Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
Jak sam Frederic Carpenter Skey wygłaszał: „kobieta objawiająca ponadprzeciętną siłę charakteru jest typową histeryczką”. Kobiety, musimy uważać, ponieważ od studiowania nauk...

Kobieto puchu marny

Autor recenzji:
Tytuł książki: Kłopot z kobietami
Autor książki: Jacky Fleming
6,76 (140 ocen i 38 opinii)

Jest to rysunkowa, króciutka i dosadnie opowiedzenia historia dyskryminacji kobiet na przestrzeni wieków. Oczywiście opowiedziana z perspektywy nieomylnych mężczyzn. Wszystkie sytuacje są specjalnie przerysowane, wyostrzone, wyjaskrawione. Mimo to nie dajmy się zwariować, nie bierzmy tego do siebie. Książkę trzeba potraktować z przymrużeniem oka, dystansem i oczywiście humorem. Na przemian będziecie to przewracać oczami, to wzdychać z irytacją czy wybuchać śmiechem. Warto pamiętać, że autorka ma swoje lata i doświadczenia. Przeszła każdą z faz, napotkała już na swojej życiowej drodze wiele uprzedzeń i z wiekiem nauczyła się podchodzić do wszystkiego z dystansem i bezbrzeżnym humorem. Jest to oczywiście również śmiech przez łzy, ponieważ, to przerażające że kobiety przez wieki były podle dyskryminowane oraz sprowadzane do funkcji i ról narzuconych im przez mężczyzn, a także inne kobiety.

Jak sam Frederic Carpenter Skey wygłaszał: „kobieta objawiająca ponadprzeciętną siłę charakteru jest typową histeryczką”. Kobiety, musimy uważać, ponieważ od studiowania nauk ścisłych może wyrosnąć nam broda, a od jazdy na rowerze mogą pojawić się mięśnie, co oczywiście nieuchronnie doprowadzi do naszego staropanieństwa. Tak, kilka rund na rowerze i nasze szanse na zamążpójście spadają do zera. To oczywiste, że „gdy tylko kobieta zdoła się gdzieś wyrwać, zawsze narobi kłopotów”. Na dodatek kobiecie tak łatwo upaść, bo jak powszechnie wiadomo upadać mogły wyłącznie kobiety, chociażby poprzez wypowiadanie własnego zdania na głos, zamiast w głowie. Któż słyszał o upadłym mężczyźnie? Nasze emocjonalne rozpasanie, również niczego nie ułatwia. To już problem kobiet, że we wszystko brniemy za daleko, prawda?

Ta nieobszerna książeczka jest pretekstem do rozmowy o obecnej sytuacji kobiet, o tym jak przeszłość kształtowała obecne postrzeganie „słabszej płci”. Choć nie możemy się nastawiać na wyczerpującą lekturę, dostrzegamy jak te wielowiekowe stereotypy, zakotwiczone w formie ilustracji, są bezsensowne. Podobać się może minimalizm i prostota przekazu, historia prześmiewczo oddana w formie rysunków. Ukazuje jak wiele mamy jeszcze do nadgonienia. Może ta bitwa będzie trwać dopóki Bond nie będzie kobietą? Dobrze, że „od tysięcy lat kobiety usiłują wydobyć się ze śmietnika historii, wspierając się nawzajem”.

Anna Gajewska



Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>

Pokaż wszystkie recenzje użytkownika Gwiazdopatrznia
Biblioteczka recenzenta
1052 219 923
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (55)

Ulubieni autorzy (29)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (73)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd