maras 
29 lat, mężczyzna, status: Czytelnik, ostatnio widziany 2 tygodnie temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-02 01:14:46
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Łowcy (tom 1)

Książki Curwooda to czysta magia, czytasz i czujesz zapach żywicy, słyszysz porykiwanie jeleni, czujesz kupę niedźwiedzia :D Dzikość Kanady i północy Stanów Zjednoczonych aż chwyta za gardło. Zaczytywałem się w tym jako dzieciak i odbywałem niezwykłe podróże wraz z bohaterami, wyobrażałem sobie, że sam leżę w namiocie lub kąpię się w lodowatym strumieniu. Mistrzowsko opisana przyroda i fauna,... Książki Curwooda to czysta magia, czytasz i czujesz zapach żywicy, słyszysz porykiwanie jeleni, czujesz kupę niedźwiedzia :D Dzikość Kanady i północy Stanów Zjednoczonych aż chwyta za gardło. Zaczytywałem się w tym jako dzieciak i odbywałem niezwykłe podróże wraz z bohaterami, wyobrażałem sobie, że sam leżę w namiocie lub kąpię się w lodowatym strumieniu. Mistrzowsko opisana przyroda i fauna, coś niesamowitego.

pokaż więcej

 
2018-08-22 01:20:35
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: O Jednomyślnych (tom 2) | Seria: Uniwersum Metro 2033

Ponownie zaznaczę, że jako rodowity Krakus i jeszcze rodowitszy Nowohucianin, pewnie nie jestem w stu procentach obiektywny w ocenie tej książki.
Można powiedzieć jedno - nietypowo, ale tym razem druga część jest lepsza od oryginału. Nie wiem czy to przypadek czy autor wziął sobie do serca jakieś mniej pochlebne opinie i recenzje, ale "Człowiek obiecany" jest napisany lepiej. Przede wszystkim...
Ponownie zaznaczę, że jako rodowity Krakus i jeszcze rodowitszy Nowohucianin, pewnie nie jestem w stu procentach obiektywny w ocenie tej książki.
Można powiedzieć jedno - nietypowo, ale tym razem druga część jest lepsza od oryginału. Nie wiem czy to przypadek czy autor wziął sobie do serca jakieś mniej pochlebne opinie i recenzje, ale "Człowiek obiecany" jest napisany lepiej. Przede wszystkim Paweł Majka powiększył przedstawiony przez siebie zniszczony przez wojnę nuklearną Kraków o nowe regiony, co oczywiście wyszło powieści na plus.
Pojawiły się także nowe postacie, znacznie ciekawsze od głównych bohaterów pierwszej części i to kolejny, duży plus powieści. Bardzo podobała mi się postać stalkera Halnego, który ma jakieś dziwne napady szału, kiedy wieje wiatr z gór, od którego zyskał swój przydomek.
Fabularnie też jest znacznie ciekawiej, może po prostu Majka się bardziej wkręcił w ten świat i przyłożył do pisania.
W każdym razie polecam fanom uniwersum i Krakusom :)

pokaż więcej

 
2018-08-22 00:45:41
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: O Jednomyślnych (tom 1) | Seria: Uniwersum Metro 2033

Zdaję sobie sprawę, że jako rdzenny mieszkaniec Nowej Huty (to najpierw, dopiero później Krakowa ;) ), mogę nie być obiektywny w ocenie tej książki, ale i tak skrobnę parę słów.
Przede wszystkim - czytanie o post-apokaliptycznej wersji miejsc, które są mi doskonale znane, było niezwykle przyjemne i posiadało dodatkowy smaczek. Rondo Czyżyńskie pełne kanibali, Kombinat i Muzeum Lotnictwa jako...
Zdaję sobie sprawę, że jako rdzenny mieszkaniec Nowej Huty (to najpierw, dopiero później Krakowa ;) ), mogę nie być obiektywny w ocenie tej książki, ale i tak skrobnę parę słów.
Przede wszystkim - czytanie o post-apokaliptycznej wersji miejsc, które są mi doskonale znane, było niezwykle przyjemne i posiadało dodatkowy smaczek. Rondo Czyżyńskie pełne kanibali, Kombinat i Muzeum Lotnictwa jako ostatnie enklawy ludzkości, tajemniczy Szpital Rydygiera, Wawel z bestią mieszkającą w smoczej jamie - no po prostu super sprawa dla kogoś mieszkającego w Krakowie.
Fabularnie powieść też daje radę, fani uniwersum Metro 2033 z pewnością znajdą coś dla siebie.
Niestety, ale zawodzą całkowicie papierowe, bezpłciowe, płytkie i często nieumotywowane postacie, w tym główny bohater. Zwyczajnie gościa nie da się polubić, ta jego towarzyszka jest jeszcze słabiej napisana. Na szczęście jest kilka ciekawych pobocznych postaci - Szrama, Ninel, Król.
Literacko też nie ma szału, napisana prosto, dialogi czasem wyjątkowo sztucznie i banalnie brzmią.
Dla fanów Metro 2033 mieszkających w Nowej Hucie - polecam jak najbardziej. Dla fanów Metro 2033 - też, aczkolwiek są znacznie lepsze pozycje z tego uniwersum. Dla fanów science-fiction - meeeeh, lepiej poczytać coś innego. Niemniej jednak daję ocenę 8, choć tak jak pisałem wcześniej, jako Hutas nie jestem zbyt obiektywny ;)

pokaż więcej

 
2018-08-20 11:52:08
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Gateway (tom 2)

Każda druga część słynnej powieści to ogromne wyzwanie dla samego autora, ale także dla fanów. Czy pisarz dorówna pierwszej części choć trochę? Czy poziom spadnie całkowicie (dla mnie tak było w przypadku "Gry Endera" i "Mówcy umarłych", pierwsza genialna, druga gniot)? Wreszcie pytanie do nas samych, czytelników - czy damy szansę autorowi, żeby znowu nas zachwycił czy będziemy uparcie trwać... Każda druga część słynnej powieści to ogromne wyzwanie dla samego autora, ale także dla fanów. Czy pisarz dorówna pierwszej części choć trochę? Czy poziom spadnie całkowicie (dla mnie tak było w przypadku "Gry Endera" i "Mówcy umarłych", pierwsza genialna, druga gniot)? Wreszcie pytanie do nas samych, czytelników - czy damy szansę autorowi, żeby znowu nas zachwycił czy będziemy uparcie trwać przy stanowisku, że pierwsza część była tak świetna, że cokolwiek by nie napisał potem, to "już nie będzie TO". Że skończył się na "Kill Em All".
W przypadku "Za błękitnym horyzontem zdarzeń" jest klasycznie - druga część jest słabsza od "Gateway: Brama do gwiazd", ale Frederik Pohl wyszedł z tarczą z tego nierównego, pozornie niemożliwego do wygrania, starcia. Ale nie jest to upadek z Mount Everest do Rowu Mariańskiego, tylko raczej z Mount Everest na.... Kanczedongę ;)
Pierwsza część rozsadziła mi mózg, zachwyciła mnie całkowicie, Pohl trafił ze wszystkim w moje klimaty S-F. Druga część literacko trzyma poziom, fabularnie jest trochę mniej spektakularnie, ale tylko trochę. Dalej jest tajemniczo, epicko, intrygująco. Nowi bohaterowie są ciekawi, prawdziwi. Fabuła ma kilka zwrotów, które zaskakują. Otwarcie następnej części jest kolejną tajemnicą, tym razem na skalę całego wszechświata.

pokaż więcej

 
2018-08-15 01:39:57

Nie tyle co z książką, co z jednym opowiadaniem mam problem. Od dłuższego czasu nie daje mi spokoju pewne opowiadanie science-fiction, które czytałem lata temu. Nie mogę sobie za nic przypomnieć w jakim zbiorze to było, ani kto był autorem, ani jaki był tytuł.
Pamiętam jedynie, że akcja toczyła się podczas jakiejś okrutnej wojny w przyszłości. Ludzkość opanowała medycynę w takim stopniu, że...
Nie tyle co z książką, co z jednym opowiadaniem mam problem. Od dłuższego czasu nie daje mi spokoju pewne opowiadanie science-fiction, które czytałem lata temu. Nie mogę sobie za nic przypomnieć w jakim zbiorze to było, ani kto był autorem, ani jaki był tytuł.
Pamiętam jedynie, że akcja toczyła się podczas jakiejś okrutnej wojny w przyszłości. Ludzkość opanowała medycynę w takim stopniu, że praktycznie przywracano do życia poległych żołnierzy i rzucano ich do walki z powrotem. Nie byli w stanie jeszcze leczyć śmiertelnych ran serca lub mózgu, nie pamiętam dokładnie i główny bohater, wycieńczony i zdesperowany, żeby zakończyć swoje życie, rzuca się do straceńczego ataku na pozycje wroga, żeby nie dało się go już przywrócić do życia. Ale oczywiście udaje się ;)

Jeśli ktoś zna tytuł lub kojarzy to opowiadanie, to proszę o wskazówki :)

pokaż więcej

więcej...
 
2018-08-14 23:22:09
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Zawsze kiedy przypomina mi się ta powieść, to jestem praktycznie przekonany, że autorem jest Graham Masterton. Jakoś bardziej do niego pasuje. Mało Kinga w Kingu w tej powieści, akcja postępuje wyjątkowo szybko jak na książkę Kinga, jest wyjątkowo mało obszernych opisów świata, bohaterów jak na Kinga i jest wyjątkowo krótka jak na Kinga - 430 stron? Cmon, pisał to w jeden wieczór? :D

Ale nie...
Zawsze kiedy przypomina mi się ta powieść, to jestem praktycznie przekonany, że autorem jest Graham Masterton. Jakoś bardziej do niego pasuje. Mało Kinga w Kingu w tej powieści, akcja postępuje wyjątkowo szybko jak na książkę Kinga, jest wyjątkowo mało obszernych opisów świata, bohaterów jak na Kinga i jest wyjątkowo krótka jak na Kinga - 430 stron? Cmon, pisał to w jeden wieczór? :D

Ale nie powiedziałbym, że jest to jakiś ciężki gniot, bo czytało się przyjemnie, trzymała w napięciu. Jak ktoś jest fanem różnych apokalips zombiepodobnych, to Komórka mu się spodoba. Aczkolwiek faktycznie nie jest to poziom, do którego przyzwyczaił nas Stephen King.

pokaż więcej

 
2018-08-14 14:47:38
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Czaropis (tom 2) | Seria: Seria "Nowej Fantastyki"

Pierwszą część przeczytałem z zainteresowaniem, choć raczej bez wypieków na twarzy, tak drugi tom..... drugi tom mnie totalnie rozczarował i skończyłem go w "bulach", lecz bez "nadzieji". Koszmarnym błędem było wprowadzenie nowej bohaterki, tej całej Franceski, która jest po prostu irytująca, sprzeczna i ogólnie słabo napisana. Czekałem na dalsze losy Nikodemusa, a przez większość książki... Pierwszą część przeczytałem z zainteresowaniem, choć raczej bez wypieków na twarzy, tak drugi tom..... drugi tom mnie totalnie rozczarował i skończyłem go w "bulach", lecz bez "nadzieji". Koszmarnym błędem było wprowadzenie nowej bohaterki, tej całej Franceski, która jest po prostu irytująca, sprzeczna i ogólnie słabo napisana. Czekałem na dalsze losy Nikodemusa, a przez większość książki musiałem śledzić co wyprawia zupełnie mnie nie interesująca postać.
Na trzecią część już w ogóle nie czekam, jeśli ją przeczytam, to pewnie przypadkiem.

pokaż więcej

 
2018-08-14 14:41:55
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Czaropis (tom 1) | Seria: Seria "Nowej Fantastyki"

Na pewno na pochwałę zasługuje oryginalny pomysł, w zżadnej innej powieści fantasy nie spotkałem się z takim sposobem czarowania. Postać Nikodemusa jest przeciętna, ale w miarę interesująca - mag-dyslektyk czy dysgrafik? No tego jeszcze nie było :)
Jakkolwiek ogólny zarys fabuły jest ciekawy i wciągający, choć niczym nie powala na łopatki, to zakończenie jest fatalne. Mam na myśli...
Na pewno na pochwałę zasługuje oryginalny pomysł, w zżadnej innej powieści fantasy nie spotkałem się z takim sposobem czarowania. Postać Nikodemusa jest przeciętna, ale w miarę interesująca - mag-dyslektyk czy dysgrafik? No tego jeszcze nie było :)
Jakkolwiek ogólny zarys fabuły jest ciekawy i wciągający, choć niczym nie powala na łopatki, to zakończenie jest fatalne. Mam na myśli pseudoepilog, którego w tej części mogłoby w ogóle nie być, bo nie zamyka historii, tylko w rozwleczony sposób zapowiada drugą część. Gdyby nie to, to oceniłbym powieść nieco wyżej.

pokaż więcej

 
2018-08-14 01:46:49
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Gateway (tom 1)

Genialna powieść science-fiction, jedna z najbardziej wciągających i intrygujących, jakie miałem okazję czytać. Nie ukrywam, że autor trafił z wieloma pomysłami idealnie w moje gusta - mamy więc tajemniczą, pradawną rasę Heechów, mamy niezrozumiałą i superzaawansowaną technologię, mamy eksplorację kosmosu, mamy ciekawe, skomplikowane charakterologicznie postacie (zwłaszcza główny bohater i... Genialna powieść science-fiction, jedna z najbardziej wciągających i intrygujących, jakie miałem okazję czytać. Nie ukrywam, że autor trafił z wieloma pomysłami idealnie w moje gusta - mamy więc tajemniczą, pradawną rasę Heechów, mamy niezrozumiałą i superzaawansowaną technologię, mamy eksplorację kosmosu, mamy ciekawe, skomplikowane charakterologicznie postacie (zwłaszcza główny bohater i jego ukochana, przyznam, że takiego porąbanego wątku miłosnego, to nie widziałem nigdzie indziej), mamy też zakończenie, które wbija czytelników w szok i nie pozostawia obojętnym.

Tak jak wielu innych, mnie także początkowo irytowała dwutorowa narracja, a zwłaszcza wątek dziejący się na Ziemi, czyli rozmowy głównego bohatera z terapeutą-sztuczną inteligencją. Męczyły mnie i sprawiały, że chciałem przeskoczyć te kilka kartek, nie dlatego, że były słabo napisane czy nudne, tylko wyłącznie dlatego, że stopowały mnie od akcji dziejącej się na Gateway, od której po prostu nie mogłem się oderwać. Później jednak wątek ziemski czytałem tak samo uważnie, jak ten drugi, bo dotarło do mnie jak sprytnie Pohl to zaplanował, jak umiejętnie zbudował dzięki temu postać Robinette'a i jak przygotował tym czytelników na zakończenie wgniatające w fotel czy cokolwiek na czym siedziałeś/leżałeś/wisiałeś podczas lektury.

Zakończenie jest świetne, z rodzaju takich, po których nie jesteś w stanie sięgnąć po następną książkę przez jakiś czas, bo rozmyślasz o tym, co właśnie przeczytałeś. Ja długo rozmyślałem nad tym co zrobił główny bohater na końcu. Czy wiedział? Czy to był przypadek? Co ja zrobiłbym na jego miejscu?

pokaż więcej

 
2018-08-13 11:37:58
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Ogry". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.

W miarę oryginalny pomysł i..... to byłoby na tyle zalet. Główny problem "Ogrów", to całkowita nuda i poczucie, że do niczego ciekawego to nie prowadzi. Przeczytałem do końca, bo książka musi naprawdę fatalna, żebym ją porzucił, ale w moim umysłowym folderze przeczytanych książek szybko kliknąłem shift+delete :)

 
2018-08-13 11:32:36
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Mój problem z Mastertonem polega na tym, że większość jego pozycji czytałem w wieku 12-16 lat, przez co te 15 lat później, moje wrażenia nie są obiektywne. "Bezsennych" zapamiętałem jako fajny horror, miejscami straszny, miejscami obrzydliwy, jak to u Mastertona często bywało. Jako 15-latek oceniłbym na 8, jako 30-latek na 5, więc wyciągam średnią, dodaję punkcik za sentyment i jest 7 :)

 
2018-08-13 01:05:23
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Czytałem to jako nastolatek i wtedy mi się bardzo podobało, ale z perspektywy czasu wiem, że właśnie dlatego mi się podobało, bo byłem mało oczytany, naiwny i.... po prostu byłem nastoletnim gówniakiem, który nie znał życia ani dobrych książek :D
Zaletą jest na pewno wartka akcja, nie ma dłużyzn, więc można szybko przeczytać np. podczas podróży i spędzić czas przyjemniej, niż scrollując...
Czytałem to jako nastolatek i wtedy mi się bardzo podobało, ale z perspektywy czasu wiem, że właśnie dlatego mi się podobało, bo byłem mało oczytany, naiwny i.... po prostu byłem nastoletnim gówniakiem, który nie znał życia ani dobrych książek :D
Zaletą jest na pewno wartka akcja, nie ma dłużyzn, więc można szybko przeczytać np. podczas podróży i spędzić czas przyjemniej, niż scrollując Facebooka czy inny shit ;)

pokaż więcej

 
2018-08-12 15:06:28
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Nic szczególnego, nie wnosi za bardzo nic wartościowego w szereg publikacji o bitwie berlińskiej. Napisane fatalnym językiem, ja rozumiem, że to wspomnienia młodego żołnierza i nie ma co wymagać talentu literackiego, ale skoro czyta się to w mękach, a nie ma to jakiejś gigantycznej wartości historycznej, to moim zdaniem nie warto.

 
2018-08-12 15:00:16
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Monumentalne dzieło, niezwykłe szczegółowe przedstawienie bitwy o Stalingrad, z uwzględnieniem wszystkich możliwych aspektów. Uwaga, książka może przytłoczyć ilością faktów, nazwisk, jednostek, czasem nawet podawane są informacje do poziomu kompanii, co amatorów może zniechęcić lub zmęczyć. Nie jest to raczej książka, która czyta się do poduszki, ja sam, choć jestem przyzwyczajony do naukowych... Monumentalne dzieło, niezwykłe szczegółowe przedstawienie bitwy o Stalingrad, z uwzględnieniem wszystkich możliwych aspektów. Uwaga, książka może przytłoczyć ilością faktów, nazwisk, jednostek, czasem nawet podawane są informacje do poziomu kompanii, co amatorów może zniechęcić lub zmęczyć. Nie jest to raczej książka, która czyta się do poduszki, ja sam, choć jestem przyzwyczajony do naukowych książek historycznych, to nie zawsze gładko mi to wchodziło do głowy. Jeśli ktoś nie ma zżadnej wiedzy na temat bitwy o Stalingrad, to powinien sięgnąć po jakieś bardziej ogólne źródła, tym samym bardziej przystępne. To książka dla hardkorów :)

pokaż więcej

 
2018-08-11 15:23:13
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Pan Samochodzik (tom 4)

Mogę śmiało napisać - Pan samochodzik = moje dzieciństwo. Część z Templariuszami to chyba moja ulubiona. Pewnie jeszcze nie raz sięgnę po ten cykl, jak dzieci podrosną, to będę czytał z nimi :)

 
Moja biblioteczka
31 31 172
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (0)
Lista jest pusta
Ulubieni autorzy (2)
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd