Michal79 
status: Czytelnik, ostatnio widziany 1 tydzień temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-26 10:05:11
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Przeraża mnie ta książka!
Niestety nie jej fabuła, a jej niedorzeczność.
Historia naiwna, niespójna i nielogiczna- zbyt fantastyczna nawet jak na fantastykę/horror.

Irracjonalni, papierowi bohaterowie o "jakże wyszukanych" nazwiskach.
Opisy Polski jakby napisane przez kogoś kto zna kogoś, kto zna kogoś, komu ktoś opowiadał o tym czego dowiedział się o Polsce z filmów Hollywood ("w Warszawie...
Przeraża mnie ta książka!
Niestety nie jej fabuła, a jej niedorzeczność.
Historia naiwna, niespójna i nielogiczna- zbyt fantastyczna nawet jak na fantastykę/horror.

Irracjonalni, papierowi bohaterowie o "jakże wyszukanych" nazwiskach.
Opisy Polski jakby napisane przez kogoś kto zna kogoś, kto zna kogoś, komu ktoś opowiadał o tym czego dowiedział się o Polsce z filmów Hollywood ("w Warszawie nie ma oczyszczalni ścieków, wszystko z kanałów płynie wprost do Wisły"!!)

WIELKIE ROZCZAROWANIE!

pokaż więcej

 
2018-10-09 22:16:59
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Christian Abell (tom 2)

Przyjemny kryminał, jednak dużo słabszy niż pierwsza część.
Czasami miałem wrażenie, że zamiast beletrystyki trafiłem na podręcznik do historii sztuki.
Przed sięgnięciem po kolejny tom muszę zrobić sobie przerwę od przygód radcy Abella

 
2018-09-20 22:10:56
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Christian Abell (tom 1)

Przyjemny, trzymający w napięciu kryminał.
Wiarygodnie (mnie przekonało) oddane realia lat trzydziestych, całkiem niezła intryga.
Po zakończeniu lektury mam ochotę zrobić dwie rzeczy- sięgnąc po drugi tom, a także odwiedzić Kwidzyn

 
2018-09-17 18:46:16
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Wielkie Płaszcze (tom 1)

Mam kłopot z jednoznaczną oceną książki.
Początek rewelacyjny, (dla mnie) świeży i w jakiś sposób uwodzący swoją historią. 40% książki pochłonąłem w jednym posiedzeniu. Mniej więcej od połowy książka traci swój urok i staje się odrobinę wtórna, zaś sama końcówka jest mocno rozczarowująca.
Gdybym kontynuację musiał kupić pierwszego dnia czytania, to nie wahałbym się nabyć od razu całej serii....
Mam kłopot z jednoznaczną oceną książki.
Początek rewelacyjny, (dla mnie) świeży i w jakiś sposób uwodzący swoją historią. 40% książki pochłonąłem w jednym posiedzeniu. Mniej więcej od połowy książka traci swój urok i staje się odrobinę wtórna, zaś sama końcówka jest mocno rozczarowująca.
Gdybym kontynuację musiał kupić pierwszego dnia czytania, to nie wahałbym się nabyć od razu całej serii. Teraz, świeżo po zakończeniu lektury mam bardzo duże wątpliwości czy chce sięgać po tom drugi.

Można się czepiać do kilku dziur w fabule, do kilku nielogiczności, ale generalnie, w mej subiektywnej ocenie książka jednak zasługuje na więcej plusów niż minusów

pokaż więcej

 
2018-09-14 06:33:51
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Fajna.
Tak można najkrócej ta książkę opisać. Bez żadnych wymyślnych słów, bez wzniosłości.

Fajne, poprawne fantasy. Oczekiwałem dobrej rozrywki i dobra rozrywka została mi zapewniona. Bez czepialstwa, bez marudzenia- rozrywka i tyle.

 
2018-09-06 18:32:48
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Przeczytałem i zastanawiam się jak tu skomentować. Dwa dni się zastanawiam.
No i chyba...

Nie mam się do czego przyczepić. Bardzo dobra książka!

Pojawiła się gdzieś tam w "polecanych". Przeczytałem i absolutnie nie żałuję

Polecam!

 
2018-09-06 18:28:22
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Pierdu pierdu przy wódeczce*
Czyli o tym jak to Andrzej Matiemu historie opowiadał.

*W tym przypadku przy kremie sułtańskim


Muszę przyznać, że lubię pana Dziewulskiego, na tyle oczywiście, na ile lubić można kogoś znanego z telewizji.
Niestety, książka która firmuje swoją twarzą to jakaś katastrofa. Jeden, może dwa rozdziały są coś warte, reszta to takie "pierdu-pierdu".
Jak już...
Pierdu pierdu przy wódeczce*
Czyli o tym jak to Andrzej Matiemu historie opowiadał.

*W tym przypadku przy kremie sułtańskim


Muszę przyznać, że lubię pana Dziewulskiego, na tyle oczywiście, na ile lubić można kogoś znanego z telewizji.
Niestety, książka która firmuje swoją twarzą to jakaś katastrofa. Jeden, może dwa rozdziały są coś warte, reszta to takie "pierdu-pierdu".
Jak już wspomniałem, lubię pana Dziewulskiego i żywię szczerą nadzieję, że ta słabizna to jedynie wina współautora tego "dzieła"- złe prowadzenie rozmów, zła edycja.
Nie zmienia to jednak faktu, że drugą część będę omijać szerokim łukiem.

Jedyny powód, dla którego nie mogę powiedzieć, iż zmarnowałem 16.99 PLN, jest taki, że książkę dostałem w prezencie ;-)

Nie polecam!

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
138 19 88
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (1)

zgłoś błąd zgłoś błąd