kaszeba 
mężczyzna, GDYNIA, status: Czytelnik, dodał: 3 książki, ostatnio widziany 3 dni temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-12 18:06:18
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-10-10 13:18:09
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-10-03 15:31:31
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-09-28 14:59:07
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Sięgając po tę pozycję miałem świadomość o tym, że książka różni się od swojej ekranizacji ale nie przypuszczałem, że aż tak bardzo I to jak dla mnie największy plus tej książki. Trzyczęściowy film, który zna i kocha prawie cała Polska, niewątpliwie jest jedną z najlepszych komedii w historii polskiego kina a dla mnie, również w sensie globalnym Ale to jednak odmienność wersji literackiej... Sięgając po tę pozycję miałem świadomość o tym, że książka różni się od swojej ekranizacji ale nie przypuszczałem, że aż tak bardzo I to jak dla mnie największy plus tej książki. Trzyczęściowy film, który zna i kocha prawie cała Polska, niewątpliwie jest jedną z najlepszych komedii w historii polskiego kina a dla mnie, również w sensie globalnym Ale to jednak odmienność wersji literackiej powoduje, że czytamy/słuchamy z większym zaciekawieniem iż gdyby obie wersje były bardzo "blisko siebie". Niestety na tym zalety się kończą Autora delikatnie mówiąc, ciężko zaliczyć do takich, którzy mają jak to się powszechnie mawia, lekkie pióro i łatwość wciągającej, dowcipnej gawędy. Mówiąc krotko, choć intryga jest naszpikowana sytuacjami, które w odpowiednich rękach byłby skarbnicą gagów, żartów, zabawnych sytuacji, śmiesznych dialogów itp Sławiński nie potrafił z niej tego wykrzesać Niestety tą pozycję ja określiłbym może wyświechtanym ale jakże w tym wypadku trafnym, frazesem "Pomysł świetny wykonanie kiepskie" Na całe szczęście, że twórcy filmu okazali się być bardziej w tej materii zdolni I jeszcze jeden zgrzyt, historyczny Ukłony i peany dla AL można zaakceptować ale już dla bratniej armii ... brrrr No cóż, no cóż, no cóż ;) wówczas chcąc być oficjalnie "drukowanym" ....

pokaż więcej

 
2018-09-26 09:42:52
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Grona gniewu" to druga po "Ulicy nadbrzeżnej", pozycja Steinbecka po jaką sięgnąłem. Owinięta sławą i splendorem oraz pławiąca się glorii nagród w tym tej największej, literackiego Nobla jawiła się mi jako dzieło skończone Nic z tego Po naprawdę b.dobrej "Ulicy nadbrzeżnej" apetyt wzrósł. Niestety, książka dla mnie okazała się zwykła lewicowa agitką, powierzchowną, tendencyjną i mocno... Grona gniewu" to druga po "Ulicy nadbrzeżnej", pozycja Steinbecka po jaką sięgnąłem. Owinięta sławą i splendorem oraz pławiąca się glorii nagród w tym tej największej, literackiego Nobla jawiła się mi jako dzieło skończone Nic z tego Po naprawdę b.dobrej "Ulicy nadbrzeżnej" apetyt wzrósł. Niestety, książka dla mnie okazała się zwykła lewicowa agitką, powierzchowną, tendencyjną i mocno zafałszowaną. Tak się złożyło, że jakiś czas temu miałem okazję obejrzeć program, który opowiadał o czasie wielkiego kryzysu w tym również o głodujących drobnych farmerach. Cierpieli wówczas prawie wszyscy Wielu straciło cały majątek a nawet życie Stainbeck zaś przedstawia nam sytuację jakoby to tylko ci najbiedniejsi byli poszkodowani a reszta z wyższych warstw społecznych mając się dobrze, wysysała z nich "ostatnie soki" Opisane losy jednej rodziny, której bank zabrał ziemię są osnową opowieści o dramacie wysiedlonych farmerów, którzy wyruszają na poszukiwanie pracy i lepszego życia Lecz czy naprawdę można uwierzyć w tak wyidealizowany obraz farmerskiej rodziny ze społecznych nizin? Czy mamy uwierzyć w to, że tysiące wygłodniałych i zdesperowanych ludzi w wielu przypadkach analfabetów, wyrobników nierzadko kierujących się prymitywnymi zasadami, siedziało wieczorami wokół ogniska z gitarą i śpiewem na ustach? Owszem w pewnym momencie wychynął widok kradnących, napadających i rabujących ludzi ale według autora stało się to dopiero gdy doprowadzono ich do ostateczności. Prawda jest taka, że do takich czynów dochodziło od początku i to w dużo większej skali niż w to do jakiej chce nas przekonać autor To, między innym dlatego farmerzy, zwłaszcza ci pomniejsi zmuszani byli obniżać stawki za prace Okradani nawet i przez tych, których zatrudniali próbowali w ten sposób ratować swoje gospodarstwa. Oczywiści, że prawdą również jest fakt iż wiele bogatych pijawek wykorzystywało sytuację do powiększania majątku i obcierania z ostatnich zasobów tych biedaków I wreszcie, czy mamy uwierzyć, że nawet zbrodnia popełniana przez jednego z bohaterów coraz to bardziej go uświęca? To absurd. Rozejrzyjmy się dookoła w życiu realnym, który morderca jest godny podziwu czy rozgrzeszenia? W świecie fikcji zawsze będziemy idealizowali biedę i współczuli cierpiącym przerażonym i głodnym bez względu na okoliczności Bohaterem będzie biedak i niedorajda, czarnym charakterem człowiek bogaty, człowiek sukcesu A w prawdziwym życiu kogo podziwiamy kogo się trzymamy i stawiamy za wzór? Lumpa, bezdomnego, nieudacznika kogoś kto przepił i przehulał wszystko czy pracowitego rzutkiego i przedsiębiorczego posiadającego mniejszy czy większy majątek? Wszelkiej maści artyści nie tylko dziś tak pięknie mówią a nawet pouczają o wyzysku, niesprawiedliwości, udręce niedostatku piętnują nierówność społeczną i nietolerancje Ale robią to z pozycji swoich luksusowych posiadłości odgrodzonych murem i zasiekami, siedząc wygodnie na wyściełanym aksamitem fotelu trzymając kieliszek ekskluzywnego trunku Ot taka ta równość i solidarność A wracając do książki Nie wierzę w ten świat Steinbecka jest to obraz tendencyjny i obliczona na grę uczuciami odbiorcy Zafałszowany obraz rzeczywistości, który ma swój cel, polityczny cel Cztery gwiazdki jakie przyznałem to tylko i wyłącznie dla tego, że warsztat autora jest bez zarzutu i czyta się to łatwo i nienużąco.

pokaż więcej

 
2018-09-20 10:35:11
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-09-20 10:33:56
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-09-15 23:05:13
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-09-05 21:43:01
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-08-30 23:44:43
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-08-29 17:03:20
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Fred Abel (tom 1)
 
2018-08-22 18:33:54
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-08-13 13:01:57
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
Moja biblioteczka
323 11 66
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (0)
Lista jest pusta
zgłoś błąd zgłoś błąd