Blue-eyedPassionate 
Prowadzę stronę na Facebooku pt. "Niebieskooka pasjonatka", serdecznie do siebie zapraszam. ______________________________________________________ Niebieskooki mól książkowy, który po uszy zakochany jest w fantastyce, ale nie pogardzi zwyczajnie dobrą książką z innych kategorii, po które sięga tak chętnie jak tylko może. I myślę, że czasem mój zachwyt nad książką z innej kategorii niż fantastyka jest zdecydowanie większy i trwalszy niż mogłabym przypuszczać. ______________________________________________________ Zainspirowana książkami pasjonatka sportu, a przede wszystkim biegania i pływania... Niepoprawna marzycielka, która ma tysiąc pomysłów na siebie... Ale zdecydowanie mogę powiedzieć, że małe rzeczy zwyczajnie mnie uszczęśliwiają... ______________________________________________________
26 lat, kobieta, Poznań, status: Czytelniczka, dodała: 2 cytaty, ostatnio widziana 1 dzień temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-17 21:39:41
Autor:
Cykl: Ten Tiny Breaths (tom 4)

I to już ostatnia odsłona serii "10 płytkich oddechów", gdzie pierwsze skrzypce gra Ben - były ochroniarz z Pałacyku Penny i młody, ambitny przyszły prawnik oraz Reese nieprzewidywalna, z ciętym językiem i humorem kobieta z przejściami, która postanowiła dać sobie szansę i zacząć wszystko od nowa dzięki pomocy ojczyma.
Ich losy spotykają się na jednej imprezie, gdzie od razu przykuli swoją...
I to już ostatnia odsłona serii "10 płytkich oddechów", gdzie pierwsze skrzypce gra Ben - były ochroniarz z Pałacyku Penny i młody, ambitny przyszły prawnik oraz Reese nieprzewidywalna, z ciętym językiem i humorem kobieta z przejściami, która postanowiła dać sobie szansę i zacząć wszystko od nowa dzięki pomocy ojczyma.
Ich losy spotykają się na jednej imprezie, gdzie od razu przykuli swoją uwagę mimo tłumu ludzi. I mieli oboje w tym tylko jeden cel. Jednak zaczął się wielką, mokrą klapą i ucieczką młodej kobiety z miejsca z swojej wielkiej, życiowej porażki.
Jednak los bywa przewrotny i wkrótce Reese spotyka Bena w jednej kancelarii, gdzie będą musieli ze sobą pracować. Ostre słowa i docinki między nimi iskrzą. Ubarwianie sobie życia w pracy poprzez dokuczanie i wywijanie figli również sprawia, że akceptują swój styl bycia.
Jednak przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć i Reese musi zmierzyć się z byłym mężem i jego aktualną żoną. Na pomoc przybywa jej Ben, który w wielu momentach hamuje jej mściwe popędy, jednocześnie, wielokrotnie rozśmieszając czy rozładowując napięcie, by były facet żałował tego co zrobił.
Z kolei Ben mierzy z trudną relacją rodzinną i tragedią jaka ich później spotyka, a pomoc pyskatej Reese koi jego impulsywne i nieprzewidywalne zachowanie.
I o to dwa całkowicie nie pasujące do siebie charaktery znajdują wspólny język, pasje i emocje, o których się nawet o sami po sobie nie spodziewali.

Myślę, że to najlepsza część z tej serii.
Myślę, że Ben i Reese zapewnili mi przewrotną, niezapomnianą, prześmieszną i przezabawną przygodę pełną docinków i przygód.
Z pewnością byłam ciekawa każdego kolejne rozdziały i było mi trochę przykro, kiedy dotarłam do końca.
Lekki i przystępny styl pisania sprawił, że mknęłam przez tą historię niczym wiatr.
Z kolei zabawne zwroty i przytyki bohaterów sprawiły, że niejednokrotnie wybuchłam głośnym śmiechem i nie mogłam przestać.
A te wszystkie elementy były w tej części bardzo wobec siebie wyważone przez co odniosłam tak pozytywne wrażenie o tej historii.

Podsumowując,
jest to bardzo dobra i lekka opowieść o życiu we wszystkich odcieniach, jakie może ono przybrać oraz emocjach, które im nieustannie towarzyszą.

pokaż więcej

 
2018-10-12 15:42:54

A może by tak przeczytać mity nordyckie z perspektywy Lokiego?
Pozycja, która długo była na liście "Książki, które chcę przeczytać" w końcu doczekała się swojej chwili.

Niby znamy wszystkie przygody nordyckich bogów, ale jednak z perspektywy Lokiego nabierają całkowicie nowego znaczenia oraz wyrazistości. Patrzenie na perypetie Asów i Wanów, gdzie Loki gra pierwsze skrzypce sprawia, że cała...
A może by tak przeczytać mity nordyckie z perspektywy Lokiego?
Pozycja, która długo była na liście "Książki, które chcę przeczytać" w końcu doczekała się swojej chwili.

Niby znamy wszystkie przygody nordyckich bogów, ale jednak z perspektywy Lokiego nabierają całkowicie nowego znaczenia oraz wyrazistości. Patrzenie na perypetie Asów i Wanów, gdzie Loki gra pierwsze skrzypce sprawia, że cała ta książka nabiera sensu.
Loki - bóg oszustwa, kłamstw, intryg, podstępu i złośliwości, próbuje odnaleźć swoje miejsce w świecie Asgardu i udowodnić swoją wartość. Pełen nieodpartego uroku i pełen wdzięku wielokrotnie zajdzie za skórę dumnym i próżnym bogom, którzy nie widzą nic prócz czubka swojego nosa.
Mówi się "historię piszą zwycięzcy", w tym przypadku pisze ją sprytny i zabawny Loki, który z pełną dozą humoru i milionem pomysłów w głowie przedstawia jego zdaniem zniekształcone fakty oraz nadchodzący nieubłaganie Ragnarök.

W zależności co oczekuje czytelnik to, to dostanie.
Mnóstwo niekończących się intryg, pomysłów i tego specyficznego humoru głównego bohatera sprawia, że czytało się łatwo i przyjemnie. Do tego ta pierwszoplanowa narracja sprawiła, że wiemy co myśli, czuje i kombinuje nasz bóg psot.
Mnie podobała się ta odsłona mitów nordyckich, które uwielbiam, ale przez to, że już nie raz się z nimi spotkałam i nie raz je przeczytałam, to nie porwały mnie tak jak powinny.
Może jestem zbyt wymagającym czytelnikiem?
Ale dla osób, które nie czytały o losach nordyckich bogów stanowią ekscytującą i niezapomnianą przygodę, dla której warto poświęcić chwilę.

pokaż więcej

 
2018-10-04 15:28:16

W tej historii mamy jedną główną bohaterkę - Lidkę, która jest pisarką i pisze pod pseudonimem Róża Mak. Ta druga tożsamość pozwala jej spokojnie żyć bez świateł reflektorów, spotkań autorskich itp. wydarzeń i cieszyć się spokojem i dobrze znaną rutyną. W życiu Lidki wszystko jest poukładane. Ma kota Jamesa, który notorycznie przechodzi do mieszkania obok i śpi na poduszce jej sąsiada oraz... W tej historii mamy jedną główną bohaterkę - Lidkę, która jest pisarką i pisze pod pseudonimem Róża Mak. Ta druga tożsamość pozwala jej spokojnie żyć bez świateł reflektorów, spotkań autorskich itp. wydarzeń i cieszyć się spokojem i dobrze znaną rutyną. W życiu Lidki wszystko jest poukładane. Ma kota Jamesa, który notorycznie przechodzi do mieszkania obok i śpi na poduszce jej sąsiada oraz grono przyjaciółek, na które może liczyć w każdej chwili, mimo że każda ma swoje problemy. Kiedy jakaś z nich potrzebuje resetu, spotykają się w mieszkaniu Lidki i organizują zlot czarownic, aby wspierać się w każdej trudnej chwili.
Tatiana jest inteligentną kobietą sukcesu pracującą w korporacji.
Karolina z kolei dodatkowo pełni funkcję jej agentki, która skutecznie promuje kolejne książki i wspiera w zachowaniu ukrytej tożsamości, ale jak to bywa apetyt rośnie w miarę jedzenia i pragnie, aby jej przyjaciółka rozwinęła skrzydła i się ujawniła.
Na koniec Anetka szczęśliwa od dwudziestu lat mężatka z dwójką dzieci.
I jak to w życiu bywa każdą spotykają nieoczekiwane trudności życia i wielkiej, emocjonalne niespodzianki.
Lidka w końcu poznaje swojego sąsiada Jeremiego, który podobnie jak ona skrywa wiele tajemnic. Tatiana po ciężkich doświadczeniach w młodości, mierzy się z Arielem, który przekraczając wiele granic próbuje zyskać zaufanie i uwagę obiektu swoich westchnień. Karola zderza się z przeszłością, kiedy w progu pojawia się ojciec jej dziecka, a Anetkę czeka prawdziwe trzęsienie ziemi, kiedy zadrżą mury jej małżeństwa.
Czy wszystkim uda się wyjść cało z perypetii losu, a może życie zostawi kolejną rysę na ich emocjach i wspomnieniach?

I tym sposobem w moje ręce wpadło kolejne romansidło, które jak to w życiu bywa prowadzi nas w chaos zawirowań i nieoczekiwanych zwrotów.

Było mnóstwo emocji zarówno dobrych jak złych. Cały wachlarz od przyjaźni, szacunku, zaufania i miłości po zdradę, kłamstwa, ból i cierpienie. Jednak emocje nie były tylko pustymi słowami, czasami miałam wrażenie jakby chciały wyskoczyć ze strony. Było mnóstwo nieoczekiwanego humoru i tego lekkiego dreszczyku napięcia, kiedy kończyło się rozdział z wielką niewiadomą.
Całkiem zgrabna i lekka historia o życiu.

Podsumowując...
Było bardzo miło, przyjemnie i czuje się zrelaksowana.
Całkiem nieźle jak na kolejna komedię romantyczną?

pokaż więcej

 
2018-10-02 14:05:35

Książka z cyklu "Wielkie powroty", czyli opowieść, którą przeczytałam więcej niż raz, dwa i momentami nie trzy razy i jakże nieskrywaną radością ponownie sięgnęłam po przygody wybitnych krasnoludów na czele z skromnym o wielkim sercu Hobbicie, którego spotkało mnóstwo, niebezpiecznych przygód.

Nie będę się tutaj dużo rozpisywać, ponieważ tą historię zna każdy fan fantastyki, a jeśli jej...
Książka z cyklu "Wielkie powroty", czyli opowieść, którą przeczytałam więcej niż raz, dwa i momentami nie trzy razy i jakże nieskrywaną radością ponownie sięgnęłam po przygody wybitnych krasnoludów na czele z skromnym o wielkim sercu Hobbicie, którego spotkało mnóstwo, niebezpiecznych przygód.

Nie będę się tutaj dużo rozpisywać, ponieważ tą historię zna każdy fan fantastyki, a jeśli jej jeszcze nie przeczytał to z pewnością dużo o niej słyszał, gdyż doczekała się głośnej i efektownej ekranizacji.

Niezapomniane przygody czternastu dzielnych wojowników, którzy postanowili odzyskać złoto porwane przez potężnego smoka Smauga. Po drodze spotkali mnóstwo niebezpiecznych i niezwykłych przygód. Wpadli w ręce wielu przedziwnych jak również przerażających potworów. Rozwiązali niejedną, trudną zagadkę, a zwłaszcza skromny i niedoceniany na początku hobbit - Pan Baggins. Opowiedzieli niejedną historię, naruszyli nie jedną zasadę panującą na danym terenie i nie raz przewrotny los spłatał im figla z efektownym finiszem na koniec. A to wszystko na tle przepięknej przyrody, krajobrazów i barwnych, emocjonalnych bohaterów.

Jest to książka, którą powinien przeczytać każdy.
Jest to opowieść, do której wraca się z uśmiechem, o której mimo upływu lat wciąż jest głośno, która nigdy się nie nudzi, która przekazuje unikalne wartości i którą mogą czytać zarówno młodsi jak i starsi czytelnicy.
Jest to historia, w której pisarz wszystko dokładnie przemyślał. Idealnie wyważając opisy otaczającego nas świata i emocje naszych bohaterów, z solidną łyżką wielu, niecodziennych i wspaniałych przygód.

pokaż więcej

 
2018-09-22 11:48:57
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Fantastyka, Literatura młodzieżowa, Posiadam
Cykl: The Raven Cycle (tom 3)

Od kiedy Maura zniknęła pod ziemią poszukiwania Glendowera rozpoczęły się na dobre. Gansey nadal szuka po omacku śladów, a Blue nadal próbuje odnaleźć się w swojej rzeczywistości. Przy nieobecność matki pogłębia się jej tęsknota oraz inność jej osoby w stosunku do świata. Ronan ciągle jest sobą, chociaż wyraźnie widać nić porozumienia z Adamem, który ciągle się nad sobą użala. A Noah, cóż...... Od kiedy Maura zniknęła pod ziemią poszukiwania Glendowera rozpoczęły się na dobre. Gansey nadal szuka po omacku śladów, a Blue nadal próbuje odnaleźć się w swojej rzeczywistości. Przy nieobecność matki pogłębia się jej tęsknota oraz inność jej osoby w stosunku do świata. Ronan ciągle jest sobą, chociaż wyraźnie widać nić porozumienia z Adamem, który ciągle się nad sobą użala. A Noah, cóż... różnie to z nim bywa, zwłaszcza kiedy wpada w szpony magii.
Natomiast w Henriettcie pojawiają się nowi poszukiwacze, który są zagrożeniem dla chłopców jak i Pana Szarego (płatnemu zabójcy aktualnie w stanie spoczynku). Morris i Piper aktywnie szukają Glendowera i drepczą chłopakom po piętach.
Tymczasem na linii mocy Blue odnajduje jaskinię, w której zaginana jest czasoprzestrzeń. Odnajdą w niej różne rzeczy jak i różne osoby, które z pewnością rozpędzą poszukiwania Glendowera (w końcu), ale oprócz neutralnych bądź dobrych rzeczy znajdują się w niej także istoty, które nie powinny ujrzeć światła dziennego.
Co znaleźli w magicznej jaskini? Czy odnajdą Maurę? Jaką zapłacą za to cenę? Jak rozwiną się ich magiczne, paranormalne zdolności? Oraz czy obudzą, któregoś z trójki Śpiących?

Z pewnością dużym plusem w tej części jest rozwój bohaterów zarówno pierwszoplanowych jak i drugoplanowych, którzy w rozwiązywaniu wiekowej tajemnicy każdy stanowi ważny element układanki i bez ich udziału wszystko stanęłoby w miejscu.
Bardzo interesująco została opisana ukryta jaskinia, w której rozgrywała się większość akcji oraz podoba mi się ten tajemniczy, mroczny klimat, który trwa w najlepsze do końca tomu.
Natomiast jeśli chodzi o resztę mam mieszane uczucia.
Zwłaszcza do przeciągania się w nieskończoność poszukiwań Glendowera (w każdym tomie otrzymujemy tylko garść informacji) oraz poszukiwań matki Blue - Maury.

Ale...
Podsumowując, książka była bardzo dobra i nie mogę się doczekać finałowego tomu cyklu "Króla kruków", bo finał tego tomu naprawdę był mroczny i tajemniczy.

pokaż więcej

 
2018-09-15 05:48:44
Seria: Trupia Farma

Napisze krótko i na temat.
Druga część Trupiej Farmy to niesamowite historie zawarte w kościach bądź materiałach znalezionych na miejscu zbrodni. To opowieści o tym, że mimo upływu czasu odpowiedni ludzie którzy z pasją poświęcili się antropologii sądowej potrafią wyrwać najbardziej skrywane sekrety umarłym, a tylko nieliczne, kryminalne sprawy nie zostają ukarane przez wymiar sprawiedliwości.
...
Napisze krótko i na temat.
Druga część Trupiej Farmy to niesamowite historie zawarte w kościach bądź materiałach znalezionych na miejscu zbrodni. To opowieści o tym, że mimo upływu czasu odpowiedni ludzie którzy z pasją poświęcili się antropologii sądowej potrafią wyrwać najbardziej skrywane sekrety umarłym, a tylko nieliczne, kryminalne sprawy nie zostają ukarane przez wymiar sprawiedliwości.
Są to historie o tym, ile w sobie ukrytej magii ma kość. Nie trzeba poznawać człowieka, aby dowiedzieć się czym pasjonował się przez życie, co jadł jakie wypadki przeżył. Wystarczyła tylko kość oraz rozwój technologii, który na nowo pozwolił ożywić często tajemnicze szczątki.

A to wszystko napisane lekko i zrozumiale mimo niekończące się ilości opisów, ale czułam się jakbym momentami słuchała mrocznych opowieści przy ognisku i z zapartym tchem wertowała strony do końca rozdziału.
Jeśli pragniesz się dowiedzieć czegoś więcej o antropologii sądowej i ludzkich kościach to serdeczne zapraszam do tej mrocznej aczkolwiek niezwykle interesującej i nietypowej przygody jakim jest "Trupia Farma", gdzie głos umarłych ma znaczenie.

pokaż więcej

 
2018-09-10 22:27:16
Autor:
Cykl: Ten Tiny Breaths (tom 3)

Hm...
Zdecydowanie inaczej wyobrażałam sobie "Cztery sekundy do stracenia", więc zostałam mile zaskoczona tym, co spotkało mnie w tej książce i w jej niecodziennej odsłonie.

Głównymi bohaterami tej historii jest Cain i Charlie.
Cain prowadzi klub ze striptizem i ma za sobą długą, mroczną przeszłość oraz z pewnością wiele trudnych, krzywdzących chwil i wspomnień. Ale mimo tych problemów...
Hm...
Zdecydowanie inaczej wyobrażałam sobie "Cztery sekundy do stracenia", więc zostałam mile zaskoczona tym, co spotkało mnie w tej książce i w jej niecodziennej odsłonie.

Głównymi bohaterami tej historii jest Cain i Charlie.
Cain prowadzi klub ze striptizem i ma za sobą długą, mroczną przeszłość oraz z pewnością wiele trudnych, krzywdzących chwil i wspomnień. Ale mimo tych problemów wyszedł na prostą i stara się pomagać tym, którzy tego potrzebują, zwłaszcza kobiety, które są podobne do jego nieżyjącej siostry.
Charlie jako mała dziewczynka żyła jak w bajce, jej mama wyszła za bogatego mężczyznę o imieniu Sam, a po jej śmierci godnie się nią zaopiekował jak własną córką. Niestety, gdy podrosła zrozumiała, czym zajmuje się jej ojczym oraz co robi. Był handlarzem narkotyków i bez wyrzutów sumienia wciągnął w to Charlie (chociaż to nie jest jej prawdziwe imię), która nie miała możliwości powrotu.
W Miami wszystko się zmienia, kiedy przekracza próg znanego nam Pałacyku Penny. Zostaje striptizerką i mimo własnych problemów i leków, stara się znaleźć wyjście z tego syfu dosłownie i w przenośni.
A wszystko zmienia, kiedy Cain wyciąga do niej rękę, a oni bezpowrotnie przepadają w magii chwili, która połączyła ich bardziej niż na początku mogliby przypuszczać.
Czy Charlie uda się wyjść narkotykowego świata? Jaką mroczna przeszłość skrywa Cain? Jakie są dziewczyny z Pałacyku Penny? I jak skończy się ta niecodzienna historia?

Hm...
Spodziewałam się łzawej, mdlącej historii o miłości, a dostałam całkiem barwną i ciekawą historię o świecie narkotyków, licznych tam śmierciach, strachu Charlie, kolorowym życiu dziewczyn z Pałacyku Penny z mnóstwem nagości oraz mężczyznę o złotym sercu, który po prostu istnieć nie może.
Ale podobała mi się ta historia.
Była napisana lekko, z pewną dozą tego nieodpartego humoru i uroku. Przepełniona emocjami oraz wzruszającymi wspomnieniami, ale także była wypełniona realnym strachem i prawdziwą brutalną, brudną rzeczywistością, która do końca magnetyzowała i trzymała w napięciu.
I cicho się przyznam, że dawno nie pochłonęłam książki na jednym tchu, a tutaj to się stało i mega mnie to cieszy.

Dlatego jeśli wciąż się zastanawiasz, czy warto ją przeczytać odpowiem po prostu "Tak, warto i nie zwlekaj".

pokaż więcej

 
2018-09-07 22:41:11
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Fantastyka, Literatura młodzieżowa, Posiadam
Cykl: The Raven Cycle (tom 2)

"Złodzieje snów" to kontynuacja "Króla kruków", gdzie poszukiwania Glendowera trwają w najlepsze.

I tym magicznym sposobem powróciliśmy do małego, przepełnionego magią miasteczka Henrietty. Miejsce magiczne i dziwne przepełnione nieznanymi liniami mocy, które mają prowadzić do tajemnic zapomnianego Glendowera. Przed czwórką przyjaciół Blue, Ganseyem, Ronanem i Adamem trudne i wymagające...
"Złodzieje snów" to kontynuacja "Króla kruków", gdzie poszukiwania Glendowera trwają w najlepsze.

I tym magicznym sposobem powróciliśmy do małego, przepełnionego magią miasteczka Henrietty. Miejsce magiczne i dziwne przepełnione nieznanymi liniami mocy, które mają prowadzić do tajemnic zapomnianego Glendowera. Przed czwórką przyjaciół Blue, Ganseyem, Ronanem i Adamem trudne i wymagające wyzwania, a zwłaszcza przed dwójką ostatnich bohaterów.
Ronan bowiem ma tajemnicę. Jest Greywarenem. Potrafi śnić o różnych miejscach i rzeczach, a potem je wyciągać. Te przedmioty pomagają im lokalizować ważne punkty w sprawie poszukiwań Glendowera, ale każdy sen ma swoją cenę. Bowiem koszmary wychodzą z cienia i próbują zabić Ronana kiedy zabiera magiczne przedmioty i nie tylko jego. Z obawy przed śmiercią zgłasza się na Fox Way 300 i opowiada o swoim problemie nadzwyczajnym kobietom, które magię mają we krwi.
Adam natomiast słyszy głosy coraz wyraźniej i traci poczucie miejsca i czasu. Czuje, że traci kontrolę nie tylko nad sobą, ale także tym co dostał, kiedy złożył się w ofierze. Ale tutaj również pomocy udzielą mu wieszczki z Fox Way 300 ukazując mu to kim się stał i jaki jest ważny w tej wielkiej, tajemniczej zagadce.
Do tego pojawia się Szary Mężczyzna, który szuka Greywarena na zlecenie innych poszukiwaczy. Kim on jest? Co w nim zmienią kobiety z Fox Way 300?
A co z resztą? Dużo by opowiadać, bo dużo się dzieje ale to już zostawię w cieniu tajemnicy, gdyż jest ich tam całkiem sporo.

Och, działo się działo.
Mnóstwo akcji, tajemnic i intryg.
To wszystko w cieniu magii tajemniczego lasu i miasteczka Henrietty.
Przed bohaterami było mnóstwo wyzwań nie tylko w sprawie Glendowera, ale także osobistych. Przez co rozumiemy ich bardziej i bardziej się z nimi utożsamiamy. I pojawia się wiele nowych bohaterów, a starzy rozwijają skrzydła.

I myślę że to bardzo dobra kontynuacja serii, która nabiera coraz mocniejszego tempa, barw i tego ukrytego wewnętrznego potencjału, powoli odsłaniając schowane karty i tajemnice w nich zawarte.

pokaż więcej

 
2018-08-30 09:35:17

Margaret Murphy ma wszystko w swoim życiu, ale zwyczajnie tego nie docenia. Imprezuje i bez przerwy wpada w jakieś kłopoty i nie obchodzi jej nic i nikt. Uważa, że wszystko się jej należy. Ale wszystko trwa do czasu.
Cierpliwość babci się wyczerpała i za sprawą ostrego ultimatum wysyła swoją wnuczkę do Strzyczewic, aby przemyślała swoje życie, inaczej w przyszłości zostanie wydziedziczona z...
Margaret Murphy ma wszystko w swoim życiu, ale zwyczajnie tego nie docenia. Imprezuje i bez przerwy wpada w jakieś kłopoty i nie obchodzi jej nic i nikt. Uważa, że wszystko się jej należy. Ale wszystko trwa do czasu.
Cierpliwość babci się wyczerpała i za sprawą ostrego ultimatum wysyła swoją wnuczkę do Strzyczewic, aby przemyślała swoje życie, inaczej w przyszłości zostanie wydziedziczona z rodzinnej fortuny.
Margaret nie ukrywa, że nienawidzi swoich polskich korzeni, a cały kraj traktuje niedbale i bez szacunku. I im bardziej się przed tym broni, tym mocniej swoje więzy odbijają na niej mieszkańcy i mała, oderwana od świata wioska.
Już od samego przyjazdu pola lawendy, cisza, spokój i zwolnione tempo wiejskiego życia mocno zderzają się z wspomnieniami Margaret. Miała tylko tutaj wytrzymać trzy miesiące, a nie czuć się jakby odnalazła swoje miejsce na świecie. Do tego mieszkańcy z pozoru dla niej całkowicie obcy Tomek, Majka, Darek, ciocia Helenka, muzyk Piotr, powoli stają się dla niej kimś więcej. Sprawiają, że w Margaret powoli następują zmiany, jakie nigdy nie zaszłyby, gdyby nie opuściła Londynu. Ich problemy, radości i smutki sprawiają, że Margaret stanie się osobą, jaką zawsze pragnęła być, a ukrywana przeszłość ujrzy światło dzienne, a z nią bolesne tajemnice.

Jestem oczarowana debiutem Pani Moniki.
Cała historia została bardzo przemyślana, dopracowana i ubrana w takie słowa, że może poruszyć nawet najbardziej twarde serca i oporne umysły.

Książkę czyta się lekko, łatwo i przyjemnie. Łamana składnia Margaret momentami doprowadzała mnie do łez, a do tego liczne sytuacje i przygody sprawiły, że ubawiłam się przy niej nie lada.

Do tego pola lawendy! Uwielbiam taki krajobraz, a cały Lawendowy Dworek od razu skradł moją uwagę, a potem myślę, że kawałek serca.
No i cóż... bohaterowie byli jedyni i niepowtarzalni, którzy tak bardzo różni od siebie, ale tak wspaniale uzupełniali wszystkie brakuje miejsca układanki, sprawiając, że zapadali w pamięci na dłużej niż tylko kilka chwil.

I najważniejsze w książce - przemiana Margaret.
Przewartościowanie swojego życia, nie tylko za sprawą ludzi, ale także smutnych wydarzeń. Z pustej i bezdusznej dziewczyny staje się dojrzałą, współczującą i myślę, że dobrą kobietą, którą gdzieś głęboko była Margaret. Wypełniona emocjami, docenia to jakie ma szczęście, kim jest w swoim życiu i ile może zdziałać, zawiązując relacje na całe życie.

Podsumowując,
z przepiękną scenerią pól lawendy historia o przyjaźniach ubranej we wszystkich odcieniach miłości, sprawią że historia zostanie z nami na dłużej. Przesłanie jakie niesie nam ta książka subtelnie odciśnie swoje piętno na czytelniku, a to wszystko w rewelacyjnym i niespotykanym humorze, który nie raz rozbawił mnie do łez.
Dlatego z uśmiechem mogę polecić "Miłość szeptem mówiona" każdemu, kto choć przez chwilę chce się oderwać od swojego świata i wpaść w klimat Lawendowego Dworku.

pokaż więcej

 
2018-08-25 21:43:51

"Pomiędzy nami góry" to historia o przetrwaniu, gdzie człowiek pokonuje własne słabości, dzięki ostatniej iskrze nadziei i sile miłości, która jak zawsze uderza nas ze zdwojoną siłą nawet jeśli myślimy, że na zawsze ją straciliśmy.

Głównymi bohaterami są Ben i Ashey. Dwoje obcych ludzi, którzy utknęli na lotnisku, a przed nimi ważne sprawy do załatwienia. Przed Benem ważna operacja, a przed...
"Pomiędzy nami góry" to historia o przetrwaniu, gdzie człowiek pokonuje własne słabości, dzięki ostatniej iskrze nadziei i sile miłości, która jak zawsze uderza nas ze zdwojoną siłą nawet jeśli myślimy, że na zawsze ją straciliśmy.

Głównymi bohaterami są Ben i Ashey. Dwoje obcych ludzi, którzy utknęli na lotnisku, a przed nimi ważne sprawy do załatwienia. Przed Benem ważna operacja, a przed Ashley ślub. Przypadkiem jedno z nich znajduje małą awionetkę i chętnego pilota, który zabierze ich mimo złych warunków atmosferycznych. Podczas lotu pilot umiera, a oni cudem przeżywają wypadek i rozpoczynają walkę o przetrwanie. Na dużej wysokości w samej głębokiej dziczy są zdani tylko na siebie. Mimo poważnych urazów razem mają większe szanse aby przeżyć. W trakcie walki o życie przyjdzie im zmierzyć się nie tylko z głodem, bólem i cierpieniem ale także przeszłością która odbiła na ich piętno większe niż mogliby obydwoje przypuszczać.
Co stało się w górach "The High Uintas"? Co wydarzyło się wcześniej, że Ben znalazł się właśnie w tym miejscu? Jakie przygody ich spotkały? Co kryło się pod nieskalanym pięknem bezlitosnej natury? I jak skończyły się losy zupełnie obcych ludzi?

Myślę, że dziś podsumowuje to krótko.
Była to lekka, przyjemna i niezwykła historia o przetrwaniu, napędzanym nadzieją i miłością silniejszą niż śmierć. To opowieść która daje do myślenia i zastanowienia się nad tym, co w życiu jest najważniejsze, oraz że nie zawsze mamy szansę aby odzyskać to, co straciliśmy wcześniej. Jednak takich książek jest wiele... a ta jest kolejną, którą przeczyta się tylko raz. Ale...

Jednym zdaniem całkiem niezła historia z pięknym górskim klimatem.

pokaż więcej

 
2018-08-17 15:39:08

To jedna z nielicznych bibliografii, które połykam. Książka jak i film "Najlepszy" jest inspiracją i dowodem na to, że wszystko znajduje się w naszych rękach, a właśnie w naszej głowie.

Jerzy Górski udowodnił, że nawet czternaście lat ćpania nie było w stanie powstrzymać go, aby stać się mistrzem podwójnego Ironmana. Swoją słabość przemienił w siłę, która pozwoliła mu żyć na nowo, co z tego...
To jedna z nielicznych bibliografii, które połykam. Książka jak i film "Najlepszy" jest inspiracją i dowodem na to, że wszystko znajduje się w naszych rękach, a właśnie w naszej głowie.

Jerzy Górski udowodnił, że nawet czternaście lat ćpania nie było w stanie powstrzymać go, aby stać się mistrzem podwójnego Ironmana. Swoją słabość przemienił w siłę, która pozwoliła mu żyć na nowo, co z tego że tak późno ważne, że w ogóle to się stało, bo nigdy nie jest za późno, aby coś zmienić.
Jest przykładem, że można wyjść z każdego nałogu, ale także udowodnił, że trzeba na swojej drodze życia spotkać osoby, które wyciągną do ciebie pomocną dłoń i przetrwają z tobą najgorsze.

Podsumowując,
Po pierwsze zarówno książka jak i film zapada w pamięć i jest świadectwem tego, że niemożliwe nie istnieje, a to właśnie my sami blokujemy swoje możliwości i spełnienie marzeń w swoim życiu.
Po drugie lekko napisana w przezabawnym momentami humorze, sprawia, ze pochłaniamy ją jednym tchem. Nie ma zbyt niepotrzebnych stron, wszystko co tam zostało zawarte jest kwintesencją życia Pana Górskiego. Przerażającego i pięknego życia, a sama postać niezwykłego triatlonisty aktualnie jest słabo znana.
Po trzecie jedyna i niepowtarzalna bibliografia, która porusza moje serce i jest mi tak bliska, że z pewnością za jakiś czas znów po nią sięgnę.
Ciepło ją polecam!

pokaż więcej

 
2018-08-14 14:42:11

Czułam obawy zanim sięgnęłam po tą pozycję. Czytając krótką zapowiedź z tyłu czułam, że ta książka może nie być dla mnie, ale co mi szkodzi, na pewno nie będzie aż tak źle?
Do połowy jakoś poleciało, ale potem rozpoczął się istny koszmar od którego odechciało mi się wszystkiego i zamiast zrelaksować się na wakacyjnym wyjeździe, to musiałam zrobić sobie przerwę od czytania, a potem wymęczyć do...
Czułam obawy zanim sięgnęłam po tą pozycję. Czytając krótką zapowiedź z tyłu czułam, że ta książka może nie być dla mnie, ale co mi szkodzi, na pewno nie będzie aż tak źle?
Do połowy jakoś poleciało, ale potem rozpoczął się istny koszmar od którego odechciało mi się wszystkiego i zamiast zrelaksować się na wakacyjnym wyjeździe, to musiałam zrobić sobie przerwę od czytania, a potem wymęczyć do końca to co mi pozostało, bo honor nie pozwalał mi tego nie skończyć.

Główni bohaterowie Grażynka i Ludwik są małżeństwem od pół wieku. Wiedli do tej pory dobre, normalne życie, które jednego dnia przynosiło szczęście, a drugiego smutek. Byli szczęśliwi, ale zawsze gdzieś z tyłu ich głów wisiało, że mogli trochę lepiej spędzić to wspólne życie. Ale zdarzyło się coś niezwykłego i ponownie stali się młodzi, aby ponownie podjąć najważniejsze decyzje życiowe. Alternatywne życie o tyle lepsze, gdyż zachowali świadomość wspomnień z poprzedniego życia, ale z drugiej strony stanowi to także problem, bo zamiast cieszyć się teraźniejszością skupiają się na przyszłości, które subtelnie się zmienia w większości rzeczy, bo oni sami nie byli tymi sami ludźmi, co kilkadziesiąt lat wcześniej, ale też parę spraw pozostało niezmiennych.

I to może na tyle.
Naprawdę już wystarczająco dużo czasu nad tym się wymęczyłam i nie chcę się katować. Przykro mi, że ta książka dla mnie jest taka słaba. Wynudziłam się jak mops, mimo że ta książka ma tak wielu fanów.
Na razie pożegnam się z Panem Zygmuntem Miłoszewskim, aby odetchnąć, ale myślę, że po jakimś czasie spróbuje jeszcze raz, bo każdy zasługuje na drugą szansę.

pokaż więcej

 
2018-08-01 22:28:25
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Fantastyka, Posiadam
Autor:

Jaksa to syn przeklętego Miłosza z Drużycy który na Rabym Polu zabił potężnego, hungurowego wodza kagana Goorana. Jednak zrobił to podstępem, a nie w honorowej walce, dlatego tym skazał swój ród na wybicie i zapomnienie, w tym swojego małego syna Jaksę.

Potężni Hungurowie to bardzo pamiętliwy i nieustępliwy ród. Nieskorzy do przebaczenia, dlatego śladem ostatnich Lędziców ruszają przez upadły...
Jaksa to syn przeklętego Miłosza z Drużycy który na Rabym Polu zabił potężnego, hungurowego wodza kagana Goorana. Jednak zrobił to podstępem, a nie w honorowej walce, dlatego tym skazał swój ród na wybicie i zapomnienie, w tym swojego małego syna Jaksę.

Potężni Hungurowie to bardzo pamiętliwy i nieustępliwy ród. Nieskorzy do przebaczenia, dlatego śladem ostatnich Lędziców ruszają przez upadły kraj aby ich wybić. Poznajemy Wenedę żonę Miłosza która próbuje uciec przed oprawcami najpierw w Dzierzgoniu, potem u brata męża jednocześnie uciekając przed Hungurami jak strzygoniami czy innymi leśnymi potworami. Ale śmierć w końcu ją dopada a Jaksa zostaje sam na świecie domagając się prawa zemsty i nieustannie uciekając przed wrogiem.
Kraina Lendii jest niezwykła, tajemnicza i przerażająca. Gdzie upiory i strzygonie ożywiają aby gnębić swoich oprawców. Gdzie duchy tchórzliwych rycerzy, którzy nie walczyli za króla i wolność królestwa zostali potępieni na zawsze. I nawet po śmierci nie zaznali spokoju. To mroczna i krwawa historia o zemście.

Hm... debiut fantastyczny Pana Jacka Komudy zaliczam do udanych. Jaksa to z pewnością wstęp w większą historię i obrotem wydarzeń. Niezwykle łatwo odczuć tu wiedźmińskie klimaty i przywitać znane z innych opowieści mroczne i leśne potwory.

Otaczające krainę lasy, pola, łąki i góry zawierają wiele tajemniczych, groźnych i niesamowitych stworzeń. Ludzie są tylko ludźmi ukazują cały pakiet emocji od uczuć pełnych zaangażowania i miłości poprzez lojalność i wierność, a kończąc na strachu i zdradzie.
Jednak to wszystko jest gratką dla cierpliwego, wymagającego czytelnika gdyż opisy walk, miejsc są dość obszerne i momentami można zgubić wątek, zwłaszcza przy początkowych rozdziałach.
Czy sam język i żargon tej opowieści może momentami przytoczyć, odstraszyć, zniechęcić, ale plusem był słowniczek na końcu książki.

Jednym słowem to bardzo dobry debiut.
I cieszę się, że miałam wystarczająco dużo motywacji, aby po nią sięgnąć i przetrwać.

pokaż więcej

 
2018-07-25 21:03:53
Cykl: Buntowniczka z pustyni (tom 3)

Armia została rozbita. Najważniejsi przywódcy rebelii pojmani i osadzenie w więzieniu, z którego nie ma wyjścia, a Sułtan próbuje dobić resztkę rebelii, która umknęła jego władzy. Jednak przed nim gorsze zmartwienie niż niedobitki nieudolnej rebelii. Wróg stanął u bram i gdyby nie magiczna ognista brama nastąpiłaby krwawa jatka. Ale... Niebieskooka Bandytka nie składa broni. Mimo trudności i... Armia została rozbita. Najważniejsi przywódcy rebelii pojmani i osadzenie w więzieniu, z którego nie ma wyjścia, a Sułtan próbuje dobić resztkę rebelii, która umknęła jego władzy. Jednak przed nim gorsze zmartwienie niż niedobitki nieudolnej rebelii. Wróg stanął u bram i gdyby nie magiczna ognista brama nastąpiłaby krwawa jatka. Ale... Niebieskooka Bandytka nie składa broni. Mimo trudności i beznadziejnej pozycji próbuje coś zrobić.
Pierwsze musi odbić przywódców rebelii i nie cofnie się przed niczym i nikim. Drugie przeżyć. Po trzeci chronić tych, którzy jeszcze żyją. Przemijając piaski pustyni, będzie szukać ukrytego więzienia, wróci w miejsce w którym czuła się jak w klatce, dosłownie przeżyje legendy opowiedziane w dzieciństwie na nowo, aby uzmysłowić sobie, ile w tym było prawdy.
A prawda okaże się dwuznaczna, przekształcona i trudna.
Jednak zyska groźnego sprzymierzeńca i rozpęta na nowo wszystko to, co na początku było już stracone. Nie cofnie się przed niczym, zabijając i niszcząc każdego (nawet nieśmiertelne Dżiny), kto nie będzie chciał nowego porządku. Czy tak się stanie?
Na pewno z pomocą przyjaciół będzie to możliwe, aby powoli zacząć zmieniać świat, być może na lepsze.
Czy Amani uda się uratować przywódców? Czy rebelia odbije miasto i przejmie rządy? Jaki nastanie koniec historii o Niebieskookiej Bandytce i całej rebelii?

Oryginalna przestrzeń, przesycona magią sprawia, że od razu czuje się piaszczysty i gorący klimat oraz baśnie o nieśmiertelnych Dżinach, heroicznych dzieciach Dżinów i śmiertelnikach, którzy pragną wolności i dobrego życia dla innych.

To opowieść, która zapada w pamięć nie tylko przez stworzoną scenerię, ale także wspaniałych i nietuzinkowych bohaterów, którzy prowadzą nas do wielkiego i nieoczekiwanego finału, przypominający piękną baśń.

Jednym zdaniem to wyjątkowa historia, którą warto poznać, gdyż duch pustyni na długo zostanie w twojej pamięci.

pokaż więcej

 
2018-07-22 09:36:38
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Kryminał/Thriller/Sensacja, Posiadam

Żmijowisko - mała wioska znajdująca się w samym sercu natury. Cisza, spokój i mała agroturystyka, gdzie każdy mieszkający w zgiełku człowiek może odpocząć od trudów codziennych dni i naprawdę wypocząć.
Paczka starych przyjaciół przyjeżdża w to miejsce aby właśnie tak spędzić czas. Niestety nawarstwione problemy z przeszłości, alkohol i dwuznaczne sytuację sprawiają że wybucha poważna awantura,...
Żmijowisko - mała wioska znajdująca się w samym sercu natury. Cisza, spokój i mała agroturystyka, gdzie każdy mieszkający w zgiełku człowiek może odpocząć od trudów codziennych dni i naprawdę wypocząć.
Paczka starych przyjaciół przyjeżdża w to miejsce aby właśnie tak spędzić czas. Niestety nawarstwione problemy z przeszłości, alkohol i dwuznaczne sytuację sprawiają że wybucha poważna awantura, gdzie każdy daje upust emocjom. Jednak na szczęście wszystko rozchodzi się po kościach ale nie do końca. Rano okazuje się, że 15-letnia córka Ada zniknęła i ślad po niej również. Rozpoczyna się rozpaczliwa walka z czasem ale niestety Ada rozpłynęła się w powietrzu a wraz z nią nastało emocjonalne trzęsienie ziemi.
Mimo wszelakich prób wciąż nie znaleziono Ady. Mija rok. Po tym czasie ojciec córki jeszcze raz próbuje odtworzyć sobie wszystko tego wieczoru, wtedy na miejscu spotyka dziewczynę jego najgorszego wroga, z którą razem wspólnymi siłami próbują odnaleźć Adę. I im głębiej kopią, tym bardziej docierają do brudnej prawdy, która została zakopana w Żmijowisku.
Co wydarzyło się tego pechowego dnia? Co stało się z Adą? I kto lub co było za to odpowiedzialne?

Po wcześniejszym spotkaniu z tym autorem miałam pewne obawy czy ta książka przypadnie mi do gustu. Na szczęście jestem z niej bardzo zadowolona.

Ciekawe zestawienie akcji, gdzie przeszłość przeplata się z teraźniejszością. Razem prowadzą do kulminacji zdarzeń w tych dwóch czasach i nieoczekiwanych zwrotów akcji.
Temu wszystkiemu sprzyja lekki i zwiewny styl, który nie przytłacza, ale podsyca całą historię.
Na koniec różnoracy bohaterowie którzy są tylko ludźmi i których popełniają błędy.

Podsumowując, Żmijowisko jest intrygującą i nietuzinkową pozycją, która wciągnie cię w ten niefotunny splot wydarzeń gdzie emocje przejmują władze nad rozumem.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
348 162 19060
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (444)

Ulubieni autorzy (6)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (17)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd