bibliotekaslow 
Strona, internetowa:, , https://bibliotekaslow.pl, , Facebook:, https://www.facebook.com/bibliotekaslow, , Instagram:, https://www.instagram.com/bibliotekaslow
Szalona bibliotekarka. Zaczytana w różnych gatunkach literackich. Zaczynając od obyczajówek i od kryminałów a kończąc na Korczaku.
kobieta, status: Czytelniczka, ostatnio widziana 21 godzin temu
Teraz czytam
  • Halvdan Wiking. Puchar Wodza
    Halvdan Wiking. Puchar Wodza
    Autor:
    Nowa ekscytująca seria Martina Widmarka, szwedzkiego autora bestsellerów dla dzieci. Tysiąc lat temu w wiosce Östbyn żył sobie mały wiking Halvdan. Po drugiej stronie rzeki leżała inna wioska, Västby...
    czytelników: 15 | opinie: 2 | ocena: 5,5 (4 głosy)
  • Nie chodź po lesie nocą
    Nie chodź po lesie nocą
    Autor:
    Czy istnieje jakieś usprawiedliwienie dla zbrodni? Rodzina Orłowskich spędza urlop w leśnym domku pod Olkuszem. Podczas festynu w Żuradzie zostaje zabity Jacek Wąsowski – zamożny biznesmen, a zarazem...
    czytelników: 270 | opinie: 24 | ocena: 7,6 (101 głosów)
  • Szary
    Szary
    Autor:
    III nagroda w IV edycji Konkursu Literackiego im. Astrid Lindgren, organizowanego przez Fundację ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom. Szamil ma czeczeńskie korzenie i wychowuje się w rodzinie zastę...
    czytelników: 47 | opinie: 10 | ocena: 7,17 (24 głosy)
  • World of Warcraft: Cisza przed burzą
    World of Warcraft: Cisza przed burzą
    Autor:
    Nadszedł dzień zapłaty dla Azeroth! Azeroth umiera. Siły Hordy i Przymierza odniosły zwycięstwo nad zastępami Płonącego Legionu, ale pod powierzchnią świata czyha prawdziwa katastrofa. W sercu Azero...
    czytelników: 191 | opinie: 17 | ocena: 6,66 (105 głosów) | inne wydania: 1

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-05-08 12:51:03
Ma nowego znajomego: ebookoholic
 
2019-05-01 23:19:50
Ma nowego znajomego: Claudia Reads
 
2019-05-01 10:35:53
Ma nowego znajomego: _kingu_reads
 
2019-04-30 18:30:01
Ma nowego znajomego: Victoria
 
2019-04-24 21:24:05
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Komisarz Malin Fors (tom 11)

Książka jest według mnie genialna. Zacznę jednak od początku. Na lotnisku w Linköpingu porwany zostaje samolot. W zgniatarce do samochodów ktoś natrafia na zwłoki nastolatki. A to dopiero początek najbardziej piekielnej wiosny w historii Linköpingu. Do akcji wkracza inspektor policji kryminalnej Malin Fors. Pytanie, czy będzie jednak w stanie powstrzymać mordercę, zanim zginą kolejni młodzi... Książka jest według mnie genialna. Zacznę jednak od początku. Na lotnisku w Linköpingu porwany zostaje samolot. W zgniatarce do samochodów ktoś natrafia na zwłoki nastolatki. A to dopiero początek najbardziej piekielnej wiosny w historii Linköpingu. Do akcji wkracza inspektor policji kryminalnej Malin Fors. Pytanie, czy będzie jednak w stanie powstrzymać mordercę, zanim zginą kolejni młodzi ludzie? Śledztwo szybko przeradza się w rozpaczliwą walkę z czasem.
Historia od samego początku mi się podobała. Jednak pierwsze strony były zbyt opisowe, co bardzo mnie irytowało. Czekałam na akcję i się jej doczekałam. Moi drodzy, jeżeli po pierwszych stronach będziecie chcieli książkę, to nie róbcie tego. Książka naprawę jest super :)
Na początku muszę dodać, że jestem zachwycona postacią Malin Fors. Została genialnie wykreowana. Czasami bawiła mnie ona swoim zachowaniem. Czasami byłam z nią z jej rozterkami. Ale podziwiałam jej siłę. Ona walczyła, nie tylko ze światem, ale także sama ze sobą, ze swoimi słabościami. Przyznawała sama przed sobą, że ma problem. Za to jeszcze bardziej ją lubiłam.
Książka to prawdziwy kryminał. Od pierwszej strony do ostatniej trzyma w napięciu. Nie ma chwili by wszystko zwolniło. Nie w tej książce. Zastanawiałam się, kiedy mogę ją odłożyć. Gdy kończyłam jakiś rozdział, nie mogłam przestać czytać, bo ciągle coś się działo.
Autor porusza kilka ważnych wątków. Jakich? Na początku odwołuje się do problemów społecznych a także do portali społecznosciowych. Nie chcę Wam więcej zdradzać, bo nie chodzi o to by spojlerować książkę.
Ciekawie zostało skonstruowane śledztwo. Nic nie jest pewne. Nie wszyscy zostają uratowani. Nic nie jest kolorowo.
Mons Kallentoff nie bawi się w opisywanie jednej rzeczy przez pół strony, np. jak szklanka jest okrągło. Nie. To nie w stylu tego autora. Piszę prosto, rzeczowo i na temat. Dzięki temu jeszcze bardziej potęguję grozę w książce. Jest ona wyczuwalna na niemal każdej stronie.
A co z finałem książki. Dawno takiego zakończenia się nie spodziewałam. Wymiata pod każdym względem. Czas nadrobić i przeczytać wszystkie pozycje tego autora. Mam nadzieję, że będzie także taki sam wysoki poziom. Gdybym miała oceniać w skali do 10 to dałabym całą 10 :D

pokaż więcej

 
2019-04-23 18:34:48
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Nina Warwiłow (tom 2) | Seria: Ze Strachem

Tym razy opowiem co nieco o książce "Roztropy" Jędrzeja Pasierskiego. Jest to seria z komisarz Warwiłow."Roztopy" są drugą częścią. Przyznam się, że nie przeczytałam pierwszej części. W najbliższym czasie będę musiała przeczytać i tą.
Zatem czy spodobała mi się osobiści książka? Tak. Po okładce spodziewałam się ciężkiego kryminału. Jednak podczas czytania okazało się, że wcale tak nie jest....
Tym razy opowiem co nieco o książce "Roztropy" Jędrzeja Pasierskiego. Jest to seria z komisarz Warwiłow."Roztopy" są drugą częścią. Przyznam się, że nie przeczytałam pierwszej części. W najbliższym czasie będę musiała przeczytać i tą.
Zatem czy spodobała mi się osobiści książka? Tak. Po okładce spodziewałam się ciężkiego kryminału. Jednak podczas czytania okazało się, że wcale tak nie jest. Jej poplątanie obyczajówki z kryminałem.
Kocham osobiście moce kryminały/thrillery, jednak ten wątek obyczajowy przypadł mi do gustu.
Styl pisania autora według mnie oddawał klimat tej książki. Niekiedy czuło się nic, bo była tak zwyczajnie. Za drugim razem czułam atmosferę kryminalną, która gdzieś wisiała w powietrzu. Moim zdaniem akcja była napięta. Jednakże toczyła zbyt wolno, przez co niekiedy się irytowałam.
Byłam zafascynowana lokalizacją. Miejsce w którym mogłoby się wydawać, że wszystko jest pięknie cacy ale jest jedno ale... Bukowiec nie jest wsią taką wcale spokojną oraz niewinną.
Joanna Pascho znika w tajemniczych okolicznościach. Jej zniknięcie próbuję wyjaśnić jej przyjaciółka, komisarz Nina Warwiłow.
Polubiłam Nina. Wydawał mi się ona normalna. Nie denerwowała mnie jak inni bohaterowie książki. Wydawała mi się ona odważna, sprytna oraz mądra.
Autor fenomenalnie wprowadza czytelnika w błąd. Gdy już myślimy, że Nina jest coraz bliżej to zostajemy po środku pola z zapytaniem na czole."No ale jak to? Przecież miało byś wyjaśnione."To mnie rozbawiało. Dosłownie. Kocham przewidywać, bo się stanie w książce, tutaj jednak po raz kolejny nie potrafiłam niczego być pewna. Książka jest dobra. Więc skoro druga część jest taka, zatem pierwsza musi być jeszcze lepsza prawda?
Bombowy okazało się zakończenie. Byłam zamurowana. Czekam z niecierpliwością na dalsze losy Niny. Mam nadzieję, że będą.

pokaż więcej

 
2019-04-23 17:30:06
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Strange The Dreamer (tom 1)

"Marzyciel" i "Muza koszmarów" Laini Taylor.
Ile dalibyście aby marzenia się spełniały? A gdyby tak było, że to marzenia wybierają marzyciela?
O tym są miedzy innymi nasze książki z cykly Strange the dreamer.
Bohaterem obu tomów jest Lazlo Strange, który jest bibliotekarzem <3
Muszę przyznać, że książki cykl bardzo mnie zaintrygował. Wciągnęły mnie niesamowicie. Przeczytałam pierwszą część i...
"Marzyciel" i "Muza koszmarów" Laini Taylor.
Ile dalibyście aby marzenia się spełniały? A gdyby tak było, że to marzenia wybierają marzyciela?
O tym są miedzy innymi nasze książki z cykly Strange the dreamer.
Bohaterem obu tomów jest Lazlo Strange, który jest bibliotekarzem <3
Muszę przyznać, że książki cykl bardzo mnie zaintrygował. Wciągnęły mnie niesamowicie. Przeczytałam pierwszą część i od razu zabrałam się za drugą.
Co mi się podobało?
1) Niesamowicie zostali wykreowane postacie. Według mnie to główne postacie napędzają całą historię. Oczywiście wielokrotnie przy czytaniu chciałam ich zabić, gdyż nie robili tego co chciałam tylko robili coś zupełnie innego, co mi wydawało się nie logiczne. No ale okej.
2) Jestem zwolenniczką krótkich rozdziałów. Sama nie wiem dlaczego. Wydaję mi się, że dzięki temu czytał mi się o wiele szybciej, niż zwykle...
3) Osobiście podobały mi się przeskoki czasowe oraz podziały na części. Jednak dla niektórych może to być dezorientujące.
4) Świat! Wow... chyba tylko tyle mogę powiedzieć, bo nie wiem jak to określić. Jestem naprawdę zachwycona światem, który stworzyła Laini. Jest baśniowy i magiczny. Z każdą strona czułam się zafascynowana książką. I właśnie myślę, że przy tej książce na moją pozytywną oceną wpłynął ten świat.
5)Zakończenie... zakończenie w pierwszej części takie jak powinno być, czyli zachęcające do sięgnięcia po kolejną część. Jednak odrobinkę jestem rozczarowana zakończeniem w drugiej części.
Minusy??
1) Wolna akcja. Myślę, że można było trochę przyspieszyć rozwój wydarzeń.
2) Cykl bardziej opisowy niż dialogowy. Kiedy indziej pewnie by mi to nie przeszkadzało, jednak przy tej serii wolałam, by było więcej dialogów, gdyż dialogi w jakiś sposób po prostu mnie nudziły

pokaż więcej

 
2019-04-23 17:29:09
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:
Cykl: Strange The Dreamer (tom 2)

"Marzyciel" i "Muza koszmarów" Laini Taylor.
Ile dalibyście aby marzenia się spełniały? A gdyby tak było, że to marzenia wybierają marzyciela?
O tym są miedzy innymi nasze książki z cykly Strange the dreamer.
Bohaterem obu tomów jest Lazlo Strange, który jest bibliotekarzem <3
Muszę przyznać, że książki cykl bardzo mnie zaintrygował. Wciągnęły mnie niesamowicie. Przeczytałam pierwszą część i...
"Marzyciel" i "Muza koszmarów" Laini Taylor.
Ile dalibyście aby marzenia się spełniały? A gdyby tak było, że to marzenia wybierają marzyciela?
O tym są miedzy innymi nasze książki z cykly Strange the dreamer.
Bohaterem obu tomów jest Lazlo Strange, który jest bibliotekarzem <3
Muszę przyznać, że książki cykl bardzo mnie zaintrygował. Wciągnęły mnie niesamowicie. Przeczytałam pierwszą część i od razu zabrałam się za drugą.
Co mi się podobało?
1) Niesamowicie zostali wykreowane postacie. Według mnie to główne postacie napędzają całą historię. Oczywiście wielokrotnie przy czytaniu chciałam ich zabić, gdyż nie robili tego co chciałam tylko robili coś zupełnie innego, co mi wydawało się nie logiczne. No ale okej.
2) Jestem zwolenniczką krótkich rozdziałów. Sama nie wiem dlaczego. Wydaję mi się, że dzięki temu czytał mi się o wiele szybciej, niż zwykle...
3) Osobiście podobały mi się przeskoki czasowe oraz podziały na części. Jednak dla niektórych może to być dezorientujące.
4) Świat! Wow... chyba tylko tyle mogę powiedzieć, bo nie wiem jak to określić. Jestem naprawdę zachwycona światem, który stworzyła Laini. Jest baśniowy i magiczny. Z każdą strona czułam się zafascynowana książką. I właśnie myślę, że przy tej książce na moją pozytywną oceną wpłynął ten świat.
5)Zakończenie... zakończenie w pierwszej części takie jak powinno być, czyli zachęcające do sięgnięcia po kolejną część. Jednak odrobinkę jestem rozczarowana zakończeniem w drugiej części.
Minusy??
1) Wolna akcja. Myślę, że można było trochę przyspieszyć rozwój wydarzeń.
2) Cykl bardziej opisowy niż dialogowy. Kiedy indziej pewnie by mi to nie przeszkadzało, jednak przy tej serii wolałam, by było więcej dialogów, gdyż dialogi w jakiś sposób po prostu mnie nudziły

pokaż więcej

 
2019-04-01 18:14:41
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Strażnicy gwiazd (tom 1)
 
2019-04-01 18:14:35
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Strażnicy gwiazd (tom 2)
 
2019-03-29 11:30:46
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

„Bestia” jest pierwszą książką Peternelle van Arsdale z którą się zapoznałam. Bardzo przypadła mi do gustu. Na początku zaintrygowała mnie okładka. Myślałam, widząc ją na stronie Wydawnictwa Poradnia K, że po środku okładki stoi kobieta okryta płaszczem. Jednakże trzymając ją w dłoni uzmysłowiłam sobie, że to jest jednak konar drzewa. Ma jednak postać coś na kształt kobiety. Stoi ono pośrodku... „Bestia” jest pierwszą książką Peternelle van Arsdale z którą się zapoznałam. Bardzo przypadła mi do gustu. Na początku zaintrygowała mnie okładka. Myślałam, widząc ją na stronie Wydawnictwa Poradnia K, że po środku okładki stoi kobieta okryta płaszczem. Jednakże trzymając ją w dłoni uzmysłowiłam sobie, że to jest jednak konar drzewa. Ma jednak postać coś na kształt kobiety. Stoi ono pośrodku mrocznego lasy. Od samego patrzenia dostałam dreszczy 😀
Byłam także zaciekawiona tej książki, gdyż opis z tylnej okładki podpowiadał mi, że jest to dobra książka.
Myślałam, że książka będzie większych gabarytów. Jednakże zdziwiłam się, gdy ujrzałam, że książka ma zaledwie 315 stron. Pochłonęłam ją od razu. Jako, że byłam w ten czas na zwolnieniu lekarskim to książkę pochłonęłam w tydzień. Mogłabym szybciej ale jednocześnie czytałam także inne książki.
Czyta się niesamowicie lekko i płynnie. Szybko przyswaja się mroczną historię. Cała opisana historia ma ten swój mroczny styl. Wielokrotnie czułam dreszczyk na ciele gdy wyobrażałam sobie sceny.
Angelica i Benedicta są jak się okazuję pożeraczkami dusz. To od nich historia się zaczyna. Jesteśmy z nimi od narodzin do chwili zaatakowania pierwszej wioski. Moim zdaniem gdyby mieszkańcy wioski nie zareagowali tym, że ich wyrzucili to wtedy dziewczynki by nie zmieniły się na te pożeraczki. Jednak doświadczone przez los postanawiają zemścić się na mieszkańcach. Wypędzone waz z matką, oddalone od ojca głodują. Potem ojciec ich znika, matka umiera. To wtedy po śmierci matki postanawiają się zemścić i jednocześnie nakarmić się. Należy dodać, że były one jeszcze dziećmi.
Oprócz bliźniaczek poznajemy Alys. Dziewczynkę, która przeżyła spotkanie z siostrami. Potem ona i inne dzieci z wioski trafiają do Defaid. Czyli do wioski gdzie ludzie żyją strachem przed pożeraczkami. Alys spotyka także Bestie. Okazuję się, że ma być także pożeraczką dusz. Czy aby jednak na pewno?
Cała opowieść jest podzielona na kilka części. Każda w innym czasie. Dzięki temu zabiegowi książka została uatrakcyjniona.
Książkę czyta się jak baśń. Bardzo dawno, temu… tak zaczyna się historia. Jednak jak się okazuje, ta baśń nie jest kolorowa jak Królewna Śnieżka, czy Roszpunka. Jest mroczna oraz krwista. Nie ma siedmiu krasnoludków, nie ma księcia. To jest po prostu mroczna baśń. Moim zdaniem genialny pomysł. Jestem ciekawa filmu :) Czy zdołają wyrazić ten mroczny klimat. Hmm… oby tak. Trzymam kciuki.
Pozostał mi niedosyt. Chciałabym więcej takiego typu książki. Byłoby super gdyby była kontynuacja.

Polecam!

pokaż więcej

 
2019-03-27 21:38:29
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Trafiła w moje serce, Ulubione
Cykl: Dwór cierni i róż (tom 1)

Gdy zaczęłam nie potrafiłam przestać czytać. Zakochałam się w tym świecie. Pokochałam głównych bohaterów. Pokochałam wszystko, co zawiera książka. Słyszałam od wielu osób, że początek książki jest nie zaciekawy, że dopiero pod koniec akcja się rozwija. Muszę się jednak z tym nie zgodzić. Mnie już od samego początku książka urzekła. Urzekły mnie opisy i wszystko, co się działo. Bardzo mi się... Gdy zaczęłam nie potrafiłam przestać czytać. Zakochałam się w tym świecie. Pokochałam głównych bohaterów. Pokochałam wszystko, co zawiera książka. Słyszałam od wielu osób, że początek książki jest nie zaciekawy, że dopiero pod koniec akcja się rozwija. Muszę się jednak z tym nie zgodzić. Mnie już od samego początku książka urzekła. Urzekły mnie opisy i wszystko, co się działo. Bardzo mi się spodobało, że nie potrafiłam niczego przewidzieć. Niczego.
Jak wiadomo na samym początku nasza główna bohaterka – Feyra – wyrusza na polowanie. Tutaj zostaje przedstawiony motyw jej polowań. Robi to, ponieważ tylko ona zdaje sobie sprawę, że jeżeli ktoś nie będzie tego robił to rodzina umrze z głodu. Kieruję się ona także przysięgą, którą złożyła umierającej matce, że będzie opiekować się rodziną. Na polowaniu widzimy świat oczami Feyry. Jest piękny, ale jednocześnie okrutny. Feyra dostrzega swoją zwierzynę. Już jest w momencie wypuszczania strzały, gdy nagle dostrzega wilka, także polującego na tą zwierzynę. Feyra lęka się atakować. Zadaje ona sobie pytanie: czy to jest zwykły wilk czy fae? Jednak przekonuję się ona, że to zwykły wilk. Pozwala zaatakować wilkowi, ten zaś morduję zwierzynę. Ona strzela do wilka jesionową strzałą. Wilk pada. Umiera. Feyra wraca do domu. W chatce pojawia się nagle ogromna bestia w postaci wilka. Fae. Żąda od Feyri by zapłaciła za swój czyn w imieniu Traktatu. Dziewczyna idzie za wilkiem do jego rezydencji za murem, czyli do Prythianu. I tak zaczyna się ta historia…
Od tego momentu akcja zaczyna niesamowicie przyspieszać. Feyra jak każdy człowiek nienawidzi fae. Widzi w nich zło. Wilk nie przemienia się aż do momentu gdy wchodzą do jego rezydencji. Przemienia się w fae. Jednak nie może zobaczyć jego twarzy gdyż ma na niej maskę. I każdy inny domownik także. Klątwa…
Wielokrotnie zdarzało mi się natrafiać na książki, gdzie głowni bohaterowie od razu zakochują się w sobie od pierwszego wejrzenia. Tym razem tak nie jest. Nienawiść dziewczyny jest silna. Od urodzenia była przekonywana, że fae to bestialskie istoty. Jednak z każdym dniem poznaję ona swojego „porywacza”, czyli Tamlina. Dostrzega w nim dobro. Walczy ona jednak z tym uczuciem. Nie dopuszcza do siebie myśli, że są dobrzy. Poznajemy także bohatera drugiego planu, czyli Luciena. Od razu go polubiłam. Podobały mi się gdy on i Feyra przekomarzali się podczas posiłków.
Ich uczucie nie było takie banalne, nie serialowe. Rodziło się z każdą rozmową. Musieli obydwoje sobie zaufać. Bohaterka mnie nie irytowała. A muszę dodać, że prawie we wszystkich książkach główny bohater mnie irytował. Dla mnie jednak nie ma tu nic związanego z baśnią. Jest to genialna po prostu fantastyka. Z motywem Pięknej i Bestii zgadzam się bez dwóch zdań:)
Zaintrygował mnie także inna postać, czyli Rhysand. Od samego początku jak Feyra go tylko poznała, poczułam iż pojawi się on także później. I nie myliłam się. Nie powiem w jakiej sytuacji bo to bardzo ważne. Momentami jest to totalny dupek. Ale jednak dla Feyry na swój sposób jest miły
Byłam pod ogromnym wrażeniem opisów. To dzięki nim potrafiłam zamknąć oczy i wyobrazić sobie ten świat. Nawet jak szłam spać, zamykałam oczy i widziałam ten świat. To było cudowne doznanie. Poczułam magię w sercu.

pokaż więcej

 
2019-03-27 18:32:59
Ma nowego znajomego: martah
 
2019-03-22 13:42:42
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

Z każdym rokiem jestem bardziej otwarta na nowe gatunki. Mając w dłoni książkę „Moja europejska rodzina. Pierwsze 54 000 lat” zastanawiałam się, czy zdołam przeczytać książkę. Na początku odkładałam ją. Jednak nie tak dawno wzięłam ją po raz kolejny, już bez tego uczucia. I jak zaczęłam czytać, coraz bardziej byłam zafascynowana. Dlaczego? Najpierw zacznę od wspomnienia kto napisał książkę,... Z każdym rokiem jestem bardziej otwarta na nowe gatunki. Mając w dłoni książkę „Moja europejska rodzina. Pierwsze 54 000 lat” zastanawiałam się, czy zdołam przeczytać książkę. Na początku odkładałam ją. Jednak nie tak dawno wzięłam ją po raz kolejny, już bez tego uczucia. I jak zaczęłam czytać, coraz bardziej byłam zafascynowana. Dlaczego? Najpierw zacznę od wspomnienia kto napisał książkę, oraz kto właściwie jest narratorem. Mowa o Karin Bojs. Szwedzka autorka, dziennikarka, była redaktorka działu naukowego „Dagens Nyheter”. Autorka postanowiła dowiedzieć się czegoś więcej o sobie i swoich korzeniach Wyruszyła w podróż do wielu krajów, gdzie szukała odpowiedzi. Wykorzystywała w tym celu możliwości nowoczesnej genetyki. Pomagali jej w tym liczni naukowcy: genetycy i antropolodzy. I tak oto Karin Bojs odkrywała kawałek po kawałku dzieję swojej rodziny w okresie historycznym i przedhistorycznym. Podróż okazała się fascynująca.
Przyzwyczaiłam się, że książki popularnonaukowe ciężko jakoś mi się czytało. Zawsze kojarzyły się z okresem gimnazjalnym albo, gdy byłam w technikum. Teraz jednak czytało mi się jak zwykła książkę, jednocześnie pozyskiwałam fakty, jakie były tam zawarte. Książka wywarła na mnie ogromne wrażenie. Warto sięgnąć po tą pozycję. Myślę, że tak jak u mnie sprawi, że będziecie się zastanawiać skąd pochodzicie, jak zaczęła się Wasza linia. Ja właśnie się zastanawiam. Polecam!

pokaż więcej

 
2019-03-22 12:18:41
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Wyprzedaż snów (tom 3)

Książka "Druga miłość" Marzeny Rogalskiej jest pierwszą książką autorki, z którą się zapoznałam. Tutaj należy dodać, że "Druga miłość" jest kontynuacją kosów Agaty Donimirskiej. Nie wiedząc o tym rozpoczęłam czytać książkę. Zrobiłam błąd, że nie sprawdziłam wcześniej czy książka stanowi część jakiegoś cyklu. Po przeczytaniu ksiązki, zastanawiałam się, że coś mi tu nie gra. Że kilka informacji... Książka "Druga miłość" Marzeny Rogalskiej jest pierwszą książką autorki, z którą się zapoznałam. Tutaj należy dodać, że "Druga miłość" jest kontynuacją kosów Agaty Donimirskiej. Nie wiedząc o tym rozpoczęłam czytać książkę. Zrobiłam błąd, że nie sprawdziłam wcześniej czy książka stanowi część jakiegoś cyklu. Po przeczytaniu ksiązki, zastanawiałam się, że coś mi tu nie gra. Że kilka informacji gdzieś uleciało. Zastanawiałam się "Błąd pisarki". Nie. To był mój błąd. Potem zaczęłam szukać i okazało się, że są poprzednie części, czyli "Gra kolorów" oraz "Wyprzedaż snów". Koniecznie najpierw zacznijcie od tamtych.
Jednak czy bez znajomości książka mi się spodobała? Oczywiście, że tak. Muszę powiedzieć, że jestem zachwycona jak autorka w niesamowity potrafiła uchwycić coś ulotnego. Jej słowa przenikały do mojej duszy. Pochłaniałam każdą wypowiedź bohaterów.
Tak naprawdę jest opisany najnormalniejszy świat. Zwykły. Jest miłość, przyjaźń. Bardzo spodobało mi się, że został uchwycony czas. Czas, który z upływem nie zmienił relacji między ludźmi.
Jedyne, co mi nie przypadło do gustu, to bohaterowie. Nie potrafiłam ich sobie wyobrazić. A jak już to, jako manekiny. To była jedna wada, która sprawiała mi problem.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
89 52 373
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (6)

zgłoś błąd zgłoś błąd