Bafka 
Kocham malować, czytać i gotować. I kocham życie, we wszystkich jego aspektach. Nawet te smutne strony są po to, by radośniejsze nabrały więcej wyrazistości. Czytam głównie w języku niemieckim, bo mam mocno ograniczony dostęp do książek po polsku. Jako że moją pasją jest malowanie i niezwykle przemiawiają do mnie obrazy, każda książka zaczyna się dla mnie od... okładki. Zanim zacznę czytać, po prostu potrzebuję nieco czasu na podelektowanie się szatą graficzną. Czasem już wtedy otwiera się dla mnie inny świat.
46 lat, kobieta, Frankfurt am Main, status: Czytelniczka, dodała: 71 książek i 7 cytatów, ostatnio widziana 2 dni temu
Teraz czytam
  • Kristall der Träume
    Kristall der Träume
    Autor:
    Ein magisch schimmernder Kristall, aus Sternenstaub entstanden: Als eine junge Frau in prähistorischer Zeit ihn findet und so die Kraft gewinnt, ihren Stamm zu retten, beginnt der Weg des Steins....
    czytelników: 23 | opinie: 1 | ocena: 6,71 (17 głosów)
  • Kudłata nauka. Mądrość w świecie zwierząt
    Kudłata nauka. Mądrość w świecie zwierząt
    Autorzy:
    Dlaczego zwierzęta są mądrzejsze od naukowców? Zwierzęta, aby przeżyć muszą liczyć na swoje ciało, zmysły, spryt, swoich partnerów i członków stada, ale przede wszystkim na naukę. Od gęsto owłosionyc...
    czytelników: 624 | opinie: 24 | ocena: 6,84 (95 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-01-20 19:54:15
Autor:
Cykl: Sekret (tom 1)

Nie widziałam filmu i chociaż o prawie przyciągania coś tam wcześniej wiedziałam, to po ksiązkę sięgnęłam dopiero teraz. Ile czytelników, tyle opini. Dla jednych "Sekret" to arcydzieło, dla innych zbiór pierdół i totalne bzdury. Jak dla mnie książka jest rewelacyjna. No i chyba najbardziej spodobało mi się to skrótowe przedstawienie tematu. Bez zbędnego rozwlekania, ot, krótko zwięźle i na... Nie widziałam filmu i chociaż o prawie przyciągania coś tam wcześniej wiedziałam, to po ksiązkę sięgnęłam dopiero teraz. Ile czytelników, tyle opini. Dla jednych "Sekret" to arcydzieło, dla innych zbiór pierdół i totalne bzdury. Jak dla mnie książka jest rewelacyjna. No i chyba najbardziej spodobało mi się to skrótowe przedstawienie tematu. Bez zbędnego rozwlekania, ot, krótko zwięźle i na temat.
I pewnie, że wprowadzenie Sekretu w życie jest trudniejsze niż przeczytanie książki. Trzeba bowiem uważności i wytrwałosci, zanim pozmieniaja sie nam nie służące nam nawyki myslowe, ale decyzję podejmujemy codziennie. W kazdym momencie. Małymi kroczkami. Małe kroczki uczynione dziś są dużo lepsze od wielkich kroków, które jedynie planujemy. Nie wiem kto to powiedział, ale jest w tym głęboka madrość. Tak więc cieszę się że mogłam przeczytać "Sekret" i przypomnieć sobie o prawie przyciągania. I znowu zrobić moje maleńkie kroczki.

pokaż więcej

 
2019-01-14 12:03:29

Kupiłam tę książkę zaraz po jej wydaniu zafascynawana samym tytułem, ale potem, jak to u mnie często bywa, odłożyłam na połkę i o niej zapomniałam. Doczekała się jednak momentu kiedy ponownie się nia zainteresowałam. No spędziłysmy razem trzy fajne wieczory. Lekkie pióro autorki i naprawdę krótkie rozdziały sprawiły, iż czytało się bardzo przyjemnie. I owszem, przyznaję, iż ta książka nie jest... Kupiłam tę książkę zaraz po jej wydaniu zafascynawana samym tytułem, ale potem, jak to u mnie często bywa, odłożyłam na połkę i o niej zapomniałam. Doczekała się jednak momentu kiedy ponownie się nia zainteresowałam. No spędziłysmy razem trzy fajne wieczory. Lekkie pióro autorki i naprawdę krótkie rozdziały sprawiły, iż czytało się bardzo przyjemnie. I owszem, przyznaję, iż ta książka nie jest na pewno dla każdego, mimo iż każdy może być artystą, bowiem wszyscy jesteśmy twórcami i kreatywność jest naszą wrodzą cechą. Jednak dla mnie książka ta okazała się niezwykle inspirująca. Najbardziej ujęło mnie to całkiem zabawne i jak dla mnie pomocne (być może przy okazji nonsensowne, ale to mi nie przeszkadza) spojrzenie autorki na wenę jako na na istotki poszukajace twórcę. Od wielu lat sama maluję albo ciągle coś tworzę i ta nowa dla mnie teoria weny niejako calkiem zmienia moja podejście do mojej twórczości. Tym samym poczułam sie jakbym dostała nowych skrzydeł, a skoro tak, to książka Gilbert w moim wypadku spełniła swoje zadanie. Jak najbardziej polecam ja wszystkim twórczym duszom, albo i takim które dopiero szukają swojej twórczej ściezki.

pokaż więcej

 
2019-01-08 15:14:43

Wow, to była najlepsza książka o śnieniu, jaka mogła mi się trafić. Przedstawia całkiem odmienny sposób postrzegania śnienia. Nie jak coś co się po prostu nam wydarza, ale jako pewien szczególny dar, dzięki któremu możemy przysłużyć się w budowaniu lepszego świata. I może dla nas, ludzi kultury zachodu, brzmi to nieco niedorzecznie, to jednak w pierwotnych kulturach i w dawnych czasach śnienie... Wow, to była najlepsza książka o śnieniu, jaka mogła mi się trafić. Przedstawia całkiem odmienny sposób postrzegania śnienia. Nie jak coś co się po prostu nam wydarza, ale jako pewien szczególny dar, dzięki któremu możemy przysłużyć się w budowaniu lepszego świata. I może dla nas, ludzi kultury zachodu, brzmi to nieco niedorzecznie, to jednak w pierwotnych kulturach i w dawnych czasach śnienie miało naprawdę znaczenie. Bo śni się nie tylko dla siebie, ale i dla innych. I takie spojrzenie całkowicie wszystko zmienia. Śnienie to swego rodzaju cudowne narzędzie do tworzenia naszej nowej rzeczywistości. Magia jest w nas.
Bardzo mi sie podobało, iż autorka przedstawila jak odkryć swój wzorzec śnienia, jak również opowiedziała o mocy kręgów snów.
Książka jest po prostu rewelacyjna. I jako że śnienie jest szczególnym darem kobiet polecam ją zwłaszcza kobietom. Ale może i mężczyźni odkryją w niej coś dla siebie.

pokaż więcej

 
2019-01-03 17:28:51

Tyle się nasłuchałam i naczytałam zachwytów na temat tej książki, że w końcu postanowiłam przeczytać i ja. Łoooo matko!!! Chyba żadna inna książka mnie tak nie wymęczyła i żadnej nie czytałam aż tak długo. Zajęło mi ponad rok dobrnięcie do końca. I chociaż dzisiaj wiem, iż ponoć właśnie takie powolne czytanie "Biegnącej z wilkami", w małych kawałkach, z przerwami na rozmyślania i na odpoczynek... Tyle się nasłuchałam i naczytałam zachwytów na temat tej książki, że w końcu postanowiłam przeczytać i ja. Łoooo matko!!! Chyba żadna inna książka mnie tak nie wymęczyła i żadnej nie czytałam aż tak długo. Zajęło mi ponad rok dobrnięcie do końca. I chociaż dzisiaj wiem, iż ponoć właśnie takie powolne czytanie "Biegnącej z wilkami", w małych kawałkach, z przerwami na rozmyślania i na odpoczynek jest przy tej lekturze najbardziej wskazane, to i tak nie powiem abym zachwyciła się tą książką. Choć jak najbardziej wyłapałam jej przekaz, jej odkrywanie i docieranie do sedna kobiecości, to jak dla mnie w całości jest to książka zbyt męcząca. Wymęczyła mnie przerostem formy nad treścią, ciągłymi wstawkami obcojęzycznych wyrazów (które i tak były potem tłumoczone, więc nie rozumiem tym bardziej po co aż tyle ich pojawiło się w tekście). Wymęczyła mnie licznymi powtórkami w analizowoaniu danych opowieści i wreszcie wymęczyła mnie również stylistyką. A szkoda, bo samo w sobie jej przesłanie jest bardzo wartościowe. Ogólnie nie wiem więc czy jest to książka, która mnie wzbogaciła wewnętrznie o cokolwiek. Biorąc ilość minusów i plusów to chyba w ostatecznym rozrachunku wynik wychodzi zerowy.

pokaż więcej

 
2018-12-27 14:33:35
Autor:
 
2018-12-19 16:23:35
Autor:

Naprawdę szkoda, iż nie ma polskiego wydania, bowiem jest to pozycja ze wszech miar godna polecenia. W moim odczuciu dużo lepsza od pierwszej części. "Droga miłującego pokój wojownika" była zaledwie preludium. Tu usłyszeć / wyczytać / poczuć można o wiele więcej. Ta książka nie jest jedynie sympatyczną opowieścią o spotkaniu Dana z hawajską szamanką i jego własnej podróży w głąb siebie. To... Naprawdę szkoda, iż nie ma polskiego wydania, bowiem jest to pozycja ze wszech miar godna polecenia. W moim odczuciu dużo lepsza od pierwszej części. "Droga miłującego pokój wojownika" była zaledwie preludium. Tu usłyszeć / wyczytać / poczuć można o wiele więcej. Ta książka nie jest jedynie sympatyczną opowieścią o spotkaniu Dana z hawajską szamanką i jego własnej podróży w głąb siebie. To raczej taka bardzo delikatna lekcja widzenia i kroczenia naszą ścieżką. Pełna miłości i przepięknych przekazów.
"Nie ma drogi do miłości. Miłość jest drogą."

pokaż więcej

 
2018-12-01 16:14:47
Autor:

To coś więcej niż jakiś tam poradnik. To książka, która ma ogromny potencjał, by odmienić moje życie.
To nie jest książka do rozwodzenia się nad nią. To książka żeby przeczytać i ... działać.

Od momentu kiedy sięgnęłam po raz pierwszy zaczęłam swoją praktykę z porankami. No, przyznaję, iż nie bylo to takie proste i polegałam jeszcze w pierwszej fazie. Widocznie tak miało wtedy być. Jednak,...
To coś więcej niż jakiś tam poradnik. To książka, która ma ogromny potencjał, by odmienić moje życie.
To nie jest książka do rozwodzenia się nad nią. To książka żeby przeczytać i ... działać.

Od momentu kiedy sięgnęłam po raz pierwszy zaczęłam swoją praktykę z porankami. No, przyznaję, iż nie bylo to takie proste i polegałam jeszcze w pierwszej fazie. Widocznie tak miało wtedy być. Jednak, to że raz mi się nie udalo nie znaczy, iż projekt jest do dupy i go odkładam do lamusa. Nie! Startuję znowu. I dam radę!

pokaż więcej

 
2018-11-26 14:37:43
Autor:

Książka jest wspaniała, napisana prostym językiem, tak zwyczajnie, bez przerostu formy nad treścią i zbędnego kaznodziejstwa, jakie czasem się trafiają w książkach o rozwoju duchowym. Chyba najbardziej ujęła mnie w niej właśnie owa prostota i autentyczność. Czytało się naprawdę świetnie. I co prawda przekazy i nauki Sokratesa dla mnie osobiście nie były nowością, ale miło było poczytać o nich... Książka jest wspaniała, napisana prostym językiem, tak zwyczajnie, bez przerostu formy nad treścią i zbędnego kaznodziejstwa, jakie czasem się trafiają w książkach o rozwoju duchowym. Chyba najbardziej ujęła mnie w niej właśnie owa prostota i autentyczność. Czytało się naprawdę świetnie. I co prawda przekazy i nauki Sokratesa dla mnie osobiście nie były nowością, ale miło było poczytać o nich w takiej lekkiej i ujmującej odsłonie. Aż mam ochotę na więcej. No to zaopatrzyłam się w dalsze części i już się na nie cieszę.

pokaż więcej

 
2018-11-26 14:36:01

Nie mogę powiedzieć aby ta książka mi się podobała. Choć daleka jestem od oceniania postawy samej autorki, to chyba za bardzo mnie ona jednak irytowała, bym potrafiła się tą książką choć trochę nacieszyć. I lepiej będzie jak więcej nie napiszę w temacie.

 
Moja biblioteczka
631 231 10961
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (105)

Ulubieni autorzy (13)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (126)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd