Maria 
https://www.facebook.com/fume.chan, https://www.instagram.com/trustmyrage_, https://www.last.fm/pl/user/MirukuHorii, https://myanimelist.net/animelist/MirukuHorii, filmweb.pl/user/miruku_horii
Zakochana w swoich kotach, językach obcych i gotowaniu. Studentka prawa, która cierpi na wieczny brak czasu i wieczny nie-chce-mi-sięizm. W wolnych chwilach czyta, a jak nie czyta to w ilościach hurtowych pochłania filmy, seriale i anime, chociaż wie, że powinna właśnie wkuwać kanji i słówka i przepisy. Tak na dobrą sprawę mieszka w kuchni i zastanawia się, jakim cudem nie jest jeszcze wielką blond kulką, która zamiast chodzić się toczy. Z aktywności fizycznej najbardziej lubi krzyżówki i spanie oraz trening wątroby połączony z treningiem wytrzymałości psychicznej przy czytaniu wszelkich możliwych gniotów. Książki były w jej życiu obecne od najmłodszych lat, chociaż biblioteczka nigdy nie stała się tak okazała, jak u niektórych, czego żałuje do tej pory. Nie często sięga po lekturę w języku polskim, zdecydowanie bardziej preferując angielski, japoński, hiszpański i francuski. Przez swoje zamiłowanie do podróży, prawie całkowicie porzuciła książki papierowe (kto by zresztą upchnął 3000 książek w bagażu podręcznym?). Czasami gryzie i jest opryskliwa, ale tylko wtedy, gdy budzi się ją z samego rana, tak w okolicach 10.
22 lat, kobieta, Kraszew, status: Czytelniczka, dodała: 1 ksiązkę, ostatnio widziana 1 tydzień temu
Teraz czytam
  • Kodeks postępowania cywilnego
    Kodeks postępowania cywilnego
    Autor:
    Stan prawny na dzień 10 lutego 2008 r.Ustawa o komornikach sądowych i egzekucjiKoszty postępowania cywilnegoWyciągi z ustawProkuratoria generalna skarbu państwaSkarga na przewlekłość postępowaniaAkty...
    czytelników: 16 | opinie: 0 | ocena: 6 (3 głosy)
  • Miłość dla dorosłych
    Miłość dla dorosłych
    Autor:
    Mogłoby się wydawać, że Christian i Leonora mają wszystko. Udane małżeństwo, piękny dom z widokiem na fiord w Vejle i syna, który właśnie wygrał z ciężką chorobą. Ale na firmowym przyjęciu Leonora nak...
    czytelników: 195 | opinie: 7 | ocena: 6,86 (35 głosów)
  • Pierwszy śnieg
    Pierwszy śnieg
    Autor:
    Jest listopad, w Oslo właśnie spadł pierwszy śnieg. Birte Becker po powrocie z pracy do domu chwali syna i męża za ulepienie bałwana w ogrodzie. Nie jest on jednak ich dziełem. Stają przy oknie - i wi...
    czytelników: 16109 | opinie: 735 | ocena: 7,83 (8271 głosów) | inne wydania: 6
  • Postępowanie cywilne w zarysie
    czytelników: 16 | opinie: 1 | ocena: 7,57 (7 głosów)
  • Sześć Cztery
    Sześć Cztery
    Autor:
    Największy koszmar, jaki mogą przeżyć rodzice. Sprawa, której żaden detektyw nie potrafił rozwiązać. Nieprzewidywalny zwrot akcji. Japońskie „Millennium” – 1 000 000 egzemplarzy sprzedanych w ciągu 6...
    czytelników: 473 | opinie: 49 | ocena: 6,57 (95 głosów) | inne wydania: 1

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-08-08 16:27:10
Ma nowego znajomego: Kinga
 
2018-08-06 02:41:35
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-08-05 16:28:03
Ma nowego znajomego: Monika
 
2018-08-05 12:13:12
Ma nowego znajomego: Odcień-purpury
 
2018-08-05 03:18:31
Cykl: Jakub Mortka (tom 3) | Seria: Ze Strachem

Wow. Serio ta książka pozostawiła za sobą efekt wow. Dawno żaden autor mnie tak pozytywnie nie zaskoczył. Do samego końca nie domyśliłam się kto stoi za całą aferą. Chapeau bas, Panie Chmielarz, tak się powinno pisać dobre kryminały – zaskakujące, pełne zwrotów akcji i naszpikowane intrygami.
To już kolejny tom przygód komisarza Mortki. Książka jest naprawdę świetna, ale ma jedną podstawową...
Wow. Serio ta książka pozostawiła za sobą efekt wow. Dawno żaden autor mnie tak pozytywnie nie zaskoczył. Do samego końca nie domyśliłam się kto stoi za całą aferą. Chapeau bas, Panie Chmielarz, tak się powinno pisać dobre kryminały – zaskakujące, pełne zwrotów akcji i naszpikowane intrygami.
To już kolejny tom przygód komisarza Mortki. Książka jest naprawdę świetna, ale ma jedną podstawową wadę – narobiła nadziej na piękne Kolumbijskie widoki, rum i narkotyki w tle. Tym czasem narkotyki mamy, Kolumbijczyków mamy, ba – nawet i mafia jest! Tylko szkoda, że w szarej, brudnej Warszawie, a nie w słonecznej Ameryce Południowej. No ale jak się nie ma co się lubi, to pozostaje przyzwyczaić się do syfu naszej stolicy, jej Ziomków, Ziomeczków i innych mebli, bogatych gburów i zwykłych szarych mieszkańców.
Poza tym, wracają do nas starzy i dobrze znani bohaterowie. Kochan znów rozrabia ze swoją żoną i chyba jednak Jakub powinien pójść po rozum do głowy. Halo, widziałeś już wcześniej, że coś jest nie tak. Mamy też Grudę, który jak zawsze traktuje komisarza protekcjonalnie (chociaż patrzenie na to, jak rozwija się ich współpraca jest naprawdę satysfakcjonujące). Jest też i była żona policjanta – i chociaż to irracjonalne, ja dalej liczę na to, że oni się zejdą (szczególnie po tych wszystkich „Kubusiach”). Oczywiście muszą też pojawić się jakieś inne kobiety – jest Olga, znana nam już wcześniej, którą może i coś zaczyna łączyć z Jakubem. No i pojawia się jego nowa partnerka. Jak ma razie – szajbuska, jakaś taka dziwna, trochę feminazi, a trochę psychiczną. No ale zarysowana fajnie, aż chce się dalej czytać, by trochę lepiej ją poznać.
I to jest właśnie to, co w książkach Chmielarza podoba mi się najbardziej – jest intryga, są trupy, jest jakaś mafia i podejrzane interesy, ale życie bohaterów jest równie interesujące. Wszystko jest perfekcyjnie wyważone i dopracowane. I aż chce się czytać kto, z kim, dlaczego, a jakie ma problemy, a jak to może wpłynąć na śledztwo.


Naprawdę – bawiłam się świetnie. Autor wodził za nos do samego końca. I może powinnam być zawiedziona, że nie rozwiązałam zagadki, że nie udało mi się powiązać pewnych osób i wydarzeń pomiędzy sobą, to serio – wielkie gratulacje dla autora. Tak się powinno pisać, a nie jakieś mrozokingobondy, jak od kalki odbite.

pokaż więcej

 
2018-08-04 12:08:48
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-08-04 12:01:13
Została fanką autora: Witold Gombrowicz
 
2018-08-02 01:26:39
Cykl: Cykl gliwicki (tom 1) | Seria: Ze Strachem

No nie wiem, nie wiem. Dawid to taki wkurzający buc, że od samego początku mam ochotę go strzelić w twarz. A, no i to debil, który udaje mądrego. Nie powiem, jego podejście do życia można usprawiedliwić i nawet jakoś zrozumieć, ale w pierwszym odruchu, gdy najpierw odpaliłam audiobooka, zapominając kompletnie, że to nie seria z Mortką, miałam takie "aha, to wam się wkurzająca i marudna... No nie wiem, nie wiem. Dawid to taki wkurzający buc, że od samego początku mam ochotę go strzelić w twarz. A, no i to debil, który udaje mądrego. Nie powiem, jego podejście do życia można usprawiedliwić i nawet jakoś zrozumieć, ale w pierwszym odruchu, gdy najpierw odpaliłam audiobooka, zapominając kompletnie, że to nie seria z Mortką, miałam takie "aha, to wam się wkurzająca i marudna przeszkoda trafii i do tego kretyn".
Styl Chmielarza mi bardzo odpowiada, chociaż niektóre teksty, które padały na początku były żenujące (skwar, ja na balkonie i głos z tabletu "no powiedz, że lubisz moją pusię". Ciarki żenady przechodzą mnie dalej).
Co mi się w książce nie podobało to fakt, że nie wiem w końcu czy jego kochanka dopięła swego, trochę ten wątek był taki na siłę, żeby znów pokazać, że mamy do czynienia z debilem. Mamy, widać to doskonale.
No i zakończenie. Jej, ono było kulawe. Po prostu kulawe - ta Maria, ta dziewczyna. Jakoś tak, totalnie mnie nie przekonało, chociaż muszę przyznać, że pewne zwroty okoliczności były zaskakujące.
Niemniej - książkę polecam. Ale w te upały to dopiero nocą, bo ten detektywik od siedmiu boleści umie jednak wkurzyć.

pokaż więcej

 
2018-07-26 19:56:05
Ma nowego znajomego: pszczoolka
 
2018-07-26 03:03:43
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
Seria: Twarda Seria
 
2018-07-25 17:18:11
Ma nowego znajomego: xadria
 
2018-07-24 00:46:26
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-07-23 14:13:31

Męczyłam, męczyłam, ale w końcu udało mi się skończy. Matkobosko, jak mi się to koszmarnie czytało. I nie chodzi o treść, bo ta była jak najbardziej interesująca, zwłaszcza zważając na moją specjalizację na studiach. Ale jak to koszmarnie napisane zostało. Sam układ "wspomnienia - suche fakty - opinia" był męczący. Czasem nie maiłam siły czytać tego wstępu "och, ja jestem niewinna, oni mnie... Męczyłam, męczyłam, ale w końcu udało mi się skończy. Matkobosko, jak mi się to koszmarnie czytało. I nie chodzi o treść, bo ta była jak najbardziej interesująca, zwłaszcza zważając na moją specjalizację na studiach. Ale jak to koszmarnie napisane zostało. Sam układ "wspomnienia - suche fakty - opinia" był męczący. Czasem nie maiłam siły czytać tego wstępu "och, ja jestem niewinna, oni mnie wrobili". Innym razem na "bił mnie, więc go zabiłam" tylko kiwałam z politowaniem głową. Nawet wytłumaczenia specjalistów na końcu nie przekonują mnie do współczucia i zrozumienia tych kobiet. Zostałam tylko utwierdzona w przekonaniu, że patologiczne rodziny nie powinny się rozmnażać. Co do ofiar przemocy domowej - to kwestia, której nigdy nie pojmę. Przy takiej ilości instytucji i możliwości ucieczki, zabicie swojego oprawcy jest najgłupszym, co można zrobić.

Ocena tak niska nie jest jednakże spowodowana moją niechęcią do osadzonych. Jak już wcześniej wspomniałam - zmęczył mnie układ tej książki. Styl pisania był koszmarny. Poza tym - ani trochę nie chciało mi się do niej wracać. Przeczytałam bardziej z musu, żeby dokończyć, niż z faktycznej przyjemności. Nie poruszyły mnie te historie, nie zmroziły krwi w żyłach, nie myślałam przy tym "jak tak można". Po prostu to kolejna pozycja na mojej liście, o której tak na dobrą sprawę zapomniałam już w trakcie czytania.

pokaż więcej

 
2018-07-23 07:58:25
Ma nowego znajomego: Solea
 
2018-07-22 02:11:13
Ma nowego znajomego: GranatowaPszczoła
 
Moja biblioteczka
939 59 1175
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (208)

Ulubieni autorzy (23)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (78)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd