Karolina 
wtrzechslowach.pl
Zabiegana mama, chwytająca chwile, które może poświecić na swoją największą pasję – książki.
status: Czytelnik, ostatnio widziany 2 tygodnie temu
Teraz czytam
  • Historia złych uczynków
    Historia złych uczynków
    Autor:
    Połączyła ich miłość? Pożądanie? Przeznaczenie? A może zło, które wydarzyło się dużo wcześniej? Nina przyjeżdża na studia do Warszawy. Wierzy, że ma szansę na lepsze życie niż jej matka. Jednak dzień...
    czytelników: 941 | opinie: 124 | ocena: 8,32 (309 głosów)
  • Malowany człowiek: Księga I
    Malowany człowiek: Księga I
    Autor:
    Zaszczuta i zdziesiątkowana ludzkość przeklina noc. Z każdym zmierzchem, w oparach mgły, nadchodzą opętane żądzą mordu bestie. Przerażeni ludzie chronią się za magicznymi runami. Usiłują wymodlić dla...
    czytelników: 14481 | opinie: 617 | ocena: 7,95 (7896 głosów) | inne wydania: 1

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-03-05 20:26:41
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2019-03-05 20:26:16
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
Cykl: Cykl Demoniczny (tom 1.1) | Seria: Obca Krew
 
2019-03-05 20:25:44
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2019-03-05 20:25:16
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Wiedźmin Geralt z Rivii (tom 1)
 
2019-03-05 20:21:52
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Po pozycję “O pisaniu. Na chłodno” raczej bym nie sięgnęła, gdyby nie obdarował mnie nią Mikołaj. On to wie jak mnie zaskoczyć! 😉
Druga część książki, a zacznę tak na przekór od końca, jest zbiorem porad, swoistym kompendium wiedzy w pigułce, które mówi m.in. o narracji, budowaniu dialogów, redakcji tekstu. Sporo tych zasad okazało się dla mnie nowością i zapewne, kiedy już zasiądę przed...
Po pozycję “O pisaniu. Na chłodno” raczej bym nie sięgnęła, gdyby nie obdarował mnie nią Mikołaj. On to wie jak mnie zaskoczyć! 😉
Druga część książki, a zacznę tak na przekór od końca, jest zbiorem porad, swoistym kompendium wiedzy w pigułce, które mówi m.in. o narracji, budowaniu dialogów, redakcji tekstu. Sporo tych zasad okazało się dla mnie nowością i zapewne, kiedy już zasiądę przed migającym kursorem na ekranie komputera, przypomnę sobie, co kiedyś przeczytałam u Mroza. 😉
O wiele ciekawsza okazała się jednak pierwsza część książki, w której autora możemy poznać jako człowieka z krwi i kości. Wiele faktów z dzieciństwa, okresu dojrzewania oraz pierwszych kroków w drodze do kariery, zaciekawi nie tylko fanów Remigiusza, ale również sceptyków, zarzucającym autorowi, że za jego sukcesem stoi grupa ludzi, którzy piszą za niego… dla niego… Co sam autor postrzega jako największy komplement. 😉
Czy polecam tę pozycję? Fanom autora oraz osobom, które podobnie jak ja po cichu marzą o napisaniu własnej powieści, polecam jak najbardziej. Pozostali mogą nie znaleźć dla siebie niczego interesującego i ostatecznie poczuć się zawiedzeni lekturą. Ja, pomimo że wielką fanką Remigiusza Mroza nie jestem (owszem lubię jego książki, ale nie uważam się za fankę) przeczytałam tę książkę z przyjemnością.

pokaż więcej

 
2019-02-02 14:46:13
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2019-02-02 14:45:57
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Największym plusem „Nocnego filmu” jest niebanalna forma książki. Jestem nią zauroczona! Wycinki z prasy, zrzuty stron internetowych, raportów policyjnych i notatek głównego bohatera, sprawiły, że historia opowiedziana przez autorkę stała się intrygująca i pasjonująca. Uczyniły one powieść niezwykle atrakcyjną dla czytelnika. Spotkałam się z tym pierwszy raz i muszę przyznać, że zrobiła to na... Największym plusem „Nocnego filmu” jest niebanalna forma książki. Jestem nią zauroczona! Wycinki z prasy, zrzuty stron internetowych, raportów policyjnych i notatek głównego bohatera, sprawiły, że historia opowiedziana przez autorkę stała się intrygująca i pasjonująca. Uczyniły one powieść niezwykle atrakcyjną dla czytelnika. Spotkałam się z tym pierwszy raz i muszę przyznać, że zrobiła to na mnie ogromne wrażenie.
Objętość książki, która na początku tak bardzo mnie przeraziła, ostatecznie nie okazała się jakimś wielkim problemem. Zważając na brak wolnego czasu, przeczytałam ją dosyć szybko. Muszę jednak przyznać, że momentami akcja dłużyła mi się niemiłosiernie i bez żadnych strat dla tej historii, można by wyrzucić jakieś 150- 200 stron, które w moich oczach były zwyczajnie zbędne i sprawiły, że powiało nudą.

Moja ogólna ocena, po skończonej już lekturze jest pozytywna. Pomimo tych kilku fragmentów, które nic nie wniosły do fabuły, było naprawdę dobrze. Mroczny klimat, ciekawi bohaterowie, szczypta czarnej magii i sił nadprzyrodzonych sprawiły, że dałam się pochłonąć tej historii, czując nie raz dreszcz przechodzący po plecach. Warto było poświęcić tej książce te trzy tygodnie. 😉

pokaż więcej

 
2019-01-12 22:11:12
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2019-01-04 11:28:34
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Z wielkim oczekiwaniami i zapasem karteczek indeksujących, którymi zamierzałam zaznaczyć wszystkie inspirujące cytaty, zasiadłam do lektury "A ja żem jej powiedziała". Okazało się, że wykorzystałam tylko jedną zakładkę. Pomimo że felietony napisane są ze sporą dawką humoru i dystansu do siebie, nie znalazłam w nich wiele słów, które by do mnie przemawiały, które wywarłyby na mnie wrażenie.... Z wielkim oczekiwaniami i zapasem karteczek indeksujących, którymi zamierzałam zaznaczyć wszystkie inspirujące cytaty, zasiadłam do lektury "A ja żem jej powiedziała". Okazało się, że wykorzystałam tylko jedną zakładkę. Pomimo że felietony napisane są ze sporą dawką humoru i dystansu do siebie, nie znalazłam w nich wiele słów, które by do mnie przemawiały, które wywarłyby na mnie wrażenie. Owszem zdarzyło mi się przytaknąć, uśmiechnąć pod nosem i pomyśleć:”skąd ja to znam?”, ale to wszystko i jeśli teraz, po tygodniu od skończenia książki zapytalibyście mnie, o czym była, to umiałabym opowiedzieć Wam o dwóch, może trzech rozdziałach, tych, które spodobały mi się najbardziej, pozostałych już nie pamiętam.

„A ja żem jej powiedziała…” to pięknie wydany zbiór felietonów, które brutalnie rozprawiają się ze współczesną rzeczywistością. Na mnie jednak nie wywarły one wielkiego wrażenia. Kiedyś wrócę do tej książki. Tak jak napisała autorka:”Nie wolno się na książki obrażać za to, że ich nie rozumiemy. To tylko nie nasz czas. Poczekajmy cierpliwie, a nuż widelec – nadejdzie ten właściwy.” Może ja nie rozumiem. Może to jeszcze nie czas. Może kiedyś nadejdzie ten właściwy.

pokaż więcej

 
2018-12-30 17:01:35
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Urzekł mnie klimat powieści. Myślę, że nie na wyrost są porównania „Nie całkiem białego Bożego Narodzenia” do klasyki kryminału – powieści Agathy Christie. Akcja dzieje się w małym, zamkniętym środowisku i pomimo iż nie występuje tu niewielu bohaterów, to stopniowo odkrywane sekrety i zawiłości ich losów sprawiają, że od książki ciężko się oderwać. Każdy z gości pensjonatu wydaje się być... Urzekł mnie klimat powieści. Myślę, że nie na wyrost są porównania „Nie całkiem białego Bożego Narodzenia” do klasyki kryminału – powieści Agathy Christie. Akcja dzieje się w małym, zamkniętym środowisku i pomimo iż nie występuje tu niewielu bohaterów, to stopniowo odkrywane sekrety i zawiłości ich losów sprawiają, że od książki ciężko się oderwać. Każdy z gości pensjonatu wydaje się być podejrzanym a rozwiązania zagadki nie możemy być pewni do ostatnich stron. A wszystko to okraszone jest szczyptą ironii i humoru.
Myślę, że powieść Magdaleny Knedler powinna stać się kolejnym must read i to nie tylko w okresie świątecznym. Barwni bohaterowie, intrygująca zagadka i przezabawny duet śledczych, czego chcieć więcej? Jest to książka, która spodoba się każdemu, a miłośnicy gatunku powinni być wręcz zachwyceni. Należy zaznaczyć jednak, iż jest to kryminał „z przymrużeniem oka” i tak należy do niego podejść. Polecam.

pokaż więcej

 
2018-12-28 21:19:40
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Joanna Chyłka (tom 7)
 
Moja biblioteczka
37 26 210
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (0)
Lista jest pusta
zgłoś błąd zgłoś błąd