Tomiś 
status: Czytelnik, ostatnio widziany 8 godzin temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-12-06 08:05:09
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Zanim przeczytałem sięgnąłem po opinie. Wasze opinie, z lubimyczytac.pl. Wyczytałem, że podstawowym problemem książki jest jej lapidarność. Suche fakty podane w mało ciekawy sposób. Trochę mnie to zniechęciło, jednak nie na tyle żebym odpuścił. Postanowiłem zaryzykować.

Dzisiaj już wiem, że postąpiłem słusznie. Mało tego książką jestem zachwycony. Jej sposobem narracji, wyprowadzeniem...
Zanim przeczytałem sięgnąłem po opinie. Wasze opinie, z lubimyczytac.pl. Wyczytałem, że podstawowym problemem książki jest jej lapidarność. Suche fakty podane w mało ciekawy sposób. Trochę mnie to zniechęciło, jednak nie na tyle żebym odpuścił. Postanowiłem zaryzykować.

Dzisiaj już wiem, że postąpiłem słusznie. Mało tego książką jestem zachwycony. Jej sposobem narracji, wyprowadzeniem wątków, przedstawieniem samej historii, życia. Warunków politycznych, społecznych i ekonomicznych panujących w Kolumbii we wczesnych latach dziewięćdziesiątych. Książka Marka Bowdena w sposób klarowny przedstawia genezę powstania narco biznesu i szalejącego terroru. Jego powszechnej akceptacji, w tym także zrozumienie dla korupcji. Krótko mówiąc, książka "Polowanie na Escobara. Historia najsłynniejszego barona narkotykowego" jest książką szalenie ciekawą, wciągającą ale też wymagającą.

A co z językiem i zarzutem o jej lapidarność? Nie ma mojej zgody na takie stwierdzenie. Książka nie ma nic z suchej formy reportażu, podobnie jak nie ma nic z powieści. To coś między jednym a drugim. Opowiadanie wydaje się najlepiej pasować. Nie zmienia to faktu, że każdą ze stron czyta się z zapartym tchem.

pokaż więcej

 
2018-11-27 08:07:01
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Seria: Reportaż

Jak w każdym innym zbiorze są rzeczy lepsze i gorsze. W "Niepowtarzalnym uroku likwidacji. Reportaże z Polski lat 90" tych pierwszych jest zdecydowanie więcej, choć przyznać muszę, że zdarzają się także gorsze. Książka pomysłem i formą niemal bliźniacza z "Lepsi od Pana Boga. Reportaże z Polski Ludowej" Janusza Rolickiego. Także i tutaj doświadczamy podróży w czasie. Poznajemy świat, który... Jak w każdym innym zbiorze są rzeczy lepsze i gorsze. W "Niepowtarzalnym uroku likwidacji. Reportaże z Polski lat 90" tych pierwszych jest zdecydowanie więcej, choć przyznać muszę, że zdarzają się także gorsze. Książka pomysłem i formą niemal bliźniacza z "Lepsi od Pana Boga. Reportaże z Polski Ludowej" Janusza Rolickiego. Także i tutaj doświadczamy podróży w czasie. Poznajemy świat, który pamiętamy, znamy, doświadczyliśmy jego wad i zalet, plusów i minusów. Po takie książki warto sięgać. Pozwalają bowiem na podsumowanie, złapanie dystansu i dostrzeżenie rzeczy które były wówczas niedostrzegalne. Zawsze skłaniają do myślenia o tym co tu i teraz.

Piotr Lipiński i Michał Matys przywołują wspomnienia. Kaset magnetofonowych, tandetnych bazarów z ich podróbkami, wszechobecnych reklam wielkopowierzchniowych, blokowisk. Baltony, odkurzaczy Rainbow. Rodzącej się w bólu demokracji, podobnie jak wolnego rynku. Bankructw, marazmu, braku pieniędzy, perspektyw, bezkrytycznej miłości do wszystkiego co z Zachodu. To wszystko tam jest.

pokaż więcej

 
2018-11-21 08:30:40
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

To nie jest książka o Laponii jako takiej. Jej geografii, geopolityce, faunie i florze. To jest książka o mieszkańcach Laponii. Ich wierzeniach, życiu, miłostkach, sprawach, przywarach. Nie znajdziesz tam polityki i polityków. W zamian otrzymasz wiele historii, wierzeń i legend. Przeczytasz o trolach, elfach i czarach. Ich wpływie na codzienne życie Saamów. Ludu zamieszkałego w Europie... To nie jest książka o Laponii jako takiej. Jej geografii, geopolityce, faunie i florze. To jest książka o mieszkańcach Laponii. Ich wierzeniach, życiu, miłostkach, sprawach, przywarach. Nie znajdziesz tam polityki i polityków. W zamian otrzymasz wiele historii, wierzeń i legend. Przeczytasz o trolach, elfach i czarach. Ich wpływie na codzienne życie Saamów. Ludu zamieszkałego w Europie Północnej obejmującą północne krańce Norwegii, Finlandii, Rosji oraz Szwecji.

Co do samej książki. Dobrze napisana. Ciekawa, przystępna i z całą pewnością godna polecania wszystkim tym, którzy są ciekawi świata.

pokaż więcej

 
2018-11-13 07:49:20
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Nie wiem czy jestem uprawniony do oceny książki. Nie przeczytałem jej. Zatrzymałem się na 153 stronie. Co pozwala na stwierdzenie, że mam za sobą jakieś dwie z trzech części. Czytać dalej nie miałem ochoty, nie byłem w stanie i nie było siły która by mnie do tego zmusiła. Słaba. Spodziewałem się anegdot, ciekawostek, małych spraw zakulisowych podanych w przystępny i ciekawy sposób. W zamian... Nie wiem czy jestem uprawniony do oceny książki. Nie przeczytałem jej. Zatrzymałem się na 153 stronie. Co pozwala na stwierdzenie, że mam za sobą jakieś dwie z trzech części. Czytać dalej nie miałem ochoty, nie byłem w stanie i nie było siły która by mnie do tego zmusiła. Słaba. Spodziewałem się anegdot, ciekawostek, małych spraw zakulisowych podanych w przystępny i ciekawy sposób. W zamian otrzymałem sztampowy materiał, bez większego ładu i składu mający charakter encyklopedyczny. Pełny nazwisk, szczególików, dat, odniesień, wycieczek, wtrąceń. Gubiłem się i nie doczytałem. Nie żałuję tego i z całą pewnością nie wrócę.

pokaż więcej

 
2018-11-13 07:35:10
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Książka dla tych, co na swoich półkach mają i szczególnie sobie cenią "Busz po polsku" Kapuścińskiego. "Lepsi od Pana Boga" to zbiór reportaży z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku. Obyczajowych, kryminalnych, politycznych i społecznych. Przede wszystkim na ówczesne czasy kontrowersyjnych, i interwencyjnych, które swój finał miały w gabinetach partyjnych aparatczyków. Są i takie,... Książka dla tych, co na swoich półkach mają i szczególnie sobie cenią "Busz po polsku" Kapuścińskiego. "Lepsi od Pana Boga" to zbiór reportaży z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku. Obyczajowych, kryminalnych, politycznych i społecznych. Przede wszystkim na ówczesne czasy kontrowersyjnych, i interwencyjnych, które swój finał miały w gabinetach partyjnych aparatczyków. Są i takie, które nie przeszły przez sito cenzury. Drukowane po latach nie rażą już jednak swoją kontrowersją. Książka to też wycieczka do czasów minionych, szczególnie może okazać się cenna dla tych wszystkich którzy choć trochę liznęli PRL-u. Dla młodszych czytelników, co piszę z bólem serca może okazać się nie zrozumiała. A z całą pewnością poruszane w niej zagadnienia.

pokaż więcej

 
2018-11-06 07:46:45
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Nie będziesz zawiedziony Ty, który sięgnąłeś czy masz zamiar sięgnąć po "Zniknięcie Josefa Mengele". Oddanego żołnierza Czarnego Zakonu, Anioła Śmierci, dumnego, i do samego końca zdeklarowanego nazisty. Co do samej książki. Nie ma w niej nic o czym nie wiedzielibyśmy wcześniej. Jednak książkę czyta się fenomenalnie, wątki wyprowadzone logicznie, króciutkie rozdzialiki sprawiają że chce się... Nie będziesz zawiedziony Ty, który sięgnąłeś czy masz zamiar sięgnąć po "Zniknięcie Josefa Mengele". Oddanego żołnierza Czarnego Zakonu, Anioła Śmierci, dumnego, i do samego końca zdeklarowanego nazisty. Co do samej książki. Nie ma w niej nic o czym nie wiedzielibyśmy wcześniej. Jednak książkę czyta się fenomenalnie, wątki wyprowadzone logicznie, króciutkie rozdzialiki sprawiają że chce się przeczytać jeszcze jeden, i jeszcze jeden. I za to moja wysoka ocena. Niby to książka mająca aspiracje bycia pozycją historyczną, jednak nie brakuje w niej elementu reportażu, czy powieści. Z całą pewnością może stanowić punkt wyjścia do wielu innych pozycji. Do głowy przychodzą przede wszystkim "Wytropić Eichmanna" Neala Bascomba, czy "Mengele. Polowanie na anioła śmierci", dwóch autorów: Geralda Posnera i Johna Ware.

pokaż więcej

 
2018-10-30 07:41:35
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

10 / 10. A dziesiątek lekką ręką nie rozdaje. Odpowiedzialnie, "Chorobot. Życie najzwyklejszych ludzi świata" zasługuje na maksymalną liczbę gwiazdek. Siedem postaci z różnych zakątków świata. Niby ten sam świat, to samo życie, te same czasy a dzieli ich wszystko. Miłość, dorastanie, pierwsza praca, dorosłość, relacje między ludzkie, seks widziane z różnej perspektywy, mieszkańca Japonii,... 10 / 10. A dziesiątek lekką ręką nie rozdaje. Odpowiedzialnie, "Chorobot. Życie najzwyklejszych ludzi świata" zasługuje na maksymalną liczbę gwiazdek. Siedem postaci z różnych zakątków świata. Niby ten sam świat, to samo życie, te same czasy a dzieli ich wszystko. Miłość, dorastanie, pierwsza praca, dorosłość, relacje między ludzkie, seks widziane z różnej perspektywy, mieszkańca Japonii, Ugandy, USA, Zimbabwe, Indii, Kolumbii, Finlandii. Reportaż, który ma w sobie cechy powieści. Tęsknisz za swoimi ulubionymi bohaterami, utożsamiasz się z ich życiem, poznajesz ich i co ważne nie jesteś w stanie przestać czytać. Do tego pcha ciebie ciekawość. Przewracasz strony, pochłaniasz tekst, czasem przymykasz oczy w zadumie. Porównujesz się, mierzysz, stawiasz w danej sytuacji. A i tak na końcu dochodzisz do wniosku, że jesteś szczęściarzem, że należysz do tych niewielu na świecie, którzy raczej borykają się z otyłością niż głodem. Mięsa nie jedzą z wyboru, a nie dlatego że są za biedni, szukają szczęścia i przygód, czytając o wojnie bo jej nigdy nie doświadczyli, nie widzieli i nie czuli bólu po stracie najbliższych. Nawet przemoc jest im obca.

pokaż więcej

 
2018-10-23 07:42:51
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Lecha można lubić, kochać, szanować. Także uznać z szaleńca, prymitywa czy "ruskiego agenta". Lecha Wałęsę jednak nie można wygumkować z historii, nie można być wobec niego obojętnym. W Lechu Wałęsie jak w soczewce zobaczymy wszystkie swoje dobre i złe strony. Co do samej książki. Wywiad rzeka. Dla mnie wręcz urzekający. I to nie dlatego, co Wałęsa mówi, ale jak to mówi! Barwnie, żywo, z... Lecha można lubić, kochać, szanować. Także uznać z szaleńca, prymitywa czy "ruskiego agenta". Lecha Wałęsę jednak nie można wygumkować z historii, nie można być wobec niego obojętnym. W Lechu Wałęsie jak w soczewce zobaczymy wszystkie swoje dobre i złe strony. Co do samej książki. Wywiad rzeka. Dla mnie wręcz urzekający. I to nie dlatego, co Wałęsa mówi, ale jak to mówi! Barwnie, żywo, z pasją, oddaniem, zaangażowaniem. Choć bywa, że się powtarza, plecie nie na temat, przekręca, przeczy sam sobie w dwóch kolejnych pytaniach, pomija niewygodne dla siebie fakty. W odpowiedziach na zadane pytania nie brakuje anegdot, przypowiastek, ciekawych historyjek. Jeśli wszystko to wyważymy, patrzeć będziemy na całość i jednocześnie odrzucimy wszystko to co na samym krańcu, otrzymamy bardzo interesującą lekcję historii. Sama osoba Lecha Wałęsy sprawia, że książka jest bardzo dynamiczna, czyta się ją niezwykle szybko, nie męczy. Chcesz tylko więcej i więcej.

pokaż więcej

 
2018-10-22 11:54:17
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Seria: Reportaż

Książka niczym nie odbiega od dwóch poprzednich. Ilona Wiśniewska trzyma wysoki poziom. Ale to też nie jest tak, że jakoś szczególnie powala na kolana. Nie jest to nic wybitnego. Przyzwoita książka i tyle. Z całą pewnością tym co przyciąga jest sama tematyka. No bo ileż jest reportaży o Grenlandii? W księgarniach na kilogramy kupisz książki o Indiach, Turcji, Chinach, ale nie o Grenlandii.... Książka niczym nie odbiega od dwóch poprzednich. Ilona Wiśniewska trzyma wysoki poziom. Ale to też nie jest tak, że jakoś szczególnie powala na kolana. Nie jest to nic wybitnego. Przyzwoita książka i tyle. Z całą pewnością tym co przyciąga jest sama tematyka. No bo ileż jest reportaży o Grenlandii? W księgarniach na kilogramy kupisz książki o Indiach, Turcji, Chinach, ale nie o Grenlandii. Tego nie ma, i to ciekawi. Książka z całą pewnością nie wyczerpuje tematu, ale pozwala w stopniu dostatecznym poznać wyspę, wyrobić sobie ogólny pogląd. Polecam szczególnie tym wszystkim, którzy są ciekawi świata.

pokaż więcej

 
2018-10-19 20:06:16
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Seria: Reportaż

9 na 10 gwiazdek. Inaczej nie mogłem. Książka świetnie napisana. Taka dzisiejsza Turcja w pigułce. Wszystkiego po trochu. Przewrót wojskowy miesza sie z religią. Zamach stanu z polityką. Przemoc wobec kobiet z serialowym tasiemcem. Sułtanka z Sułtanem. I jeśli do tego dodamy życie osobiste i doświadczenie samej autorki to otrzymujemy książkę zarówno dla politologa, socjologa, religoznawcy i... 9 na 10 gwiazdek. Inaczej nie mogłem. Książka świetnie napisana. Taka dzisiejsza Turcja w pigułce. Wszystkiego po trochu. Przewrót wojskowy miesza sie z religią. Zamach stanu z polityką. Przemoc wobec kobiet z serialowym tasiemcem. Sułtanka z Sułtanem. I jeśli do tego dodamy życie osobiste i doświadczenie samej autorki to otrzymujemy książkę zarówno dla politologa, socjologa, religoznawcy i miłośniczki tureckich seriali. Gejów, hetero, kobiet i mężczyzn. Książka kompletna choć zbyt cienka.

pokaż więcej

 
2018-10-16 09:00:56
Ma nowego znajomego: Olala
 
2018-10-15 14:59:05
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Dobra, chwilami nawet bardzo dobra. Wpisuje się w cykl książek o zwierzętach jakich ostatnio na rynku wiele. Tym razem możemy przeczytać o mątwach, ośmiornicach, kałamarnicach. Od początku ich istnienia do chwili obecnej. Cała ścieżka ewolucji. Na plus zdecydowanie ciekawostki z życia wzięte, minusem zbyt rozbudowane w mojej opinii wycieczki filozoficzne. Biorąc pod uwagę, zawód wykonywany... Dobra, chwilami nawet bardzo dobra. Wpisuje się w cykl książek o zwierzętach jakich ostatnio na rynku wiele. Tym razem możemy przeczytać o mątwach, ośmiornicach, kałamarnicach. Od początku ich istnienia do chwili obecnej. Cała ścieżka ewolucji. Na plus zdecydowanie ciekawostki z życia wzięte, minusem zbyt rozbudowane w mojej opinii wycieczki filozoficzne. Biorąc pod uwagę, zawód wykonywany przez autora nie powinno zbytnio dziwić. Nie zmienia to faktu, że mnie to ciut ciut irytowało. Ale bez przesady. Książka napisana sprawnie, czyta się z niezwykłą lekkością i łatwością. Polecam.

pokaż więcej

 
2018-10-09 09:40:09
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Przegadane. Wygląda to tak jakby jedynym celem Pana Thomasa było zmieszczenie w jednym zdaniu jak największej ilości nazwisk czy krain geograficznych. Broń Boże książce nie odbieram wielkości, może i jest ciekawa, może jest interesująca. Ale kompletnie nie w moim stylu. Czytając gubiłem wątek po stronie, dwóch. W mojej subiektywnej opinii książce brakuje lekkości, polotu. To wszystko jakieś... Przegadane. Wygląda to tak jakby jedynym celem Pana Thomasa było zmieszczenie w jednym zdaniu jak największej ilości nazwisk czy krain geograficznych. Broń Boże książce nie odbieram wielkości, może i jest ciekawa, może jest interesująca. Ale kompletnie nie w moim stylu. Czytając gubiłem wątek po stronie, dwóch. W mojej subiektywnej opinii książce brakuje lekkości, polotu. To wszystko jakieś takie toporne, ciężkie. Przygniatało, przygnębiało. Zamiast się cieszyć książką cała swoją energię skupiałem na tym, żeby się nie zgubić. Skończyć skończyłem, ale nie często zdarza się żebym się tak umęczył czytając. Chwała Bogu to była ostatnia strona.

pokaż więcej

 
2018-10-03 11:58:53
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Seria: Reportaż

Zbiór reportaży zawsze ma to do siebie, że w jednym grzbiecie spięte są te bardzo dobre, dobre, słabe i takie których się czytać zwyczajnie nie da. Tych ostatnich w "wyhoduj sobie wolność" nie ma. Za to większość zabranych reportaży z Urugwaju to solidne, rzetelne i co najważniejsze dobrze napisane historie. W tym wszystkim zwracam uwagę na historię o dwóch homoseksualistach wychowujących... Zbiór reportaży zawsze ma to do siebie, że w jednym grzbiecie spięte są te bardzo dobre, dobre, słabe i takie których się czytać zwyczajnie nie da. Tych ostatnich w "wyhoduj sobie wolność" nie ma. Za to większość zabranych reportaży z Urugwaju to solidne, rzetelne i co najważniejsze dobrze napisane historie. W tym wszystkim zwracam uwagę na historię o dwóch homoseksualistach wychowujących adoptowanego chłopca, o znaczeniu piłki nożnej w Urugwaju, prostytucji czy odwiedzinach papieża. I co z tego wynikło. Książkę polecam nie tylko zapaleńcom reportażu. To pozycja dla tych wszystkich, którzy są głodni świata i wiedzy. Informacji, ciekawostek, anegdot. Osobom o otwartym umyśle i szerokich zainteresowaniach.

pokaż więcej

 
2018-09-25 09:45:31
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

9 na 10 możliwych gwiazdek. Lektura obowiązkowa, dla rodziców dzieci zafascynowanych dinozaurami. Nie ma co dłużej mówić, książka to poszerzone kompendium wiedzy wszelkich encyklopedii i leksykonów dla dzieci o dinozaurach, które dziesiątkami wydawane są przez większość wydawnictw. Nie ma co ukrywać, nasza wiedza o dinozaurach rośnie wraz z pojawieniem sie dzieci w domu. Ilu z nas oczytanych,... 9 na 10 możliwych gwiazdek. Lektura obowiązkowa, dla rodziców dzieci zafascynowanych dinozaurami. Nie ma co dłużej mówić, książka to poszerzone kompendium wiedzy wszelkich encyklopedii i leksykonów dla dzieci o dinozaurach, które dziesiątkami wydawane są przez większość wydawnictw. Nie ma co ukrywać, nasza wiedza o dinozaurach rośnie wraz z pojawieniem sie dzieci w domu. Ilu z nas oczytanych, mądrych, inteligentnych, dojrzałych i dorosłych jest w stanie wymienić jednym tchem nazwy dinozaurów? Proszę o trzy, cztery nie więcej. Czym różni się Allozaur od Tyranozaura? czy Triceratops i Diplodok żyły razem, mogły się spotkać? Nie wiesz? Spokojnie, spytaj dowolnego czterolatka to odpowie z luzem na każde z tych pytań, lub po prostu sięgnij po książkę "Era dinozaurów". Polecam nie tylko rodzicom, wszystkim tym których fascynuje historia, geografia i świat.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
47 47 385
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (1)

zgłoś błąd zgłoś błąd