Milena 
ja-sie-dystansuje.blogspot.com
24 lat, kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 1 cytat, ostatnio widziana 1 dzień temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-11-15 13:17:05
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Addicted (tom 1)

Przeczytałam książkę w jeden wieczór i muszę przyznać, że mam co do niej mieszane uczucia. Powody poznacie nieco niżej.
Główną bohaterką książki jest Lily, nie dostrzegłam żeby dziewczyna była nieśmiała pod żadnym względem. Ma uzależnienie, a mianowicie nie może powstrzymać się od seksu i to niezależnie z kim. Najczęściej interesują ją jednorazowe spotkania, nawet takie za jakie płaci....
Przeczytałam książkę w jeden wieczór i muszę przyznać, że mam co do niej mieszane uczucia. Powody poznacie nieco niżej.
Główną bohaterką książki jest Lily, nie dostrzegłam żeby dziewczyna była nieśmiała pod żadnym względem. Ma uzależnienie, a mianowicie nie może powstrzymać się od seksu i to niezależnie z kim. Najczęściej interesują ją jednorazowe spotkania, nawet takie za jakie płaci. Mieszka wraz ze swoim przyjacielem Lorenem, z którym przed innymi, szczególnie rodziną udają szczęśliwy związek. On ma swoje problemy, a mianowicie, nie może powstrzymać się od spożywania alkoholu. Pomiędzy tymi problemami rodzi się prawdziwe uczucie.
Co mogę zaliczyć na plus?
Styl autorki, dzięki któremu czyta się wszystko w zawrotnym tempie. Nie możemy również narzekać na monotonnie, bo ciągle coś się dzieję. Ta historia jest nieco inna niż inne książki o podobnej tematyce. Bohaterowie walczą z innymi demonami, czego innego pragną.
Książka porusza ciężki temat, uzależnienia od alkoholu i seksu. Literatura tego typu raczej omija ten temat, a trochę szkoda, bo niepozornie można przemycić naprawdę ciekawe spostrzeżenia, nad którymi mimo wolnie czytelnik musi się zastanowić, pomyśleć. Może ktoś z naszych znajomych ma podobne problemy, a tego nie dostrzegamy, uważamy za coś normalnego.
Na minus zdecydowanie mogę zaliczyć główną bohaterkę, która irytowała mnie bardzo często. Ciężko mi patrzeć na nią obiektywnie, ponieważ z takim uzależnieniem nigdy się nie spotkałam no jednak musi zrozumieć, że świat nie kręci się wokół niej. Jak dla mnie lekceważyła problem swojego przyjaciela, bo no przecież ona ma gorszy i to nią powinien każdy się interesować. Końcówka książki daje nadzieję, że dziewczyna się zmieni, dlatego już oczekuję kolejnej części.
Pozornie lekki erotyk, który ma sobą coś do przekazania. Oby takich więcej.
Moja ocena
7/10

pokaż więcej

 
2018-11-03 18:00:14
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Czarny Mag (tom 1)
 
2018-11-03 17:45:42
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Na krawędzi wszystkiego (tom 2)

„Na krawędzi mroku” to druga odsłona serii, z którą jakiś czas temu do was przychodziłam. Jest to seria, która pozytywnie mnie zaskoczyła, gdyż sięgając po pierwszy tom nie robiłam sobie wygórowanych nadziei. Z wielką niecierpliwością czekałam na ten egzemplarz.
Ponownie spotykamy się z Iksem i Zoe, dwójką bohaterów która została rozdzielona w pierwszej części. Chłopak musiał powrócić na...
„Na krawędzi mroku” to druga odsłona serii, z którą jakiś czas temu do was przychodziłam. Jest to seria, która pozytywnie mnie zaskoczyła, gdyż sięgając po pierwszy tom nie robiłam sobie wygórowanych nadziei. Z wielką niecierpliwością czekałam na ten egzemplarz.
Ponownie spotykamy się z Iksem i Zoe, dwójką bohaterów która została rozdzielona w pierwszej części. Chłopak musiał powrócić na Nizine, aby zapewnić bezpieczeństwo Zoe. Nie spodziewał się, że pewnego dnia ujrzy w tym mrocznym świecie również ją. Tak jak mówiłam w poprzedniej recenzji, tak i to wspomnę, że ogromnie podoba mi się pomysł na fabułę . Nie mogę tej książki porównać w dużym stopniu to żadnej które do tej pory czytałam. Jest w niej to coś, to coś wyjątkowego, przykuwającego uwagę w czytelniku.
Przyznam się, że kiedy zaczynałam czytać, a dokładniej w trakcie pierwszego rozdziału, w ogóle nie mogłam się odnaleźć, skojarzyć faktów. Zakończenie poprzedniego nijak pasowało mi do pierwszych wydarzeń z tego. Myślę, sobie istna sielanka, jednak jak nie trudno się domyśleć, romantyczność i szczęście nie trwało długo.
Na duży plus zasługują bohaterowie. Każdy z nich wnosi do książki coś innego, indywidualnego. Uwielbiam Iksa, jego charakter, zachowanie i ogólnie to jaki jest. Od samego początku to właśnie on przykuwa moją główną uwagę, sympatie i zainteresowanie. Bardziej podobały mi się właśnie te momenty z nim w roli głównej. Zdradzę wam jedynie, że wiele się u niego będzie działo.
„Na krawędzi mroku” to pozycja intrygująca i nieprzewidywalna. Pełna jest zarazem bólu, bo jak sama nazwa wskazuje, Nizina to absolutnie mroczne miejsce, ale również nadziei jak choćby sam początek, gdzie mamy dwójkę głównych bohaterów razem. Autor opisuje wiele mocnych scen, podczas których potrafiły mi się trząść ręce, w których trzymałam książkę.
Nie wiem który tom jest lepszy, chyba ciężko byłoby mi wybrać, oba trzymają wysoki poziom, oba po prostu trzeba przeczytać.

pokaż więcej

 
2018-11-02 12:10:59
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: WRÓĆ DO MNIE (tom 1)

Autorka bestsellerów New York Times, Corinne Michaels powraca z pełnym emocji romansem o drugich szansach.
Roztrzaskał mnie na kawałki. Złożył w całość. Jest moja trucizną, jest moim antidotum.
Jedno słowo ZOSTAŃ.
To było wszystko co miał zrobić. Zamiast tego wsiadł do tamtego autobusu zabierając ze sobą moje serce.
To było siedemnaście lat temu.
Ruszyłam naprzód. Małżeństwo. Dzieci. Biały...
Autorka bestsellerów New York Times, Corinne Michaels powraca z pełnym emocji romansem o drugich szansach.
Roztrzaskał mnie na kawałki. Złożył w całość. Jest moja trucizną, jest moim antidotum.
Jedno słowo ZOSTAŃ.
To było wszystko co miał zrobić. Zamiast tego wsiadł do tamtego autobusu zabierając ze sobą moje serce.
To było siedemnaście lat temu.
Ruszyłam naprzód. Małżeństwo. Dzieci. Biały płotek.
Wszystko czego kiedykolwiek pragnęłam, ale mój mąż mnie zdradził i znów zostałam porzucona.
Osamotniona, bez centa przy duszy i z dwójką chłopców nie miałam innego wyjścia jak wrócić do Tennessee. Nie miało go tam być. Powinnam była być bezpieczna.
Jednak przeznaczenie zawsze znajdzie sposób, żeby dać o sobie znać.[lubimyczytac.pl]


Presley w jednej chwili świat, który myślała, że w końcu ma poukładany, wywrócił się do góry nogami. Straciła męża, a zyskała świadomość o lawinie długów, które jej pozostały. Zostawszy bez dachu nad głową zmuszona jest powrócić wraz z synami do rodzinnego miasteczka. Nie chcąc dzielić się z nikim swoimi problemami, brnąc w kolejne sekrety, musi zmierzyć się z powodem przez który nie odwiedzała rodzinnej miejscowości – Zacharym.

Po książki z tego wydawnictwa sięgam w ciemno. Wiem, że spotkam w nich wszystko to czego oczekuję od tego gatunku, czyli od rozpaczy po nadzieje, od bólu po szczęście. Autorka zasypuje nas całą paletą różnorakich uczuć, które najczęściej są skrajne. Bohaterowie nie mają łatwego życia, nie są również idealni. Każdy z nich popełnia błędy, by się właśnie na nich uczyć i zmieniać.

Nie jest to pierwsza propozycja od autorki jaką przyszło mi poznać. Przyznam się, że trochę się obawiałam, ponieważ poprzednia postawiła poprzeczkę naprawdę wysoko, więc i oczekiwania były duże. Nie zawiodłam się.
Otrzymałam dokładnie to czego oczekiwałam. Wraz z książką odpłynęłam, przeżywałam z bohaterką wszelakie jej smutki i radości.

Przez większą część poznajemy historię z perspektywy głównej bohaterki, czyli Presley. Wcielamy się niemal w jej osobę, myślimy jak ona, czujemy. Jednak mamy również przerywniki od strony Zacha. Możemy dzięki temu mieć drugi obraz na tę historię. Wpływa to również na naszą ocenę decyzji podejmowanych przez bohaterów.

Historia Presley i Zacha nie jest usłana różami. Wiele musieli w swoim życiu przejść żeby uświadomić sobie, że zasługują na szczęście. Mam nadzieję, że nie będzie zastanawiać się czy warto sięgnąć po książkę, tylko po prostu to zrobicie. Naprawdę warto.

pokaż więcej

 
2018-10-15 18:51:30
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
Cykl: Friend-Zoned (tom 1)
 
2018-10-11 15:11:17
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Dziś przychodzę do was z czymś innym, a mianowicie zbiorem różnych opowiadań. Z tego co mi się wydaję już dawno nic takiego nie gościło na moim blogu. „Opowiadania z zakładką” to zbiór różnych historii, z różnego gatunku. Myślę, że w takim przekroju każdy znajdzie coś dla siebie. Książka liczy sobie nieco ponad trzysta stron, tak więc nietrudno domyślić się, że opowiadania, nie należą do tych... Dziś przychodzę do was z czymś innym, a mianowicie zbiorem różnych opowiadań. Z tego co mi się wydaję już dawno nic takiego nie gościło na moim blogu. „Opowiadania z zakładką” to zbiór różnych historii, z różnego gatunku. Myślę, że w takim przekroju każdy znajdzie coś dla siebie. Książka liczy sobie nieco ponad trzysta stron, tak więc nietrudno domyślić się, że opowiadania, nie należą do tych obszernych, więc znajdziemy w nich wyłącznie konkrety.
Zacznijmy od minusów, bo chyba jest tylko jeden, a mianowicie wydanie, nie przepadam, za śnieżnobiałymi kartkami w książkach i tego typu okładką[trochę mi się kojarzy z podręcznikiem szkolnym]. Jestem wzrokowcem więc na takie rzeczy zwracam uwagę. Jednak z drugiej wolę takie wydanie niż ebooki, po które w ostatnim czasie praktycznie nie sięgam.
To byłoby na tyle złych rzeczy, przejdźmy więc do tych przyjemniejszych.
Może tym razem fabułę na poszczególne opowiadania postaram się jak najbardziej pominąć, a skupić się na razie na dodatkach. Co mi się podobało?
Zamieszczanie komentarzy czytelników pod opowiadaniami. Od razu mogłam ocenić, porównać moje odczucia po lekturze z kimś innym bez wyszukiwania ich w sieci. Owszem inne książki mają polecajki na okładkach, ale to nie to samo.
Wstępy przed niektórymi opowiadaniami, które nieco naprowadzają na czytelnika w klimat danego opowiadania, ale i tak nigdy nie można było się spodziewać co będzie mógł przeczytać. Lubię tę nutę zaskoczenia w książkach.
Oprócz opowiadań mamy również rymowanki, których nieco się obawiałam, bo na co dzień po prostu nie sięgam po tego typu literaturę. Jakie są moje wrażenia? Pozytywne, szczególnie dzięki humorowi w nich zawartemu. Z jednej strony trzeba na nie patrzeć z przymrużeniem oka, a z drugiej niosą ze sobą czystą prawdę.
Były opowiadania, które wyrwały na mnie ogromne wrażenia, dały do myślenia. Taki typ wobec którego obojętnie się nie przechodzi. O dziwo były o różnej tematyce, bo jedno to coś z nutą kryminały, a pozostałe obyczajowe. Niektóre z humorem, inne natomiast trzymające w napięciu. Myślę, że szczególnie to drugie ciężko jest osiągnąć w tak krótkich historiach, a autorce się to znakomicie udało.
Pierwszy raz pisałam recenzje na bieżąco, czyli czytałam i między czasie pisałam. Nawet mi się ten sposób spodobał, jednak wydaję mi się, że przy obszernych książkach ten sposób będzie ciężki do zrealizowania.
Mogę śmiało polecić zapoznanie się z twórczością autorki. Jest to dopiero „Zeszyt pierwszy”, ale ja coś czuję, że pozostałe również będą trzymały dobry poziom. Styl autorki jest wart uwagi, a ja jestem ciekawa jak wyglądałoby coś dłuższego spod pani pióra. To mogłoby być dopiero coś.
Nie jestem w stanie wybrać jednego opowiadania, które szczególnie wyrwało na mnie wrażenie, jednak trójkę szczególną mogę wyłonić.
„Przed wakacjami”
„Kwiaty w ogrodzie”
„Zanim zaczęłam się bać”

pokaż więcej

 
2018-10-01 13:37:47
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Blue (tom 3)

Choć za oknami co raz chłodniej, a o wakacjach powoli każdy zapomina to postanowiłam tym razem sięgnąć po książkę w letnim klimacie. „Fala” to książka o suflerce Iris, która wraca do swojego rodzinnego miasta po zakończonym związku z Zakiem. Pomimo, że nie potrafi zapomnieć o swoich uczuciach, postanawia żyć własnym życiem. Nie zupełnie jej się to udaje. Dla zapomnienia zaczyna spotykać się z... Choć za oknami co raz chłodniej, a o wakacjach powoli każdy zapomina to postanowiłam tym razem sięgnąć po książkę w letnim klimacie. „Fala” to książka o suflerce Iris, która wraca do swojego rodzinnego miasta po zakończonym związku z Zakiem. Pomimo, że nie potrafi zapomnieć o swoich uczuciach, postanawia żyć własnym życiem. Nie zupełnie jej się to udaje. Dla zapomnienia zaczyna spotykać się z innymi chłopakami, jednak jej głowę nadal zaprząta Zake.
„Fala” to trzecia część serii, przyznam się, że nie znam poprzednich, jednak o dziwo bardzo to nie przeszkadzało w poznaniu tej historii. Jest to lekka książka, którą czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Skierowana przede wszystkim do młodych osób, zresztą sami bohaterowie są właśnie w tym wieku. Głównymi postaciami w książce jest Zake i Iris, to właśnie ich poznajemy najlepiej. Oboje nie są krystaliczni, mają swoje wady i zalety. Może i Zake nie jest typem chłopaka, którym zainteresowałby mnie, ale do Irys mi pasował, a po najważniejsze. Oprócz nich mamy paletę różnorodnych osób. Jedni zainteresowali mnie bardziej inni trochę mniej. Początkowo nieco gubiłam się kto jest z kim, bądź z kim był, ale to chyba przez nieznajomość poprzednich części.
Nie jest to książka, którą zapamiętam na długo, to raczej taki „czasoumilacz”, dobry do zrelaksowania się po cięższym dniu, ponieważ nie jest wymagający.

pokaż więcej

 
2018-09-21 15:20:20
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Wilk (tom 2)
 
2018-09-21 15:13:24
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Alyssa i Czary (tom 1)

„Alicje z Krainy Czarów” kojarzą chyba wszyscy. Może nie czytali samej książki, ale przecież są różne ekranizacje filmowe, animowane, teatralne. Tego jest naprawdę dużo, w sumie nie dziwie się, bo historia po prostu magiczna. Tym razem mamy do czynienia z historią nawiązującą do zdarzeń, które właśnie tam miały miejsce.
Allysa, czyli główna bohaterka książki jest prapraprawnuczką słynnej...
„Alicje z Krainy Czarów” kojarzą chyba wszyscy. Może nie czytali samej książki, ale przecież są różne ekranizacje filmowe, animowane, teatralne. Tego jest naprawdę dużo, w sumie nie dziwie się, bo historia po prostu magiczna. Tym razem mamy do czynienia z historią nawiązującą do zdarzeń, które właśnie tam miały miejsce.
Allysa, czyli główna bohaterka książki jest prapraprawnuczką słynnej Alicji. Okazuje się, że na kobietach z rodziny Liddell panuje klątwa, którą zapoczątkowała właśnie ona. Teraz Alyssa musi pojawić się w Krainie Czarów, aby wszystko naprawić, lecz nie wszystkim tam podoba się jej obecność.
Z jednej strony „Alyssa i jej czary” to książka magiczna, pełna stworzeń, które tak dobrze znamy z czasów dzieciństwa i bajki. Jednak klimat jest nieco mroczniejszy, na główną bohaterkę czyha wiele niebezpieczeństw, którym musi stawić czoła. Pomaga jej przyjaciel, zwykły człowiek, a mianowicie Job. To on wskakuje z nią do króliczej nory.
Z drugiej strony to historia z nutą miłosną. Choć jest ona jedynie tłem dla całej reszty wydarzeń to nadaje fajnego klimatu. To jest coś co zdecydowanie uwielbiam w książkach i nie raz o tym mówiłam.
Przyznam się, że bałam się tej książki równie mocno jak mnie intrygowała. Obawiałam się, że dostane drugą Alicje jedynie z innym imieniem. Cieszę się, że tak się nie stało. Mamy do czynienia z zupełnie inną, równie ciekawą fabułą i interesującymi nowymi bohaterami.
Czytając czułam się jakbym była naocznym świadkiem wydarzeń, jakbym i ja trafiła do Krainy Czarów razem z bohaterami. Wciągnęłam się już niemal od pierwszych stron. Czytałam gdzieś, że jest to dopiero początek serii tak więc już czekam na kolejną odsłonę.
Choć nadal jestem wierna oryginałowi, to myślę, że to ciekawe nawiązanie i alternatywa. Coś czuję, że książka będzie miała sprzeczne opinie, dlatego tym bardziej zachęcam was do przeczytania.
Ja z swojej strony mogę was zachęcić, do sięgnięcia.

pokaż więcej

 
2018-09-01 17:39:44
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

„Niebezpieczna znajomość, niebezpieczna miłość” jest moją pierwszą przygodą z wydawnictwem NieZwykłe. Do tej pory pomimo tego, że wydają książki zdecydowanie w moim guście to jakoś się rozmijaliśmy. Mam nadzieje, że już tak nie będzie. Czemu?

Główną bohaterką książki jest Lisanne, poukładana młoda dziewczyna, która niedawno zaczęła studiować muzykę, a także za namową rodziców biznes. To...
„Niebezpieczna znajomość, niebezpieczna miłość” jest moją pierwszą przygodą z wydawnictwem NieZwykłe. Do tej pory pomimo tego, że wydają książki zdecydowanie w moim guście to jakoś się rozmijaliśmy. Mam nadzieje, że już tak nie będzie. Czemu?

Główną bohaterką książki jest Lisanne, poukładana młoda dziewczyna, która niedawno zaczęła studiować muzykę, a także za namową rodziców biznes. To właśnie dzięki temu drugiemu kierunkowi poznaje Daniela. Chłopak nie ma dobrej opinii w szkole. Jest uważany za gbura, ignoranta, ale przy tym również za bożyszcze kobiet i łamacza serc. Nie jednokrotnie pierwsze wrażenie może być mylne. Okazuje się, że to tylko złudzenie, poza na którą się kreuje, a w rzeczywistości jest zupełnie innym facetem.

Jak nietrudno się domyślić, głównym wątkiem w tej historii jest oczywiście miłość, młodzieńcze uczucie, które narodziło się pomiędzy naszą dwójką bohaterów. Pomimo, że dość szybko zaczyna się robić słodko i poważnie, to w żaden sposób mi to nie przeszkadzała, a nawet pasowało mi do tej bajki i bohaterów.

"..musisz przejść milę w czyichś butach nim możesz go oceniać.."

Z bohaterów moje serce skradł przede wszystkim Daniel. Co tu dużo mówić, posiadał cechy chłopaka, dla którego z pewnością nie jednej zabiłoby szybciej serce. Po pierwsze typ niegrzecznego chłopca. Jego ciało pokrywają tatuaże, jest tajemniczy, a przy tym jeździ na motocyklu. Nie zapominajmy, że dla bliskich osób odsłania swoje inne oblicze. Daniel jest troskliwy, opiekuńczy, a przede wszystkim jest w stanie walczyć o to co dla niego ważne.

„Niebezpieczna znajomość, niebezpieczna miłość” jest książką, którą czyta się przyjemnie już od pierwszych stron. Autorka potrafi zaciekawić czytelnika, wciągnąć go w swój stworzony świat. Sam pomysł na fabułę również przypadł mi do gustu. Oprócz z pozoru błahych zagadnień mamy również pokazane te bardziej istotne, trudniejsze. Niepełnosprawność, pragnienie akceptacji wśród otoczenia.

Fani gatunku New adult, po prostu muszą przeczytać tę książkę, ponieważ wyróżnia się ona spośród innych historii z tego rodzaju. Czym? Przede wszystkim ciekawymi bohaterami, nieprzeidealizowanymi, różnobarwnymi. Wydaję mi się, że każdy znajdzie wśród nich takiego, który szczególnie przypadnie mu do gustu. Na plus oczywiście fabuła, mimo lekkich schematów i rozwiązań, które można było w mniejszym lub większym stopniu przewidzieć, książkę czyta się naprawdę z zaciekawieniem.

pokaż więcej

 
2018-08-25 15:09:31
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Wilk (tom 1)

Seria „Wilk” przychodzi do nas w nowym wydaniu. Stary miałam w planach, ale tak się jakoś złożyło, że nie było ku temu okazji i nasze drogi się rozminęły. Nowe wydanie, nowa szansa i oto jestem właśnie po przeczytaniu pierwszej części.
Główną bohaterką książki, a zarazem narratorką i przedstawicielką wydarzeń jest Margo. Nastolatka, która właśnie zmieniła miejsce zamieszkania, szkołę i trafia...
Seria „Wilk” przychodzi do nas w nowym wydaniu. Stary miałam w planach, ale tak się jakoś złożyło, że nie było ku temu okazji i nasze drogi się rozminęły. Nowe wydanie, nowa szansa i oto jestem właśnie po przeczytaniu pierwszej części.
Główną bohaterką książki, a zarazem narratorką i przedstawicielką wydarzeń jest Margo. Nastolatka, która właśnie zmieniła miejsce zamieszkania, szkołę i trafia do Wolftown. Sama nazwa miejscowości mówi chyba sama za siebie i nietrudno się domyślić co tam znajdziemy. To właśnie tam poznaje Maksa – „metalowca”, bo właśnie tak jest odbierany przez większą połowę szkoły. Choć jest małomówny i nie sprawiający wrażenia chętnego do zawierania nowych znajomości to i tak zainteresował naszą główną bohaterkę, która za wszelką cenę chciała dowiedzieć się o nim jak najwięcej.
„Sprawdź, co wydarzyło się przed „Zmierzchem” „ nie lubię porównać w opisie książek do innych, tak jakby sami od razu nam narzucali, że nie znajdziemy tu nic oryginalnego, a przecież to nie o to chodzi. Owszem da się znaleźć sporo podobnych zdarzeń łączące obie te historie, ale tylko na początku. Później okazuje się, że mamy do czynienia z zupełnie z czymś nowym co mnie niezmiernie ucieszyło. Zdecydowanie wolę czytać o czymś nowym, tak żeby historia mnie zaskoczyła.
Lubię styl autorki, jej pomysły na przebieg fabuły i kreowanie bohaterów. Choć tu moje serce zawładnęła postać drugo planowa, a mianowicie Ivette, której wszędzie było pewno. Uwielbiam żywe, przebojowe postacie, no co tu ukrywać, przy takich inne po prostu bledną.
Porównując okładki książek nowego i starego wydania to tu mamy zdecydowanie krok na przód. Nowa podoba mi się bardziej. Poprzednia była aż nazbyt przesadzona w porównaniu do tego co znajdziemy w fabule. W końcu mamy do czynienia z fantastyką młodzieżową z połączeniem lekkiego romansu. Coś co oczywiście ja lubię.
„Wilka” czyta się w zawrotnym tempie. Historia lekka, a przy tym ciekawa, więc ciężko się od niej oderwać. Kiedy już akcja się rozkręciła na dobre to nie było miejsca na długi i głęboki oddech, ponieważ autorka zasypywała nas co raz to zaskakującymi informacjami.
Czas sięgnąć po kontynuacje, czyli „Wilczyce”. Oj coś czuję, że tam również będzie się działo.

pokaż więcej

 
2018-08-23 12:30:23
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Ben jest naukowcem instytutu. Dla eksperymentu przenosi się do świata Fajstos z 1627 roku p.n.e., a wszystko dzięki grze Maya VR. Pozwala mu to zbadać jak żyli ludzie na Krecie w bardzo dawnych czasach. Oprócz niego do gry trafiają co raz to nowi ludzie. Świat na wyspie wydaje się bardzo realistyczny, trudno odróżnić w nim fikcje.
Wszystko toczy się w miarę spokojnie, ale wszystko do czasu....
Ben jest naukowcem instytutu. Dla eksperymentu przenosi się do świata Fajstos z 1627 roku p.n.e., a wszystko dzięki grze Maya VR. Pozwala mu to zbadać jak żyli ludzie na Krecie w bardzo dawnych czasach. Oprócz niego do gry trafiają co raz to nowi ludzie. Świat na wyspie wydaje się bardzo realistyczny, trudno odróżnić w nim fikcje.
Wszystko toczy się w miarę spokojnie, ale wszystko do czasu. Na wyspie wybucha wulkan i od tej chwili nic nie jest takie jakby się wydawało, szczególnie ludzie. Zaczyna się walka o przetrwanie, a co za tym idzie koniec jakichkolwiek zasad, wszystkie chwyty są widoczne, a wszystko po to aby przeżyć.
"Immersja" to przede wszystkim fantastyka. Akcja książki początkowo dzieje się w przyszłości, gdzie w modzie jest sztuczna inteligencja i wszystko co jest z nią związane. Jednak główne wydarzenia mają miejsce w wirtualnym świecie, który często miesza się z realnym.
Podczas czytania o znużenie nie macie co się martwić, albowiem mamy tu do czynienia z ciągłymi zwrotami akcji, a postacie nie do końca tacy jakbyśmy się po nich spodziewali.
Erick Pol świetnie potrafi pisać opisy. To właśnie dzięki nim czytelnik może bez problemu wyobrazić sobie i weź w grę, w której uczestniczą bohaterowie. Musicie być gotowi, że ich w książce jest naprawdę dużo. Choć przyznam się, że przez parę pierwszych stron ciężko było mi się wczytać, ale później już nie mogłam oderwać się od literatury.
Na uwagę zasługuję również bohaterowie. Każdy z nich jest inny i wielowymiarowy, o sztuczności i przewidywalności nie ma tu mowy. Jestem pewna, że podczas czytania niejednokrotnie was zaskoczą swoim zachowaniem i decyzjami.
„Immersja” posiada również parę ciekawych ilustracji, dużo na ten temat wam nie chce zdradzać. Powiem jedynie, że kiedy otrzymałam książkę to zdecydowanie się takich nie spodziewałam ujrzeć.
Dla kogo książka?
Przede wszystkim dla fanów fantastyki, nowych technologii w książce. Mam nadzieje, że ten świat wciągnie was tak samo jak i mnie. Z tego co wiem ma powstać kontynuacja, po którą z pewnością sięgnę.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
954 373 5249
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (74)

Ulubieni autorzy (4)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (20)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd