Pirate_Ship 
Na "LUBIMY CZYTAĆ" od stycznia 2018.
mężczyzna, Gdzieś na morzach, oceanach..., status: Czytelnik, dodał: 2 książki i 3 cytaty, ostatnio widziany 13 godzin temu
Teraz czytam
  • Gniew oceanu
    Gniew oceanu
    Autor:
    Książka wydana również pod tytułem "Głodny jak morze". Nicholas Berg stał kiedyś na czele Christy Marine, jednego z największych armatorów cargo na świecie. Dzięki jego wysiłkom i ambicji niewielka f...
    czytelników: 372 | opinie: 18 | ocena: 7,09 (128 głosów) | inne wydania: 1
  • Król szczurów
    Król szczurów
    Autor:
    W 1941 roku, 17-letni James Clavell, został wysłany na wojnę do Malezji. Przez wiele miesięcy ukrywał się w tropikalnej dżungli, żył w malezyjskiej wiosce. Schwytany jednak przez Japończyków trafił d...
    czytelników: 9042 | opinie: 297 | ocena: 8,05 (4906 głosów)
  • Orły Imperium: Pościg
    Orły Imperium: Pościg
    Autor:
    Jest koniec lata 44 roku naszej ery. Minął ponad rok od chwili, gdy rzymska armia rozpoczęła podbój Brytanii, spodziewając się szybkiego zwycięstwa nad rozproszonymi plemionami tubylców. Pomimo przewa...
    czytelników: 422 | opinie: 15 | ocena: 7,77 (179 głosów) | inne wydania: 1
  • Stół króla Salomona
    Stół króla Salomona
    Autor:
    Pełna inteligentnego humoru i zagadek powieść osnuta tajemnicą, w której śmierć i niebezpieczeństwo czają się na uliczkach współczesnych miast i w podziemiach średniowiecznych zamków Tirso Alfaro, do...
    czytelników: 1641 | opinie: 115 | ocena: 7,22 (530 głosów) | inne wydania: 1

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-12-06 09:04:27
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 📚2018📚, Smith_Wilbur
Autor:
Cykl: Hector Cross (tom 1)

Po przeczytaniu noty wydawniczej zamieszczonej na okładce książki pod tytułem „PIEKŁO NA MORZU” z dużą rezerwą zabrałem się do czytania kolejnej powieści Wilbura Smitha, bowiem miała ona poruszać między innymi wątki islamskich fundamentalistów, czy zagadnień terroryzmu, które w ostatnich latach są modnym i częstym tematem i to zarówno w prasie jak i telewizji oraz w Internecie, więc byłem... Po przeczytaniu noty wydawniczej zamieszczonej na okładce książki pod tytułem „PIEKŁO NA MORZU” z dużą rezerwą zabrałem się do czytania kolejnej powieści Wilbura Smitha, bowiem miała ona poruszać między innymi wątki islamskich fundamentalistów, czy zagadnień terroryzmu, które w ostatnich latach są modnym i częstym tematem i to zarówno w prasie jak i telewizji oraz w Internecie, więc byłem niemal pewny, że przy tej powieści się wynudzę bo czegóż nowego mogę dowiedzieć się na ten temat.

Muszę przyznać iż Wilbur Smith mnie pozytywnie zaskoczył, jeżeli książką napisana jest z dużym rozmachem z ciekawą i przemyślaną fabułą, to nawet odgrzewane tematy w postaci współczesnego piractwa morskiego mogą wzbudzić zainteresowanie i być bardzo dobrą lekturą, tak stało się w przypadku tejże powieści, bowiem duża zasługa w tym autora i warto o tym wspomnieć.

Akcja powieści rozgrywa się w zatoce Adeńskiej, uznawanej za morze na Oceanie Indyjskim pomiędzy Jemenem i Etiopią i południowym brzegiem półwyspu Arabskiego, a Rogiem Afryki (Somalią). Ze względu na fakt iż wody Zatoki Adeńskiej są ujściem na Zachód dla paliw pochodzących z Zatoki Perskiej, jest to obecnie jeden z najbardziej ruchliwych na świecie szlaków żeglugowych. Niestety, piractwo jest głównym problemem na tym obszarze , zwłaszcza dla małych łodzi i jachtów. Wiele źródeł międzynarodowych ostrzega jednostki pływające, aby unikała tej zatoki, ponieważ miały tu miejsce również porwania dużych tankowców przetrzymywanych dla okupu, nie obcym stał się tu także problem szeroko pojętego terroryzmu oraz zamachów bombowych, więc wydarzenia te w idealny sposób zostały wykorzystane przez autora w swojej powieści.

Niektóre opisy w powieści są drastyczne, autor nie szczędzi nam szczegółów tortur i dręczenia innych ludzi przez islamskich terrorystów, takie sceny budzą odrazę, świat ukazany przez Wilbura Smitha jest przerażający i brutalny ale prawdziwy, ukazujący zezwierzęcenie i bezwzględność ludzi.

Dla zagorzałych fanatyków i wśród fundamentalistów życie nie znaczy po prostu nic. Piszę o tym ponieważ warto mieć świadomość, że ta książka zawiera takie opisy, które nie każdy z czytelników może zaakceptować, bo niektóre zdecydowanie przekraczają granice dobrego smaku. Wilbur Smith chciał z całą pewnością bez upiększeń pokazać ten brutalny świat widziany oczyma fanatycznych islamistów, którzy w imię Allaha czynią zło i krzywdzą innych.

Powieść warta przeczytania i poświęconego czasu, ale dla osób o stalowych nerwach, mamy tu do czynienia z bohaterami złymi i dobrymi najważniejsze, że Ci drudzy dzięki swojej determinacji zwyciężą i tym optymistycznym akcentem pozwolę zakończyć sobie swoją krótką recenzję o książce. Pozdrawiam wszystkich czytających:)

pokaż więcej

 
2018-11-27 14:11:21
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 📚2018📚, Brown_Dan
Autor:
Cykl: Robert Langdon (tom 3)

Sięgając po powieść „ZAGINIONY SYMBOL” wiemy już czego możemy się spodziewać, Dan Brown kieruje się utartym i sprawdzonym schematem, który perfekcyjnie opanował, korzysta ze sprawdzonych sposobów na przyciągnięcie uwagi czytelnika, co z sukcesem mu się udaje od wielu lat, dzięki czemu jego powieści nieprzerwanie królują na czołowych listach bestsellerów.

Bohaterem „ZAGINIONEGO SYMBOLU” jest...
Sięgając po powieść „ZAGINIONY SYMBOL” wiemy już czego możemy się spodziewać, Dan Brown kieruje się utartym i sprawdzonym schematem, który perfekcyjnie opanował, korzysta ze sprawdzonych sposobów na przyciągnięcie uwagi czytelnika, co z sukcesem mu się udaje od wielu lat, dzięki czemu jego powieści nieprzerwanie królują na czołowych listach bestsellerów.

Bohaterem „ZAGINIONEGO SYMBOLU” jest nie kto inny jak profesor Robert Langdon wykładowca Harvardu, najlepszy badacz mitów i symboli, który tym razem zabierze nas w świat masońskich sekretów i tajemnic, prowadząc nas po kartach historii do rozwiązania tej zagadki.
Książka w mojej ocenie jest napisana ciekawie choć przewidywalnie, autor stopniowo wprowadza nas w intrygę budując powoli napięcie, co sprawia że z lękiem i nadzieją przewracamy kolejne strony powieści. Doskonale połączył fakty z fikcją literacką, świetnie wykorzystał autentyczne dzieła sztuki, na podstawie których budował swoje zagadki, czego efektem jest logiczna i zgrabna całość powieści, dla mnie bomba, jest to pozycja którą warto przeczytać.

Powieść ma około 600 stron, a czyta się ją bardzo szybko, głównie za sprawą krótkich rozdziałów oraz wciągającej i klimatycznej fabuły, tak naprawdę trudno mi tę książkę sklasyfikować, ponieważ jest to mieszanka sensacji, thrillera oraz faktów historycznych.

Powieść skupia się przede wszystkim wokół wątku Masonów i ich sekretów co stwarza wielobarwny zbiór różnorakich ciekawostek i teorii spiskowych, dodatkowo Dan Brown wprowadza wątki poboczne i retrospekcje, trzeba przyznać że autor odwalił kawał dobrej roboty, mnie ta książka zainteresowała i dobrze się przy niej bawiłem, a to przecież najważniejsze.

pokaż więcej

 
2018-11-10 07:45:57
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 📚2018📚, Scarrow_Simon
Cykl: Orły Imperium (tom 4)

Cykl „ORŁY IMPERIUM” autorstwa Simona Scarrowa to dla mnie niewątpliwie jedna z najlepszych serii przygodowo – historycznych, która przenosi nas do pierwszych lat nowej ery w której żyli osławieni rzymscy legioniści. Każdy następny tom niesie za sobą bardzo interesującą i wartką fabułę, dzięki czemu kolejne zwroty akcji nie pozwalają czytelnikowi na utratę zainteresowania tą serią, zmuszając... Cykl „ORŁY IMPERIUM” autorstwa Simona Scarrowa to dla mnie niewątpliwie jedna z najlepszych serii przygodowo – historycznych, która przenosi nas do pierwszych lat nowej ery w której żyli osławieni rzymscy legioniści. Każdy następny tom niesie za sobą bardzo interesującą i wartką fabułę, dzięki czemu kolejne zwroty akcji nie pozwalają czytelnikowi na utratę zainteresowania tą serią, zmuszając go niejako do sięgnięcia po kolejne tytuły, innymi słowy to swoisty fenomen, majstersztyk, czy perełka literacka.

Mamy rok 44 naszej ery w dalszym ciągu trwa rzymska inwazja na Brytanię, narastające latami plemienne spory wśród podbitych ludów celtyckich przeradzają się w otwarty konflikt. Sytuacja władcy sprzyjającego Rzymowi plemienia Atrebatów, króla Verici, staje się niepewna z uwagi na narastająca wśród ludności niechęć do rzymskich najeźdźców, aby utrzymać niezadowolonych w ryzach, król Verici potrzebuje wyszkolonej armii, zadaniu temu mają sprostać jak zwykle nasi główni bohaterowie czyli Marco i Katon, którzy z gromady niezależnych celtyckich wojowników oraz zwykłych chłopów mają stworzyć zdyscyplinowane i dobrze wyszkolone wojsko.

Muszę przyznać że powieść „ORŁY I WILKI” utrzymuje wysoki poziom poprzednich części, jest to pozycja typowo męska dla miłośników mocnych wrażeń z dużą przewagą brutalnych scen walki. Narracja oraz dialogi między bohaterami na wysokim poziomie, książkę czyta się szybko, łatwo i przyjemnie, myślę że miłośnikom tego gatunku ta historia przypadnie do gustu, ja spędziłem kilka wspaniałych godzin czytając tę lekturę do czego zachęcam innych czytelników. Dziękuję wszystkim za przeczytanie mojej krótkiej opinii o książce.

pokaż więcej

 
2018-11-04 17:49:14
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 📚2018📚, Nesbo_Jo
Autor:
Cykl: Harry Hole (tom 5) | Seria: Ślady zbrodni

Przystępując do lektury powieści „PENTAGRAM” od razu zarezerwowałem sobie większą ilość czasu, bo byłem niemal pewny, że od książki się nie oderwę i rzeczywiście tak było i tym razem, powieść pochłonęła mnie bez reszty, więc z konieczności inne obowiązki musiałem przełożyć na później:)

„PENTAGRAM” to ostatnia powieść kończąca cykl „Trylogii z Oslo”, po raz kolejny miałem okazję przeczytać...
Przystępując do lektury powieści „PENTAGRAM” od razu zarezerwowałem sobie większą ilość czasu, bo byłem niemal pewny, że od książki się nie oderwę i rzeczywiście tak było i tym razem, powieść pochłonęła mnie bez reszty, więc z konieczności inne obowiązki musiałem przełożyć na później:)

„PENTAGRAM” to ostatnia powieść kończąca cykl „Trylogii z Oslo”, po raz kolejny miałem okazję przeczytać rewelacyjny kryminał z malutkim zastrzeżeniem, ale o tym napiszę później. To co mi w szczególności odpowiada w twórczości Jo Nesbo to styl w jakim autor prowadzi czytelnika przez kolejne wątki skomplikowanej fabuły. Każdy element powieści jest dopracowany po mistrzowsku, przemyślany w najdrobniejszych szczegółach, zazębiający się wszystko po to, aby czytelnika wciągnąć w wir wydarzeń i go oczarować.

Ta książka potwierdza że można napisać nie szablonowy kryminał, który intryguje i zachwyca czytelnika niemal od samego początku. Po przeczytaniu tej książki przekonałem się namacalnie, że Jo Nesbo z każdym napisanym kolejnym tomem jest coraz lepszy, ponieważ nie idzie jednym utartym schematem, tylko szuka kolejnych ciekawych rozwiązań, aby książka była inna od poprzedniej, budziła emocje i przyciągała i to udaje się autorowi idealnie. W tej powieści dołączył nowy element, symbol pentagram, który jak się później okazuje jest kluczem do rozwiązania tej kryminalnej zagadki, zupełnie jak Dan Brown, można tylko autora pochwalić za taki pomysł.

To co dla mnie było najistotniejsze to fakt, że wreszcie została definitywnie rozwiązana sprawa Toma Waalera, policjanta zamieszanego w przemyt broni oraz śmierć byłej partnerki - policjantki za biurka Ellen Gjelten. Harry podejrzewał go od dawna, ale brakowało mu dowodów, aby dobrać mu się do skóry. W końcu podczas prowadzenia śledztwa w sprawie seryjnego zabójcy nazwanego w powieści „Kurierem Śmierci” zostaje zatrzymany Sven Sivertsen, który początkowo jest uważany za sprawcę tych makabrycznych zbrodni, jak się później okazuje niesłusznie, ale to właśnie on odegra kluczową, rolę by sprawa Toma Waalera została rozwiązana. Celowo nie zagłębiam się w szczegóły tej historii, ponieważ nie chcę psuć osobom, które nie czytały książki w odkryciu prawdy.

Generalnie nie ma się do czego przyczepić, skandynawskie kryminały zawsze trzymały wysoki poziom, jedynie co mi przeszkadzało podczas czytania „PENTAGRAMU” to fakt, iż Jo Nesbo zbyt wiele uwagi poświęcił problemowi alkoholowemu Harrego Hole, to było męczące i nie potrzebne w powieści, już na samym początku książki będzie duży fragment o tym mówiący. Myślę, że autor powinien podarować sobie szczegóły ponieważ to już wiemy z poprzednich części i nie jest potrzebne ciągłe wałkowanie tego wątku.

Mając powyższe na uwadze, trudno mi było przebrnąć przez ten fragment, ponieważ jest on już oklepany, a zwiedzanie po raz kolejny z Harrym pubów, lokali, knajp i sklepów monopolowych oraz przeżywanie jego słabości z tym związanych nie należało do przyjemności i było zbędne. Niezależnie od tego uważam, że ten słabszy fragment książki nie rzutuję na ogólna ocenę tej powieści, ponieważ jest zachwycająca, wciągająca i czyta się ją z ogromnym zainteresowaniem.

Najmocniejsza stroną „PENTAGRAMU” są postacie dopracowane do perfekcji w każdym elemencie i niezbędne w tej całej układance i to zarówno pierwszo, drugo czy trzecioplanowe. Bohaterowie wzbudzają u czytelnika emocje zarówno pozytywne jak i negatywne, wszystko po przez umiejętne wplątanie ich wewnętrznych przeżyć i rozmyślań, dzięki czemu możemy poznać ich motywy i charaktery Jo Nesbo wykonał kawał dobrej roboty, dawno nie czytałem tak dobrze skonstruowanego kryminału, dla mnie jest mistrzem gatunku, powieść mnie oczarowała i cieszę się niezmiernie, że mam jeszcze przed sobą do przeczytania kilka jego powieści.

Podsumowując uważam, że „Trylogia z Oslo” jest niemal obowiązkowa dla każdego kto kocha książki z gatunku sensacyjno – kryminalnego, ale nie tylko, myślę że osoby, które nie lubują się w tym gatunku po przeczytaniu tej trylogii zmienią zdanie.

pokaż więcej

 
2018-10-26 05:30:25
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 📚2018📚, Falcones_Ildefonso

Po przeczytaniu powieści „KATEDRA W BARCELONIE”, której wystawiłem oceną „dobrą”, głównie za sprawą braku umiejętnego połączenia przez autora fikcji literackiej z faktami historycznymi oraz nudną i przegadaną treścią, byłem bardzo ciekawy jak poradził sobie Ildefons Falcones w kolejnej swojej powieści pod tytułem „RĘKA FATIMY” w której poruszył mało mi znany ale zarazem interesujący okres... Po przeczytaniu powieści „KATEDRA W BARCELONIE”, której wystawiłem oceną „dobrą”, głównie za sprawą braku umiejętnego połączenia przez autora fikcji literackiej z faktami historycznymi oraz nudną i przegadaną treścią, byłem bardzo ciekawy jak poradził sobie Ildefons Falcones w kolejnej swojej powieści pod tytułem „RĘKA FATIMY” w której poruszył mało mi znany ale zarazem interesujący okres historyczny XVI wiecznej Hiszpanii wstrząsanej ksenofobią i konfliktami religijnymi w rejonach Andaluzji.

Ręka Fatimy to amulet w kształcie dłoni o pięciu palcach, które wedle pewnych teorii reprezentują pięć filarów wiary: wyznanie wiary (szahada), modlitwę odprawianą pięć razy dziennie (salat), jałmużnę (zakat), post w miesiącu ramadan (saum) i pielgrzymowanie do Mekki przynajmniej raz w życiu (hadżdż). W architekturze muzułmańskiej znajdziemy wiele przykładów ręki Fatimy, ale najbardziej reprezentacyjnym w kontekście opiniowanej powieści, należy niewątpliwie rzeźba pięciu wyprostowanych palców dłoni na kamiennym glińcu pierwszego łuku Bramy Sprawiedliwości, granadyjskiej Alhambry.

Muszę przyznać że powieść w pewnych aspektach pozytywnie mnie zaskoczyła, ale brakuje jej wiele do doskonałości, przede wszystkim powinna być krótsza, bowiem z każdym kolejnym rozdziałem opisywana historia się rozwleka, dłuży, a nawet będzie nudzić, pod względem narracji jest zdecydowanie lepiej niż w „KATEDRZE W BARCELONIE”, autor wreszcie umiejętnie połączył losy bohaterów z faktami historycznymi, nie ma już tej sztuczności, dzięki czemu fabuła tworzy spójną całość i jest bardziej przekonywująca, choć w mojej ocenie jej największą wadą jest to, że jest przydługawa zupełnie niepotrzebnie, czasami warto postawić na jakość niż na ilość, bo mamy tu blisko 1000 stron do przeczytania.

Niewątpliwie wartością dodaną powieści są zgrabnie wplecione w fabułę fakty historyczne, autor dokładnie z wieloma detalami opisuje stosunki panujące na południu Półwyspu Iberyjskiego, pomiędzy chrześcijanami a muzułmanami ich burzliwe losy, prześladowania, inkwizycję, zaciętą walkę, wzajemną niechęć i ogrom uprzedzeń, które dzielą obie społeczności.

Warto poznać nieco burzliwej i smutnej historii Hiszpanii z tamtego okresu za szczególnie interesujące należy uznać powstanie Morysków, którzy stanowili mniejszość w Andaluzji i byli coraz silniej represjonowani przez władze katolickie. W roku 1566 Filip II wydał dekret zakazujący Moryskom – Maurom z Granady posługiwania się językiem arabskim oraz zmusił ich do porzucenia zwyczajów i strojów muzułmańskich, co w konsekwencji doprowadziło do wybuchu powstania w roku 1569. W wyniku krwawych walk które trwały blisko 2 lata w regionie Alpuhara w którym mieścił się główny ośrodek i twierdze w górach Sierra Nevada społeczności muzułmańskiej, Moryskowie ostatecznie zostali przesiedleni do innych regionów Hiszpanii, a następnie dekretem z 1609 roku, skazani na wypędzenie.

Powieść na swoich stronach niesie również ogromny ładunek okrucieństw, jakich dopuszczały się wzajemnie walczące strony konfliktu czyli chrześcijanie i muzułmanie, niektóre opisy są drastyczne, wręcz niewyobrażalne, trzeba mieć tego świadomość sięgając po tę lekturę, bo w tych momentach nie jest łatwo, zwłaszcza jeżeli ma się wrażliwą osobowość i nie akceptuje się bezsensownej i niczym nieuzasadnionej krzywdy ludzkiej. Ogromną zaletą książki są wspaniałe opisy Kordoby, cudownego i pięknego miasta, dlatego dla tych momentów warto sięgnąć po tę lekturę. Powieść oceniam na mocną piątkę, a więc nastąpił progres za co dziękuję autorowi, bo nie zmarnowałem czasu czytając tę historię. Pozdrawiam czytających moją krótką opinię:)

pokaż więcej

 
2018-10-14 19:12:18
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 📚2018📚, Simmons_Dan
Autor:

Po zachwycie jaki towarzyszył mi po przeczytaniu Hyperiona i Upadku Hyperiona przyszedł czas na powieść „TERROR”, na którą długo polowałem w miejskiej bibliotece składając stosowną rezerwację, dziś już wiem że warto było czekać ponieważ to kawał dobrej literatury skierowanej do szerszego grona czytelników.

Ale od początku, do jakiego gatunku zaliczymy tę powieść? Otóż odpowiedź wcale nie jest...
Po zachwycie jaki towarzyszył mi po przeczytaniu Hyperiona i Upadku Hyperiona przyszedł czas na powieść „TERROR”, na którą długo polowałem w miejskiej bibliotece składając stosowną rezerwację, dziś już wiem że warto było czekać ponieważ to kawał dobrej literatury skierowanej do szerszego grona czytelników.

Ale od początku, do jakiego gatunku zaliczymy tę powieść? Otóż odpowiedź wcale nie jest jednoznaczna, bowiem „TERROR” to swoiste połączenie powieści przygodowej, historycznej, horroru, thrillera, fantastyki, więc niemal każdy w tej książce powinien znaleźć coś dla siebie.

To co mnie szczególnie przyciągnęło do powieści, to fakt że Dan Simmons opisywaną historię oparł po części na prawdziwych wydarzeniach, które miały miejsce 1845 roku. Tak więc ekspedycja składająca się z dwóch statków HMS Erebus oraz HMS Terror pod dowództwem sir Johna Franklina wyruszyła w poszukiwaniu Przejścia Północno – Zachodniego przebiegającego przez zawiłe, kanadyjskie cieśniny ciągnące się między wyspami należącymi do Archipelagu Arktycznego. Ponieważ w dawnych czasach, klimat w Arktyce był chłodniejszy niż dziś przejście to było pokryte niemal przez cały rok lodem, jeśli się już otwierało to tylko na kilkanaście dni, więc sumą rzeczy wyprawa Franklina musiała być skazana na katastrofę. Z uwagi na fakt, iż tak naprawdę nigdy nie udało się w pełni poznać dokładnych przyczyn niepowodzenia tej misji, oczami wyobraźni uczestników ekspedycji ratunkowych powstało wiele domysłów i mitów o tej podróży, dzięki którym autor postanowił wykorzystać ten zagadkowy temat w swojej powieści, tworząc przy okazji wielowątkową i ciekawą fabułę.

Czytając tę powieść trzeba być cierpliwym, bowiem atmosferę grozy i strachu autor buduje powoli, ale robi to perfekcyjnie wciągając czytelnika we wir niesamowitych wydarzeń, walki o przetrwanie marynarzy w ekstremalnych warunkach gdzie temperatura spada do – 90 stopni Celsjusza, wśród gór lodowych, seraków, śnieżyc, wiatru. Wartością dodaną książki jest wpleciona w fabułę kultura Inuitów czyli grupy rdzennych ludów obszarów arktycznych, którą reprezentuje w powieści postać Lady Ciszy, oraz dodany element fikcyjny, potwór czyli Bestia z Lodu siejąca strach i śmierć wśród załóg obu statków. Mamy w powieści również wątek psychologiczny, dający do myślenia dzięki któremu odpowiemy sobie na pytanie do czego zdolny jest człowiek w ekstremalnym zagrożeniu jak desperacko walczy o przetrwanie, gdy nękają go nie tylko choroby, głód, strach, niebezpieczeństwa, czy niewyobrażalnie trudne warunki atmosferyczne, Dan Simmons przedstawił w powieści pełen wachlarz ludzkich reakcji i zachowań, które mogą budzić odrazę u nie jednego człowieka myślę tu o kanibalizmie, porzuceniu zasad moralnych, etycznych czy przyjaźni łączącej bohaterów tej powieści, wszystko po to aby przetrwać nieważne jakim kosztem.

Książka niezwykła, ciekawa i interesująca, wymagająca od czytelnika skupienia, wszystko jest dokładnie przez autora przemyślane i tworzy idealną całość. Powieść wciąga od samego początku, obserwujemy toczące się życie marynarzy, ich konflikty i przyjaźnie, jesteśmy uczestnikami niewiarygodnej historii, tajemniczości, lęku paraliżującego strachu przed nieznanym. Do tego sugestywne i szczegółowe opisy warunków pogodowych w Arktyce, pokazanie bezradności człowieka w tak nieludzkich warunkach oraz magia słów idealnie dobranych przez autora w powieści przyprawią o gęsią skórkę i czynią tę powieść arcydziełem w mojej ocenie.

Nie potrafię wskazać żadnych minusów w książce, dla mnie jest idealna, jest w niej wszystko co lubię w literaturze, perfekcyjna narracja, autentyczne fakty historyczne, wyraziści bohaterowie że świetnie nakreśloną psychologią, którzy opowiadają tę historię z różnych perspektyw, to daje pełen obraz i rzuca nas w sam środek wielkiej przygody i wydarzeń, element retrospekcji pozwalający nam wracać do początkowej fazy wyprawy, nieco mitologii w tym wypadku Eskimosów, specyficzne marynistyczne opisy statków, ożaglowania, życia na morzu, jestem oczarowany i usatysfakcjonowany, bowiem Dan Simmons idealnie trafił w mój gust czytelniczy. Trochę żałuję że powieść już mam za sobą, na pewno kiedyś do niej wrócę bo naprawdę warto, po stokroć polecam i dziękuję za poświęcony czas podczas czytania mojej opinii o książce.

pokaż więcej

 
2018-10-03 21:49:23
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 📚2018📚, Scarrow_Simon
Cykl: Orły Imperium (tom 3)

Powieść „POLOWANIE” to trzeci tom Cyklu Rzymskiego Simona Scarrowa, nie będę ukrywał że dla mnie to jedna z lepszych serii jaka wpadła w moje ręce, dobrze że przede mną jeszcze kilkanaście powieści więc będzie co czytać przez długie zimowe wieczory, które zbliżają się nieuchronnie.

Podobnie jak w dwóch pierwszych tomach, mamy interesującą fabułę, choć trochę przekoloryzowaną, niezależnie od...
Powieść „POLOWANIE” to trzeci tom Cyklu Rzymskiego Simona Scarrowa, nie będę ukrywał że dla mnie to jedna z lepszych serii jaka wpadła w moje ręce, dobrze że przede mną jeszcze kilkanaście powieści więc będzie co czytać przez długie zimowe wieczory, które zbliżają się nieuchronnie.

Podobnie jak w dwóch pierwszych tomach, mamy interesującą fabułę, choć trochę przekoloryzowaną, niezależnie od tego nie ma to żadnego wpływu na odbiór książki, która równie jak poprzednie części utrzymuje wysoki poziom literacki.

To co szczególnie mnie zainteresowało w tej kampanii to Druidzi, którym autor poświęcił nieco uwagi w książce, stanowili oni bowiem najliczniejszą grupę antyrzymskiej opozycji, a których Rzymianie bezwzględnie prześladowali i zwalczali. Scarrow ukazał Druidów jako bezwzględnych fanatyków religijnych i słusznie, bowiem aby uczcić swoich bogów, pletli z wikliny olbrzymią klatę w kształcie człowieka w której zamykali ludzi lub zwierzęta i palili żywcem. Także na ołtarzach poświęconych celtyckim bóstwom odbywały się rytualne tortury czy egzekucje, a ludzka krew lała się obficie, więc gdy czyta się o takich praktykach włosy same się jeżą na głowie, a ciarki przechodzą po plecach.

Powieść godna polecenia i warta przeczytania, celowo nie zdradzam faktów fabuły, aby nie psuć przyjemności z czytania tym, których ta powieść zainteresuje. Pozdrawiam serdecznie wszystkich czytających moją krótką opinię o książce.

pokaż więcej

 
2018-10-01 22:38:04
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 📚2018📚, Cejrowski_Wojciech

Wojciech Cejrowski, potrafi zaskoczyć, świetnie opowiada swoje przygody, jest niewątpliwie kontrowersyjną postacią przez jednych uwielbiany przez innych znienawidzony, ja zaliczam się do tej pierwszej grupy, lubię jego książki i reportaże zwłaszcza program Boso przez Świat, dzięki któremu miałem okazję zobaczyć i dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy o niedostępnych miejscach na ziemi,... Wojciech Cejrowski, potrafi zaskoczyć, świetnie opowiada swoje przygody, jest niewątpliwie kontrowersyjną postacią przez jednych uwielbiany przez innych znienawidzony, ja zaliczam się do tej pierwszej grupy, lubię jego książki i reportaże zwłaszcza program Boso przez Świat, dzięki któremu miałem okazję zobaczyć i dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy o niedostępnych miejscach na ziemi, opowiedzianych w gawędziarskim stylu z nutą humoru dokładnie tak jak lubię.

Tym razem w moje ręce wpadła książka z którą dotychczas nie miałem okazji się zapoznać, a mianowicie „WYSPA NA PRERII” wydanie pierwsze wydawnictwa Zysk i S-ka z ciekawą oprawą graficzną, idealnie wpasowująca się w atmosferę prerii, z niebanalnym tekstem, z którego dowiedziałem się o życiu, obyczajach i stosunkach panujących w małej społeczności w miejscu zapomnianym przez Boga, gdzieś przy granicy z Meksykiem, gdzie jest dziko i egzotycznie czyli w południowo-zachodniej części Stanów Zjednoczonych a mianowicie w Arizonie.

Dla mnie ta opowieść to prawdziwa bomba, jak zwykle przypadła mi do gustu forma w jakiej Wojciech Cejrowski przedstawił ten zakątek świata z charakterystycznym dla siebie gadulstwem, specyficznie ciętym dowcipem oraz ironią. Miałem okazję w nieco inny sposób na nowo odkryć Dziki Zachód i przekonać się, że są na ziemi miejsca, które nie tracą na swej oryginalności, są niezmiennie dzikie, choć dociera do nich nowoczesność.

W powieści nie brakuję też humoru, nikt tak zabawnie nie potrafi opowiadać o banalnych kwestiach np. o sprzątaniu na prerii, przeczytajcie poniższy fragment bo warto hi hi:) cytuje:

„..na prerii sprząta się w sposób niespotykany w innych częściach świata – z nonszalancją i fantazją:
Po pierwsze, na siedząco.
Po drugie, ze szklaneczką w dłoni.
Po trzecie, z nogami opartymi o barierkę lub słupek.
Po czwarte, z oparciem krzesła lekko odchylonym do tyłu.
Na prerii sprząta się leniwe. Siedząc na przyzbie.
I podziwiając piękne widoki.
A co jest wówczas czynnikiem sprzątającym?
Posłuchajcie…

Otworzyłem drzwi na przestrzał – te główne plus kuchenne z tyłu domu. Podparłem je kamieniami, żeby się nie zatrząsnęły, a następnie usiadłem na przyzbie w oczekiwaniu na wiatr. Gdy w domku zrobi się przeciąg, będzie posprzątane. Wystarcza dziesięć minut. Odkurzanie wiatrem – tanio, szybko i wygodnie. Znalazłem ten sposób w „Roczniku Farmera”. Na pierwszy rzut oka wydawał się idiotyczny, ale po pierwszym zastosowaniu wierzyłem już potem we wszystko, cokolwiek podawał „Rocznik”.

Reasumując warto sięgnąć po tę lekturę, jest to świetna książka, dla każdego poszukiwacza przygód, doskonała rozrywka na wieczór, lekka, łatwa i przyjemna, napisana z pazurem, po stokroć polecam bo naprawdę warto.

pokaż więcej

 
2018-09-24 18:56:51
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 📚2018📚, Scarrow_Simon
Cykl: Orły Imperium (tom 2)

„PODBÓJ” to druga część Bestselerowego Cyklu Rzymskiego, bardzo udana kontynuacja dalszych losów Centuriona Lucjusza Korneliusza Macro oraz optiona Kwintusa Licyniusza Katona, nie ustępująca poziomem od pierwszej części, pokuszę się nawet o stwierdzenie, że w niektórych aspektach jest nawet lepsza.

Wartością dodaną książki jest przede wszystkim interesująca fabuła, Simon Scarrow podszedł do...
„PODBÓJ” to druga część Bestselerowego Cyklu Rzymskiego, bardzo udana kontynuacja dalszych losów Centuriona Lucjusza Korneliusza Macro oraz optiona Kwintusa Licyniusza Katona, nie ustępująca poziomem od pierwszej części, pokuszę się nawet o stwierdzenie, że w niektórych aspektach jest nawet lepsza.

Wartością dodaną książki jest przede wszystkim interesująca fabuła, Simon Scarrow podszedł do tematu profesjonalnie, świetnie rozbudował tę historię, wciągając mnie zarazem we wir wielkiej przygody, te kilkaset stron czyta się bardzo szybko i z ogromną przyjemnością, jestem zachwycony, ten cykl niewątpliwie trafił w mój czytelniczy gust..
Podobnie jak w pierwszej części zaraz na samym początku, mamy pięknie i zrozumiale rozpisaną strukturę Rzymskiego Legionu, dodatkowo w książce na ostatnich kartach pojawiła się nota historyczna wyjaśniającą skąd autor czerpał inspirację, aby napisać tę doskonałą powieść.

Opisana historia przenosi nas w rok 43 n.e, tym razem nasi bohaterowie są uczestnikami krwawej i wyczerpującej kampanii w Brytanii, która początkowo miała być łatwą, a ostatecznie dzięki ogromnej determinacji i waleczności Brytów , stała się prawdziwym koszmarem dla Rzymskiej Armii pochłaniając tysiące zabitych i rannych. W książce Simon Scarrow opisał trasę przemarszu Armii Rzymskiej podczas inwazji na Brytanię oraz trzy miejsca głównych bitew tj. pod Mead Way, która trwała dwa dni, następnie przeprawa Rzymskich Legionów przez Temesis oraz zdobycie stolicy Camulodunum.

Opisy toczonych bitew i okrucieństwo są tak wiarygodne, że aż mrożą krew w żyłach, w książce też pojawili się nowi bohaterowie, choćby cesarz rzymski Klaudiusz, którego w bardzo interesujący sposób przedstawił autor, mamy tu również wątek miłosny, wiele intryg, wartką i nieprzewidywalną akcję, spiski polityczne, znakomite dialogi między bohaterami, to wszystko sprawia, że czytając tę książkę nie sposób nie nudzić.

Pochłonąłem książkę błyskawicznie z ogromnym zainteresowaniem, duża w tym zasługa autora, który w sposób wiarygodny i rzetelny przedstawił tę historię przenosząc mnie w klimat tamtych czasów. Książka godna polecenia i warta przeczytania, myślę że każdy z czytelników w tej powieści znalazłby coś dla siebie, ja jestem zachwycony i niemal pewny, że muszę sięgnąć po kolejne tomy z tego cyklu bo naprawdę warto. Pozdrawiam serdecznie wszystkich czytających moją krótką opinię o książce.

pokaż więcej

 
2018-09-19 06:18:53
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 📚2018📚, Brown_Dan
Autor:

„ZWODNICZY PUNKT” to zupełnie inna książka niż poprzednie z twórczości Dana Browna, to co szczególnie ją odróżnia to fakt, iż nie jest nafaszerowana symboliką, kodami, szyframi i dla mnie jest to wartość dodana, bo autor nie poszedł utartymi schematami i starał się zaciekawić czytelnika czymś zgoła odmiennym.

Wreszcie głównym bohaterem nie jest Robert Langdon, a córka senatora Rachel Sexton...
„ZWODNICZY PUNKT” to zupełnie inna książka niż poprzednie z twórczości Dana Browna, to co szczególnie ją odróżnia to fakt, iż nie jest nafaszerowana symboliką, kodami, szyframi i dla mnie jest to wartość dodana, bo autor nie poszedł utartymi schematami i starał się zaciekawić czytelnika czymś zgoła odmiennym.

Wreszcie głównym bohaterem nie jest Robert Langdon, a córka senatora Rachel Sexton analityk wywiadu pracujący dla Prezydenta Stanów Zjednoczonych, który zleca jej tajna misję. Satelita NASA w głębokich warstwach arktycznego lodowca, odnajduje wielki meteoryt w którym znajdują się pozaziemskie formy życia, a konkretnie skamieliny stawonogów.

W książce znajdziemy sporą dawkę terminów naukowych, oraz niezwykle wartką akcję, wyraziste postacie i to zarówno ze świata polityki jak i ze świata nauki, motywy spisku na najwyższych stanowiskach państwowych, wątek miłosny, nie brakuje momentów dramatycznych, a nawet strasznych, mamy szczyptę humoru szczególnie w dialogach między bohaterami, a więc każdy z czytelników znajdzie w tej książce coś dla siebie.

Powieść świetnie skrojona, a fabuła doskonale skonstruowana, książkę czyta się szybko, jest napisana lekkim piórem, narracja na wysokim poziomie, historia ta naprawdę trzyma w napięciu, dzięki krótkim rozdziałom powieść pochłonie się błyskawicznie, pozycja godna polecenia na pewno przy tej lekturze nie sposób się nudzić.

Pozdrawiam wszystkich czytających moją krótka opinię o książce:)

pokaż więcej

 
2018-09-14 16:15:39
Wypowiedział się w dyskusji: Czytamy w weekend

Po przeczytaniu pierwszego tomu bestsellerowego cyklu rzymskiego "ORŁY IMPERIUM", który mnie zachwycił, nie pozostaje nic innego jak sięgnąć po drugi tom tym razem "PODBÓJ" Orły Imperium: Podbój, myślę że to doskonały wybór na weekend, zwłaszcza że mamy się zrelaksować i dobrze bawić, a ta powieść z pewnością to zagwarantuje jestem niemal pewny.

więcej...
 
2018-09-13 21:23:29
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 📚2018📚, Scarrow_Simon
Cykl: Orły Imperium (tom 1)

„ORŁY IMPERIUM” to powieść historyczno – przygodowa otwierająca Bestsellerowy Cykl Rzymski, historia napisana z dużym rozmachem i fantazją, wciągająca niemal od pierwszej strony, czyta się powieść z prawdziwą przyjemnością, muszę przyznać, że Simon Scarrow mnie zainteresował swoja opowieścią i pozytywnie zaskoczył.

W mojej ocenie powieść nie wymaga rekomendacji, to kawał dobrej i...
„ORŁY IMPERIUM” to powieść historyczno – przygodowa otwierająca Bestsellerowy Cykl Rzymski, historia napisana z dużym rozmachem i fantazją, wciągająca niemal od pierwszej strony, czyta się powieść z prawdziwą przyjemnością, muszę przyznać, że Simon Scarrow mnie zainteresował swoja opowieścią i pozytywnie zaskoczył.

W mojej ocenie powieść nie wymaga rekomendacji, to kawał dobrej i rozrywkowej literatury na szare i zimowe wieczory, choć nie tylko, świetna narracja, momentami zabawne dialogi, polityczne spiski, delikatnie zarysowany wątek miłosny, wartka akcja, wyraziści bohaterowie, zrozumiale przedstawiona struktura rzymskiego legionu, realistyczne i mrożące krew w żyłach opisy bitew toczonych przez Rzymską Armię, gdzie nie ma sentymentów dla słabszych, twarda męska walka na śmierć i życie.

Jestem pod wrażeniem, książkę czytałem z przeogromnym zainteresowaniem, a Kwintus Licyniusz Katon to mój ulubiony bohater, którego obdarzyłem sympatią, niemal od samego początku powieści. Nie ma co tracić czasu trzeba koniecznie sięgnąć po drugi tom cyklu, a mianowicie „PODBÓJ”, myślę że czeka mnie również niezwykła przygoda i dobra zabawa. Szczerze polecam innym czytelnikom i dziękuję za poświęcony czas, aby zapoznać się z moją krótką opinią o książce.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
301 59 15892
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (60)

Ulubieni autorzy (6)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (3)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd