Wojciech Gołębiewski 
wgwg1943.blogspot.com
75 lat, mężczyzna, Warszawa, status: Czytelnik, dodał: 55 książek i 76 cytatów, ostatnio widziany 15 minut temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-12-16 19:59:41
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

To już szósty raz:
„To jest cała seria publikacji poświęcona krakowskiemu Kazimierzowi z własną stroną:
https://www.jewishfestival.pl/pl/projekt-literacki-o_kaz/
I stamtąd można pobrać wszystkie pozycje. Przez przypadek trafiłem na Szostaka, a teraz kolejno:…”
…..Orbitowski…, Słowik…..Murek…. Mądracki – Palusińska…..Ain-Krupa..
O autorce z podanej wyżej strony:
„Pisarka i artystka...
To już szósty raz:
„To jest cała seria publikacji poświęcona krakowskiemu Kazimierzowi z własną stroną:
https://www.jewishfestival.pl/pl/projekt-literacki-o_kaz/
I stamtąd można pobrać wszystkie pozycje. Przez przypadek trafiłem na Szostaka, a teraz kolejno:…”
…..Orbitowski…, Słowik…..Murek…. Mądracki – Palusińska…..Ain-Krupa..
O autorce z podanej wyżej strony:
„Pisarka i artystka multidyscyplinarna. Jej krótkometrażowe filmy były prezentowane na IFP Festival, w Jung Society w Nowym Jorku oraz w Metropolitan Museum of Art. Autorka książek: Roman Polanski: A Life in Exile(Praeger, 2010) oraz The Upright Heart (New Europe Books, 2016). Mieszka w Nowym Jorku, Krakowie i Tel Awiwie”
Wywiad z nią po polsku: http://cojestgrane24.wyborcza.pl/cjg24/1,13,22689440,0,KAZIMIERZ---MIEJSCE-WYJATKOWE.html . Stamtąd istotna informacja o korzeniach autorki: matka - Żydówka, ojciec Polak - katolik.
Polecam początkującym „anglistom”, bo jeśli zacząć czytanie książek po angielsku, to właśnie od autorów „drugojęzycznych”.
Autorka, poszukując swoich korzeni (porównaj Amos Oz czy Paul Auster z jego sztetlami), ulega urokowi i tajemniczości Kazimierza, co nazywa „syndromem Krakowa”.
„…The Krakow syndrome gives life new meaning, kind of like a miniature Jerusalem syndrome, only here a person doesn’t believe his or herself to be the Messiah. No such grandeur is at play. With the Krakow syndrome, one becomes a servant of the past, a devotee of the Polish-Jewish revival and commemoration, often reaching the point where a person might abandon their previous lives, just to get closer to the dwelling of ghosts…. …..Yes, another aspect of this Krakow syndrome meant that I, a tried and true agnostic, even came close to becoming a religious Jew….”
Mistyczną podróż kończy w towarzystwie wnuka poetki Ireny, również poszukującego swoich korzeni, wbrew zakazowi ojca:
„…“She was my grandmother, but I never knew her,” he says wistfully. “That’s why I came to Krakow. My father told me never to come, but now he has died, and I just needed to. I tried, I traveled around, but I just couldn’t let it go. I wanted to record the wind in the trees outside her home, like the poem that she wrote, The Wind in the Leaves at Dawn, about the beginning of the War….”
Piękna sentymentalna podróż z licznymi dygresjami. 8/10

pokaż więcej

 
2018-12-16 14:49:49
Ma nowego znajomego: AniaZ
 
2018-12-16 05:30:35
Dodał do serwisu książkę: THE PAINTED LADY
 
2018-12-16 04:45:55
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

I jeszcze raz podaję:
„To jest cała seria publikacji poświęcona krakowskiemu Kazimierzowi z własną stroną:
https://www.jewishfestival.pl/pl/projekt-literacki-o_kaz/
I stamtąd można pobrać wszystkie pozycje. Przez przypadek trafiłem na Szostaka, a teraz kolejno:…”
…..Orbitowski…, Słowik…..Murek…. Mądracki – Palusińska…..
Dane o autorach kopiuję z podanej wyżej strony:
Michał...
I jeszcze raz podaję:
„To jest cała seria publikacji poświęcona krakowskiemu Kazimierzowi z własną stroną:
https://www.jewishfestival.pl/pl/projekt-literacki-o_kaz/
I stamtąd można pobrać wszystkie pozycje. Przez przypadek trafiłem na Szostaka, a teraz kolejno:…”
…..Orbitowski…, Słowik…..Murek…. Mądracki – Palusińska…..
Dane o autorach kopiuję z podanej wyżej strony:
Michał Mądracki. Pisarz-filmowiec. Ze swoim kolektywem MML zrealizował filmy dokumentalne: Praca maszyn(Grand Prix w konkursie międzynarodowym i wyróżnienie Silver Eye Award na festiwalu w Igławie) oraz Bezgłośnie, statyści pustyni(premiera odbyła się na 28. FID Marseille). Współpracuje z Ulą Palusińską przy projektach jej filmów animowanych, m.in. Coś w tym gatunku (nagroda publiczności w 16. edycji festiwalu OFAFA).
Ula Palusińska. Twórczyni filmów animowanych i ilustratorka. Książka Majn Alef Bejs z jej ilustracjami zdobyła wiele nagród, w tym Bologna Ragazzi Award, srebro w konkursie European Design Awards, wyróżnienia na ILUSTRARTE w Lizbonie. Jej filmy animowane były prezentowane na najważniejszych polskich festiwalach. Jest autorką książki Brzuchem do góry (wyd. Dwie Siostry).
Miła senna impresja spotkania 10 – letniego chłopca z „Spacermistrzem” - nieżyjącym i nieznanym mu dotychczas dziadkiem. Ciekawe ilustracje. Sympatyczna kwadransowa przygoda. 7/10

pokaż więcej

 
2018-12-16 03:48:19
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Powtarzam po raz kolejny:
„To jest cała seria publikacji poświęcona krakowskiemu Kazimierzowi z własną stroną:
https://www.jewishfestival.pl/pl/projekt-literacki-o_kaz/
I stamtąd można pobrać wszystkie pozycje. Przez przypadek trafiłem na Szostaka, a teraz kolejno:…”
…..Orbitowski…, Słowik…..Murek….
Weronika Murek (ur.1989) Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu...
Powtarzam po raz kolejny:
„To jest cała seria publikacji poświęcona krakowskiemu Kazimierzowi z własną stroną:
https://www.jewishfestival.pl/pl/projekt-literacki-o_kaz/
I stamtąd można pobrać wszystkie pozycje. Przez przypadek trafiłem na Szostaka, a teraz kolejno:…”
…..Orbitowski…, Słowik…..Murek….
Weronika Murek (ur.1989) Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego i Podyplomowego Studium Literacko-Artystycznego UJ. Laureatka Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej 2015 za ‘Feinweinblein’. Za debiutancki zbiór opowiadań ‘Uprawa roślin południowych metodą Miczurina’ nominowana do Paszportów „Polityki”2015 w kategorii literatura, Nagrody Literackiej „Nike” 2016 (finał nagrody), do Nagrody Literackiej Gdynia 2016 w kategorii proza oraz do Nagrody Conrada 2016 Laureatka Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza – edycja 2016
W recenzji ‘Uprawy…’ pisałem:
„….ostrzegam przed pochopnymi próbami zaszufladkowania pisaniny Murek do realizmu magicznego, surrealizmu czy innej cholery. To jest d e b i u t, w którym autorka przedstawia swoje przeróżne zwariowane propozycje nieupoważniające do jakiejkolwiek klasyfikacji. Z tej różnorodności wykrystalizuje się styl, lecz dopiero w przyszłości, jeśli prawniczka zdecyduje się w tym kierunku rozwijać. Pozostaję zadowolony z lektury, czekam na więcej, a dla zachęty daję 7 gwiazdek.”
Niestety, moje czekanie wydłuża się, bo o tym utworze niewiele mam do powiedzenia. Tyle, że autorka stara się mnie poezja oczarować, lecz ja, mimo dwukrotnego przeczytania, pozostaje gruboskórny. Wynotowałem tylko fragment zaklęcia :
„..Jeśli człowiek chce brać drzewa na poważnie, a chce brać drzewa na poważnie, jeśli chce brać ziemię na poważnie, a chce brać ziemię na poważnie, jeśli chce brać podmuch wiatru na poważnie, a chce brać podmuch wiatru na poważnie – musi dopuścić do siebie myśl, że na świat mógł przyjść od strony ogrodu. Dlatego ona dopuszcza….”
…..oraz zdanie nawiązujące do tytułu:
„…Jeśli przyszła na świat od strony ogrodu, on musiał przyjść z lewego pola. Nie czekali na siebie zbyt długo na świecie, na świecie – zresztą, jeśli kto się na swoją porę nie spóźni, to trafi na świecie na tego, na kogo powinien był trafić: jedno miejsce, jeden czas, jedna osoba, jedno życie – czuła zasada katów; każdemu po jednym razie….”
Obiecuję, że ocenę zmienię, gdy znajdę w jakichś recenzjach wytłumaczenie co „poetka” chciała mnie przekazać, a na razie 3/10

pokaż więcej

 
2018-12-15 18:53:13
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Powtarzam jak mantrę:
„To jest cała seria publikacji poświęcona krakowskiemu Kazimierzowi z własną stroną:
https://www.jewishfestival.pl/pl/projekt-literacki-o_kaz/
I stamtąd można pobrać wszystkie pozycje. Przez przypadek trafiłem na Szostaka, a teraz kolejno:…”
…..Orbitowski…, Słowik..
Dominika Słowik (ur.1988) - nominowana do Nagrody Literackiej Gdynia 2017 w kategorii proza ...
Powtarzam jak mantrę:
„To jest cała seria publikacji poświęcona krakowskiemu Kazimierzowi z własną stroną:
https://www.jewishfestival.pl/pl/projekt-literacki-o_kaz/
I stamtąd można pobrać wszystkie pozycje. Przez przypadek trafiłem na Szostaka, a teraz kolejno:…”
…..Orbitowski…, Słowik..
Dominika Słowik (ur.1988) - nominowana do Nagrody Literackiej Gdynia 2017 w kategorii proza za książkę „Atlas: Doppelganger”. To 18 – stronicowe opowiadanie nie ma jeszcze opinii na LC, więc jestem pionierem.
No i problem, bo to alegoryczne opowiadanie mnie zauroczyło atmosferą z Bruno Schulza, lecz tchórzę i nie mówię nic więcej, by nie być oskarżany o nadinterpretację. A za ten „urok” muszę dać 10/10

pokaż więcej

 
2018-12-15 06:19:51
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

To jest cała seria publikacji poświęcona krakowskiemu Kazimierzowi z własną stroną:
https://www.jewishfestival.pl/pl/projekt-literacki-o_kaz/
I stamtąd można pobrać wszystkie pozycje. Przez przypadek trafiłem na Szostaka, a teraz kolejno: Orbitowski…..
Orbitowskiego wszyscy znają, u mnie zasłużył na 3x9, raz 7 gwiazdek, a tu walnął fajne opowiadanko o szesnastoletnim ...
To jest cała seria publikacji poświęcona krakowskiemu Kazimierzowi z własną stroną:
https://www.jewishfestival.pl/pl/projekt-literacki-o_kaz/
I stamtąd można pobrać wszystkie pozycje. Przez przypadek trafiłem na Szostaka, a teraz kolejno: Orbitowski…..
Orbitowskiego wszyscy znają, u mnie zasłużył na 3x9, raz 7 gwiazdek, a tu walnął fajne opowiadanko o szesnastoletnim Kobrze wprowadzającym młodszego od siebie autora opowiadania w życie. Zgrabne, dobrze się czyta, wszystkiego 20 stron, tylko, że akcja mogłaby się toczyć w każdym mieście, w każdej dzielnicy. Parę miejsc charakterystycznych dla Kazimierza, to trochę za mało, by ukazać specyfikę tej starej żydowskiej dzielnicy. Czyli fajne to jest, lecz nie spełnia chyba założeń przedsięwzięcia O_KAZ omówionego pod powyżej wskazanym adresem. 7/10

pokaż więcej

 
2018-12-14 19:07:59
Dodał cytat z książki: Manekin trzcinowy
Rzeczy tyczące się najgwałtowniejszych pożądań, jakie przejmować mogą krew i ciało, nie dają się rozpatrywać obojętnie. Gdy nie wzniecają rozkoszy, wzbudzają obrzydzenie… …Spostrzeżenie to prowadzi do poznania prawdziwego powodu, dla którego zawsze i wszędzie akty erotyczne spełniano potajemnie, aby nie wzbudzać w widzach wrażeń gwałtownych i sprzecznych. Doszło do tego, że ukrywać zaczęto wszystko, co przypominało te akty. Tak zrodziła się Wstydliwość, która włada wszystkimi ludźmi, zwłaszcza u ludów zmysłowych.
 
2018-12-14 19:06:18
Dodał cytat z książki: Manekin trzcinowy
obłuda jest pierwszą cnotą człowieka cywilizowanego, kamieniem węgielnym społeczeństwa. Ukrywanie myśli jest dla nas konieczne jak noszenie sukien. Człowiek mówiący wszystko, co i jak myśli, byłby równie niepojęty w mieście, jak człowiek chodzący nago.
 
2018-12-14 19:00:46
Dodał cytat z książki: Manekin trzcinowy
.pieniądz stał się rzeczą zaszczytną. To nasze jedyne teraz szlachectwo. Zniszczyliśmy wszelkie inne dlatego tylko, by na ich miejsce postawić to nowe szlachectwo, najbardziej zdolne do ucisku, najbezwstydniejsze i najpotężniejsze ze wszystkich.
 
2018-12-14 18:58:40
Dodał cytat z książki: Manekin trzcinowy
Przekonałem się, studiując historię, że bohaterstwo istnieje tylko u zwyciężonych i po porażce.
 
2018-12-14 18:20:56
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

„WOLNE LEKTURY” REWELACYJNIE WYWIĄZUJĄ SIĘ Z EDUKACYJNEJ MISJI. DZIĘKUJĘ!
Dostępne na: https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/manekin-trzcinowy/
Na podstawie Wikipedii:
Anatole France, właśc.. Jacques Anatole Thibault (1844 – 1924) – jako prozaik – autor licznych powieści satyryczno-heroikomicznych wzorowanych na XVII-wiecznych powiastkach filozoficznych i libertyńskich. W...
„WOLNE LEKTURY” REWELACYJNIE WYWIĄZUJĄ SIĘ Z EDUKACYJNEJ MISJI. DZIĘKUJĘ!
Dostępne na: https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/manekin-trzcinowy/
Na podstawie Wikipedii:
Anatole France, właśc.. Jacques Anatole Thibault (1844 – 1924) – jako prozaik – autor licznych powieści satyryczno-heroikomicznych wzorowanych na XVII-wiecznych powiastkach filozoficznych i libertyńskich. W swojej twórczości, zarówno literackiej, jak i eseistycznej, głośno krytykował konwenanse religijno-obyczajowo-społeczne we Francji przełomu XIX i XX wieku. Laureat Literackiej Nagrody Nobla za rok 1921. Z uzasadnienia komisji noblowskiej otrzymał ją za błyskotliwe osiągnięcia literackie wyróżniające się wykwintnością stylu, głębokim humanizmem i prawdziwie galijskim temperamentem.. ..Przez Josepha Conrada nazwany „księciem prozy” (jego twórczość scharakteryzował jako „najsprawiedliwszą i najbardziej godną uwagi”). Humanizm France’a wywarł również wpływ na takich pisarzy jak: Marcel Proust, Tomasz Mann, Aldous Huxley, Jean Paul Sartre czy André Gide…
Ode mnie France dostał 10, 2x8, 7, ze szczególnym poleceniem „Prokuratora Judei”, a ta książka z 1897 ma na LC 6,75 (8 ocen i 2 opinie) i jest kontynuacją „W cieniu wiązów”, lecz można ją czytać bez pierwszej, bo istotnym spoiwem jest tylko uczony Bergeret. Obie są satyrą. Wyjaśnienie tytułu:
„…Przy ostrych, przenikliwych dźwiękach fortepianu, na którym za ścianą jego córki wykonywały trudne ćwiczenia, pan Bergeret, profesor nadzwyczajny na wydziale humanistycznym, w gabinecie swym przygotowywał wykład o ósmej księdze Eneidy… …Pani Bergeret zostawiała tu również trzcinowy manekin, na którym upinała przykrawane własnoręcznie suknie. Ten manekin trzcinowy — obraz życia małżeńskiego — stał oparty o uczone edycje Katullusa i Petroniusza…”
France’a czyta się zawsze wspaniale, a niektóre stwierdzenia warto wynotować, jak np.:
„…Przekonałem się, studiując historię, że bohaterstwo istnieje tylko u zwyciężonych i po porażce…”
„…..pieniądz stał się rzeczą zaszczytną. To nasze jedyne teraz szlachectwo. Zniszczyliśmy wszelkie inne dlatego tylko, by na ich miejsce postawić to nowe szlachectwo, najbardziej zdolne do ucisku, najbezwstydniejsze i najpotężniejsze ze wszystkich”.
Złapawszy ucznia In flagranti ze swoją żoną, Bergeret snuje rozważania:
„….Rzeczy tyczące się najgwałtowniejszych pożądań, jakie przejmować mogą krew i ciało, nie dają się rozpatrywać obojętnie. Gdy nie wzniecają rozkoszy, wzbudzają obrzydzenie… …Spostrzeżenie to prowadzi do poznania prawdziwego powodu, dla którego zawsze i wszędzie akty erotyczne spełniano potajemnie, aby nie wzbudzać w widzach wrażeń gwałtownych i sprzecznych. Doszło do tego, że ukrywać zaczęto wszystko, co przypominało te akty. Tak zrodziła się Wstydliwość, która włada wszystkimi ludźmi, zwłaszcza u ludów zmysłowych”.
Bergeret wyładował wściekłość na tytułowym manekinie, lecz dalszej treści nie wypada ujawniać. Jego refleksje zaś jak najbardziej:
„…I pan Bergeret umocnił się w tej myśli, że duma jest główną przyczyną naszych nędz i smutków, że jesteśmy ubranymi małpami i że poważnie stosujemy idee honoru i cnoty tam, gdzie są one tylko śmieszne…”
„….obłuda jest pierwszą cnotą człowieka cywilizowanego, kamieniem węgielnym społeczeństwa. Ukrywanie myśli jest dla nas konieczne jak noszenie sukien. Człowiek mówiący wszystko, co i jak myśli, byłby równie niepojęty w mieście, jak człowiek chodzący nago….”
„…— Życie samo przez się jest katastrofą. Jest katastrofą nieustanną, skoro objawiać się może jedynie w środowisku niestałym i skoro zasadniczym warunkiem jego istnienia jest niestałość wytwarzających go sił. Życie narodu, jak życie jednostki, jest nieustanną ruiną, szeregiem upadków, łańcuchem nędz i zbrodni. Nasz kraj, najpiękniejszy na świecie, istnieje, jak tyle innych, tylko odnawianiem swych nieszczęść i błędów….”
„…— Wszystkie stronnictwa odsunięte od rządów powołują się na wolność, gdyż wzmacnia ona opozycję i osłabia władzę. Dla tej samej przyczyny stronnictwo rządzące ukróca wolność, jeśli może. W imię wszechwładnego ludu wydaje prawa tyrańskie. Bo nie ma ustawy, która by zabezpieczała wolność przed zamachami wszechwładzy narodowej. Despotyzm demokratyczny w teorii nie ma granic….”
To skromna cząstka cennych refleksji Bergereta, resztę proszę wyczytać samemu, a przy okazji dowiedzą się Państwo jaki los spotkał niewierną Panią Bergeretową. 8/10

pokaż więcej

 
2018-12-14 06:07:53
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

To jest cała seria publikacji poświęcona krakowskiemu Kazimierzowi z własną stroną:
https://www.jewishfestival.pl/pl/projekt-literacki-o_kaz/
I stamtąd można pobrać wszystkie pozycje. Przez przypadek trafiłem na to na woblinku, a dalej na całą serię O_KAZ Literatura o Kazimierzu. Ale spotkała mnie następna niespodzianka, gdyż ulubiony i podziwiany ...
To jest cała seria publikacji poświęcona krakowskiemu Kazimierzowi z własną stroną:
https://www.jewishfestival.pl/pl/projekt-literacki-o_kaz/
I stamtąd można pobrać wszystkie pozycje. Przez przypadek trafiłem na to na woblinku, a dalej na całą serię O_KAZ Literatura o Kazimierzu. Ale spotkała mnie następna niespodzianka, gdyż ulubiony i podziwiany przeze mnie Wit Szostak ujawnił swoje dane, które skrzętnie podaję za Wikipedią:
„Wit Szostak, właśc. Dobrosław Kot (ur. 1976) – polski pisarz, filozof, doktor habilitowany nauk humanistycznych, adiunkt w Katedrze Filozofii Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie… …Absolwent Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. Stopień doktora uzyskał w 2008 roku na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego na podstawie rozprawy pt. Podmiotowość monadyczna i podmiotowość dialogiczna. Studium fenomenologiczne, której promotorem był profesor Adam Węgrzecki. W 2017 roku na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, na podstawie oceny dorobku naukowego oraz rozprawy habilitacyjnej, uzyskał stopień doktora habilitowanego nauk humanistycznych.
Członek Towarzystwa Tischnerowskiego i miłośnik twórczości Tolkiena. Jest znawcą muzyki ludowej, od kilku lat zapisuje nuty ostatnich skrzypków ludowych, gra na skrzypcach, gęślach i dudach. Mieszka w Krakowie.
Swoją karierę pisarską zaczynał jako autor obracający się w kręgu fantasy i realizmu magicznego, z czasem stał się pisarzem przełamującym schematy gatunkowe…”
Dla mnie to autor czterech arcydzieł, którym dałem 4x10: „Oberki do końca świata”, „Sto dni bez słońca”, „Wróżenie z wnętrzności” oraz „Zagroda zębów”
Ponieważ pierwszy raz piszę o wspaniałym projekcie O_KAZ, pozwalam sobie na cytat z podanej wyżej strony:
„…Do napisania nowych opowiadań związanych z Kazimierzem zaprosiliśmy Weronikę Murek, Łukasza Orbitowskiego i Dominikę Słowik (w pierwszej serii), Michała Mądrackiego, Ulę Palusińską, Julię Ain-Krupę i Wita Szostaka (w drugiej serii) oraz Artura Wabika, Mateusza Kołka, Jacka Dehnela i Zośkę Papużankę (w trzeciej serii). Nasze pytania stały się dla tych cenionych polskich i zagranicznych autorów bazą, punktem startowym do własnych przemyśleń, interpretacji i poszukiwań. Ich efekty – w postaci broszurek z opowiadaniami, wracają na Kazimierz, pokazując czym jest on dla współczesnych, jakie wywołuje wspomnienia, refleksje, czym inspiruje. Opowiadania można było znaleźć w kawiarniach, restauracjach, sklepach, punktach usługowych Kazimierza i Krakowa, a przede wszystkim – w Chederze, festiwalowym klubie, gdzie O_KAZ się narodził. Wszystkie książeczki były bezpłatne… ….O_KAZ to pierwszy tego typu literacki projekt o Kazimierzu. Zapraszamy do lektury!.....”
Mistrzowski tekst Szostaka liczy niecałe 30 stron, więc najlepiej przeczytać samemu, a już pierwsze słowa stwarzają specyficzną atmosferę:
„Zbieram głosy, które ludzie gubią. Głosy niechciane nie gubią się przypadkiem, ktoś je porzuca i ucieka. Pomiędzy przemilczeniami i napomknieniami mówią o życiu, o jego sprutej podszewce. Te głosy nigdy nie doszły do głosu, zdławiono je i mogły ujawnić się tylko na chwilę w geście, grymasie, westchnieniu. Opowiadają o tym, co ukryte. Czasem chcą krzyczeć i przekrzyczeć ból, czasem tylko żalić się długo i nudno. Niektóre chcą, by pozwolić im milczeć, chrząknąć i przeprosić…”
Czytałem i przyswajałem szczególnie o dziadku Kazimierza (!!) - Franku, który…
„…przed wojną z panem Turowiczem byliśmy razem na wykładzie Martina Bubera…”
…a potem już tylko płakałem, gdy Kazimierz poszukiwał miłości dziadka - „dziewczyny o sarnich oczach”.

pokaż więcej

 
2018-12-14 04:50:45
Dodał do serwisu książkę: Kazimierz i głosy
Autor:
 
2018-12-14 01:06:49
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

UWAGA! WYBITNE DZIEŁO! DOSTĘPNE NA:
https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/irzykowski-paluba/

27.06.2014
Dwóch naprawdę WIELKICH WIZJONERÓW: Stanisław BRZOZOWSKI i Karol IRZYKOWSKI. Sprawdzam na naszym portalu „lubimy czytać”: Brzozowski - pozycji 19, opinii 11 !!!; Irzykowski - pozycji 8, opinii 7 !!!. JESTEM PRZERAŻONY i uważam, że moim obowiązkiem...
UWAGA! WYBITNE DZIEŁO! DOSTĘPNE NA:
https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/irzykowski-paluba/

27.06.2014
Dwóch naprawdę WIELKICH WIZJONERÓW: Stanisław BRZOZOWSKI i Karol IRZYKOWSKI. Sprawdzam na naszym portalu „lubimy czytać”: Brzozowski - pozycji 19, opinii 11 !!!; Irzykowski - pozycji 8, opinii 7 !!!. JESTEM PRZERAŻONY i uważam, że moim obowiązkiem jest ich „zareklamować”.
Obszerne wiadomości o Irzykowskim dostępne są w Wikipedii, natomiast opracowanie „Pałuby” polecam pod adresem: /Google/
„U żródeł nowoczesnej metafikcji. Rzecz o „Pałubie” Karola Irzykowskiego - Franczak Jerzy”
Ja natomiast gwarantuję, że „Pałubę” czyta się świetnie, bez jakiejkolwiek wydumanej edukacji; po prostu: akcja jest wartka, ciekawa, trupów sporo, a dyskusje o formie można zostawić profesjonalistom. Przy okazji proponuję Państwu wcisnąć na wyszukiwarce Google”a: „Irzykowski a Chwistek” i poznać wypowiedzi obu adwersarzy NAJSŁYNNIEJSZEGO INTELEKTUALNEGO SPORU XX WIEKU. Znowu chcę ośmielić czytelników, którzy nie próbowali czytać takiej publicystyki: BEZ OBAW, ręczę, że czytając zawarte tam intelektualne przytyki i złośliwości setnie się ubawicie, bo nie chodzi o szczegółową znajomość tematu, lecz o podziwianie STYLU atakowania przeciwnika. Przecież złośliwość jest potwierdzeniem inteligencji.
KONIECZNIE SPROBUJCIE!!!
14.12.2018 Powyższą notatkę postanowiłem wzbogacić o „Pierwiastek pałubiczny” z Wikipedii:
„W powieści pojawił się termin pierwiastek pałubiczny. Odnosi się on do sposobu poznania rzeczywistości opartego na realizacji własnych fantazji i wyobrażeń na temat życia.
Znaczenie terminu definiuje sam autor w XII rozdziale powieści: Pierwiastek pałubiczny polega między innymi na inkongruencji (...) obrazu w duszy, myśli, fantazji, teorii z odnośną rzeczywistością. Aby głębiej odczuć działanie pierwiastka pałubicznego, trzeba stosunkować się do życia, wybiegać poza nie myślą, mieć plany pojmowania lub kształtowania go, wyrosłe czasem do tzw. idees fixes, lub mieć choćby jakieś żywiej, osobiściej odczute szablony – wtedy nawiedza nas ten gość skryty, niepożądany, wyrzucany za drzwi, gość, którego biletu nie kładzie się na tacy.
Irzykowski zrekonstruował w „Pałubie” pewien szczególny typ procesu poznania. W procesie tym czynnikiem dominującym jest tendencja do rozumienia świata czy jego wycinka (takim wycinkiem może być również życie psychiczne podmiotu poznającego) poprzez ujęcie go w kategorię ideału, schematu pojęciowego, konstrukcji. Fenomeny zwane przez Irzykowskiego „pierwiastkiem pałubicznym” i „pierwiastkiem konstrukcyjnym” są zrozumiałe wtedy, gdy się je objaśnia w ich wzajemnych związkach, przy czym „pierwiastek konstrukcyjny” bynajmniej nie jest przez autora traktowany jako element dodatkowy, uzupełniający, w historii Strumieńskiego (ale i innych bohaterów) jest dążność do uporządkowania zjawisk, które w codziennym życiu objawiają się jako chaos elementów, bezładnie zamieszanych, przypadkowo ze sobą związanych, nie składających się w żadną jednorodną całość.Aby nad tym błędem zapanować Strumieński tworzy konstrukty rzeczywistości, pragnie ująć świat w tym co typowe, co składa się na jednolitą linię wypadków: „szło mu o czystość, nieskazitelność, niepałubiczność sytuacji” – objaśnia Irzykowski. Strumieński stosuje „zaokrąglenie” – usuwa ze świadomości to, co nie przystaje do ideału, „symetryzację” – widzenie świata jako układu antagonistycznych elementów (np. Angelika (bohaterka Pałuby) – „kobieta zmysłowa”, Ola – „kobieta anielska”, kobieta – mężczyzna, dekadent – filister, treść – forma). Strumieński własnym zachciankom nadawał sankcję „Angeliki”. Bohater próbuje ująć w spójny i zamknięty system własną biografię. Próby te swój szczyt osiągają u schyłku życia. Chce uporządkować poszczególne zjawiska. „Sprawa” Angeliki staje się dla Strumieńskiego instrumentem organizującym jego percepcję świata, powoduje, że otoczenie staje się (przynajmniej w projektach bohatera)zespołem uporządkowanych elementów. Elementem służącym „planowi” wierności jest małżeństwo z Olą, „powinowactwo z wyboru” Pawełka (syna Strumieńskiego)i Angeliki, budowa pałacu. Ale idealizacja, której centrum staje stanowi kult Angeliki ma najpoważniejsze konsekwencje, gdy obejmuje życie psychiczne Strumieńskiego, a w „Pałubie” przede wszystkim ta dziedzina jest poddana obserwacji (psychologia nazwana przez Irzykowskiego „komedią charakteru”). Strumieński zaczyna manewrować własnymi stanami psychicznymi od chwili, gdy decyduje, że uczucie łączące go z Angeliką ma w sobie cechy wyróżniające. Nad życiem Strumieńskiego ciąży obraz „idealnej”, czystej miłości. Podobnie Angelika – jej samobójstwo określa Irzykowski jako czyn popełniony dla „symetrii” (wcześniej zaplanowała, że umrze wydając na świat dziecko). Także Gasztold – nosi w sobie pewien ideał – sentymentalnego kochanka. Udaje sam przed sobą, że kocha Olę, gdy ona wybiera Strumieńskiego, pozoruje próbę samobójczą, później opisuje swoje przeżycia w książce „Chora miłość”.
Może teraz wzbudzi większe zainteresowanie!!

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
2106 2032 110763
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (849)

Ulubieni autorzy (106)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (80)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd