Kominek 
internetowacela.blogspot.com
Zapraszam na nowe konto Internetowa_cela.
46 lat, mężczyzna, Gliwice, status: bibliotekarz, dodał: 50 książek i 27 cytatów, ostatnio widziany 19 godzin temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-08-09 20:37:40
Ma nowego znajomego: Katarzyna
 
2018-07-15 02:08:18
Ma nowego znajomego: Aneta
 
2018-07-14 18:21:34
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Książka pod Patronatem, Nad Kominkiem, Posiadam
Autor:

Książka pod Patronatem

Nie znam wcześniejszych dokonań autorki.

Nie miałem przyjemności czytać tego, co być może mogłoby mnie równie mile zaskoczyć, jak stało się to teraz.

Nie wiem, jaki klimat miały „Wszystko dla Ciebie”, czy może „Jesteś tylko mój”, ale wiem i mam świadomość, że „Cztery strony miłości” swym klimatem bez wątpienia zaskoczą nawet wybrednego czytelnika.

Przyznam się, że po...
Książka pod Patronatem

Nie znam wcześniejszych dokonań autorki.

Nie miałem przyjemności czytać tego, co być może mogłoby mnie równie mile zaskoczyć, jak stało się to teraz.

Nie wiem, jaki klimat miały „Wszystko dla Ciebie”, czy może „Jesteś tylko mój”, ale wiem i mam świadomość, że „Cztery strony miłości” swym klimatem bez wątpienia zaskoczą nawet wybrednego czytelnika.

Przyznam się, że po raz kolejny postawiony w ciemno los przyniósł mi w rewanżu powieść, która zaskoczyła i onieśmieliła mnie bardziej, niż mógłbym zdawać sobie z tego sprawę. Za nami „Nie znam”, „Nie miałem” i „Nie wiem”, to nie jest już istotne, bo teraz, kiedy znam i wiem, jaką dawkę emocjonalną ukryła w swej powieści Joanna Sykat jej „Cztery strony miłości” zasługuję na aplauz i uznanie, a także głęboki ukłon.

Od zawsze początkowe pięćdziesiąt stron stanowi dla mnie być albo nie być dla danej książki, choć czasem wystarczy tych stron znacznie mniej, aby przekonać się o rzeczywistej wartości dzieła, z którym mam przyjemność się zmierzyć. W znacznej większości jest to bez wątpienia przyjemność, choć zdarza się tak, że jest zupełnie inaczej. Czasem staram się dotrwać w lekturze do końca, czasem trafia ona na półkę, bo lista nowych lektura jest długa i wciąż pojawia się coś nowego przed czym warto zatrzymać się na dłużej.

Spodobała mi się forma narracji jaką przyjęła autorka. To „Wtedy” i to teraz podkreślone bieżącą datą, konkretnym punktem odniesienia do uczuciowych i emocjonalnych zmagań bohaterki. Miłość ma to do siebie, że w każdym wieku smakuje inaczej. Choć podobno najlepiej smakuje ta pierwsza, bo każda kolejna to jakby powielanie tego pierwszego spojrzenia, odnoszenie się do niego, choć oczywiście nie zawsze. Nie jest to regułą.

Pełny tekst recenzji dostępny w poniższym linku:
http://koominek.blogspot.com/2016/06/ksiazka-pod-patronatem-joanna-sykat.html

Wszystko, co ważne i dobre do odkrycia w tym miejscu:
https://www.facebook.com/Koominek

Zapraszam też na Instagram, tam ostatnio najwięcej się dzieje:
https://www.instagram.com/arturgkaminski

pokaż więcej

 
2018-07-12 23:09:39
Autor:
Cykl: Begin Again (tom 2)

Zbyt długo czekała nie tylko na swój finał w lekturze, ale też na wszystko to, co chciałbym o niej powiedzieć, a w konsekwencji napisać. Jednak, tak, jak Dawn doznałem blokady i wszystko to, co chciałbym napisać ukryło się gdzieś głęboko w środku i nie jest w stanie wynurzyć się na światło dzienne. A to dla osoby piszącej najgorsze z możliwych doznań.

Coś, co zaczęło się od Begin Again nie...
Zbyt długo czekała nie tylko na swój finał w lekturze, ale też na wszystko to, co chciałbym o niej powiedzieć, a w konsekwencji napisać. Jednak, tak, jak Dawn doznałem blokady i wszystko to, co chciałbym napisać ukryło się gdzieś głęboko w środku i nie jest w stanie wynurzyć się na światło dzienne. A to dla osoby piszącej najgorsze z możliwych doznań.

Coś, co zaczęło się od Begin Again nie kończy się na Trust Again, bo już niedługo pojawi się między nami Feel Again, gdyż doskonałość myśli, uczuć i doznań trwa i nigdy tak naprawdę nie powinna się skończyć, choć za jakiś czas będę musiał pisać coś zupełnie innego. Zanim jednak zatrzymamy się przed tym, co ma dopiero nastąpić, warto zatrzymać się przed tym, co trwa, jest obecne między nami od blisko miesiąca i porusza nas głęboko, łącznie z tym, co poczuł dziś w finale piszący te słowa.

W ten sposób złamię żelazną zasadę, która mówi, iż nie należy i nie wypada w tej, czy inne recenzji odkrywać otwarcie dotykających nas emocji, ale od czasu do czasu lubię pozwolić sobie na taki wybieg, na dzielenie się tym, co myślę i czuję i jak reaguję na słowa Mony Kasten. Swego czasu ująłem to w ten sposób...

Pełny tekst recenzji książki dostępny w poniższym linku:
https://koominek.blogspot.com/2018/07/patronat-medialny-mona-kasten-trust.html


Wszystko, co ważne i dobre do odkrycia w tym miejscu:
https://www.facebook.com/Koominek

Zapraszam też na Instagram, tam ostatnio najwięcej się dzieje:
https://www.instagram.com/arturgkaminski

pokaż więcej

 
2018-07-12 20:54:55
Cykl: Burzyński i Majewski (tom 4) | Seria: Czarna seria

'Nie masz pojęcia, jak mi będzie smutno bez ciebie.'

Spoglądam na czystą, białą kartkę, która od dawna kusi mnie swym zniewalającym pięknem, aby postawić na niej choć kilka znaków, a jeśli się uda trochę więcej, niż kilka. Spoglądam również na okładkę trzynastej powieści Joanny Opiat-Bojarskiej i uświadamiam sobie, jak bardzo autorka rozwinęła się w tym wszystkim, co robi, choć tytuł...
'Nie masz pojęcia, jak mi będzie smutno bez ciebie.'

Spoglądam na czystą, białą kartkę, która od dawna kusi mnie swym zniewalającym pięknem, aby postawić na niej choć kilka znaków, a jeśli się uda trochę więcej, niż kilka. Spoglądam również na okładkę trzynastej powieści Joanny Opiat-Bojarskiej i uświadamiam sobie, jak bardzo autorka rozwinęła się w tym wszystkim, co robi, choć tytuł Ucieczka pozastawia jednak malutki dysonans w świadomości czytelnika.

Jakkolwiek jest i jakkolwiek było z tym tytułem wszystko, co ukrywa się w środku pomiędzy okładkami nie pozostawia złudzeń i nie budzi wątpliwości, co do tego, że autorka z trzynastu swoich powieści uczyniła markę, która dla mnie już jakiś czas temu zyskała status Królowej polskiego kryminału.

Pisanie samo w sobie stało się modne i popularne, wszyscy chcą i starają się pisać i napisać, coś dobrego, wciągającego, coś, co przykuje uwagę i nie pozostawi obojętnym na wszystko to, co odkryjemy na kolejnych stu, dwustu, czy może więcej stronach. Natomiast po książki Joanny Opiat-Bojarskiej sięgam już w ciemno i choć mowa tu o trzynastej wieść niesie, że autorka popełniła już swoją kolejną powieść. Czy popełniła zbrodnię doskonałą, o tym zapewne przekonamy się wkrótce, wracając jednak do tego, od czego nieświadomie uciekam Młody i Burza stają się powoli dwójką moich ulubionych bohaterów, których znajomość zmienia się, ewoluuje. I nie tyle znajomość, co dogłębna, twarda, pozbawiona skrupułów policyjna praca. Choć łączy ich nie tylko praca, ale też osoba pewnej siebie, pozornie nieprzystępnej, jednak bardzo wrażliwej antropolog sądowej, Anity Broll. (...)

Pełny tekst recenzji książki dostępny w poniższym linku:
https://koominek.blogspot.com/2018/07/patronat-medialny-joanna-opiat-bojarska.html


Wszystko, co ważne i dobre do odkrycia w tym miejscu:
https://www.facebook.com/Koominek

Zapraszam też na Instagram, tam ostatnio najwięcej się dzieje:
https://www.instagram.com/arturgkaminski

pokaż więcej

 
2018-07-12 20:52:11
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Książka, do której może uda mi się wrócić... jednak od dłuższego czasu nie jest to możliwe...

 
2018-07-12 20:46:52
Ma nowego znajomego: Doniek
 
2018-07-12 20:46:24
Ma nowego znajomego: Ola Godlewska
 
2018-07-12 20:46:10
Ma nowego znajomego: Katarzyna Fołta
 
2018-07-12 20:45:57
Ma nowego znajomego: moox3
 
2018-07-12 20:45:43
Ma nowego znajomego: Sarcastic Books
 
2018-07-12 20:45:27
Ma nowego znajomego: agnieszka
 
2018-07-12 20:44:43
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Rzadko mi się to zdarza, ale tej pozycji nie skończyłem czytać...
I zastanawiają mnie tak wysokie noty dla tej książki, bo o ile poprzednie książki autorki miały swój styl, to tutaj jest niestety zbyt dużo słów, a zbyt mało dobrej, dynamicznej treści...

Wszystko, co ważne i dobre do odkrycia w tym miejscu:
https://www.facebook.com/Koominek

Zapraszam też na Instagram, tam ostatnio najwięcej...
Rzadko mi się to zdarza, ale tej pozycji nie skończyłem czytać...
I zastanawiają mnie tak wysokie noty dla tej książki, bo o ile poprzednie książki autorki miały swój styl, to tutaj jest niestety zbyt dużo słów, a zbyt mało dobrej, dynamicznej treści...

Wszystko, co ważne i dobre do odkrycia w tym miejscu:
https://www.facebook.com/Koominek

Zapraszam też na Instagram, tam ostatnio najwięcej się dzieje:
https://www.instagram.com/arturgkaminski

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
553 383 5739
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (105)

Ulubieni autorzy (31)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (32)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd