solcia89 
Mogę śmiało nazwać siebie molem książkowym. Z książkami połączyłam swoje życie, zaczynając na wyborze studiów i kończąc na chęci znalezieniu pracy jako nauczycielka języka polskiego. Oprócz polskiej klasyki lubię zagłębić się w fantastykę, kryminały i horrory, owe gatunki jako pierwsze rozbudziły mój zachwyt literaturą, dlatego do końca swojego czytelniczego żywota pozostanę im wierna. Nie pogardzę pozycjami naszego wschodniego sąsiada, bo i te książki posiadają swój urok odbity w języku i fabule. Nie mogę ominąć dzieł literackich związanych z psychologią, ponieważ zagłębianie się w tę dziedzinę daje mi dużo radości. Jeżeli zainteresował Was opis mojej osoby to zapraszam do zajrzenia w moją wirtualną biblioteczkę, może akurat ktoś znajdzie coś dla siebie:)
28 lat, kobieta, Stargard Szczeciński, status: Czytelniczka, dodała: 8 książek, ostatnio widziana 3 tygodnie temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-24 11:12:58
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-10-12 16:05:05
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

"Zanim pozwolę ci wejść" jest bodajże drugą książką napisaną przez autorkę i to książką zresztą bardzo dobrą. Czyta się ją lekko i szybko. Fabuła wciąga, co jest dodatkowym plusem. Bohaterowie są ciekawie przedstawieni. Każdy jest jakiś. Nie ma mdłych, nieciekawych postaci. Każdy ma niepowtarzalną historię.
Tylko intryga trochę upada. Ja w książkach lubię przede wszystkim narastające napięcie...
"Zanim pozwolę ci wejść" jest bodajże drugą książką napisaną przez autorkę i to książką zresztą bardzo dobrą. Czyta się ją lekko i szybko. Fabuła wciąga, co jest dodatkowym plusem. Bohaterowie są ciekawie przedstawieni. Każdy jest jakiś. Nie ma mdłych, nieciekawych postaci. Każdy ma niepowtarzalną historię.
Tylko intryga trochę upada. Ja w książkach lubię przede wszystkim narastające napięcie w fabule i zaskakujący koniec. Tego tutaj nie ma, bo uważny czytelnik po czterech pierwszych rozdziałach wie, kto to jest ten zły i dlaczego zrobił tak a nie inaczej. Nie ma tego zaskoczenia. Co nie zmienia faktu, że mimo braku niespodzianki w końcówce książkę chce się doczytać do końca. A to przecież wielki sukces!
Książka do polecenia :)

pokaż więcej

 
2018-10-02 19:51:59
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Anastazja Kamieńska (tom 8)
 
2018-09-29 21:31:53
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-09-19 15:19:23
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Saga o Ludziach Lodu (tom 3)
 
2018-09-19 15:18:50
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Krugły i Michalczyk (tom 2)
 
2018-09-19 15:18:17
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-09-19 15:17:53
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-09-19 15:17:11
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Lipowo (tom 9)
 
2018-09-03 16:59:40
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Joanna Chyłka (tom 7)

Mam wrażenie, że pan Remigiusz obniża loty. Mamy ciekawą historię, która przestaje nią być, bo uważny czytelnik wie, kto za wszystkim stoi. Kogo mamy obarczyć winą. Co doprowadza do tego, że książka zaczyna być nieciekawa. Śmierć MCVeya jest zupełnie niepotrzebna. Szkoda, że został w tak bzdurny sposób uśmiercony bohater, którego darzy się sympatią (taką prawdziwą, czystą). I to że są o niej... Mam wrażenie, że pan Remigiusz obniża loty. Mamy ciekawą historię, która przestaje nią być, bo uważny czytelnik wie, kto za wszystkim stoi. Kogo mamy obarczyć winą. Co doprowadza do tego, że książka zaczyna być nieciekawa. Śmierć MCVeya jest zupełnie niepotrzebna. Szkoda, że został w tak bzdurny sposób uśmiercony bohater, którego darzy się sympatią (taką prawdziwą, czystą). I to że są o niej wzmianki a nikt jej nie celebruje. W końcu to założyciel SkyLight, wieloletni partner zawodowy Żelaznego, bohater, który jako nieliczny przyjaźnił się z Chyłką. Był na każde jej zawołanie. Zdecydowanie za mało było oddania należnego mu hołdu.
Zwróciłam jeszcze uwagę na przegadanie. Chyłka zawsze miała ostry język i ciekawą wiedzę ogólną, którą zawsze raczyła nieświadomego partnera. Tutaj mamy tego aż przesyt. To zaczyna wychodzić na pierwszy plan fabuły, a nie proces i śmierć aż czworga osób.
I na ostatek. Miłość tej dwójki. Po co znowu im podkładać kłody pod nogi? To już jest męczące. Albo lewo, albo prawo. A Tutaj, raz lewo, raz prawo i tak od początku. Pewna jestem, że w następnym tomie będziemy się użerać z pijącą Chyłką, która będzie chciała uchronić Oryńskiego przed jej chorobą i znowu go zostawi, po czym będzie po pijaku dzwonić i mówić, że chce, ale że nie chce. To męczące. I sprawia, że nie ma się ochoty sięgać po kolejny tom.
Cała książka, jak napisałam na samej górze, to takie pitu, pitu. Pełno bzdur, mało konkretów, które mogły być ładnie połączone w łańcuch przyczynowo-skutkowy. A tutaj jest wszystko poszarpane.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
641 31 262
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (11)

Ulubieni autorzy (5)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (19)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd