Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Sheri 
https://pl.pinterest.com/trefl100
Muszę zrobić porządek na koncie. I tak zrobię, gdy znajdę więcej czasu. Napiszę parę opinii do książek, do których opinię chcę napisać. A także uzupełnię swoje półki.
kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 6 cytatów, ostatnio widziana 17 minut temu
Teraz czytam
  • Młody Samuraj. Droga Wojownika
    Młody Samuraj. Droga Wojownika
    Autor:
    Pasjonująca przygoda, która od pierwszej strony rzuca czytelnika na ziemię i trzyma go tam do końca... Eoin Colfer, autor serii o Artemisie FowluJest sierpień 1611 roku. Statek Jacka Fletchera rozb...
    czytelników: 1049 | opinie: 51 | ocena: 7,45 (514 głosów)
  • Nawiedzone miasteczko Shadow Hills
    Nawiedzone miasteczko Shadow Hills
    Autor:
    Po tragicznej i tajemniczej śmierci siostry Ateny Persephonę Archer dręczą dziwaczne i przerażające sny... Dziewczyna czuje, że są w jakiś sposób związane z niedawną tragedią... Wie również, że podobn...
    czytelników: 1113 | opinie: 76 | ocena: 6,91 (517 głosów)
  • Uczeń skrytobójcy
    Uczeń skrytobójcy
    Autor:
    "Uczeń skrytobójcy" to pierwszy tom legendarnej serii fantasy. Jest w niej magia i zły urok, jest bohaterstwo i podłość, pasja i przygoda. Młody Bastard to nieprawy syn księcia Rycersk...
    czytelników: 4413 | opinie: 151 | ocena: 7,69 (1905 głosów) | inne wydania: 4

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-02-02 11:38:39
Zagłosowała w plebiscycie "Książka Roku 2017 lubimyczytać.pl"
Jakie książki były najlepsze i najpopularniejsze w roku 2017? Zagłosuj w Plebiscycie i wybierz Książki Roku 2017. Książki, Autorzy i Wydawnictwa czekają na głosy swoich czytelników. Zapraszamy!
 
2018-01-20 22:29:57
Wypowiedziała się w dyskusji: Atwood złą feministką?

Jak dla mnie kobieta może założyć miniówę i kusą bluzeczkę i tak ubrana flirtować sobie z mężczyznami. Byle mężczyzna wiedział, że nie oznacza nie; odmowa nie jest częścią jakieś gry. Nie to nieprzekraczalna granica.
Z drugiej strony ludzie popadają w paranoję. Swego czasu policja w Stanach Zjednoczonych aresztowała 6 - latka, bo dotykał koleżankę w intymne miejsce. Komuś wydawało się, że już...
Jak dla mnie kobieta może założyć miniówę i kusą bluzeczkę i tak ubrana flirtować sobie z mężczyznami. Byle mężczyzna wiedział, że nie oznacza nie; odmowa nie jest częścią jakieś gry. Nie to nieprzekraczalna granica.
Z drugiej strony ludzie popadają w paranoję. Swego czasu policja w Stanach Zjednoczonych aresztowała 6 - latka, bo dotykał koleżankę w intymne miejsce. Komuś wydawało się, że już mali chłopcy mają "te" sprawy w głowie. Nic innego tylko czekać aż przypadkowe otarcie się o ramię kobiety również zostanie uznane za molestowanie.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-01-19 22:14:55
Wypowiedziała się w dyskusji: Atwood złą feministką?

Mam problem z feminizmem, gdyż coraz częściej i w każdej sytuacji chce robić z kobiety ofiary okropnego patriarchatu i rzeszy mężczyzn, którym w głowie tylko gwałty. Według tego feminizmu należy zawsze wierzyć biednej kobiecie, kiedy mówi, że ktoś ją zgwałcił/molestował, bo jest przecież taką biedną ofiarą patriarchatu. Kogo obchodzi domniemanie niewinności. Mężczyźni i tak są źli, można im... Mam problem z feminizmem, gdyż coraz częściej i w każdej sytuacji chce robić z kobiety ofiary okropnego patriarchatu i rzeszy mężczyzn, którym w głowie tylko gwałty. Według tego feminizmu należy zawsze wierzyć biednej kobiecie, kiedy mówi, że ktoś ją zgwałcił/molestował, bo jest przecież taką biedną ofiarą patriarchatu. Kogo obchodzi domniemanie niewinności. Mężczyźni i tak są źli, można im zrujnować życie. To rewanż za stulecia siedzenia w kuchni i palenie na stosie. Paradoks polega także na tym, że tak na co dzień feministki twierdzą, że kobiety nie są słabą płcią.
Podoba mi się, że Atwood jest takim głosem rozsądku w tym bajzlu. Przypomina, że od wydawania wyroków są sądy, nie media społecznościowe.
Feministki oczywiście zrobiły z niej czarną owcę, bo powiedziała coś, co im się nie spodobało. Zupełnie mnie to nie dziwi. Atwood nie jest pierwszą i nie ostatnią osobą, którą potraktowały w taki sposób.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-01-06 12:06:37
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-01-01 12:22:46
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
 
2017-12-28 19:17:09
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Thriller
Autor:
 
2017-11-28 19:36:26
Wypowiedziała się w dyskusji: Przyszłość filmu należy do Stephena Kinga

Jak najbardziej polecam. Uważam ją za jedną ze straszniejszych powieści Kinga. Być może dlatego, że traktuje o niewiadomej, jaką jest śmierć i życie pośmiertne. Nie będę to spoilerować, jeszcze raz polecam sięgnąć po książkę :D

więcej...
 
2017-11-27 16:28:08
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Trylogia, Young Adults/Młodzieżowe
Autor:
Cykl: Klejnot (tom 1)

Pierwsze wrażenie? Widniejąca na okładce nastolatka w pięknej sukni i ten wypisany białą czcionką tytuł "Klejnot". Nie wyróżnia się ona niczym szczególnym na tle innych okładek książek, w których pojawiają się małoletnie bohaterki przeżywające różne perypetie i miłostki. Jednak blurb na książce zdołał mnie zaintrygować. W ostateczności wzruszyłam ramionami i zdecydowałam się przyjrzeć bliżej... Pierwsze wrażenie? Widniejąca na okładce nastolatka w pięknej sukni i ten wypisany białą czcionką tytuł "Klejnot". Nie wyróżnia się ona niczym szczególnym na tle innych okładek książek, w których pojawiają się małoletnie bohaterki przeżywające różne perypetie i miłostki. Jednak blurb na książce zdołał mnie zaintrygować. W ostateczności wzruszyłam ramionami i zdecydowałam się przyjrzeć bliżej kolejnej powieści dla młodzieży. Nie spodziewałam się po niej niczego nadzwyczajnego, bowiem zdołałam się już przekonać, że młodzieżowe powieści, których akcja osadzone w dystopicznym świecie często wybiórczo tratują całą koncepcję dystopii. Dla części autorów jest ona po prostu "modnym" tłem (bo w literaturze panuje ostatnio trend na pisanie o złym, niesprawiedliwym świecie przyszłości, co nie?) do opisywania dylematów nastoletniej heroiny. Do "Klejnotu" podeszłam jak lekkiej, niezobowiązującej lektury. Dobrnęłam do końca i obecnie mogę powiedzieć, że miałam, a zarazem nie miałam racji co do swoich przypuszczeń.

Przy lekturze "Klejnotu" nasuwa się skojarzenie z "Opowieścią Podręcznej". W obu przypadkach mamy do czynienia z dystopią, w obu przypadkach bohaterki pełnią role inkubatorów, których zadaniem jest rodzenie dzieci wyższym klasom społecznym, w obu przypadkach pojawia się narrator pierwszoosobowy. Różnice zaczynają się od wieku bohaterek, ta stworzona przez Edwig jest młodsza, a do tego tak jak i jej koleżanki obdarzona niezwykłym talentami zwanymi Auguriami pozwalającymi kształtować kolor, kształt i wzrost każdego żywego organizmu. Dlatego też surogatki są tak bardzo pożądane wśród arystokratek niezdolnych wydać na świat zdrowego dziecka. Violet Lasting, gdyż nazywa się nasza bohaterka, zostaje sprzedana na Aukcji za niebagatelną sumą jednej z arystokratek - Diuszesie Jeziora i trafia do pięknej posiadłości położonej w Klejnocie, najbogatszej dzielnicy miasta. Od tej pory może ubierać się w ładne rzeczy, jadać smaczne posiłki i brać udział w wystawnych przyjęciach, jednak nie zmienia to faktu, że jest praktycznie niewolnicą, a jej właścicielkę interesują głównie jej predyspozycje do szybkiego urodzenia dziecka. Violet nie zamierza pokornie godzić się na swój los, lecz wszelkie przejawy buntu wiążą się z zagrożeniem, za samowolne decyzje płaci się wysoką cenę.

Podoba mi się, że autorka włożyła trochę wysiłku w zapełnienie stworzonego przez siebie świata. Nie jest idealnie, ale i tak lepiej niż w innym podobnych pozycjach, których tytułów nie chcę tu wymieniać. Akcja toczy się w mieście nazywanym Samotnym Miastem. Dzieli się na poszczególne dzielnice, w których mieszkają najzamożniejsi, średniozamożni i najbiedniejsi obywatele. Jak można się domyślić, najlepiej powodzi się bogatym i średniozamożnym mieszkańcom, biedota musi wyżyć z tego, co uda się jej zarobić pracując w fabrykach i na farmach należących do elity. Po ulicach jeżdżą automobile i elektryczne dyliżansy, w bogatych domach jest prąd, więc zakładam, że Samotne Miasto przypomina miasto z ery industrializacji. Nowoczesną metodę in vitro wrzucono chyba po to, żeby nie wspomnieć, chociażby słowem o tradycyjnych metodach zapładniania. Echem, lećmy dalej. Gdzie nie gdzie pojawiają się wzmianki o historii powstania miasta oraz większych i mniejszych rodach, które sprawują w nim władzę. Byłoby mi miło, gdyby te elementy zostały bardziej rozwinięte w następnych częściach powieści. Spójnego, rozbudowanego świata nigdy nie za wiele, a tutaj aż prosi się, by dopracować, wyjaśnić parę istotnych szczegółów.

Główna bohaterka sprawia pozytywne wrażenie. Potrafi rozsądnie myśleć i troszczy się o swoich bliskich oraz przyjaciół. Dodatkowo autorka udowodnia, że nie ma oporów przed wyrządzeniem jej krzywdy, dzięki czemu łatwiej przejąć się losem jej losem i uwierzyć, że znalazła się w ciężkim położeniu. Jest traktowana jak część dobytku, a nie człowiek. Wrażenie wzmacnia wspomniany przeze mnie narrator pierwszoosobowy pozwalający śledzić wydarzenia z perspektywy Violet. Pozostałe postacie tworzone są według już typowego schematu. Mamy antagonistkę w postaci okrutnej diuszesy, najlepszą przyjaciółkę Violet, zarozumiałą i wredną panienkę, której przeznaczeniem jest wyciąć wcześniej czy później jakiś wredny numer, życzliwą duszyczkę w postaci służącej, wyrachowaną władczynię, tajemniczego sojusznika i przystojnego pana, w których bohaterka się zakocha. Ewing udaje się za to ubogacić te schematy. Obdarzyć postacie jakąś motywacją, przez co nawet taka okrutna diuszesa czy zarozumiała i wredna panienka ma powody dla których postępuje w taki, nie inny sposób. Niestety w książce pojawiają się również irytujące, przewidywane wątki. Mowa głównie o romansie Violet z Ashem, czyli panem przystojnym. Występuje tutaj charakterystyczne dla tego gatunku powieści "instant love". Bohaterce już przy pierwszym spotkaniu z chłopakiem robi się gorąco, dziwnie się czuje i nie może oderwać wzroku od wspaniałego wybranka serca. Rozmyśla o nim, znosi jego fochy i zaczyna podejmować głupie decyzje. Nie jestem zwolenniczką "miłości od pierwszego wejrzenia" ani wpychania wszędzie, choćby na siłę romansu. Przeważnie wypada ona sztucznie i naciąganie. Cała historia nie ucierpiałby zbytnio, gdyby nie pojawił się w niej romans nastolatków. Ponadto Violet okazuje się wyjątkowo uzdolniona w Auguriach i zapewne jej umiejętności okażą się ważne dla przyszłości pozostałych surogatek i miasta. To oczywiste, że prędzej czy później pojawi się ruch oporu, który namówi bohaterkę do walki ze systemem. Jak widać ten gatunek literatury rządzi się pewnymi regułami. Nie przeskoczy się naraz wszystkich.

Całość napisana całkiem przystępnym, prostym stylem. Przeczytanie "Klejnotu" zajęło mi raptem dwa dni. Pojawiający się na stronach zwrot "obciąć wzrokiem" wywoływał u mnie grymas, podejrzewam, że to bardziej dzieło tłumacza niż autorki. Zdecydowanie nie podoba mi się dorzucanie sloganów do literackiego języka.

Nie wiem na ile Ewing zainspirowała się "Opowieścią Podręcznej", ale sądzę, że "Klejnot" jak na rozrywkową powieść skierowaną do młodszego odbiorcy nieźle radzi sobie z tematyką przymusowego rodzenia dzieci, niewolnictwa i walki o wolność. Nie spodziewałam się po nim niczego szczególnego, jednak zdołał mnie pozytywnie zaskoczyć. Mówi się, że nie należy chwalić dnia przed zachodem słońca. Niemniej jednak, jeśli dwie kolejne części trzymają podobny poziom, uznam, że to jedna ze znośniejszych powieści młodzieżowych, jakie ostatnio udało mi się przeczytać.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
291 32 148
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (6)

Ulubieni autorzy (12)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (22)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd