Kinga Skrzypalik 
29 lat, kobieta, Krobia, status: Czytelniczka, ostatnio widziana 10 godzin temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-03-19 20:33:30
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Posiadam
Autor:
Cykl: Kaci Hadesa (tom 1) | Seria: Editio Red
 
2019-03-15 20:06:26
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Posiadam
Cykl: First (tom 1)

"Błędy, które popełniłam w przeszłości, stanowiły część mnie, ale mnie nie definiowały. Nie miały też już nade mną władzy."


Ciężko mi zebrać myśli. Chyba raczej oczekiwałam czegoś więcej po tej książce, albo najzwyczajniej w świcie jestem za stara na romanse. Nic nie mam do powieści New Adult, wręcz przeciwnie, lubię je. Tu mam jednak mieszane uczucia, w których niestety przewagę mają te...
"Błędy, które popełniłam w przeszłości, stanowiły część mnie, ale mnie nie definiowały. Nie miały też już nade mną władzy."


Ciężko mi zebrać myśli. Chyba raczej oczekiwałam czegoś więcej po tej książce, albo najzwyczajniej w świcie jestem za stara na romanse. Nic nie mam do powieści New Adult, wręcz przeciwnie, lubię je. Tu mam jednak mieszane uczucia, w których niestety przewagę mają te mniej pochlebne.

Emery rozpoczęła collage w innym stanie, oddalonym od jej domu tysiące kilometrów. Już na samym początku wiemy, a nawet mamy pewność, że w jej rodzinnym domu stało się coś poważnego. Emery bardzo chce o tym zapomnieć, bo została mocno zraniona i wygląda na to, że chce zacząć wszystko od nowa z czystą kartą.

Obiecała sobie, że na studiach będzie inaczej. Nasza bohaterka słynie z bardzo wybuchowego charakteru, gdzie w pierwszym dniu mógł się przekonać Mason, jej nowy współlokator. W sumie dzieci temu incydentowi i kilku innym przypadkom Emery znajduje się w paczce z nowymi przyjaciółmi: Masonem, Lukiem, Ellą, Tate oraz Dylanem. Gdzie ten ostatni będzie ważniejszy niż reszta.

"Nigdy nie przepraszaj za to, na co nie masz wpływu."

Więcej na: https://libraryofvelaris.blogspot.com/2019/03/przedpremierowo-first-last-look-bianca.html

pokaż więcej

 
2019-03-09 11:49:23
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Posiadam

„Świat jest czarny, biały i we wszystkich odcieniach szarości.”

Mam mieszane uczucia co do tej książki. Chyba spodziewałam się większego „wow". Większego wszystkiego. Nie twierdzę, że jest całkiem kiepska, ale też miałam nadzieję na nieco bardziej spektakularną książkę.

Z przykrością muszę stwierdzić, że niemal ¾ książki jest trochę przegadana. Autorka zbyt mocno wczuła się w sytuacje,...
„Świat jest czarny, biały i we wszystkich odcieniach szarości.”

Mam mieszane uczucia co do tej książki. Chyba spodziewałam się większego „wow". Większego wszystkiego. Nie twierdzę, że jest całkiem kiepska, ale też miałam nadzieję na nieco bardziej spektakularną książkę.

Z przykrością muszę stwierdzić, że niemal ¾ książki jest trochę przegadana. Autorka zbyt mocno wczuła się w sytuacje, które miały miejsce w przeszłości. Poniekąd rozumiem ten manewr, bo Kate poznajemy cztery lata po traumatycznych wydarzeniach. Mimo to jednak, niemal przez pół książki brak jest jakiejkolwiek akcji.

Dużym plusem jest zdecydowanie dwóch narratorów, którzy jednocześnie są głównymi bohaterami w książce. Kate i Corwin znają się od zawsze, zdrada jej ojca rozdzieliła ich i poróżniła na cztery długie lata. Siłą przeznaczenia i dziwnych przypadków ich drogi ponownie się krzyżują.

Więcej na: https://libraryofvelaris.blogspot.com/2019/03/przedpremierowo-onyx-ivory-mindee-arnett.html

pokaż więcej

 
2019-03-07 08:13:52
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Posiadam
Cykl: Czarny Mag (tom 2)

„Zazdrość to kolor, w którym żadna kobieta nie wygląda dobrze.”

Najbardziej wyczekiwana przeze mnie książka. Czekałam na nią z wielką niecierpliwością. Już teraz wiem, że się nie zawiodłam. Oczywiście wydawnictwo znów stanęło na wysokości zadania i stworzyło hipnotyzującą okładkę, która wręcz krzyczy: „bierz mnie”. Oczywistym jest, że się nie zastanawiałam!

Jest kilka ważnych i znaczących...
„Zazdrość to kolor, w którym żadna kobieta nie wygląda dobrze.”

Najbardziej wyczekiwana przeze mnie książka. Czekałam na nią z wielką niecierpliwością. Już teraz wiem, że się nie zawiodłam. Oczywiście wydawnictwo znów stanęło na wysokości zadania i stworzyło hipnotyzującą okładkę, która wręcz krzyczy: „bierz mnie”. Oczywistym jest, że się nie zastanawiałam!

Jest kilka ważnych i znaczących różnic między pierwszym a drugim tonem. Jak dobrze pamiętacie w pierwszym tomie opisany jest cały jeden rok, gdzie Ryiah, jej brat Alex i przyjaciele walczą o to by dostać się do piątki najlepszych z każdej frakcji. Mordercze treningi, mnóstwo nauki.

Drugi tom jest zupełnie inny. Ważną różnicą jest, że książka zawiera kolejne cztery lata w pigułce. Otóż adepci na drugim, trzecim, czwartym i piątym roku szkolą się w terenie. Prócz walk wręcz, uczą się strategii od dowódców wojsk, czy magii na komendę.


Więcej na: https://libraryofvelaris.blogspot.com/2019/03/adeptka-holly-black.html

pokaż więcej

 
2019-03-03 17:43:02
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019
Autor:
 
2019-02-24 18:26:23
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Posiadam
Autor:
Cykl: Królewska (tom 3)
 
2019-02-22 23:05:06
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Posiadam
Autor:
Cykl: Królewska (tom 2)
 
2019-02-21 16:24:58
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Posiadam
Autor:
Cykl: Królewska (tom 1)
 
2019-02-21 16:21:23
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Posiadam
Autor:
Cykl: Okrutny książę (tom 2)

Zawsze boję się drugiego tomu. Podobno jest tak zwana „klątwa drugiego tomu". Oznacza to nie mniej, nie więcej, jak to, że autorowi nie udało się zrobić nic bardziej szczególnego i jednym słowem jest gorsza od pierwszego tomu.

Coraz częściej trafiam jednak na serie, gdzie tom drugi jest co najmniej tak samo dobry jak pierwsza książka.

Cieszę się, że podobnie było ze „Złym królem” Holly...
Zawsze boję się drugiego tomu. Podobno jest tak zwana „klątwa drugiego tomu". Oznacza to nie mniej, nie więcej, jak to, że autorowi nie udało się zrobić nic bardziej szczególnego i jednym słowem jest gorsza od pierwszego tomu.

Coraz częściej trafiam jednak na serie, gdzie tom drugi jest co najmniej tak samo dobry jak pierwsza książka.

Cieszę się, że podobnie było ze „Złym królem” Holly Black.

Po misternie uknutym planie w pierwszej części, Jude osiągnęła to co chciała, ale czy na pewno?

„Musisz mieć dość siły, by zadawać cios za ciosem, cios za ciosem, nie poddając się znużeniu. To pierwsza rzecz, jakiej musisz się nauczyć – jak wykrzesać z siebie tę siłę.”

Historię zaczynamy niemal pół roku od koronacji, pół roku, gdzie Jude nie zrobiła zbyt wiele, by choć przybliżyć swojego brata do tronu. Pół roku, gdzie problemy nadal rosną i nie wszystko jest takie jakby się wydawało.

Nie chciałabym tu opisywać fabuły, by przez przypadek nie zdradzić znaczącej informacji lub czegoś innego. W tym tomie będzie jeszcze wiecej intryg, tajemnic, spisków i zdrad. Zostajemy wciągnięci w pełne życie na dworze i możemy je obejrzeć i żyć nim „od podszewki". Jude oficjalnie jest prawą ręką Cardana, a w rzeczywistości rządzi całym królestwem i już teraz wie, że nie wygląda to tak jak sobie zaplanowała.

Więcej na: https://libraryofvelaris.blogspot.com/2019/02/przedpremierowo-zy-krol-holly-black.html

pokaż więcej

 
2019-02-20 13:57:37
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Posiadam

„Lex retro non agit, panie inspektorze. Przecież nie jesteśmy politykami, tylko porządnym gangsterami!”

Dostałam ogromne wyróżnienie, gdyż książka, której recenzje tu czytacie wychodzi pod moim patronatem. Jestem ogromnie zaszczycona tym wyróżnieniem. Tym bardziej, że nie istnieje długo w blogosferze.

Powieść nie należy do grubych tomiszczy, liczy sobie zaledwie niecałe 150 stron. Jest to...
„Lex retro non agit, panie inspektorze. Przecież nie jesteśmy politykami, tylko porządnym gangsterami!”

Dostałam ogromne wyróżnienie, gdyż książka, której recenzje tu czytacie wychodzi pod moim patronatem. Jestem ogromnie zaszczycona tym wyróżnieniem. Tym bardziej, że nie istnieje długo w blogosferze.

Powieść nie należy do grubych tomiszczy, liczy sobie zaledwie niecałe 150 stron. Jest to moje pierwsze spotkanie z autorem Marcinem Brzostowskim. Trzeba dodać, że jest autorem powieści: „Pozytywnie nieobliczalni", „Radio miłość nadaje", „I tak skończymy w więzieniu! Czyli Tryptyk Polski (bez trzeciej części)”, „Podpalę wsze serca!”, „Zemsta kobiet", „The vengeance of women", „Słodka bomba Silly", „Sweet bomb Silly", „Złote spinki Jeffreya Banksa", zbioru miniatur „Szach Mat! Czyli Szafa wychodzi, ja zostaję”. Był laureatem konkursu Ad Absurdum zorganizowanego przez wydawnictwo Indigo. Fragment nagrodzonego tekstu został opublikowany w książkę „Śmiertelnie absurdalne zebranie, edycja 2007/08”. Jest także zdobywcą II miejsca w konkursie na opowiadanie, zorganizowanym przez portal literacki kochamksiazki.pl.


„Kobiety na szczyt – zauważył przytomnie inspektor.
A nas – uśmiechnął się półgębkiem do gangstera – już tylko na cmentarz.”


Wracając natomiast do książki. Akcja rozgrywa się na ulicach Warszawy. Nazwisko inspektora może nas zmylić, tak było ze mną. Franco Fog nie bardzo brzmi polsko. Książka sama w sobie jest pełna sprzeczności i dość surrealistyczna. Nie ukrywajmy, że w naszej codzienności nie spotykamy się z rozwiązywaniem spraw w kilka godzin. Sam inspektor pokazany jest jako stereotypowy funkcjonariusz. Poza tym posiadający kontakty, z bardzo „ważnymi” ludźmi ze stolicy.

Więcej na: https://libraryofvelaris.blogspot.com/2019/02/miedzynarodowy-dzien-mafii-marcin.html

pokaż więcej

 
2019-02-15 20:47:52
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Posiadam
Autor:
Cykl: Okrutny książę (tom 1)

„Jeśli mnie zranisz, nie będę płakać. Zranię cię tak samo albo gorzej.”

Moje pierwsze spotkanie z tą autorką. Choć wiem, że nie jest to jej debiut literacki. Na temat tej książki krążą bardzo skrajne opinie, od bardzo dobrych do złych. Jedni ją kochają, drudzy nienawidzą. Cóż, może jej nie pokochałam, ale historia mnie urzekła.

Zacznijmy od tego, że znajdujemy się w baśniowej krainie elfów....
„Jeśli mnie zranisz, nie będę płakać. Zranię cię tak samo albo gorzej.”

Moje pierwsze spotkanie z tą autorką. Choć wiem, że nie jest to jej debiut literacki. Na temat tej książki krążą bardzo skrajne opinie, od bardzo dobrych do złych. Jedni ją kochają, drudzy nienawidzą. Cóż, może jej nie pokochałam, ale historia mnie urzekła.

Zacznijmy od tego, że znajdujemy się w baśniowej krainie elfów. Któż o tym nie marzył w dzieciństwie? Teraz wiemy, że elfy nie są stworzeniami, które przypadły by nam do gustu. Mimo, że nie umieją kłamać, bo nie mogą, bo taka ich natura, nauczyły się omijać tą prawdę ukrywając ją w łamigłówkach, troszkę ją naginająć. Poza tym są to nie tylko nieśmiertelne istoty, ale również bardzo niebezpieczne. Prosząc je o coś trzeba być bardzo roztropnym i precyzyjnym, inaczej bardzo źle możemy na tym wyjść.

„Najbardziej ze wszystkiego nienawidzę cię dlatego, że o tobie myślę. Często. To okropne, ale nie mogę przestać.”

Holly Black ma lekki styl pisania, dzięki czemu książkę czytało się szybko i miło. Opisy przyrody nie przynudzały, może dlatego, że nie była to nasza przyroda i miło mi się czytało o baśniowych roślinach i schorzeniach. Dialogi były dobrze skonstruowane, choć przy rozmowach z fearie zawsze czytałam je bardziej wnikliwie szukając drugiego dna i ukrytego motywu.

Więcej na: https://libraryofvelaris.blogspot.com/2019/02/okrutny-ksiaze-holly-black.html

pokaż więcej

 
2019-02-06 21:01:35
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2019-02-03 22:07:09
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Posiadam
Autor:
Cykl: Sponsor (tom 2)

„[...] wbrew pozorom nie siła fizyczna świadczy o sile człowieka. To silny charakter i wola walki potrafi czynić cuda?”

Ta historia, pełna namiętności, bólu i trudnych wyborów, udowadnia, jak wielka jest siła miłości.

Jakież było moje zdziwienie, kiedy dowiedziałam się, że II tom „Sponsora” jest tym ostatnim. Liczyłam co najmniej na trylogię, ale jeżeli miałaby być naciągana to cieszę się z...
„[...] wbrew pozorom nie siła fizyczna świadczy o sile człowieka. To silny charakter i wola walki potrafi czynić cuda?”

Ta historia, pełna namiętności, bólu i trudnych wyborów, udowadnia, jak wielka jest siła miłości.

Jakież było moje zdziwienie, kiedy dowiedziałam się, że II tom „Sponsora” jest tym ostatnim. Liczyłam co najmniej na trylogię, ale jeżeli miałaby być naciągana to cieszę się z takiego obrotu sprawy.

Nie ukrywam, że bardzo czekałam na dalsze losy Kaliny i Nathana. Ta historia mnie wciągnęła. Nie dało się od niej oderwać.

„Największa motywacją do działania jest wiara w to, że się uda.”

Uprzedzam. II tom ściśle łączy się z I, więc jeżeli macie chęć przeczytać tą duologię musicie zacząć od początku. Dodatkowo, bardzo ważna sprawą jest tytuł. Dla mnie jest on mylący, ponieważ nasza główna bohaterka i owszem spotyka się że sponsorem, ale ona sama nie jest z nim w takim układzie. Bardzo szybko Nathana dopadają nie tylko wyrzuty sumienia, ale też jego czarna przeszłość.

Przygodę zaczynamy pół roku po feralnym wypadku. Wbrew wszystkiemu nie będziemy świadkami użalania się nad sobą. Będzie to walka o zdrowie i o powrót do normalnego życia. Wola walki, konsekwentność.

Więcej na: https://libraryofvelaris.blogspot.com/2019/02/przedpremierowo-sponsor-tom-ii-k-n-haner.html

pokaż więcej

 
2019-02-01 20:18:23
Zagłosowała w plebiscycie "Książka Roku 2018 lubimyczytać.pl"
Jakie książki były najlepsze i najpopularniejsze w roku 2018? Zagłosuj w Plebiscycie i wybierz Książki Roku 2018. Książki, Autorzy i Wydawnictwa czekają na głosy swoich czytelników. Zapraszamy!
 
2019-01-30 23:48:35
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Posiadam
Autor:
Cykl: Maxton Hall (tom 1)

[...] prawdziwi przyjaciele nie nabijają się z kogoś tylko dlatego, że się dużo uczy. Zawsze zbywałam śmiechem słowa „kujonka” i „mądralińska”, chociaż wcale mnie nie bawiły. Wiem też, że o przyjaźni nie może być mowy, kiedy druga osoba nie jest w stanie wykazać się zrozumieniem w skomplikowanej sytuacji.”

Trzeba przyznać, że Wydawnictwo Jaguar od początku roku zaskakuje na każdym kroku....
[...] prawdziwi przyjaciele nie nabijają się z kogoś tylko dlatego, że się dużo uczy. Zawsze zbywałam śmiechem słowa „kujonka” i „mądralińska”, chociaż wcale mnie nie bawiły. Wiem też, że o przyjaźni nie może być mowy, kiedy druga osoba nie jest w stanie wykazać się zrozumieniem w skomplikowanej sytuacji.”

Trzeba przyznać, że Wydawnictwo Jaguar od początku roku zaskakuje na każdym kroku. Pierwszą rzeczą są okładki, które nie tylko przykuwają wzrok, ale cieszą oczy. Graficy spisali się niebywale dobrze.

Co do fabuły. Opis macie nieco wyżej, także nie będę się dodatkowo rozpisywać, bo to nie ma sensu. Z kolei co ja czuję.

Dawno nie zdarzyło mi się, żebym książkę przeczytała w jeden dzień. Jest to o tyle niesłychane, że ciężko mi znaleźć czas przy moich dwóch wariatach, w sumie trzech, licząc męża. Książka wciągnęła mnie od samego początku. Bardzo dobra młodzieżówka, gdzie pokazany jest standardowy schemat od nienawiści do miłości. Widzicie, problem polega na tym, że to nie do końca tak. Nawet utarty, standardowy schemat może wnieść coś nowego. Wątek miłosny nie jest głównym tematem książki, ale napięcie między głównymi bohaterami jest niemal namacalne.

Więcej na: https://libraryofvelaris.blogspot.com/2019/01/przedpremierowo-save-me-mona-kasten.html

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
1154 69 395
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (16)

Ulubieni autorzy (7)
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd