Cynicc 
status: Czytelnik, ostatnio widziany 4 dni temu
Teraz czytam
  • Golden Hill
    Golden Hill
    Autor:
    Najlepsza XVIII-wieczna powieść od XVIII wieku. Frances Stonor Saunders, BBC Radio 4 Pewnego listopadowego wieczora, zmęczony tygodniami morskiej podróży Richard Smith wreszcie czuje upragniony grun...
    czytelników: 224 | opinie: 6 | ocena: 6,61 (33 głosy) | inne wydania: 1

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-08-19 00:47:42
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Dary Anioła (tom 6) | Seria: Ze Świata Nocnych Łowców

Nie mam ochoty rozdrabniać mojej opinii na sześć części, od razu powiem co sądzę o całej serii. Tytułem wstępu: nie lubię YA fantasy, nie miałam szczęścia do młodzieżówek. Podeszłam więc do tej książki jak do jeża, pewna, że będzie głupio i infantylnie. Kurczę! Nie było! Zacznę od wątku romansowego: zaskoczył mnie, baaardzo. Pokochałam Clary i Jace każde z osobna i razem. Swoim zachowaniem... Nie mam ochoty rozdrabniać mojej opinii na sześć części, od razu powiem co sądzę o całej serii. Tytułem wstępu: nie lubię YA fantasy, nie miałam szczęścia do młodzieżówek. Podeszłam więc do tej książki jak do jeża, pewna, że będzie głupio i infantylnie. Kurczę! Nie było! Zacznę od wątku romansowego: zaskoczył mnie, baaardzo. Pokochałam Clary i Jace każde z osobna i razem. Swoim zachowaniem nie przekraczali granic absurdu jak to czasem bywa, nie robili dram, nie zachowywali się jak rozkapryszone dzieci, traktowali się serio, dojrzale, jak coś było źle to rozmawiali a nie udawali niemowy („domyśl się”). Pierwszy raz w mojej długiej przygodzie książkowej obdarzyłam główną bohaterkę uczuciem większym niż sympatia. Clary jest silna, tak silna, że dosłownie może poruszyć świat w posadach, a przy tym delikatna, ma wyczucie, nie zachowuje się jak dziecko cokolwiek tam Jocelyn chce o niej myśleć. Matka Clary doprowadzała mnie do białej gorączki, zachowywała się bezrozumnie w próbach „ochrony córeczki”, serio bym się nie zdziwiła gdyby zaczęła ganiać Jace’a z pogrzebaczem! No tak, Jace. Nieraz mu współczułam, nieraz się śmiałam z tego co mówił, nieraz mnie intrygował.
Moje serce jednak skradł Magnus, nigdy nie będę miała dość jego niewymuszonego poczucia humoru, testowania określeń (biszkopciku, groszku pachnący, serio, teraz też się śmieję) i mądrości ukrytej pod grubą warstwą żelu do włosów. Zakochałam się w tej serii, spodziewałam się porażki a dostałam genialną zabawę, przez ponad 3 000 stron, plejadę genialnych bohaterów, historię która mnie porwała i niepowtarzalne uczucie, że jestem świadkiem przygody młodych ludzi, którzy śmieją się, płaczą, przyjaźnią, kochają i umierają (no dobrze Magnus miał coś okoli 500 lat, nie taki młody).
Jeszcze taka dygresja na temat serialu: moim zdaniem serialowa Clary została wyprana z tego wszystkiego co kocham, z tej siły, a Jace przypomina Jace’a tak bardzo jak kura Ferrari. Wątek romansowy jest przeznaczony dla bardzo niewymagającego odbiorcy... dobra, co ja się silę na grzeczność, wątek romansowy jest dla ślepego i głuchego, takiego co nie zauważy wszechobecnego absurdu i debilizmu. Przeżyłam lekki szok po obejrzeniu pierwszego odcinka serialu, moja ukochana historia i ukochani bohaterowie zostali pokazani w krzywym zwierciadle i wyglądali paskudnie. (Nie żebym chciała obrazić fanów serialu, rozgoryczenie przeze mnie przemawia bo spoziewalam się czegoś przynajmniej fajnego)
Teraz czekają na mnie Diabelskie Maszyny... trochę się obawiam, nie żebym zapałała do Tessy jakimś gorącym uczuciem, irracjonalnie, troszkę jej nie lubiłam, będzie mi brakowało Aleca, Izzy, Clary i Jace’a ... ale Magnus będzie, dlatego te książki na pewno trafią w moje ręce.

pokaż więcej

 
2018-08-19 00:00:24
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
Moja biblioteczka
28 20 101
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (0)
Lista jest pusta
Ulubione cytaty (28)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd