Dominika Szymańska 
33 lat, kobieta, status: Czytelniczka, ostatnio widziana 1 dzień temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-18 10:32:57
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

SHEVVOLF.BLOGSPOT.COM

”Paranoja” jest jak już pewnie wszyscy wiecie kontynuacją pierwszego tomu cyklu, czyli „Obsesji”. Czy udaną? W moim mniemaniu jak najbardziej tak, chociaż z dużym ALE w związku z zakończeniem. Książkę czyta się błyskawicznie, wciąga niczym najlepszy serial. Postaci są jak żywe, opisy są plastyczne, czytając ma się nieprzeparte wrażenie, że jest się częścią opisywanych...
SHEVVOLF.BLOGSPOT.COM

”Paranoja” jest jak już pewnie wszyscy wiecie kontynuacją pierwszego tomu cyklu, czyli „Obsesji”. Czy udaną? W moim mniemaniu jak najbardziej tak, chociaż z dużym ALE w związku z zakończeniem. Książkę czyta się błyskawicznie, wciąga niczym najlepszy serial. Postaci są jak żywe, opisy są plastyczne, czytając ma się nieprzeparte wrażenie, że jest się częścią opisywanych zdarzeń, dlatego tak ciężko było mi odłożyć ten tytuł, a jednocześnie żal mnie ogarniał na samą myśl, że niedługo go skończę i co wtedy? I wszystko byłoby cudownie i idealnie, gdyby nie słabe w moim osobistym odczuciu zakończenie - takie bez polotu 🙈 Gdzieś w trakcie czytania coś mi mówiło kim będzie morderca i o dziwo nie pomyliłam się, jednak nie to jest dla mnie problematyczne, a przyczyna jego zbrodni 🙊 Wytłumaczenie mordercy jest tak płytkie, że na samą myśl wzdycham bezwiednie. Oczekiwałam czegoś lepszego, z przytupem, takiego wiecie, zapierającego dech w piersi, niż „bo tak” 🙈 Jednak nawet to fatalne zakończenie nie zmienia faktu, że książka sama w sobie jest świetnie poprowadzona, a Marek Zadrożny jest po prostu rewelacyjny zarówno jako lekarz medycyny sądowej, jako ojciec dla swojej bratanicy, czy po prostu jako mężczyzna, a w duecie z komisarzem Polem i w parze z panią psychiatrą Joasią sprawia, że ma się ochotę zakrzyknąć TO KIEDY BĘDZIE TEN SERIAL?! Bo ja bym bardzo chciała zobaczyć ekranizację tej serii, a Wy? I tak się tylko zastanawiam, kogo obsadzilibyście w głównych rolach? 🤔 Czytaliście już „Paranoję”? Jak Wasze wrażenia? 🧐

pokaż więcej

 
2018-10-09 11:14:10
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

SHEVVOLF.BLOGSPOT.COM

”Najszczęśliwsza” to thriller psychologiczny, a raczej miała nim być chyba z założenia, bo w moim odczuciu Autorowi niestety zamysł ten się nie udał i nie zmieni tego w żaden sposób lekko naciągane (gdyby się nad tym logicznie zastanowić w kontekście całości) zakończenie. O co chodzi w samej książce? Otóż niejaki Dawid Kaster, kontrowersyjny malarz, pewnego wieczoru z...
SHEVVOLF.BLOGSPOT.COM

”Najszczęśliwsza” to thriller psychologiczny, a raczej miała nim być chyba z założenia, bo w moim odczuciu Autorowi niestety zamysł ten się nie udał i nie zmieni tego w żaden sposób lekko naciągane (gdyby się nad tym logicznie zastanowić w kontekście całości) zakończenie. O co chodzi w samej książce? Otóż niejaki Dawid Kaster, kontrowersyjny malarz, pewnego wieczoru z żonatego mężczyzny, staje się wdowcem, gdyż ponieważ wspomniana wyżej żona zostaje w brutalny sposób zamordowana. W trakcie dosyć nieudolnie prowadzonego śledztwa nie udaje się schwytać zabójcy, a główny bohater początkowo pogrążony w rozpaczy „po chwili” przenosi się w czasie o cztery lata i zaczynamy mu towarzyszyć w tej nowej rzeczywistości, obserwując jak ułożone życie zaczyna mu się coraz bardziej sypać. I tutaj zamilknę, ponieważ cokolwiek bym nie powiedziała związanego z fabułą? To skończyłoby się to mniejszym bądź większym spoilerem, a tego chciałabym z przyczyn oczywistych uniknąć. Zatem wracając do ogólnej oceny tego tytułu żałuję osobiście, że pomysł i potencjał jednak nie przekuły się w coś porywającego i przerażającego. Jedyne fragmenty, które w jakikolwiek sposób niepokoiły mnie i poruszały to był swego rodzaju pamiętnik tajemniczej kobiety, który przeplatał się z rozdziałami dotyczącymi losów Kastera. W pewnym stopniu domyśliłam się zakończenia, choć i tak na swój sposób zaskoczyło mnie i sprawiło, że na samą pozycję spojrzałam koniec końców przychylniej. Jednak szokujący finał to dla mnie za mało, by książką się zachwycić i polecić ją z czystym sumieniem w 100%. Nie zmienia to faktu, że tak jak w przypadku każdego tytułu, zachęcam Was do zapoznania się z nim chociażby po to, by móc wyrobić sobie własną opinię na jego temat! 😉

pokaż więcej

 
2018-09-30 18:17:55
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Bernard Gross (tom 1)

SHEVVOLF.BLOGSPOT.COM

”Skaza” jest pierwszym tomem z cyklu o komisarzu Bernardzie Grossie. Jest też moim pierwszym „spotkaniem” z Autorem, Robertem Małeckim i wiecie co? Z całą pewnością nie będzie moim ostatnim! 🙉 Jestem zachwycona stylem pisarskim Autora, tym w jaki sposób kreuje swój świat i bohaterów - nadając im bardzo ludzki i po prostu realny rys. Ogromnym plusem jest też sam klimat...
SHEVVOLF.BLOGSPOT.COM

”Skaza” jest pierwszym tomem z cyklu o komisarzu Bernardzie Grossie. Jest też moim pierwszym „spotkaniem” z Autorem, Robertem Małeckim i wiecie co? Z całą pewnością nie będzie moim ostatnim! 🙉 Jestem zachwycona stylem pisarskim Autora, tym w jaki sposób kreuje swój świat i bohaterów - nadając im bardzo ludzki i po prostu realny rys. Ogromnym plusem jest też sam klimat tego kryminału - „mglisty” i pełen niepokoju... Czytając „Skazę” miałam cały czas takie dziwne i nieprzeparte wrażenie, że jestem częścią tego, o czym czytam, a przecież nie mieszkam ani w Toruniu, ani w Chełmży. Nie wspominając już o tym, że bohaterowie przecież nie są prawdziwi! 🙈 O co chodzi zatem w samej książce? Otóż znalezione zostają zwłoki wydawałoby się dwóch zupełnie niezwiązanych ze sobą osób - nastolatka oraz bezdomnego. Gross angażując się w śledztwo zaczyna coraz mocniej przekonywać się do idei, że cała sprawa ma zupełnie inne podłoże i pozornie przypadkowa śmierć? Jest tak naprawdę pokłosiem tego, co wydarzyło się dekadę wcześniej. Czy zaginięcie pewnego małżeństwa rzeczywiście wiąże się z aktualnymi zgonami? Kim właściwie jest owy bezdomny? Te i wiele innych odpowiedzi znajdziecie sięgając po „Skazę”, jednak nie dostaniecie ich wszystkich. Z drugiej jednak strony w życiu też nie zawsze udaje nam się dowiedzieć wszystkiego o wszystkim, czy wszystkich, niektóre rzeczy już na zawsze pozostają niedopowiedziane, przemilczane... Tym bardziej nie mogę doczekać się kolejnego tomu: „Wady”, ponieważ BARDZO chciałabym dowiedzieć się więcej na temat przeszłości samego komisarza, gdyż mam wrażenie, że „Skaza”? Jest tylko przysłowiowym „liźnięciem” tematu, a ja chcę ZNACZNIE więcej! 🙊 POLECAM w 100%! 🖤

pokaż więcej

 
2018-09-18 17:06:20
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Rok na Kwiatowej (tom 4)

SHEVVOLF.BLOGSPOT.COM

”Owoce miłości” to czwarty i zarazem ostatni już tom bardzo sympatycznej serii „Rok na Kwiatowej”. Przyznam szczerze, że wraz z ostatnią stroną epilogu? Poczułam takie delikatne ukłucie w sercu zabarwione nostalgią i żalem, że to już koniec i więcej nie będę miała okazji spotkać się z Klubem Kapciowym składającym się z czterech zupełnie różnych kobiet, które łączy jedno...
SHEVVOLF.BLOGSPOT.COM

”Owoce miłości” to czwarty i zarazem ostatni już tom bardzo sympatycznej serii „Rok na Kwiatowej”. Przyznam szczerze, że wraz z ostatnią stroną epilogu? Poczułam takie delikatne ukłucie w sercu zabarwione nostalgią i żalem, że to już koniec i więcej nie będę miała okazji spotkać się z Klubem Kapciowym składającym się z czterech zupełnie różnych kobiet, które łączy jedno - są sąsiadkami i udało im się zaprzyjaźnić pomimo dzielących je różnic. Przyznam szczerze, że ta część najbardziej przypadła mi do gustu, a to dzięki Wioli (matki trójki dzieci, która po urodzeniu bliźniaków bierze życie w swoje ręce za sprawą wydawałoby się zupełnie niewinnej decyzji), ponieważ to właśnie jej poświęcone są „Owoce miłości” w głównej mierze. Z przyjemnością obserwowałam jej przemianę i mocno trzymałam kciuki za powodzenie jej projektów. Jednak wątki pozostałych kobiet nie odstają pod kątem złożoności - zarówno Liliana, Malwina jak i Róża mierzą się w tym tomie ostatecznie ze swoimi problemami i bolączkami - zamykając pewne rozdziały swojego życia jednocześnie otwierając nowe - wypełnione nadzieją na lepsze jutro. A co jest w tym wszystkim najzabawniejsze? To fakt, że zabieg autorki, który początkowo działał mi na nerwy, ostatecznie bardzo przypadł mi do gustu i sprawił, że łatwiej było mi wczuć się w to, o czym czytałam. Co mam na myśli? Chodzi mi o sposób w jaki bohaterki cały czas zwracają się do czytelniczki „per ty”, tak jakby była częścią fabuły. Jeśli nigdy nie czytaliście tej serii, a lubicie powieści obyczajowe napisane lekkim piórem z wyrazistymi postaciami i problemami, które są bliskie każdemu z nas? To polecam Wam te książki z całego serca, ponieważ wierzę, że przypadną Wam do gustu! 🌻

pokaż więcej

 
2018-09-16 08:45:36
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Bartosz Konecki (tom 2)

SHEVVOLF.BLOGSPOT.COM

”Kręgi” są drugim tomem serii o Bartoszu Koneckim, którego czytelnik miał możliwość poznać już w „Skazie” (którą zdecydowanie muszę nadrobić!). Często gęsto zdarza się tak, że kiedy bookstagramowy świat zachwyca się jakimś tytułem, ja podczas jego lektury właściwie non stop zadaję sobie pytanie skąd ten fenomen? Przysłowiowe „why?!” dudni mi wtedy w głowie bez przerwy,...
SHEVVOLF.BLOGSPOT.COM

”Kręgi” są drugim tomem serii o Bartoszu Koneckim, którego czytelnik miał możliwość poznać już w „Skazie” (którą zdecydowanie muszę nadrobić!). Często gęsto zdarza się tak, że kiedy bookstagramowy świat zachwyca się jakimś tytułem, ja podczas jego lektury właściwie non stop zadaję sobie pytanie skąd ten fenomen? Przysłowiowe „why?!” dudni mi wtedy w głowie bez przerwy, jednak „Kręgi”? Przyjemnie mnie w tym temacie zaskoczyły, bowiem tytuł ten jest naprawdę ciekawie napisanym i skonstruowanym kryminałem. Prowadzony jest w taki sposób, że właściwie od samego początku wydaje nam się, że wszystko jest jasne i oczywiste, a osoby odpowiedzialne za śmierć niewinnej dziewczyny są nam wręcz podane na tacy. Tylko czy rzeczywiście chodzi tu wyłącznie o to morderstwo, czy może mamy tutaj do czynienia z czymś więcej? I czy kolejna zbrodnia, ponownie śmierć młodej dziewczyny, ma coś wspólnego z tym co stało się przed laty? Wraz z kolejnymi pochłanianymi stronami zaczynamy orientować się, że właściwie wszystko co dotyczy tych zbrodni, wcale nie jest do końca takie, jakim mogłoby nam się wydawać na pierwszy rzut oka, a osób zamieszanych w morderstwa jest znacznie więcej niż nam się początkowo wydawało. Postać głównego bohatera być może nie jest porywająca - zaniedbany fizycznie były bokser, którego prywatna tragedia pchnęła w stronę antydepresantów, sprawia momentami wrażenie „nieogarniętego”. Jednak mimo swoich mankamentów wzbudza w czytelniku sympatię, która sprawia, że od początku do końca trzymamy kciuki za powodzenie jego prywatnego śledztwa. Ps. Muszę przyznać, że nie domyśliłam się, kto de facto stoi za częścią morderstw, a samo zakończenie sprawiło, że z niecierpliwością czekam na kolejny tom. Czy polecam? O tak!

pokaż więcej

 
2018-08-30 09:41:40
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Kwiat paproci (tom 4)

SHEVVOLF.BLOGSPOT.COM

”Przesilenie” to już ostatni tom z serii o uczennicy Szeptuchy Gosławie Brzósce, która z początkowo sceptycznie nastawionej do wiary przodków dziewczyny i studentki medycyny? Staje się kimś pomiędzy superbohaterką walczącą z bogami i upirami, a lekko infantylną, momentami nawet przygłupawą (w sensie życiowym) mentalnie wciąż „nastolatką” - i o dziwo mimo wszystko? Jej...
SHEVVOLF.BLOGSPOT.COM

”Przesilenie” to już ostatni tom z serii o uczennicy Szeptuchy Gosławie Brzósce, która z początkowo sceptycznie nastawionej do wiary przodków dziewczyny i studentki medycyny? Staje się kimś pomiędzy superbohaterką walczącą z bogami i upirami, a lekko infantylną, momentami nawet przygłupawą (w sensie życiowym) mentalnie wciąż „nastolatką” - i o dziwo mimo wszystko? Jej naprawdę nie da się nie lubić! 🙈 Okay, wiele jej brakuje do ideału, nie raz i nie dwa pytałam sama siebie niemo „serio?!”, jednak nie zmienia to faktu, że na swój sposób z sentymentem będę wspominać tę serię. Książkę jak wiecie czytałam długo, ale to nie wina samego tytułu, po prostu tyle się działo w moim życiu? Że ciężko było mi usiąść na spokojnie z lekturą i po prostu dać się jej ponieść. Podczas dzisiejszej podróży do rodzinnego miasta? Miałam w końcu czas żeby sobie na spokojnie „Przesilenie” poczytać, zwłaszcza, że Poleńka spała sobie obok mnie ululana podróżą autem. Nim się obejrzałam? Zaczęłam pochłaniać stronę za stroną dając się ponieść historii z przyjemnością i uśmiechem na ustach. Zakończenie mnie satysfakcjonuje, zwłaszcza, że nie przewidziałam tego, co ostatecznie się wydarzyło. Czy polecam? Tak! Ale jako miły przerywnik, jako odskocznię od codzienności, którą będziecie traktować z przymrużeniem oka, nie oczekując podczas lektury zetknięcia się z głębią treści godną epopei narodowej 😆 A Wy co sądzicie o całej serii? 🤔 Kogo polubiliście najbardziej? Czy zakończenie również Wam przypadło do gustu? 🌿🦉

pokaż więcej

 
2018-08-30 09:39:52
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Kwiat paproci (tom 3)

SHEVVOLF.BLOGSPOT.COM

”Żerca” jest trzecim tomem serii i przyznam Wam szczerze, że mam dosyć mieszane odczucia względem akurat tej części. Skąd to zmieszanie? Wynika ono między innymi z tego, że nie do końca rozumiem zabieg autorki mający na celu usunięcia z fabuły po raz kolejny na pewien czas Mieszka. Jak dla mnie jego nieobecność nie przyniosła niczego dobrego i dopóki nie wrócił, książkę...
SHEVVOLF.BLOGSPOT.COM

”Żerca” jest trzecim tomem serii i przyznam Wam szczerze, że mam dosyć mieszane odczucia względem akurat tej części. Skąd to zmieszanie? Wynika ono między innymi z tego, że nie do końca rozumiem zabieg autorki mający na celu usunięcia z fabuły po raz kolejny na pewien czas Mieszka. Jak dla mnie jego nieobecność nie przyniosła niczego dobrego i dopóki nie wrócił, książkę czytało mi się dosyć ciężko. Owszem na swój sposób w jego miejsce pojawił się nowy bohater, żerca Witek, jednak jego rola jest tak rozpisana, że od razu można wywnioskować kim tak naprawdę jest w tej części i to też odebrało mi przyjemność czytania, ponieważ dosyć szybko „wykminiłam” czym zajmuje się oprócz bycia kapłanem w Bielinach - niestety. Dodatkowo Baba Jaga również nie występuje zbyt wiele w tej części i tak na dobrą sprawę czytając czułam się trochę tak, jakbym oglądała nie do końca przemyślany sezon ulubionego serialu, który ktoś nakręcił ot tak, dla „zapchania przysłowiowej dziury” przed wielkim finałem 🙈 Coś jak trzeci sezon „Lucyfera”, który też momentami 💩 się nie trzymał 🙊 Jedynym plusem tego wszystkiego jest chyba to, że mimo wciąż nieracjonalnego i nielogicznego zachowania, Gosława mimo wszystko jakoś się ogarnia i nawet wzbudza moją sympatię! 😉 Jednak nie będę tego ukrywała, przywiązałam się do bohaterów i na myśl o tym, że przede mną już tylko ostatni tom cyklu? Robi mi się trochę smutno 😩 A jakie są Wasze wrażenie na temat „Żercy”? 🤔

pokaż więcej

 
2018-08-30 09:38:08
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Kwiat paproci (tom 2)

SHEVVOLF.BLOGSPOT.COM

”Noc Kupały” jest kontynuacją „Szeptuchy” i muszę przyznać, że mimo początkowych obaw? Czytało mi się ten tytuł całkiem szybko i przyjemnie. Gosława dalej momentami zachowuje się jak nastolatka, a nie dorosła kobieta, jednak zdecydowanie lepiej się ją znosi niż w pierwszej części. Dodatkowo pojawiają się nowi bohaterowie, bogowie pokazują swoją twarz, nagle okazuje się,...
SHEVVOLF.BLOGSPOT.COM

”Noc Kupały” jest kontynuacją „Szeptuchy” i muszę przyznać, że mimo początkowych obaw? Czytało mi się ten tytuł całkiem szybko i przyjemnie. Gosława dalej momentami zachowuje się jak nastolatka, a nie dorosła kobieta, jednak zdecydowanie lepiej się ją znosi niż w pierwszej części. Dodatkowo pojawiają się nowi bohaterowie, bogowie pokazują swoją twarz, nagle okazuje się, że Gosia od lat żyje otoczona demonami i nawet nie zdawała sobie z tego sprawy, zaślepiona brakiem wiary i swoim pragmatycznym myśleniem. A jakby tego było mało? Na horyzoncie pojawia się była żona Mieszka, Ote, która ma tylko jeden cel - zabić kochankę męża. Zaciekawieni? 🤔😏

pokaż więcej

 
2018-08-30 09:33:23
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Kwiat paproci (tom 1)

SHEVVOLF.BLOGSPOT.COM

”Szeptucha” to pierwszy tom z serii Kwiat paproci, który wprowadza nas w alternatywną rzeczywistość, gdzie współczesność miesza się z przeszłością i tradycją. Mamy tutaj więc zarówno Facebooka i wszystko co udało się ludzkości osiągnąć po dziś dzień, jak i tytułową szeptuchę, bogów, demony i wierzenia ludowe. Mamy nawet Mieszka, który jak się okazuje? W dalszym ciągu...
SHEVVOLF.BLOGSPOT.COM

”Szeptucha” to pierwszy tom z serii Kwiat paproci, który wprowadza nas w alternatywną rzeczywistość, gdzie współczesność miesza się z przeszłością i tradycją. Mamy tutaj więc zarówno Facebooka i wszystko co udało się ludzkości osiągnąć po dziś dzień, jak i tytułową szeptuchę, bogów, demony i wierzenia ludowe. Mamy nawet Mieszka, który jak się okazuje? W dalszym ciągu żyje i ma się całkiem dobrze, choć nieśmiertelność zaczyna mu już trochę ciążyć, więc wpada na pomysł, by przekonać do siebie Gosławę, studentkę medycyny, która przyjeżdża na roczne praktyki do Jargoniewy, lokalnej Szeptuchy, by to właśnie jemu przekazała kwiat paproci, dzięki któremu będzie mógł w końcu zakończyć swój żywot. Książka jest łatwa, miła i przyjemna - jest idealną odskocznią od codzienności, dzięki której możecie uśmiechnąć się pod nosem nie raz i nie dwa. Owszem ma swoje wady, momentami jest infantylna, a główna bohaterka żenująco naiwna i dziecinna pomimo swoich 25 lat 🙊 Ale! Ja się świetnie bawiłam podczas jej lektury i z przyjemnością sięgnęłam po kolejny tom! 🌿

pokaż więcej

 
2018-07-22 14:24:49
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

SHEVVOLF.BLOGSPOT.COM

”Nocny film” czekał na swoją kolej na półce mojej biblioteczki ładnych kilka miesięcy i już bałam się, że nigdy po niego nie sięgnę. Dzięki akcji czytelniczej Pauli z @ruderecenzuje zmobilizowałam się do lektury tego tytułu i koniec końców? Nie żałuję! Chociaż początki były dosyć ciężkie, ponieważ jakoś nie było mi łatwo wciągnąć się w akcję, a i główni bohaterowie jakoś...
SHEVVOLF.BLOGSPOT.COM

”Nocny film” czekał na swoją kolej na półce mojej biblioteczki ładnych kilka miesięcy i już bałam się, że nigdy po niego nie sięgnę. Dzięki akcji czytelniczej Pauli z @ruderecenzuje zmobilizowałam się do lektury tego tytułu i koniec końców? Nie żałuję! Chociaż początki były dosyć ciężkie, ponieważ jakoś nie było mi łatwo wciągnąć się w akcję, a i główni bohaterowie jakoś nie wzbudzili mojej sympatii 🙈 Z czasem i kolejnymi stronami jednak akcja zaczęła nabierać tempa, a zachowania postaci sensu, dzięki czemu nim się obejrzałam, byłam już za połową. Żeby zbytnio Was nie zaspoilerować, a jednocześnie choć trochę nakreślić o co chodzi w tym mrocznym thrillerze, powiem tyle, że z pewnością jeszcze czegoś takiego nie czytaliście - mam tu na myśli zarówno konstrukcję książki, jak i nakreślenie fabuły, wstawki w postaci wywiadów i artykułów, stworzenie świata i na swój sposób rzeczywistości, w którą jesteśmy w stanie uwierzyć - aż dziw bierze, że to wszystko to tylko wymysł autorki 😉 Czy samobójcza śmierć córki znanego i kontrowersyjnego reżysera była rzeczywiście tym, czym się wydaje? Czy może jednak sam diabeł maczał w tym swoje palce? Jak daleko jesteśmy w stanie się posunąć, żeby znaleźć odpowiedzi na pytania, które nie tylko nie pozwalają nam spać, ale również funkcjonować normalnie w życiu codziennym? Jeśli lubicie nietuzinkowe thrillery i nie przeszkadza Wam, że książka przypomina wyglądem „cegłówkę”? To serdecznie Wam POLECAM „Nocny film”, chociaż zdaję sobie sprawę z tego, że nie każdemu przypadnie do gustu, zwłaszcza zakończenie tej historii 😄

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
93 93 578
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (0)
Lista jest pusta
zgłoś błąd zgłoś błąd