Boookreads 
Jestem, na, instagramie, jako, @boookreads
mężczyzna, status: Czytelnik, ostatnio widziany 20 godzin temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-01-20 22:55:01
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

JORDAN
PRZYGARNĄŁ MNIE, GDY NIE MIAŁAM DOKĄD IŚĆ. NIE WYKORZYSTUJE MNIE, NIE RANI ANI O MNIE NIE ZAPOMINA. NIE TRAKTUJE TAK, JAKBYM BYŁA NICZYM. NIE BIERZE MNIE ZA PEWNIK. NIE SPRAWIA, ŻE CZUJĘ SIĘ ZAGROŻONA. NIE ZAPOMINA O MNIE. ŚMIEJE SIĘ RAZEM ZE MNĄ. PATRZY NA MNIE. SŁUCHA. BRONI. ZAUWAŻA. CZUJĘ NA SOBIE JEGO OCZY, GDY RAZEM JEMY ŚNIADANIE. KIEDY WRACA Z PRACY, MOJE SERCE ZACZYNA BIĆ...
JORDAN
PRZYGARNĄŁ MNIE, GDY NIE MIAŁAM DOKĄD IŚĆ. NIE WYKORZYSTUJE MNIE, NIE RANI ANI O MNIE NIE ZAPOMINA. NIE TRAKTUJE TAK, JAKBYM BYŁA NICZYM. NIE BIERZE MNIE ZA PEWNIK. NIE SPRAWIA, ŻE CZUJĘ SIĘ ZAGROŻONA. NIE ZAPOMINA O MNIE. ŚMIEJE SIĘ RAZEM ZE MNĄ. PATRZY NA MNIE. SŁUCHA. BRONI. ZAUWAŻA. CZUJĘ NA SOBIE JEGO OCZY, GDY RAZEM JEMY ŚNIADANIE. KIEDY WRACA Z PRACY, MOJE SERCE ZACZYNA BIĆ SZYBCIEJ NA DŹWIĘK PARKUJĄCEGO NA PODJEŹDZIE SAMOCHODU. MUSZĘ TO ZATRZYMAĆ. TO SIĘ NIE MOŻE WYDARZYĆ. SIOSTRA POWIEDZIAŁA MI KIEDYŚ, ŻE PORZĄDNI FACECI NIE ISTNIEJĄ, A NAWET JEŚLI NA JAKIEGOŚ TRAFIĘ, TO I TAK PEWNIE BĘDZIE ZAJĘTY. SĘK W TYM, ŻE TO NIE PIKE LAWSON JEST ZAJĘTY. TYLKO JA.

PIKEI
PRZYGARNĄŁEM JĄ, BO MYŚLAŁEM, ŻE JEJ POMAGAM. W ZAMIAN CZASEM COŚ UGOTUJE I TROCHĘ POSPRZĄTA. JASNY UKŁAD. SZYBKO ZROZUMIAŁEM, ŻE TO WCALE NIE BĘDZIE TAKIE PROSTE. MUSZĘ SIĘ POWŚCIĄGAĆ, BY O NIEJ NIE MYŚLEĆ I PRZESTAĆ WSTRZYMYWAĆ ODDECH ZA KAŻDYM RAZEM, GDY TRAFIAMY NA SIEBIE W DOMU. NIE MOGĘ JEJ DOTKNĄĆ I NIE POWINIENEM TEGO PRAGNĄĆ. JEDNAK ZA KAŻDYM RAZEM, KIEDY NASZE ŚCIEŻKI SIĘ PRZECINAJĄ, ONA CORAZ BARDZIEJ STAJE SIĘ CZĘŚCIĄ MNIE. NIE MOŻEMY SOBIE NA TO POZWOLIĆ. MA DZIEWIĘTNAŚCIE LAT, A JA TRZYDZIEŚCI OSIEM. JESTEM OJCEM JEJ CHŁOPAKA. I TAK SIĘ NIEFORTUNNIE SKŁADA, ŻE OBOJE WŁAŚNIE WPROWADZILI SIĘ DO MOJEGO DOMU.

W tej powieści mamy scenariusz, który ma sprawić, że wzdrygniemy, ale po raz kolejny Penelope Douglas pokazuje talent do tworzenia atrakcyjnych postaci głównych, odwracając w ten sposób wszystkie nasze oczekiwania na ich temat. Dostarcza wielowarstwową historię miłosną, która uderza w każdy emocjonalny akord po drodze, historię, która jest pięknie skomplikowana, nieskończenie trudna.

Penelopa jest zdecydowanie jedyną w swoim rodzaju, która zawsze zaskoczy cię swoim pisaniem i stanem psychicznym ze swoimi historiami. Każde jej słowo, które ona wyraża, jest tym, co dotyka mojej duszy, z powodu tego, jak wyjątkowe są jej fikcyjne światy.

Nie chciałam niczego zmieniać ani nie pożądałam czegoś, czego nie miałam. Chciałam tylko czuć się tak samo następnego dnia. I następnego.


Autorka perfekcyjnie wykreowała romans pomiędzy Pike’m i Jordanią nie ma nic bardziej pociągającego niż wtedy, gdy dwie osoby wiedzą wewnętrznie i walczą z wewnętrznymi myślami o tym, że coś złego jest właściwe, a jest niespełnione.
Przeszkody pojawiające się na ich drodze są przyczyną niewłaściwego wyrażania ich
szczerych myśli i stawiają im życiowe wyzwanie.
Nie pozwól, by ktokolwiek sprawił, żebyś bała się sama siebie. Jesteś niesamowita.

Aspekt emocjonalny tego wszystkiego jest tym, co urzekło moje serce w każdym kawałku.

Bohaterowie, Jordan i Pike, naprawdę mieli być razem. Poza tym, że byli do siebie przyciągani, mieli ze sobą wiele wspólnego. Uwielbiali spędzać razem czas, dbali o siebie nawzajem i czuli się dobrze wokół siebie.

Ostatecznie Birthday Birl była dużo słodszą powieścią niż wszytko, co kiedykolwiek przeczytałem tej autorki. To był słodki, urzekający i pociągający romans. Jestem zaintrygowany talentem autorki.

pokaż więcej

 
2019-01-20 22:50:18
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Szesnastoletniej Azie do głowy by nie przyszło, że będzie prowadzić śledztwo w sprawie tajemniczego zniknięcia miliardera Russella Picketta. Jest jednak sto tysięcy dolarów nagrody do zgarnięcia, no i jej Najlepsza i Najbardziej Nieustraszona Przyjaciółka Daisy bardzo chce rozwiązać tę zagadkę!

Dziewczyny wspólnie próbują dotrzeć do Davisa, syna miliardera, którego Aza poznała kiedyś na...
Szesnastoletniej Azie do głowy by nie przyszło, że będzie prowadzić śledztwo w sprawie tajemniczego zniknięcia miliardera Russella Picketta. Jest jednak sto tysięcy dolarów nagrody do zgarnięcia, no i jej Najlepsza i Najbardziej Nieustraszona Przyjaciółka Daisy bardzo chce rozwiązać tę zagadkę!

Dziewczyny wspólnie próbują dotrzeć do Davisa, syna miliardera, którego Aza poznała kiedyś na letnim obozie. Na pozór niewiele ich dzieli, ale tak naprawdę jest to przepaść.

Aza się stara. Stara się być dobrą córką, dobrą przyjaciółką, dobrą uczennicą, a nawet detektywem, jednocześnie zmagając się z obezwładniającymi lękami i dręczącymi myślami, których spirala coraz bardziej się zacieśnia.



W pierwszej połowie jest wiele miejsc, w których czujesz się tak, jakbyś czytał proste, nawet konwencjonalne zagadki. Dwór pełen potencjalnych tajemnic. Szlaki i ślepe zaułki. Mętna rzeka. Zaczynasz się spodziewać i przewidywać wielkie zwroty akcji.

Głównym celem Greena nie jest tajemnica- to nastoletnie przyjaźnie i miłość a może przede wszystkim zdrowie psychiczne Azy.
Przyjazny, introwertyczny narrator, cierpi na inwazyjne myśli, które koncentrują się wokół strachu przed bakteriami i infekcjami.
Ta książka ma głębokie zrozumienie, co to znaczy być nastolatkiem.

Nie jest to idealna powieść. Tajemnica i historia miłosna oraz aspekty zdrowia psychicznego często są podzielone na grupy.
John Green świetnie uchwycił niepewność młodych ludzi. Bohaterowie są zmartwieni i niepewni, wyrażają się z jasnością dowcipem i naukową samoświadomością.

Aza uświadamia sobie, że jej przyszłość będzie pełna wzlotów i upadków, ale będzie dalej walczyć, aby iść naprzód. To nie jest wielka przygoda, choć jest wyjątkowa.
Jednak nigdy nie odbiega od tego, że są to normalni nastolatkowie.
Ta książka jest potężna, wzruszająca, opisowa i napisana w niezwykły sposób Johna Green’a.
Powieść ta jest inteligentnie i sprytnie napisana, pełna pomysłów i cytatów, które zmieniły moje postrzeganie na rzeczywistość.

pokaż więcej

 
2019-01-20 22:45:25
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Morze atramentu i złota (tom 2)

Sefia i Łucznik zdołali uciec Straży. Ukrywają się w lasach, lecząc rany i planując swoje następne posunięcie. Łucznik zmaga się z traumą przeszłości; koszmar walk, do których był zmuszany powraca za każdym razem, gdy chłopak przymknie powieki. Gdy nasi bohaterowie natrafią w ostępach na grupę impressorów, Łucznik znajdzie wreszcie sposób, by się uwolnić od koszmaru; zacznie polować na swoich... Sefia i Łucznik zdołali uciec Straży. Ukrywają się w lasach, lecząc rany i planując swoje następne posunięcie. Łucznik zmaga się z traumą przeszłości; koszmar walk, do których był zmuszany powraca za każdym razem, gdy chłopak przymknie powieki. Gdy nasi bohaterowie natrafią w ostępach na grupę impressorów, Łucznik znajdzie wreszcie sposób, by się uwolnić od koszmaru; zacznie polować na swoich wcześniejszych prześladowców i uwalniać ich ofiary. Łucznik i Sefia przemierzają królestwo Deliene, ratując kolejnych chłopców. Bohaterka nadal zgłębia liczne sekrety tajemniczej Książki. Ale im dłużej walczą, tym mocniejszy staje się głód krwi Łucznika; w pewnym momencie łagodny młody człowiek, przeistacza się w posępnego wojownika, którego czeka okrutne przeznaczenie.

Uwielbiam te serie. Sefia i Archer są sercem opowieści, ale jest t misternie utkana historia z wieloma zbieżnymi fabułami.

W tej historii dzieje się bardzo intensywnie po wprowadzeniu krwi, ale mim wszystko Archer ma w swojej duszy dobro. Cudownie jest patrzeć jak on i Sefia nawiązują przyjaźnie z innymi.
Mimo wszystkiego popełniają błędy w tej opowieści.

Ta książka zawiera wiele rewelacji, z których bardzo dużo jest bolesnych.
„Mówczyni” to mocna i śliczna kontynuacja, która rozszerza ten świat i jego bohaterów na znacznie większa często bolesną drogę.

Poza bohaterami to magia czytania sprawia, że „Mówczyni” naprawdę zapada w pamięci.
Pojedyncza książka w sercu tej powieści zawiera historie wszystkich ludzi i jest niesączenie długą, obejmująca całość życia każdego.

Historie spotykają się i przenikają w zaskakujący dla nas sposób.

Ta książka jest wypełniona adrenaliną, zwrotami akcji, magią i miłością. Jest ona pełna zawiłych i głębokich słów. Świat motywy postaci i magia mają dla mnie sens.
Jestem pod wrażeniem tego, jak bardzo ta książka była w stanie rozwinąć postacie pomimo faktu, że było ich całkiem sporo.

„Mówczyni” to fascynująca i wciągająca lektura, którą mogę polecić każdemu.

pokaż więcej

 
2019-01-20 22:39:04
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Bella to uroczy szczeniaczek, który trafia w ramiona Lucasa. Mężczyzna od razu wie, że ten wesoły czworonóg odmieni jego życie na lepsze. Piesek również czuje, że trafił na swojego człowieka i chce być dla niego najlepszym zwierzakiem na świecie.
Lucas nie może zatrzymać Belli w swoim mieszkaniu. Postanawia podjąć ryzyko i zabiera ją do szpitala, w którym pracuje. Piesek wnosi mnóstwo radości...
Bella to uroczy szczeniaczek, który trafia w ramiona Lucasa. Mężczyzna od razu wie, że ten wesoły czworonóg odmieni jego życie na lepsze. Piesek również czuje, że trafił na swojego człowieka i chce być dla niego najlepszym zwierzakiem na świecie.
Lucas nie może zatrzymać Belli w swoim mieszkaniu. Postanawia podjąć ryzyko i zabiera ją do szpitala, w którym pracuje. Piesek wnosi mnóstwo radości do życia pacjentów. Jednak pracownicy Kontroli Zwierząt twierdzą, że zwierzę jest niebezpieczne ze względu na swoją rasę, która w Denver jest zakazana. Zrozpaczony Lucas musi rozstać się z ukochaną Bellą, która zostaje wywieziona do innego domu poza granice stanu.
Mimo wszystko piesek nie zamierza żyć z dala od swojego najlepszego przyjaciela i postanawia wziąć sprawy we własne łapy. Teraz Bella staje przed ważnym wyzwaniem. Musi odnaleźć drogę do swojego człowieka. Wyrusza w wielką, pełną przygód i niebezpieczeństw podróż, aby wrócić do domu. Czy jeszcze zobaczy Lucasa?

„O psie który wrócił do domu” to współczesna powieść W. Bruce’a Camerona.

Po drodze Bella spotyka różnorodne kolorowe postacie, zarówno zwierzęce, jak i ludzkie, w tym sierocą drużynę lwów górskich, którą bierze od swoje skrzydła.

W towarzystwie scenerii historia uderza w niekończące się, przewidywalne rytmy.
Bella jest lojalna optymistyczna i zdecydowana wrócić do domu Lucasa. Nie poddaje się. Z każdym krokiem odnawia swoją determinację, by wrócić do przyjaciela. Po drodze pomaga i wspiera inne zwierzęta.

Jest ona dobrym psem nie tylko dla człowieka, ale dla wszystkich, z którymi się spotyka, ostatecznie pokazuje, w jaki sposób bezwarunkowa miłość jednego zwierzęcia może poruszyć wiele ludzkich serc.
Relacja między Bellą a Lucasem jest cudowna i pociąga nas za sobą.
To bardzo wzruszająca historia.

Autor ma wrodzony talent, dzięki któremu perfekcyjnie układa historię z perspektywy psa, która przyciąga wiele osób do siebie.
Jest ona bardzo emocjonalna i niezwykle poruszająca.

Ta powieść do samego końca trzyma nas w ogromnym napięciu i dostarcza wielu pozytywnych uczuć.
Jest to bardzo realistycznie stworzona książka.

Gorąco Polecam!

pokaż więcej

 
2019-01-20 22:33:12
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Beston przeanalizował wiele plików w swoich badaniach, a przypadki, które skrupulatnie opisuje żywo, reprezentują wieloletnią kadrę Holmesa jako specjalistę medycyny sądowej. Każda sytuacja jest namiętna i skomplikowana.

Poprzez wywiady, Beston odtwarza historię emerytowanego koronera z jego pierwszego raportu o zabójstwie przez lata nauki kryminalistycznej.

„Sprawa dla koronera” to...
Beston przeanalizował wiele plików w swoich badaniach, a przypadki, które skrupulatnie opisuje żywo, reprezentują wieloletnią kadrę Holmesa jako specjalistę medycyny sądowej. Każda sytuacja jest namiętna i skomplikowana.

Poprzez wywiady, Beston odtwarza historię emerytowanego koronera z jego pierwszego raportu o zabójstwie przez lata nauki kryminalistycznej.

„Sprawa dla koronera” to wciągająca lektura, mimo że czasami czułem się nieswojo podczas czytania niektórych opisów miejsc zbrodni.

Holmes to fascynująca postać. Jest on wyraźnie bardzo współczujący i charyzmatyczny.
Autor podkreśla nam znaczenie koronerów w naszym społeczeństwie.

W przeważającej części Holmes jest oddanym urzędnikiem, który naprawdę troszczył się o zmarłych i ich rodziny.

Całość jest fascynująco i niesamowicie szczegółowo opisana.
Każda sprawa była prowadzona w sposób logiczny, a niektóre zostawały otwarte przez lata.
Holmes podążał za prawdą i był jej oddany.

Ta historia opowiada o morderstwach, samobójstwach, przypadkowej i naturalnej śmierci. Beteson jest mistrzowskim gawędziarzem, który potrafi stworzyć wciągająca lekturę.
Wzbudza on w nas wszelakie emocje i powoli i stanowczo wprowadza napięcie.

Czytelniki ma możliwość bliżej przyjrzeć się pracy koronera i poznać jego przemyślenia na różne życiowe tematy.

pokaż więcej

 
2019-01-20 22:27:43
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

„Siedemnastoletnia Fanny rzuciła szkołę i odbywa praktykę w alpejskim hotelu Château Janvier, zwanym Podniebnym. W Święta nieco podupadły hotel przeżywa oblężenie. Zjeżdżają tu najróżniejsi goście: od słynnej łyżwiarki, przez autora thrillerów, po... właścicieli kolii z legendarnym diamentem carycy Katarzyny. Z pomocą Bena, przystojnego syna właściciela, oraz tajemniczego Tristana, Fanny... „Siedemnastoletnia Fanny rzuciła szkołę i odbywa praktykę w alpejskim hotelu Château Janvier, zwanym Podniebnym. W Święta nieco podupadły hotel przeżywa oblężenie. Zjeżdżają tu najróżniejsi goście: od słynnej łyżwiarki, przez autora thrillerów, po... właścicieli kolii z legendarnym diamentem carycy Katarzyny. Z pomocą Bena, przystojnego syna właściciela, oraz tajemniczego Tristana, Fanny spróbuje pokrzyżować szyki pewnym złym ludziom. Postara się też zachować zimną krew (i pracę!), oraz znaleźć pomysł na życie, a może nawet miłość...”


„Podniebny” to piękna, urocza książka, która zdecydowanie zasługuję na recenzję!.
Historia jest magiczna, zimowa, a sceneria po prostu cudowna.

Najbardziej podobała mi się atmosfera. Sama historia jest urocza, a czasem ekscytująca, wspaniałe opisy pięknego domu i jego mieszkańców są świetnym dopełnieniem całości. Wszystko jest pełne szczegółów i opisywane z miłością.

Książka zawiera liczne zwroty akcji, tajemnice i wielu fascynujących mieszkańców, z których niektórzy mają coś do ukrycia.
Autorka używa bardzo ekstrawaganckich słów, które pasują do hotelu i czasu jego budowy.
Styl Kerstin Gier jest niezwykły i pozwala nam zanurzyć się w niepowtarzalnym świecie.
Każdą scenę możemy sobie z łatwością wyobrazić podczas czytania, ponieważ opisy są niezwykle bogate w szczegóły i żywe.

Ta powieść jest o hotelu i oczywiście historia żyje dalej, oprócz wspaniałej scenerii wielu gości i personelu. Wszystko z oryginalnymi postaciami, a zwłaszcza z miłością i szczegółowo opracowaną fabułą.

Muszę też powiedzieć, że zawsze fascynowały mnie historie, w których miejsce wydarzenia samo w sobie staje się postacią, a nawet wnosi coś do fabuły. I dlatego tytuł „Podniebny” pasuje idealnie do historii, ponieważ hotel jest sercem i duszą książki.

Ta opowieść uwodzi cię w swojej historii i miejscu.
Humorystyczny, nieco ironiczny styl pisania autorki jest dostępny już na pierwszej stronie.

Fanny jest prawdziwym bohaterem z sercem i nie szczędzi wysiłków, by uchwycić złoczyńców historii. Bardzo ją lubię.

Historia miłosna jest rzeczywiście nie tak obecna, jak w poprzednich książkach Kerstin Gier uważam, że było to całkiem dobre odejście, ponieważ skupia to czytelnika raczej na poszukiwaniach.

Wszytko, to może być trochę przesadzone, ale także zabawne ekscytujące i urocze. Polecam każdemu, kto chce czuć się komfortowo tej zimy.

pokaż więcej

 
2019-01-13 20:29:45
Dodał książkę na półkę: Przeczytane


„Mężczyzna przed trzydziestką udaje się na przyjęcie bożonarodzeniowe na Manhattanie. Poznaje tam kobietę imieniem Clara. W ciągu następnego tygodnia oboje spotykają się co wieczór w tym samym kinie. Mężczyzna jest zauroczony, ale ostrożny, nie chce wykonać pochopnego ruchu. Napięcie między dwojgiem stopniowo rośnie, towarzyszą mu niepewność, nadzieja i brak zaufania. Rozbudzone emocje...

„Mężczyzna przed trzydziestką udaje się na przyjęcie bożonarodzeniowe na Manhattanie. Poznaje tam kobietę imieniem Clara. W ciągu następnego tygodnia oboje spotykają się co wieczór w tym samym kinie. Mężczyzna jest zauroczony, ale ostrożny, nie chce wykonać pochopnego ruchu. Napięcie między dwojgiem stopniowo rośnie, towarzyszą mu niepewność, nadzieja i brak zaufania. Rozbudzone emocje kumulują się w ostatnią noc starego roku. Czy wraz z nim odejdą w przeszłość wszelkie wątpliwości?”

Po przeczytaniu poprzedniej książki tego autora koniecznie musiałem sięgnąć po tę.
Autor szczegółowo opisuje emocje, które odczuwa bohater i wnika głęboko w ich źródło.

Clara jest na początku zagadkową postacią i pod pewnymi względami żałuję, że autor nie napisał książki z jej perspektywy. Jest ona egocentryczna i oddana oczernianiu innych, może być kimś, od kogo można trzymać dystans w prawdziwym życiu.
W tej książce romans odgrywa główną rolę, jest cenny i delikatny.

Największą siłą tej powieści jest relacja narratora ze zmarłym ojcem. Jego wspomnienia o tym erudycyjnym, dowcipnym i życzliwym człowieku poruszają i pięknie świadczą, ale są one bardzo nieliczne.

Każdego dnia rozmawia z narratorem, zastanawiając się, czy tego dnia znowu zobaczy Clarę, każdego dnia powracając do swoich kroków, a każdy dzień kończy się bardziej niejednoznacznym wyszukiwaniem duszy.

„Pewni ludzie zbliżają się do innych za pomocą napięcia. Tarcie rodzi zażyłość, a zmaganie, tak jak przekora, to najkrótsza droga do serca.”

Aciman tworzy prywatny język dla głównych bohaterów, rzadko omijając wymowny uśmiech lub pozwalając na marnowanie linii dialogu. Autor szczegółowo analizuje sceny, a większość powieści jest napięta i całkowicie autentyczna.

Powieść odkrywa stany umysłu tęsknotę, pożądanie, niepewność i wahanie.
Nie ma aktu seksualnego i cielesnego, tak jak w poprzedniej jego książce co jest ogromnym plusem.

Ta książka zaciera granice między romansem a literacką fikcją, opiera się głównie na łatwości Acimana w tworzeniu długich, wciągających zdań, by napędzić mocno psychologiczną i minimalistyczną fabułę.

„Najgorsza w umieraniu jest wiedza, że zapominasz o wszystkim, co kiedykolwiek przeżyłeś i kochałeś.”

Większość narracji podąża za protagonista i jego tęsknotami pragnieniami, gdy wzdycha za Clara i analizuje każdy jej gest.

Jednym z dynamicznych motywów jest kodowany język, który wymyślili kochankowie, aby komunikować się ze sobą. Wypełnia to relację z Clarą i protagonistą ciepłem i wzruszeniem dwóch pokrewnych dusz, próbujących stworzyć da siebie własny świat.

Gorąco polecam!

pokaż więcej

 
2019-01-13 12:25:13
Dodał książkę na półkę: Przeczytane


Życie osiemnastoletniego Arthura wali się w gruzy, kiedy dostaje sądowy zakaz zbliżania się do swojej byłej dziewczyny, traci stypendium i szansę na dobre studia. Chcąc ukrócić nieco jego destrukcyjne zachowanie, ojciec wysyła go na pewien czas do wujostwa. Tam Arthur odkrywa dziennik swojego dziadka, słynnego pisarza, który pięć lat wcześniej na tydzień przed śmiercią wyruszył nagle w...

Życie osiemnastoletniego Arthura wali się w gruzy, kiedy dostaje sądowy zakaz zbliżania się do swojej byłej dziewczyny, traci stypendium i szansę na dobre studia. Chcąc ukrócić nieco jego destrukcyjne zachowanie, ojciec wysyła go na pewien czas do wujostwa. Tam Arthur odkrywa dziennik swojego dziadka, słynnego pisarza, który pięć lat wcześniej na tydzień przed śmiercią wyruszył nagle w zagadkową podróż. Jej celu nie znał nikt z rodziny, a co gorsza – nikt nawet nie próbował się dowiedzieć, co się w tym czasie wydarzyło.

Podążając za wskazówkami, które znajduje w dzienniku, Arthur próbuje odtworzyć ostatnie dni życia swojego dziadka. Chce się dowiedzieć, kim naprawdę był, czego szukał tysiące kilometrów od rodzinnego domu i… czy rzeczywiście nie żyje. Nie wie, że na końcu drogi poza bolesną tajemnicą odkryje prawdziwego siebie.

Książka „Między nami chaos” Samuela Millera nawiązuje do opowieści o nastoletnim chłopcu i jego wstrząsających poszukiwaniach odpowiedzi.

Historia zaczyna się od małego opisu na temat naszej głównej postaci- Arthura. Dostajemy wgląd na niepokojącą przeszłość chłopca. Patrzymy, aj nieustanie zmaga się ze zrozumieniem swojego istnienia, które go prześladuje.

Czując się tak jakby, nie miał nic do stracenia, Artur rozpoczyna podróż, aby dowiedzieć się więcej o wskazówce, tajemniczej przeszłości i chorobie dziadka. Po drodze poznaje nowych ludzi, dowiaduje się, komu i jak ufać, dowiaduje się o złożonej historii swojej rodziny.

Artur wraz z fizyczną podróżą podejmuje osobistą wędrówkę, w której uczy się odnajdywania spokoju w sobie i używania go na dobre, aby naprawić swoją przeszłość. Ta niezwykła droga zmieni jego całe życie.

„Na końcu życia historia człowieka jest napisana
słowami, których nigdy nie wypowiedział.”

„Między nami chaos” jest naprawdę specjalną powieścią, ponieważ tworzy namiętną opowieść z tematami i pomysłami, które czytelnik może naprawdę wziąć sobie do serca na całe życie.
Oglądając podróż Artura śladami pozostawionymi przez jego zmarłego dziadka na światach rewolucji, miłości i utraty widzimy wszechogarniający temat walki o wewnętrzną sprawę i jak jego prawdziwe intencje mogą zagubić się po drodze. Wszyscy tu walczą o swój wielki cel, który przerodził się w niebezpieczną rywalizację.

„Czasami jedyny sposób, żeby nauczyć kogoś doceniać to, co ma, to mu to zabrać.”

„Między nami chaos” to wspaniała powieść, w której każdy może się zakochać. Zbudowany na tajemnicy, podążamy tropem wskazówek Artura, gdy staramy się zebrać razem z nim odpowiedzi. Poza trudnościami związanymi z przeszłością bohatera i związkiem z ogólnym tematem powieści czujemy się równie ważną częścią tajemnicy.
Świetnie dopracowana fabuła, genialnie wykreowani bohaterowie, dynamiczna akcja i niespodziewane zwroty akcji. Pełna emocji, nadziei i miłości.
Samuel Miller stworzył niezwykle intrygującą historię z przesłaniem.
Jest to niezwykła książka, która mogę polecić każdemu.

pokaż więcej

 
2019-01-13 10:46:00
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Dwór cierni i róż (tom 1)


Dziewiętnastoletnia Feyre jest łowczynią – musi polować, by wykarmić i utrzymać rodzinę. Podczas srogiej zimy zapuszcza się w poszukiwaniu zwierzyny coraz dalej, w pobliże muru, który oddziela ludzkie ziemie od Prythian – krainy zamieszkanej przez czarodziejskie istoty. To rasa obdarzonych magią i śmiertelnie niebezpiecznych stworzeń, która przed wiekami panowała nad światem.
Kiedy podczas...

Dziewiętnastoletnia Feyre jest łowczynią – musi polować, by wykarmić i utrzymać rodzinę. Podczas srogiej zimy zapuszcza się w poszukiwaniu zwierzyny coraz dalej, w pobliże muru, który oddziela ludzkie ziemie od Prythian – krainy zamieszkanej przez czarodziejskie istoty. To rasa obdarzonych magią i śmiertelnie niebezpiecznych stworzeń, która przed wiekami panowała nad światem.
Kiedy podczas polowania Feyre zabija ogromnego wilka, nie wie, że tak naprawdę strzela do faerie. Wkrótce w drzwiach jej chaty staje pochodzący z Wysokiego Rodu Tamlin, w postaci złowrogiej bestii, żądając zadośćuczynienia za ten czyn. Feyre musi wybrać – albo zginie w nierównej walce, albo uda się razem z Tamlinem do Prythian i spędzi tam resztę swoich dni.
Pozornie dzieli ich wszystko – wiek, pochodzenie, ale przede wszystkim nienawiść, która przez wieki narosła między ich rasami. Jednak tak naprawdę są do siebie podobni o wiele bardziej, niż im się wydaje. Czy Feyre będzie w stanie pokonać swój strach i uprzedzenia?

Fabuła tej książki była fascynująca. Przyznam, że początek był dość apatyczny, ale kiedy już odważyłem się zagłębić w tę książkę, doceniłem to, że Mass tak właśnie postąpiła, ponieważ w pełni pozwoliła mi zrozumieć świat Feyre, zanim została wepchnięta do zdradzieckiej krainy Prythian i umożliwiła nam wtedy w pełni zaobserwować ogrom zmian od zimnej łowczyni, która pozwalała sobie żyć i marzyć, doceniać surowy kontrast między poprzednim życiem a obecnym.

Zaciekłe, odważne, uczciwe, autentyczne postacie z realistycznymi wadami oszałamiającymi obawami i przemożną chęcią bycia kochanym.
Mass w pełni pozwoliła nam poznać bohaterów, ujawniając wystarczająco dużo ich wewnętrznych przemyśleń, aby umożliwić nam akceptacje i zrozumienie zachowań głównych charakterów.

Feyre była zamyślona, troskliwa, dzielna, lojalna, uparta i zdeterminowana. Bardzo była oddana ochronie swojej rodziny i stawiała ich na pierwszym miejscu, robiąc dla nich wszystko.

Postacie są bardzo dobrze rozwinięte, a ich motywacje, emocje i decyzje są realistyczne, pomimo fantastycznej scenerii fabuły.
Ta książka to perfekcyjny dodatek do gatunku YA.
Sarah J. Mass zainwestowała w pogłębienie przyjaźni między bohaterami.

„Dwór cierni i róż” był spektakularną powieścią fantasy, która skradła mi serce.
Jest to majestatyczna powieść o namiętnym romansie, mrocznej magii, brutalnej ofierze, tajemniczych stworzeniach i przeklętych królestwach.
Czytając, doświadczyłem miłości, dobroci, śmiechu, bólu i cierpienia, a to jest wyraźny dowód, że autorka jest naprawdę zdolna do wytwarzania magii.
Ta powieść była pełna tajemnic i działań.

Gorąco polecam!

pokaż więcej

 
2019-01-12 13:39:50
Dodał książkę na półkę: Przeczytane


Śmiertelne Dwa miliony za Grunwald, którego nie spodziewał się sam Matejko!
I zapewne nawet w najczarniejszych snach nie mógł przypuszczać, że za sześćdziesiąt lat nadejdą takie czasy, w których polem bitwy będzie cały kraj! Siejące grozę czarne krzyże na białym tle pojawią się znowu. Tym razem na skrzydłach Luftwaffe. Wybuchnie II wojna światowa. Rozpocznie się też śmiertelna gra. Pojawią...

Śmiertelne Dwa miliony za Grunwald, którego nie spodziewał się sam Matejko!
I zapewne nawet w najczarniejszych snach nie mógł przypuszczać, że za sześćdziesiąt lat nadejdą takie czasy, w których polem bitwy będzie cały kraj! Siejące grozę czarne krzyże na białym tle pojawią się znowu. Tym razem na skrzydłach Luftwaffe. Wybuchnie II wojna światowa. Rozpocznie się też śmiertelna gra. Pojawią się ludzie, którzy będą chcieli zniszczyć obraz! Będą zabijać. Będą szukać i ścigać. Wyznaczą nagrodę, jak za największego przestępcę. Niektórzy oddadzą mu swoje życie i poświęcą życie najbliższych.
Dla ratowania płótna. Dla ratowania nadziei. Dla ratowania Bitwy pod Grunwaldem. Ta opowieść jest o nich i o czasach, w których żyli.

„Dwa miliony za Grunwald” to wyjątkowa, oparta na faktach, opowieść ochrony słynnego obrazu Jana Matejki.
Akcja utworu toczy się w czasach II wojny światowej, gdy poszukiwania dzieła stały się jednym z głównych celów.

Joanna Jodełka sprytnie połączyła emocjonującą, straszliwą historię ze wciągająca fabułą.
Autorka od samego początku ukazuje nam zachowania i sytuację w naszego kraju.
Narracja została stworzona bardzo umiejętnie i z łatwością trafia w różne kręgi czytelnicze.
Czytając mamy możliwość przenieść się w odległe dla niektórych czasy i doświadczyć wielu emocjonujących chwil.

Cała historia jest przepełniona wieloma zwrotami akcji i zaskakującymi zdarzeniami.
Spotykamy się tu z wieloma różnymi bohaterami i zaglądamy czasami w ich zwykłe codzienne życie.
Z wielkim zaangażowaniem możemy uczestniczyć w tych wydarzeniach i z przyjemnością obserwować przemianę głównych bohaterów.
W całej powieści wielokrotnie przenosimy się w czasie i poznajemy dotychczas nieznane nam fakty.

„2 miliony za Grunwald” to książka, w której została perfekcyjnie połączona fikcja z prawdziwą historią.
Czyta się ja bardzo szybko za sprawą lekkiego języka autorki. Przedstawione dialogi pomagają utożsamić się z bohaterami i zatracić się w historii.
Autorce udało się stworzyć logiczną fabułę z rozbudowaną historią.
Była to dość ciekawa lektura, która nie jednej osobie na pewno się spodoba.

pokaż więcej

 
2019-01-12 12:34:50
Dodał książkę na półkę: Przeczytane


W Wigilię miasteczko Gracetown kompletnie zasypuje śnieg. Na pocztówkach może i wygląda to malowniczo, ale w rzeczywistości bardzo komplikuje życie. I na pewno nikt nie spodziewa się, że przedzieranie się przez zaspy samochodem rodziców, nieplanowana kąpiel w przeręblu albo nieprzyzwoicie wczesna zmiana w Starbuksie mogą prowadzić do spotkania z miłością. Jednak w śnieżną noc, kiedy działa...

W Wigilię miasteczko Gracetown kompletnie zasypuje śnieg. Na pocztówkach może i wygląda to malowniczo, ale w rzeczywistości bardzo komplikuje życie. I na pewno nikt nie spodziewa się, że przedzieranie się przez zaspy samochodem rodziców, nieplanowana kąpiel w przeręblu albo nieprzyzwoicie wczesna zmiana w Starbuksie mogą prowadzić do spotkania z miłością. Jednak w śnieżną noc, kiedy działa magia świąt, zdarzyć się może wszystko.

Ta książka to zbiór trzech osobnych, ale przeplatanych, krótkich opowiadań.
Ponieważ trzy historie rozgrywają się w okresie świąt Bożego Narodzenia, wiele mówi się o aniołach, dobroci i cudach. Ogólnie rzecz biorąc, prawdziwy powód świętowania nie jest omawiany.
Rodzice bohaterów odgrywają niewielką rolę w życiu naszych postaci.

Książka „W śnieżną noc” skupia się wokół grupy postaci, które są dość interesującą grupą. Ich zbiorowe wątki fabularne przeplatają się w zgrabny sposób, jednak każda z tych historii może zaistnieć sama.
Spotykamy każdego bohatera z poprzednich opowiadań, w następnych historiach, a dzieje się to tak, aż do samego końca, kiedy wszyscy się spotykają.

„To, co dla jednych jest obłędem, dla innych stanowi gwarancję zdrowia psychicznego.”

Każda historia została napisana różnym stylem, a wyjątkowość fabuły była niepowtarzalna. Różniły się one humorem, sposobem przedstawienia postaci i punktów fabularnych.
Autorzy wnieśli swoją własną historię i świetnie przepletli narracje, aby książka wydawała się bezbłędna.
Opowieści są pełne humoru i romantyzmu. Wszystkie trzy wątki można przeczytać osobno, nie wymagają dwóch pozostałych, ale fajnie jest zobaczyć, jak ich historie się pokrywają, a bohaterowie wracają.

„Nie ma znaczenia, co daje nam wszechświat. Ważne jest to, co my mu oferujemy.”

Pierwsza historia, „Podróż wigilijna”, była moją ulubioną. Johnson sprawił, że pokochałem jej bohaterów, opisy i dialogi. Wszystkie zmienne elementy przeplatały się, by stworzyć przyjemną opowieść.

„Kiedy masz szesnaście lat, musisz być geniuszem w sztuce niedopowiedzeń.”

Pisarze wykonali wyjątkową pracę, tworząc unikalne historie, jednocześnie z nadrzędną narracją. Każda opowieść utrzymywała poczucie beztroskiego podejścia do relacji i postaci wielowymiarowych.

Szczerze mogę polecić tę książkę każdemu bez wyjątku.

pokaż więcej

 
2019-01-11 19:45:05
Dodał książkę na półkę: Przeczytane


„Losy siedmiorga bohaterów (nie licząc zwierząt) krzyżują się podczas dwóch przedświątecznych grudniowych dni w Krakowie. Każda z osób, mimo że pogrążona we własnych problemach, zdobywa się na drobny altruistyczny gest wobec bliźniego. Te kamyczki zaś uruchamiają lawinę wydarzeń, które nieoczekiwanie zmienią życie bohaterów.”

Świąteczne powieści są idealnym dopełnieniem świąt i bardziej...

„Losy siedmiorga bohaterów (nie licząc zwierząt) krzyżują się podczas dwóch przedświątecznych grudniowych dni w Krakowie. Każda z osób, mimo że pogrążona we własnych problemach, zdobywa się na drobny altruistyczny gest wobec bliźniego. Te kamyczki zaś uruchamiają lawinę wydarzeń, które nieoczekiwanie zmienią życie bohaterów.”

Świąteczne powieści są idealnym dopełnieniem świąt i bardziej przybliżają nam ten magiczny czas.
Książka „Okruchy dobra” właśnie taka była. Historia stworzona przez dwie polskie autorki okazała się perfekcyjnym wyborem.

Historie i doświadczenia bohaterów, które zostały opisane w tej książce, są bardzo prawdziwe, realistyczne i wielce poruszające. Na swoich drogach napotykają oni wiele przeszkód, z którymi często sami muszą sobie radzić. Zostały tu poruszone trudne tematy, co jest dość nietypowym elementem świątecznych pozycji.
Ta książka skłania nas do większych refleksji na temat życia, samotności i miłości.
Spotykamy się tu z ogromną ilością emocji, które bardzo wpływają na nasze poglądy.

Magiczna powieść wnosi nadzieję do naszego życia i pokazuje, że świat może być jednak dobry, ale wszystko zależy od nas samych.

W tej książce nie ma jednego głównego bohatera, wszyscy są tu ważni i wiele wnoszą do treści.
Autorkom udało się ukazać ból, tęsknotę i miłość z nutą świątecznej magii.
Kreacja bohaterów była różnorodna, przez co bardziej zostaliśmy wciągnięci w ich opowieść.

Ta historia poruszyła moje sercem, jak i wielu innych osób.
Ciepło i radość codziennego życia dodaje nam pozytywnej energii i pokazuje, że zawsze może być lepiej.

Książkę czyta się bardzo szybko z ogromną przyjemnością wynikającą z każdej strony. Jest to idealna pozycja dla wielbicieli powieści obyczajowych.
Cudowna historia warta przeczytania. Gorąco Polecam!

pokaż więcej

 
2019-01-11 18:27:35
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

„Zła miłość” to już druga książka Samanty Louis. Bardzo czekałem na tę powieść, okładka była genialna, a opis od samego początku przypadł mi do gustu.
Możliwość objęcia patronatem tej wyjątkowej pozycji była dla mnie ogromnym zaszczytem. Nie spodziewałem się, że mogę w całości zatracić się w tej historii.

Zakochałem się w tej książce w chwili, gdy ją otworzyłem i nie mogłem jej odłożyć,...
„Zła miłość” to już druga książka Samanty Louis. Bardzo czekałem na tę powieść, okładka była genialna, a opis od samego początku przypadł mi do gustu.
Możliwość objęcia patronatem tej wyjątkowej pozycji była dla mnie ogromnym zaszczytem. Nie spodziewałem się, że mogę w całości zatracić się w tej historii.

Zakochałem się w tej książce w chwili, gdy ją otworzyłem i nie mogłem jej odłożyć, dopóki nie skończyłem.
Samanta Louis pisze w sposób, który sprawia, że czujesz się połączony z postaciami i całkowicie zatracasz się w jej słowach.

Ta powieść jest bardzo porywającą historią i zdecydowanie jest, tą, za którą będziesz tęsknił.
Bohaterowie są bardzo różnorodni, nie wyłącznie dobrzy albo źli, co czyni ich bardziej sympatycznymi i realistycznymi.
Pióro autorki przedstawia nam wiele szczegółów, które pomagają wczuć się w fabułę.

Poczułem każdą emocję w tej powieści. Była to świetna historia, którą poleciłbym każdemu, kto kocha romans, ale także piękną opowieścią o ludzkości i kłopotach życia.

„Zła miłość” to historia miłosna i rodzinna, ale przede wszystkim opowieść o odwadze i nieustanym wysiłku potrzebnym do przekierowania ścieżki życia, kiedy zostanie zepchnięta z kursu.

Książka wcale nie jest doskonała, ale jej niedoskonałości są właśnie powodem, dla którego powinna być kochana i podziwiana. Bo przecież kto by chciał czytać zwykłą, typową historię miłosną.

Więcej na : https://boookreads.blogspot.com/2019/01/za-miosc-samanta-louis-recenzja.html

pokaż więcej

 
2019-01-09 19:35:20
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2019-01-06 17:08:06
Dodał książkę na półkę: Przeczytane


„Elle Wittimer jest geekiem, a jej całe życie to Starfield, klasyczna seria science fiction. Kiedy dziewczyna dowiaduje się o konkursie na cosplay do ukochanego filmu, musi wziąć w nim udział. Z oszczędnościami z pracy w food trucku Magiczna Dynia i w starym kostiumie ojca, Elle wyrusza w podróż zdeterminowana, by wygrać. Nie spodziewa się jednak, że poza walką o pierwsze miejsce w konkursie,...

„Elle Wittimer jest geekiem, a jej całe życie to Starfield, klasyczna seria science fiction. Kiedy dziewczyna dowiaduje się o konkursie na cosplay do ukochanego filmu, musi wziąć w nim udział. Z oszczędnościami z pracy w food trucku Magiczna Dynia i w starym kostiumie ojca, Elle wyrusza w podróż zdeterminowana, by wygrać. Nie spodziewa się jednak, że poza walką o pierwsze miejsce w konkursie, przyjdzie jej stoczyć bitwę o czyjeś serce.”

„Geekerella” to urocza, słodka i zabawna lektura.
Książka ta nie tylko opowiada o Kopciuszku, ale skupia się na fandomie.

Ella jest osobą zdeterminowaną i wielce współczującą. Wie, czego chce, i jak to zdobyć.
Przez złe traktowanie swoich opiekunów, nie zdaje sobie sprawy z własnej wartości. Jest mądrą, zaradną, niewinną i dobroduszną dziewczyną.

„Spójrz w gwiazdy. Obierz kurs. Leć.”

Darien jest źle rozumianą postacią.
Podczas gdy musi radzić sobie z zazdrosnymi kolegami z obsady i ojcem, który troszczy się bardziej o sławę i fortunę niż o dobre samopoczucie swojego syna, młody aktor nie zawsze przez to dokonuje właściwych wyborów.
Został obsadzony w roli życia, a teraz musi udowodnić wszystkim wątpiącym, że może być kimś więcej.

Możemy zobaczyć, jak historie wpływają na fanów poza oglądaniem mediów i zaobserwować krytyczne oko zrodzone z miłości do nich, a także głęboko zakorzenione pragnienie, by wszystko, co nowe, podążało właściwą drogą.
Bohaterowie wzajemnie wspierają siebie, przez co dostrzegamy wiele różnych osobowości.

„Jeśli nie możesz wygrać bitwy, spraw sobie lepsze działa.”

Wszystkie drugorzędne postacie dodają coś do historii, a Ashley Poston dokłada wszelkich starań, aby odzwierciedlić rzeczywisty świat w obrębie tych bohaterów.

Podczas gdy „Geekerella” jest współczesną wersją o Kopciuszku, to również zostają wprowadzone nowe wątki w historię. Mamy dziewczynę, która sama się ratuje, chłopca, który nie jest całkowicie przekonany do siebie i wróżkę chrzestną, która jeździ ciężarówką żywnościową.

„A mam już dość lęku przed tym, nad czym nie mam żadnej kontroli!”

„Geekerella” to podniosłe, urocze wyobrażenie klasycznej bajki z ujmującą bohaterką i opowieścią, która zachwyci każde dziecko, ale faktycznie może uszczęśliwić nawet dorosłą osobę.

Ashley Poston zdołała połączyć najważniejsze sceny z Kopciuszka w swój własny, niepowtarzalny sposób.

Gorąco polecam!
Moja ocena: ★★★★★/ 5

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
72 69 108
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (0)
Lista jest pusta
Ulubieni autorzy (2)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (1)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd