miś 
Halny - ciepły, ale silny wiatr.
status: Czytelnik, dodał: 2 książki i 9 cytatów, ostatnio widziany 21 minut temu
Teraz czytam
  • Ciotka Poldi i sycylijskie lwy
    Ciotka Poldi i sycylijskie lwy
    Autor:
    Bawarski wulkan w cieniu Etny Widok na morze. Słońce. Spokój. Kiedy Poldi, tuż po swoich sześćdziesiątych urodzinach, przeprowadza się z Monachium na Sycylię, nie pragnie niczego więcej. Ale w swoich...
    czytelników: 476 | opinie: 63 | ocena: 6,9 (142 głosy)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-06-20 11:50:44

Ja pamiętam tort, świeczki, brata, który dogaduje, bym się pośpieszyła z dmuchaniem, bo chce jeść, moich kochanych rodziców, którzy wszystko przygotowali idealnie, elegancko ubraną babcie (już jej z nami nie ma), dziadka, co grał na skrzypcach i śpiewał wesołe piosenki (też go nie ma)... nie pamiętam tylko prezentów, choć wiem, że były - to chyba dlatego, że one w gruncie rzeczy są najmniej ważne.

więcej...
 
2018-06-19 12:26:18

We mnie się demony nie muszą budzić. Ja mam trochę długi język, moja mama zwie to "spontaniczną szczerością" inni, mniej wyrozumiali - chamstwem. Oczywiście i mama i "inni" się mylą. Ja, po prostu, taki mam charakter. Na daną sytuację reaguję momentalnie, i jeśli widzę głupca, to go głupcem nazywam. Nie robiłabym tego, gdyby głupiec, rzecz jasna, nie nastąpił na mój odcisk. Takie sytuacje... We mnie się demony nie muszą budzić. Ja mam trochę długi język, moja mama zwie to "spontaniczną szczerością" inni, mniej wyrozumiali - chamstwem. Oczywiście i mama i "inni" się mylą. Ja, po prostu, taki mam charakter. Na daną sytuację reaguję momentalnie, i jeśli widzę głupca, to go głupcem nazywam. Nie robiłabym tego, gdyby głupiec, rzecz jasna, nie nastąpił na mój odcisk. Takie sytuacje zdarzają się najczęściej w pracy, i nie chodzi tu o to, że ja jestem jakaś super inteligenta, bo nie jestem, jestem normalna... ale chodzi o to, że większość ludzi ma ego sporo ponad miarę. Nie lubię, gdy ktoś robi mnie w wała, gdy mnie obgaduje (wbrew pozorom, jak ktoś ma oczy i umie z nich korzystać, to widzi, kiedy go obgadują), udaje miłego, a jest tylko dwulicowym (lub wielolicowym) lizusem. Tak, wtedy do głosu dochodzi demon, lub lew, bądź niedźwiedź - bardzo głodny, taki po zimie - i mówię, co widzę.
Więc, tak by to było...

pokaż więcej

więcej...
 
2018-06-19 12:08:22
Wypowiedział się w dyskusji: Dogadajmy się - wygraj książkę "Mediator".

Przedmiot sporu : ostatni kawałek ciasta orzechowego, specjału mojej babci
strony sporu : moi bracia
rozwiązanie : mediator (ja) zjadł ciasto

skutki : bracia się pogodzili, mało tego - zjednoczyli, zawiązali pakt przeciwko mnie (mediatorowi) - czyli, koniec końców, mediacja udana, strony pogodzone, bo nic tak nie łączy, jak wspólny wróg :)

więcej...
 
2018-06-18 13:03:23

Hotel "Bunt Chimery" ZAPRASZA do zapoznania się z ofertą!

PAKIET dla zakochanych, którzy Nigdy w życiu! A jednak:
I. Sypialnia pełna romansów.
II. Kawiarnia lecząca Dumę i Uprzedzenie.
III. Jacuzzi Christiana Greya.
IV. Klimatyczne miejsce do tańca "Harlequin".

PAKIET dla samotnych, którym życie Przemija z wiatrem:
I. Sypialnia pełna kryminałów (są gorsze rzeczy na świecie, niż samotność -...
Hotel "Bunt Chimery" ZAPRASZA do zapoznania się z ofertą!

PAKIET dla zakochanych, którzy Nigdy w życiu! A jednak:
I. Sypialnia pełna romansów.
II. Kawiarnia lecząca Dumę i Uprzedzenie.
III. Jacuzzi Christiana Greya.
IV. Klimatyczne miejsce do tańca "Harlequin".

PAKIET dla samotnych, którym życie Przemija z wiatrem:
I. Sypialnia pełna kryminałów (są gorsze rzeczy na świecie, niż samotność - można zostać np. zamordowanym).
II. Bar dla Dziewczyny z pociągu (24h).
III. Basen Zaginionej dziewczyny (bo rozwiązanie na "drógą połowę" zawsze się znajdzie, trzeba tylko pomyśleć).
IV. Siłownia Oriany Fallaci (ponieważ można być samotnym i silnym).

PAKIET dla normalnych, z duszą w kartkach:

b i b l i o t e k nie z tego świata

pokaż więcej

więcej...
 
2018-06-14 14:40:29

Ja nie szukałabym inspiracji w odległej przeszłości. Myślę, że doskonałym tłem dla mojego thrillera, byłby ślub Meghan i Harrego. Samo wydarzenie, jakże radosne, dzień bajeczny, pogoda wyśniona, ale... coś poszło nie tak.
Właśnie poprzez te kontrasty, możliwość wplątania w intrygę koronowanych głów, arystokracji a nawet celebrytów, których przecież było wielu na ślubie - ten wybór wydaje...
Ja nie szukałabym inspiracji w odległej przeszłości. Myślę, że doskonałym tłem dla mojego thrillera, byłby ślub Meghan i Harrego. Samo wydarzenie, jakże radosne, dzień bajeczny, pogoda wyśniona, ale... coś poszło nie tak.
Właśnie poprzez te kontrasty, możliwość wplątania w intrygę koronowanych głów, arystokracji a nawet celebrytów, których przecież było wielu na ślubie - ten wybór wydaje się idealny.
Oj działo by się, działo. I czy Harry rzeczywiście poślubił Meghan?

pokaż więcej

więcej...
 
2018-06-13 16:26:29

Dzieci z Bullerbyn

Wszystko się zgadza.
Była nas szóstka - w książce to: Lasse, Bosse, Lisa, Olle, Britta i Anna. Mieszkaliśmy w małej wiosce, ale wcale nie było nam nudno :)

To były naprawdę piękne czasy. Biegaliśmy po strumieniu, bawiliśmy się w piratów, biliśmy się na łąkach, turlaliśmy się po trawie, urządzaliśmy zawody w tym, kto zrobi ładniejszą gwiazdę (koniec końców nikomu nie...
Dzieci z Bullerbyn

Wszystko się zgadza.
Była nas szóstka - w książce to: Lasse, Bosse, Lisa, Olle, Britta i Anna. Mieszkaliśmy w małej wiosce, ale wcale nie było nam nudno :)

To były naprawdę piękne czasy. Biegaliśmy po strumieniu, bawiliśmy się w piratów, biliśmy się na łąkach, turlaliśmy się po trawie, urządzaliśmy zawody w tym, kto zrobi ładniejszą gwiazdę (koniec końców nikomu nie wychodziło, a wyłonienie zwycięzcy stawało się niemożliwe).

Szkoda, że już nas nie ma... byliśmy świetnymi dzieciakami i mieliśmy czadowe dzieciństwo - na sianie, na trawie, na świeżym powietrzu.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-06-11 16:25:42

"Śmigło wolności"

To byłoby latające państwo. Nikt nie mógłby zakłócać jego lotu. Helikopter byłby strefą wolną, uprzywilejowaną.
LECĘ BO CHCĘ i gdzie chcę.
Moje "latające państwo" byłoby siewcą pokoju.
Ha!

więcej...
 
2018-06-11 16:12:14

W naturze mojej tkwi przeświadczenie, że jeśli chcę, by coś zostało zrobione dobrze, to muszę to zrobić sama. Z tej oto przyczyny, to pytanie jest dla mnie naprawdę trudne.
Nie chodzi o to, że nie ufam ludziom... okej, może trochę o to chodzi, ale głównie, chcę być pewna, że sprawa jest załatwiona. Załatwiając ją sama, mam taką pewność.
Lecz kto, kto, kto? Kto to by był?
Zakładam, że...
W naturze mojej tkwi przeświadczenie, że jeśli chcę, by coś zostało zrobione dobrze, to muszę to zrobić sama. Z tej oto przyczyny, to pytanie jest dla mnie naprawdę trudne.
Nie chodzi o to, że nie ufam ludziom... okej, może trochę o to chodzi, ale głównie, chcę być pewna, że sprawa jest załatwiona. Załatwiając ją sama, mam taką pewność.
Lecz kto, kto, kto? Kto to by był?
Zakładam, że sytuacja jest podbramkowa, a ja niezdolna do niczego, w uścisku śmierci, lub innej, złej siły.

Moja decyzja może wydawać się dziwna, ale cóż. Jestem dziwna.
Postawiłabym na tego, który mnie najbardziej zawiódł, tego, który mnie doprowadził do "czarnych dołów". Dlaczego? Bo wiem, że by się starał, jak nikt, by pokazać mi, ale myślę, że przede wszystkim sobie, że jednak do czegoś się nadaje.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-05-23 13:42:35

"Masz dziewczynę?"

To nie żart. Naprawdę zadałam takie pytanie na swojej randce. Gość nie wiedział, co odpowiedzieć. Siedział ze mną przy stoliku i gapił się w talerz. Potem mi powiedział, że główkował - bo jak powie nie, to że ja się obrażę, bo może chodzi mi o potwierdzenie, że MNIE. A jak powie, że ma, to nie pozwolę mu dokończyć, cisnę go z liścia i będzie po zawodach.

więcej...
 
2018-05-01 19:52:08

- Co ona, zwariowała?
- Nie, ona tylko płacze.
- A to nie to samo?
- No coś Ty. Płacz pomaga, tak mówią.
- Ale ona płacze i się do nas przytula. To też ma być normalne?
- Ludzie nazywają to terapią.
- Że my im niby pomagamy?
- Tak mówią.
- To może by pogonili w zamian te korniki. Coś za coś. Nie uważasz?
- Niestety, ludzie tylko biorą. Dawać mało kto z nich umie.
- Ale ona, ta płacząca,...
- Co ona, zwariowała?
- Nie, ona tylko płacze.
- A to nie to samo?
- No coś Ty. Płacz pomaga, tak mówią.
- Ale ona płacze i się do nas przytula. To też ma być normalne?
- Ludzie nazywają to terapią.
- Że my im niby pomagamy?
- Tak mówią.
- To może by pogonili w zamian te korniki. Coś za coś. Nie uważasz?
- Niestety, ludzie tylko biorą. Dawać mało kto z nich umie.
- Ale ona, ta płacząca, fajna nawet jest.
- Tak, bo ona jest smutna, a skoro jest smutna, to znaczy, że poznała ludzi od tej samej strony, co my.
- To jest już prawe nasza.
- Tak, musi tylko zapuścić korzenie.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-04-09 17:21:54

DZIENNIKARZ X
- Dobrze. Proszę się uspokoić i opowiedzieć, po kolei, jak to z tym Pani sercem było?
PANI
- Więc, mieszkam w tym nudnym miasteczku od 56 lat, to sporo... prawda?
DZ.
- Prawda.
P.
- I nigdy nikt mi nawet kwiatka nie przyniósł. Sama żyje, spokojnie, choć czasem bywa ciężko. Jestem silna i wiem czego chcę. Zawsze stawiam na swoim, może dlatego nikt mnie nigdy nie pokochał......
DZIENNIKARZ X
- Dobrze. Proszę się uspokoić i opowiedzieć, po kolei, jak to z tym Pani sercem było?
PANI
- Więc, mieszkam w tym nudnym miasteczku od 56 lat, to sporo... prawda?
DZ.
- Prawda.
P.
- I nigdy nikt mi nawet kwiatka nie przyniósł. Sama żyje, spokojnie, choć czasem bywa ciężko. Jestem silna i wiem czego chcę. Zawsze stawiam na swoim, może dlatego nikt mnie nigdy nie pokochał... Choć teraz, to trudno ocenić.
DZ.
- Ale to serce...
P.
- Właśnie do tego zmierzam. Ktoś, pewnie jakiś łobuz, namalował przed moim domem, na chodniku, wielkie serce.
DZ.
- Kredą.
P.
- Tak, no przecież mówię! Kredą namalował serce.
DZ.
- I co w tym sercu było?
P.
- Pan jest niecierpliwy. Przecież już mówię. No było to, że mnie kocha, odkąd mnie poznał.
DZ.
- I nie tylko to.
P.
- Nie tylko! Poznał mnie ponoć w publicznej toalecie.
DZ.
- Więc to absurd?
P.
- No i właśnie tego nie wiem...
DZ.
- Więc kojarzy pani taki incydent?
P.
- Może i kojarzę, ale co on do licha robił w damskiej?!

DZIĘKUJEMY ZA ROZMOWĘ

pokaż więcej

więcej...
 
Moja biblioteczka
365 364 2475
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (7)

Ulubieni autorzy (21)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (9)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd