przerzucałam kartki,...
Cała recenzja pod linkiem: http://dominika-szalomska.blogspot.com/2017/04/157-recenzja-ksiazki-cela-7-kerry.html
Przyznaję, że na początku nie mogłam się wciągnąć. Byłam cały czas negatywnie nastawiona i czekałam tylko na jakieś wydarzenie, które mnie jeszcze bardziej zniechęci. Lecz zamiast tego, w którymś momencie stało się coś dziwnego, bo nagle nie mogłam się oderwać. Przerzucałam kartki, całkowicie pochłonięta, historią na nich zawartą. Mimo że gdzieś w połowie książki domyślamy się czy Martha zabiła czy nie, to nadal jest mnóstwo wątków, które są niesamowicie ciekawe i intrygujące. Do tej pory takie książki mnie nie ruszały, po prostu się na nich nudziłam, ale Cela 7 to zupełnie coś nowego. Nie wiem czy coś podobnego pojawiło się na rynku, ale dla mnie to coś nieoczekiwanego i wartego przeczytania. Nie wspominając, że im dalej brnęłam, tym trudniej było mi się oderwać. A gdy nastąpił koniec, to cóż... zareagowałam jak małe dziecko, które nie może dostać cukierka – zaczęłam uderzać w zamkniętą powieść i powtarzać „nie, nie, nie, nie”. To był cios poniżej pasa, a ja byłam tak zdesperowana, że napisałam do autorki, a to czego się dowiedziałam, znajdziecie na końcu recenzji!

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
254 138 728
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (26)

Ulubieni autorzy (2)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (1)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd