Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Marysia 
13 lat, kobieta, status: Czytelniczka, ostatnio widziana 11 godzin temu
Aktywności
2017-04-25 21:10:41

Myślę, że nawet gdyby napadło na mnie całe stado uzbrojonych wróżek chrzestnych, wściekłych dżinów, czy okrutnych, bezwzględnych, zdolnych do zadawania wszelkich tortur złotych rybek, to nigdy, ale to przenigdy, nie zarzyczyłabym sobie, by coś czego pragnę, zostało, od tak, spełnione. Myślę, że nie na tym polega spełnianie marzeń. Najlepiej wyraziła to w słowach moja mama, która wciąż... Myślę, że nawet gdyby napadło na mnie całe stado uzbrojonych wróżek chrzestnych, wściekłych dżinów, czy okrutnych, bezwzględnych, zdolnych do zadawania wszelkich tortur złotych rybek, to nigdy, ale to przenigdy, nie zarzyczyłabym sobie, by coś czego pragnę, zostało, od tak, spełnione. Myślę, że nie na tym polega spełnianie marzeń. Najlepiej wyraziła to w słowach moja mama, która wciąż powtarzała, że żaden owoc nie smakuje tak dobrze, jak z własnego drzewa.
Dzięki niej wiem, że nie należy iść na łatwiznę, a najbardziej bym chciała, nigdy o tym nie zapominać.

pokaż więcej

więcej...
 
2017-04-23 20:36:47

"Historia całkiem ludzkiej dziewczyny"
O co chodzi? Już tłumaczę. Otóż w większości książkach główny bohater/bohaterka mają dość niezwykłe życie, nie? Przygody, magia, podróże, pojedynki. To ich chleb powszedni. Nasz żywot nie jest nawet w połowie tak niesamowity, co jest właśnie jednym z powodów, dla którego czytamy książki. Nie ma w tym oczywiście nic złego, ale chciałabym troszkę przełamać...
"Historia całkiem ludzkiej dziewczyny"
O co chodzi? Już tłumaczę. Otóż w większości książkach główny bohater/bohaterka mają dość niezwykłe życie, nie? Przygody, magia, podróże, pojedynki. To ich chleb powszedni. Nasz żywot nie jest nawet w połowie tak niesamowity, co jest właśnie jednym z powodów, dla którego czytamy książki. Nie ma w tym oczywiście nic złego, ale chciałabym troszkę przełamać tę ścianę. Tę ścianę, która bezczelnie wmawia nam, że nasze życie jest nudne. Bo co!? Bo nie jestem czarodziejką?! Bo moja największa podróż to zeszłoroczne wakacje, a pojedynkuję się tylko z nauczycielką/szefem!? Dość tego! Przestańmy sobie wmawiać, że nie jesteśmy ciekawi, bo jesteśmy, nawet nie wiecie jak!
Książka o moim życiu, byłaby książką interesującą, która równocześnie opowiada historię całkiem ludzkiej dziewczyny- takiej jak ty. Takiej, która udowadnia, że może być fajnie i normalnie, w tym samym czasie.

pokaż więcej

więcej...
 
2017-04-23 18:14:55

Może zacznę od tego, kim jestem ja, bo- wbrew pozorom, nie jestem sobą. Albo inaczej- moje „bycie sobą” polega właśnie na tym, żeby nie być sobą. Skomplikowane? Domyślam się, ale dam z siebie wszystko, żeby to wyjaśnić.
Otóż, każdy mój dzień, zaczyna się od wyborów odpowiednich masek. Dwulicowość? W żadnym wypadku! Te maski nie są ani złe, ani zrobione z osobowości kogoś innego. One są w...
Może zacznę od tego, kim jestem ja, bo- wbrew pozorom, nie jestem sobą. Albo inaczej- moje „bycie sobą” polega właśnie na tym, żeby nie być sobą. Skomplikowane? Domyślam się, ale dam z siebie wszystko, żeby to wyjaśnić.
Otóż, każdy mój dzień, zaczyna się od wyborów odpowiednich masek. Dwulicowość? W żadnym wypadku! Te maski nie są ani złe, ani zrobione z osobowości kogoś innego. One są w pełni zrobione ze mnie. Z mojego charakteru, światopoglądu i emocji. Niby z jednej matki, a jednak każda inna... Nie wiem jak ja to robię, to chyba taka moja osobista dziwaczność, ale dzisiaj mogę być Matką Teresą, a jutro samym Hitlerem. No... Może skrajny przykład, ale lubię skrajności.
Na pytanie: czy zastanawiałaś się nad zmianą tożsamości? odpowiem więc: Tak! Tak, bo to właśnie bycie kimś innym, czyni mnie sobą.

pokaż więcej

więcej...
 
2017-04-23 17:55:45

Czy zdarzyło mi się bawić w agentkę? Nie. To nie zabawa. To poważna sprawa. Gdyby coś poszło nie tak, ucierpiałaby cała agencja. Może nawet cała Polska.
Zaraz, zaraz! Dlaczego się śmiejecie?! Pewnie myślicie, że to głupiutki żarcik... Niewinne kłamstewko. Skoro jesteście tak bardzo przekonani, że prawda stoi po waszej stronie, to pozwólcie, że zadam wam pytanie. Czy widzieliście kiedykolwiek...
Czy zdarzyło mi się bawić w agentkę? Nie. To nie zabawa. To poważna sprawa. Gdyby coś poszło nie tak, ucierpiałaby cała agencja. Może nawet cała Polska.
Zaraz, zaraz! Dlaczego się śmiejecie?! Pewnie myślicie, że to głupiutki żarcik... Niewinne kłamstewko. Skoro jesteście tak bardzo przekonani, że prawda stoi po waszej stronie, to pozwólcie, że zadam wam pytanie. Czy widzieliście kiedykolwiek Wiedźmę? Nie? A może Zombie? Też nie? Wilkołaki, Duchy, Mumie? Nic? Teraz już wiecie, czyja to zasługa. To właśnie szpiedzy, szukają kryjówek tych potworów, by następnie zadbać o ty, aby każdy z nas mógł czuć się bezpieczny.
Następnym razem zastanów się dwa razy, zanim kogoś wyśmiejesz. Bo wiesz co? Może ten ktoś, codziennie ratuje ci życie...

pokaż więcej

więcej...
 
2017-04-22 15:09:33
Wypowiedziała się w dyskusji: Oceń avatar osoby wyżej

Teraz powinieneś ocenić avatar FannyBrawne ;)

więcej...
 
2017-04-22 14:16:17
Wypowiedziała się w dyskusji: zniszcz komuś marzenie

...i podczas leniuchowania spadnie na mnie to łajno.

Urodzę się na innej planecie...

więcej...
 
2017-04-22 14:04:06
Wypowiedziała się w dyskusji: zniszcz komuś marzenie

... a odkurzacz wciągnie do środka naszyjnik, który zgubiłam tydzień temu.

Po niebie będą latać pegazy...

więcej...
 
2017-04-22 13:57:22

Jeśli znajdę Świętego Graala, pierwszą rzeczą jaką zrobię będzie taniec Breakdance przy muzyce z Gumisiów. Następnie udam się do władcy mojej krainy który rozkaże wyruszyć na wojnę z...

więcej...
 
2017-04-22 13:54:24
Wypowiedziała się w dyskusji: Umiesz...?

Cóż... Myślę, że właśnie dla takiego celu są riposty. One mają być niekoniecznie pozytywne, zarazem zabawne, ale najważniejsze, żeby nad nimi panować ;) Sama umiejętność, jest twoją zaletą :)

więcej...
 
2017-04-22 13:44:20
Wypowiedziała się w dyskusji: Czy kiedykolwiek....

Tak, jako dziecko ;)

Czy kiedykolwiek zachowywałaś/eś się w jakikolwiek sposób dziwnie?

więcej...
 
2017-04-22 13:39:40
Wypowiedziała się w dyskusji: Marzysz....?

Nie marzę.

Marzysz o zostaniu kimś ze świata książek?

więcej...
 
2017-04-22 13:36:13
Wypowiedziała się w dyskusji: Jasnowidzenie

1. Fałsz
2. Fałsz
3. Fałsz

1. Nie możesz przestać o czymś myśleć.
2. Pada u ciebie deszcz.
3. Masz jakieś plany na wieczór.

więcej...
 
2017-04-22 13:30:52
Wypowiedziała się w dyskusji: Znasz to uczucie, kiedy...

Nie znam.

Znasz to uczucie, gdy podnosisz sok w kartonie, myśląc, że jest pełny, a okazuje się pusty?

więcej...
 
2017-04-22 13:26:52
Wypowiedziała się w dyskusji: Masz czy nie masz?

Mam, ale to chyba kwestia czasu :D .

Masz w domu bałagan?

więcej...
 
2017-04-22 13:20:58
Wypowiedziała się w dyskusji: Umiesz...?

Dlaczego niestety? To pozytywna umiejętność.

więcej...
 
Moja biblioteczka
13 0 0
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (0)
Lista jest pusta
zgłoś błąd zgłoś błąd