Maciek 
32 lat, mężczyzna, Gdańsk , status: Czytelnik, ostatnio widziany 4 godziny temu
Teraz czytam
  • Cela numer 17
    Cela numer 17
    Autor:
    Kolejny kryminał słowackiego autora z detektywem Richardem Krauzem w roli głównej. Boże Narodzenie to czas radości i odpoczynku, ale nie dla wszystkich – Krauz musi wstać od świątecznego stołu, by zba...
    czytelników: 71 | opinie: 6 | ocena: 7,05 (21 głosów)
  • Jaws
    Jaws
    Autor:
    A special edition of Jaws by Peter Benchley reissued with a bright retro design to celebrate Pan’s 70th anniversary. It was just another day in the life of a small Atlantic resort until the terror f...
    czytelników: 10 | opinie: 1 | ocena: 8 (6 głosów)
  • Laur
    Laur
    Autor:
    Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Powieść historyczna. Powieść nagrodzona najbardziej cenioną rosyjską nagrodą literacką „Wielka Księga”, w zgodnej opinii...
    czytelników: 421 | opinie: 28 | ocena: 7,6 (95 głosów)
  • Michael Jordan. Życie
    Michael Jordan. Życie
    Autor:
    Kultowa biografia króla koszykówki, powszechnie uznawana za najlepszą książkę o Michaelu Jordanie, jaka kiedykolwiek się ukazała. Roland Lazenby przez blisko 30 lat śledził karierę MJ-a i był świadkie...
    czytelników: 1383 | opinie: 95 | ocena: 7,72 (589 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-01-23 21:20:33
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2019-01-23 09:16:52

Renax, dla mnie może być.

więcej...
 
2019-01-23 08:19:30

deltakom
zgadzam się co do półki chcę przeczytać. Usunąłem ją, gdy robiłem podsumowanie roku i złapałem się na tym, że zupełnie tam nie zaglądam i nie wiem jak tam się znalazła większość książek ani czemu chciałem je przeczytać :)

więcej...
 
2019-01-22 22:08:22

No to ja proponuję jak wyżej: Sapiens. Od zwierząt do bogów , bo czytałem i z czystym sumieniem mogę zaręczyć, że jest dobra.

więcej...
 
2019-01-22 09:18:36
Ma nowego znajomego: Alex
 
2019-01-22 07:35:24

Filozoficznych książek też nie ogarniam , a może jakieś popularnonaukowe i przy tym popularne jak od zwierząt do bogów, krótką historię czasu albo jakieś kosmiczne zachwyty ?

więcej...
 
2019-01-21 22:10:48

Wchodzę w to :)
Swoją drogą internauci ostatnio zakpili sobie z najpopularniejszej celebrytki na Twitterze - profil jajka miał więcej lajków czy tam polubień niż jej, czyli jest jeszcze nadzieja.

więcej...
 
2019-01-21 22:04:20

Ja ten boom na astrofizykę łączę z "Interstellar" Nolana, w każdym razie patrząc po znajomych, z których wielu załapało zajawkę na kosmos po obejrzeniu tego filmu.

więcej...
 
2019-01-21 21:59:45

No właśnie nie tyle czytelnictwo, co zainteresowanie w serwisie gatunkiem. Ludzie pewnie dalej czytają tyle co czytali, ale fakt, artykuł ciekawy.

więcej...
 
2019-01-21 21:54:44

Czyli ekranizacje i nagrody są najlepszym sposobem na zwiększenie popularności tytułu, ciekawe tylko jakie to ma przełożenie na sprzedaż, czy chociażby na ilość czytelników. Na podstawie powyższych wykresów dochodzę do wniosku, że strach oglądać jakiekolwiek książki na LC, bo zaraz odtrąbią to jako wielki sukces. Ludzie czasem chcą zobaczyć co jest największą szmirą w serwisie - trochę jak... Czyli ekranizacje i nagrody są najlepszym sposobem na zwiększenie popularności tytułu, ciekawe tylko jakie to ma przełożenie na sprzedaż, czy chociażby na ilość czytelników. Na podstawie powyższych wykresów dochodzę do wniosku, że strach oglądać jakiekolwiek książki na LC, bo zaraz odtrąbią to jako wielki sukces. Ludzie czasem chcą zobaczyć co jest największą szmirą w serwisie - trochę jak chodzić to cyrku na babę z brodą, tylko że babie z brodą nikt nie wmawia, że jest miss world, bo się na nią gapią.

pokaż więcej

więcej...
 
2019-01-21 08:16:32
Wypowiedział się w dyskusji: Poe, King i smutek horroru

Gibon, dodałem książki, o których piszesz do swojej listy zakupowo - bibliotecznej, jednak człowiek nigdy nie dowie się tyle z artykułu, co z komentarzy - dzięki!

więcej...
 
2019-01-19 22:31:18
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Czytanie Steinbecka mnie uspokaja, sprawia, że się odprężam. Proste zdania, ciepłe opisy ludzi, spotkanych podczas podróży przez Stany Zjednoczone sprawiły, że miałem ochotę uśmiechać się w tramwaju o 6 rano i ustępować miejsca współpasażerom porannej niedoli. Być może "Podróże z Charleyem" nie są najlepszą książką w dorobku noblisty, ale życzę każdemu pisarzowi żeby pisał choć tak dobrze,... Czytanie Steinbecka mnie uspokaja, sprawia, że się odprężam. Proste zdania, ciepłe opisy ludzi, spotkanych podczas podróży przez Stany Zjednoczone sprawiły, że miałem ochotę uśmiechać się w tramwaju o 6 rano i ustępować miejsca współpasażerom porannej niedoli. Być może "Podróże z Charleyem" nie są najlepszą książką w dorobku noblisty, ale życzę każdemu pisarzowi żeby pisał choć tak dobrze, jak to robił Steinbeck w słabszej formie.

Rok 1960 był przełomowym dla Stanów Zjednoczonych. Zbliżały się wybory prezydenckie, w których Amerykanie mieli wybrać kto zastąpi Eisenhowera - Kennedy czy Nixon, południe zapłonęło od rasowych konfliktów, powoli zmieniały się obyczaje, nastawał czas beatników - coś ewidentnie wisiało w powietrzu, a Steinbeck uświadomił sobie jak niewiele wie o swoim kraju. Niewiedza była głównym, choć nie jedynym - był jeszcze zew przygody, powodem włóczęgi pisarza. Wybierając się w podróż, blisko sześćdziesięcioletni autor był świadom, że świat nie stanął w miejscu po drugiej wojnie światowej, zachował więc otwarty umysł chłonąc, trawiąc, po czym spisując wszystko co spotkało go w drodze.

Przemyślenia autora "Gron gniewu" i jego diagnoza amerykańskiego społeczeństwa początku lat 60' nie jest wesoła. Steinbeck zwraca uwagę na przybierający na sile konsumpcjonizm, czy ogólny brak życzliwości, jednak zdaje sobie również świetnie sprawę, że nie da się cofnąć czasu, nie biadoli, że kiedyś to były czasy, widzi, że teraz ludziom żyje się lżej, chociaż jest to okupione utratą "amerykańskiego ducha".

Zadziwił mnie stosunek pisarza do tytułowego Charleya - francuskiego pudla i ... no właśnie przyjaciela - pies jest traktowany jako osobna, wolna istota - towarzysz podróży, po prostu inny gatunek zwierzęcia obdarzonego inteligencją i wolnością, co nawet dzisiaj brzmi dość postępowo, a mnie umacnia w przekonaniu jak niezwykłym i wolnym człowiekiem był John Steinbeck.

pokaż więcej

 
2019-01-19 16:41:30
Wypowiedział się w dyskusji: Poe, King i smutek horroru

Popieram, szczelina jak dla mnie genialna rzecz. Czuję ducha Lovecrafta, w samej formie. Karika połączył idealnie tradcyję z nowoczesnością - banal, wiem, ale nic nie poradzę:)

więcej...
 
2019-01-18 10:18:17
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
Autor:
Cykl: Komisarz Krauz (tom 5) | Seria: Gorzka Czekolada
 
2019-01-16 20:25:04
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Saga [The Band] (tom 1)

I znowu dałem się złapać na słodki lep porównań do innych autorów.

"Lubisz Abercrombiego i Pratchetta?" Krzyczy do mnie oficjalny opis. Tak, bardzo lubię Terrego Pratchetta - odpowiedziałem w myślach - "Pokochasz Eamesa!" - zapewnił.
Nie pokochałem. Może trochę polubiłem, ale nawet nie na zasadzie: zostańmy przyjaciółmi.

Zanim wyruszysz w drogę musisz zebrać drużynę i zapytać żonę czy cię...
I znowu dałem się złapać na słodki lep porównań do innych autorów.

"Lubisz Abercrombiego i Pratchetta?" Krzyczy do mnie oficjalny opis. Tak, bardzo lubię Terrego Pratchetta - odpowiedziałem w myślach - "Pokochasz Eamesa!" - zapewnił.
Nie pokochałem. Może trochę polubiłem, ale nawet nie na zasadzie: zostańmy przyjaciółmi.

Zanim wyruszysz w drogę musisz zebrać drużynę i zapytać żonę czy cię puści.
Książka opowiada o grupie podstarzałych najemników, którzy po latach ponownie łączą siły aby uratować córkę jednego z nich. Problem w tym, że Saga, bo tak nazywała się owa grupa, już dawno nie funkcjonuje, a jej członkowie rozjechali się po świecie, założyli rodziny, zostali królami z nadwagą i tym podobne. Czy uda się ich nakłonić do porzucenia statecznego życia i udziału w śmiertelnie niebezpiecznej wyprawie? A nawet jeśli się uda, to czy podtatusiali panowie dadzą radę zmierzyć się ze wszystkimi niebezpieczeństwami jakie będą na nich po drodze czyhać?

Powieść Eamesa generalnie czyta się dobrze, może trochę nużyły przydługie opisy walki, ale książka naprawdę potrafi wciągnąć. Autor stworzył świat, w którym najemnicy są celebrytami, jak gwiazdy rocka czy sportu - mają swoich promotorów, fanów, nawet groupies. Sławę zdobywają pokonując potwory nękające ludzi, a jest ich do ukatrupienia całe zoo. Świat przedstawiony to typowe fantasy - nie ma się za bardzo do czego przyczepić - naprawdę mocno liczyłem na poczucie humoru ...

Nie chcę być źle zrozumiany. Książka jest całkiem zabawna, ale obiecali mi Pratchetta, a dostałem, w najlepszym wypadku, Mela Brooksa i to też nie byłoby najgorsze (żarty głównie z wieku bohaterów) gdyby nie jakieś dziwne tłumaczenie. Co rusz pada: "ekstra", "zajebiście", "nówka nieśmigana" itp. do tego mamy całą masę niewyszukanych przekleństw, żeby po chwili znów przejść na język stylizowany, a do tego wszystkiego gej się żeni - chyba chodziło o wyjście za mąż, ale głowy nie dam...

Podsumowując zdecydowanie moje oczekiwania rozminęły się z rzeczywistością, co nie oznacza, że książka jest zła. "Królowie Wyldu" to lekkie humorystyczne fantasy, które czyta się właściwie samo.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
234 102 6870
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (182)

Ulubieni autorzy (27)
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd