Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wajmera 
Wielbicielka literatury, szczególną sympatią darzącą fantastykę wszelaką. Fanka musicali, które traktuje jako dobrą alternatywę dla słowa pisanego. Prywatnie siódmoklasistka, grafomanka bezskutecznie usiłująca napisać coś dobrego i najbardziej subiektywny pingwin w multiwersum.
status: Czytelnik, ostatnio widziany 5 dni temu
Teraz czytam
  • Tajemnice smoczego azylu
    Tajemnice smoczego azylu
    Autor:
    Stowarzyszenie Gwiazdy Wieczornej nie ustaje w poszukiwaniu talizmanów. Kendra, pragnąca ze wszystkich sił powstrzymać Stowarzyszenie, dowiaduje się, gdzie jest klucz do skarbca, w którym ukryto jeden...
    czytelników: 2558 | opinie: 128 | ocena: 8,36 (1292 głosy) | inne wydania: 1

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-04-21 10:23:12
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam, Brandon Mull
Autor:
Cykl: Baśniobór (tom 4)
 
2018-04-21 10:20:57
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Brandon Mull
Autor:
Cykl: Baśniobór (tom 3)

O ile na poprzednie Baśniobory narzekałam dość sporo, przy ,,Pladze Cieni`` nie mam w tej kwestii zbyt dużego pola do popisu. Istnieją naturalnie dwie opcje: albo książka jest od nich o wiele lepsza albo jestem już ślepo wpatrzona w historię, która mi się najzwyczajniej w świecie podoba. Tak czy inaczej- o książce świadczy to dobrze.
Na wstępie muszę podziękować (i jednocześnie pogratulować)...
O ile na poprzednie Baśniobory narzekałam dość sporo, przy ,,Pladze Cieni`` nie mam w tej kwestii zbyt dużego pola do popisu. Istnieją naturalnie dwie opcje: albo książka jest od nich o wiele lepsza albo jestem już ślepo wpatrzona w historię, która mi się najzwyczajniej w świecie podoba. Tak czy inaczej- o książce świadczy to dobrze.
Na wstępie muszę podziękować (i jednocześnie pogratulować) tłumaczowi. Język wprawdzie nie odbiega od pierwszych tomów zbyt znacznie, ale dziwnych sformułowań, które wtedy wyśmiałam już nie ma- szło więc zachować większą powagę.
A propos- trzeci tom jest o wiele poważniejszy od dwóch poprzednich. Nie mamy tu aż tyle humoru a końcówka... sami zobaczcie. Mi zabawę zapsuły właśnie spoilery. Naturalnie na język ciśnie się jedno porównanie- ,,Plaga Cieni`` jest dla Baśnioboru tym czym ,,Czara Ognia`` dla Harry`ego Pottera (Mull sam mówi że jest fanem Rowling, więc sądzę iż nie obraziłoby go to porównanie).
Podsumowując: kierunek w którym zmierza cykl, wydaje się być interesujący a lekka zmiana wydźwięku opowieści wychodzi jej na dobre. A więc ja idę czytać czwarty tom, gdyż nie mogę doczekać się zapoznania z kolejnymi przygodami Kendry i Setha.

pokaż więcej

 
2018-04-15 15:15:21
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Brandon Mull
Autor:
Cykl: Baśniobór (tom 2)

Po recenzowanym niedawno ,,Baśnioborze`` (mimo kilku wymienionych tam wad pozycji) nabrałam ochoty na przeczytanie pozostałych dzieł autora. I muszę przyznać, iż kolejna książka Mulla tylko to odczucie zwiększyła.
,,Gwiazda Wieczorna...`` przede wszystkim rozbudowała wątek tytułowej organizacji, na czym w moim odczuciu sporo zyskała. Jakoś bardziej lubię Kendrę i Setha gdy problemy nie są...
Po recenzowanym niedawno ,,Baśnioborze`` (mimo kilku wymienionych tam wad pozycji) nabrałam ochoty na przeczytanie pozostałych dzieł autora. I muszę przyznać, iż kolejna książka Mulla tylko to odczucie zwiększyła.
,,Gwiazda Wieczorna...`` przede wszystkim rozbudowała wątek tytułowej organizacji, na czym w moim odczuciu sporo zyskała. Jakoś bardziej lubię Kendrę i Setha gdy problemy nie są jedynie wynikiem ich głupich decyzji. Poza tym... żaba była strzałem w dziesiątkę. Gość kupił sobie tym spore grono wiernych czytelników (wiem z ,,badania`` przeprowadzonego na Facebooku).
Co się tyczy stylu, którego czepiałam się ostatnio- tym razem nie zwracałam na niego najmniejszej uwagi. Naprawdę polecam to rozwiązanie, bo czytało mi się przyjemniej niż pierwszy tom. Oczywiście (jak to ja) parę razy parsknęłam śmiechem (niekoniecznie z woli autora (tłumacza?)) ale aż takich kwiatków jak ,,wspinanie się samochodem`` z pierwszej części czytelnik raczej nie uświadczy.
Podsumowując- pozycję jak najbardziej polecam. Ja sama mam olbrzymiego kaca książkowego (o zgrozo nie kupiłam jeszcze trzeciej części!), więc na wszelki wypadek polecam zaopatrzyć się w całą serię. A ja zamierzam zaopatrzyć się także w ,,Pozaświatowców``. I ,,Pięć Królestw``... i we wszystko co ten człowiek wydał.

pokaż więcej

 
2018-03-26 17:17:12
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Brandon Mull
Autor:
Cykl: Baśniobór (tom 1)

Z ,,Baśnioborem`` pierwszy raz zetknęłam się parę lat temu, gdy od książek oczekiwałam zdecydowanie mniej. Jako że kilka pozycji, którymi niegdyś się zachwycałam, zaserwowało mi jedynie rozczarowanie, do debiutu Mulla podchodziłam dość sceptycznie.
Gdy już rozpoczęłam lekturę, moje obawy, bynajmniej nie zniknęły jak za dotknięciem magicznej różdżki. Pierwszy rozdział nie jest w prawdzie zły, ...
Z ,,Baśnioborem`` pierwszy raz zetknęłam się parę lat temu, gdy od książek oczekiwałam zdecydowanie mniej. Jako że kilka pozycji, którymi niegdyś się zachwycałam, zaserwowało mi jedynie rozczarowanie, do debiutu Mulla podchodziłam dość sceptycznie.
Gdy już rozpoczęłam lekturę, moje obawy, bynajmniej nie zniknęły jak za dotknięciem magicznej różdżki. Pierwszy rozdział nie jest w prawdzie zły, brakuje mu jednak oryginalności, która mogłaby zaciekawić czytelnika.
Muszę także (z kronikarskiego obowiązku) przyznać, iż przeciętny wstęp, nie jest jedyną wadą tego utworu. Styl pozostawia naprawdę wiele do życzenia. Nie wiem naturalnie, ile w tym zasługi tłumacza a ile autora, ale opisy wyszły wyjątkowo infantylne a podczas czytania można natknąć się na takie perełki, jak ,,samochód wspinający się na wzgórze``. Z plusów mogę dodać, iż w dialogach sytuacja wygląda zdecydowanie lepiej. Są bardzo luźne a autor potrafi dzięki nim oddać (bardzo dobrze skonstruowaną, swoją drogą) relację Kendry i Setha. Hmm... być może to jakaś ogólna tendencja? W ,,Moście nad Niespokojną Wodą``, który niedawno recenzowałam dialogi leżały, za to opisy były świetne.
Biorąc pod uwagę wszystkie wady i zalety powinnam dać tej pozycji solidne 5 lub 6. Dlaczego zatem 7?
Otóż- pomimo mojego sceptycyzmu książka, z każdym rozdziałem wciągała mnie coraz bardziej. A czym ksiązka ma zasłużyć, na pochlebną opinię bardziej niż faktem podobania się czytelnikowi?

pokaż więcej

 
2018-03-19 17:35:59
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Nowela ta wpadła mi w ręce zupełnym przypadkiem- ot, szukałam w internecie jakiegoś krótkiego utworu. Jako że Bolesława Prusa darzę szczególną sympatią, za jego najsłynniejsze chyba dzieło, jakim jest ,,Lalka`` bez obaw sięgnęłam po ,,Z legend dawnego Egiptu``.
I muszę przyznać, iż ponownie nie zawiodłam się na tym autorze. Historia kolejny raz nie zalicza się do nudnych lektur szkolnych,...
Nowela ta wpadła mi w ręce zupełnym przypadkiem- ot, szukałam w internecie jakiegoś krótkiego utworu. Jako że Bolesława Prusa darzę szczególną sympatią, za jego najsłynniejsze chyba dzieło, jakim jest ,,Lalka`` bez obaw sięgnęłam po ,,Z legend dawnego Egiptu``.
I muszę przyznać, iż ponownie nie zawiodłam się na tym autorze. Historia kolejny raz nie zalicza się do nudnych lektur szkolnych, które ma się ochotę jedynie wyrzucić przez okno (może to wina przymuszania do czytania? Wszak za ,,Lalkę`` także wzięłam się samodzielnie i jest moją ulubioną tego typu książką.).
Szczerze mówiąc- bliżej jej do współczesnej fantastyki. Dzieje faraonów trzymają w napięciu, aż do ostatniej chwili a fabułę śledzi się zaskakująco przyjemnie. Sama myśl przewodnia także jest inteligentna i mimo kilkukrotnego powtażania w noweli, niezbyt nachalna.
Minusem jest dla mnie jedynie długość utworu. Chętnie śledziłabym losy bohaterów dalej, gdyż cała opowieść (jak już wspomniałam) przypomina mi te znane z wielotomowych cyklów fantasy. No cóż... pozostaje jedynie zabrać się za osadzonego w podobnych realiach ,,Faraona``.

pokaż więcej

 
2018-03-18 15:17:01
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Bestiariusz (tom 2) | Seria: Legendarz

Biorąc pod uwagę ogromne różnice między pierwszą a drugą częścią bestiaiusza, nie dziwi mnie fakt, iż wydano je w formie jednej książki.
Za jedyną przewagę drugiego tomu mogę uznać tylko dłuższe opisy stworów- jest to jednak teza naciągana, gdyż notki nadal są bardzo symboliczne (dodano za to więcej legend, o których znikomą ilość miałam żal do pierwszego tomu). Nadal nie są to jednak zmiany...
Biorąc pod uwagę ogromne różnice między pierwszą a drugą częścią bestiaiusza, nie dziwi mnie fakt, iż wydano je w formie jednej książki.
Za jedyną przewagę drugiego tomu mogę uznać tylko dłuższe opisy stworów- jest to jednak teza naciągana, gdyż notki nadal są bardzo symboliczne (dodano za to więcej legend, o których znikomą ilość miałam żal do pierwszego tomu). Nadal nie są to jednak zmiany spektakularne i na takowe szczerze mówiąc nie liczyłam. Nowy ,,Bestiariusz...`` powstał wszak, jako zbiór wszystkiego co nie zmieściło się w starym.
A jako że stary bestiariusz lubię bardzo, ten także przypadł mi do gustu. Podobnie jak w opinii ,,jedynki``: polecam go tym, którzy szukają inspiracji bądź zabawy. Tym natomiast którzy oczekują fachowych informacji, na temat wierzeń Słowian, radzę zabrać się za inną pozycję.

pokaż więcej

 
2018-03-18 14:22:35
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Bestiariusz (tom 1) | Seria: Legendarz

,,Bestiariusz...`` moją uwagę zaskarbił sobie, niemal natychmiast, za sprawą przyciągającej wzrok okładki. Biorąc więc, pod uwagę powód dla którego zakupiłam tę pozycję, wystawiona przeze mnie ocena nikogo dziwić nie powinna.
Po książce nie spodziewałam się niczego ponad piękne ilustracje. A piękne ilustracje są i często wywołują we mnie głęboki podziw, dla wyobraźni autorów.
Pomijając,...
,,Bestiariusz...`` moją uwagę zaskarbił sobie, niemal natychmiast, za sprawą przyciągającej wzrok okładki. Biorąc więc, pod uwagę powód dla którego zakupiłam tę pozycję, wystawiona przeze mnie ocena nikogo dziwić nie powinna.
Po książce nie spodziewałam się niczego ponad piękne ilustracje. A piękne ilustracje są i często wywołują we mnie głęboki podziw, dla wyobraźni autorów.
Pomijając, najważniejszy według mnie, aspekt ,,Bestiariusza...`` jakim są właśnie genialne wizualizacje omawianych stworów (swoją drogą- wzorowali się na nich, nawet twórcy gry ,,Wiedźmin 3: Dziki Gon``) jest to pozycja zupełnie przeciętna. Opisy pozwalają wprawdzie pobieżnie zaznajomić się z mitologią Słowian, nie są jednak zbyt dokładne. Legendy dotyczące poszczególnych bestii można spotkać w publikacji, tylko raz czy dwa. Sądzę jednak, iż można przymknąć na to oko- nawet sami twórcy twierdzą, iż najmocniejszą stroną ich dzieła są ilustracje.
Mi osobiście rozwiązanie to przypadło do gustu- krótkie opisy pozwalają na umieszczenie w ,,Bestiariuszu...`` większej ilości stworów. Notki są zresztą często zabawne, co pasuje do konwencji o wiele bardziej, niż długie, naukowe opisy.
Podsumowując- z ,,Bestiariuszem...`` polecam zapoznać się osobom, które oczekują od niego przede wszystkim inspiracji i dobrej zabawy. Tym natomiast którzy szukają fachowego spojrzenia na wierzenia Słowian, polecam skierować uwagę, w stronę innych dzieł.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
8 7 34
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (0)
Lista jest pusta
Ulubione cytaty (1)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd