Karol 
Tak dużo książek, tak mało czasu.
29 lat, mężczyzna, Bydgoszcz, status: Czytelnik, dodał: 6 książek, ostatnio widziany 7 godzin temu
Teraz czytam
  • Metro 2034
    Metro 2034
    Autor:
    Żyję w świecie, w którym nie ma jutra. Nie ma w nim miejsca na marzenia, plany, nadzieje… Uczucia ustępują tu miejsca instynktom, a najważniejszy z nich każe przeżyć. Za wszelką cenę przeżyć. Rok 2034...
    czytelników: 9316 | opinie: 420 | ocena: 6,6 (5041 głosów)
  • Olimp
    Olimp
    Autor:
    Już od miesięcy toczy się wojna między bogami i ludźmi wspieranymi przez morawce. Ofiarą pada Parys, zabity przez Apolla w pojedynku. Hera podstępem usypia Zeusa, by nie mógł wpływać na bieg wydarzeń...
    czytelników: 1053 | opinie: 23 | ocena: 7,42 (401 głosów) | inne wydania: 3

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-08-15 18:13:02
Wypowiedział się w dyskusji: 52 ksiązki

22. Metro 2033

Nie aż tak dobrze jak pamiętałem, ale wciąż na całkiem przyzwoitym poziomie :)

więcej...
 
2018-08-15 18:09:09
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Metro (tom 1.1) | Seria: Uniwersum Metro 2033
 
2018-08-15 18:08:57
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Metro (tom 1) | Seria: Uniwersum Metro 2033

Metro 2033 to książka która zapoczątkowała jedną z największych(jeśli nie największą) serii fantasy z cyklu post-apo. Momentami naprawdę ciężko uwierzyć że tak prosty pomysł zainspirował tylu autorów z całego świata do dorzucenia swoich trzech gorszy.

Pomimo tego że pomysł jest prosty, to ciężko nie zauważyć ile pracy włożył w niego Głuchowski. Każdy rozdział, każda stacja, każda z...
Metro 2033 to książka która zapoczątkowała jedną z największych(jeśli nie największą) serii fantasy z cyklu post-apo. Momentami naprawdę ciężko uwierzyć że tak prosty pomysł zainspirował tylu autorów z całego świata do dorzucenia swoich trzech gorszy.

Pomimo tego że pomysł jest prosty, to ciężko nie zauważyć ile pracy włożył w niego Głuchowski. Każdy rozdział, każda stacja, każda z wyróżniających się postaci ma w sobie "to coś". Z jednej story czujemy klaustrofobie metra, ale z drugiej często wydaje nam się że stacje tak różne od siebie muszą dzielić dziesiątki kilometrów. Smaczku całości dodają wspomnienia niektórych bohaterów o tym jak to kiedyś można było pokonać cały obszar w kilka godzin, które niesamowicie kontrastują z rzeczywistością Artema.

Co do głównego bohatera - nie jest to postać która ani zbytnio charyzmatyczna, ani aż tak bardzo wyróżniająca się z szeregu by polubić go od pierwszych stron, ale to chyba nigdy nie było zamysłem autora. Artem to typowy przypadek z cyklu "w złym miejscu, o złym czasie", co otwiera mu furtkę do notorycznego wpadania w kłopoty i tym samym do rozbudowywania historii.

Książka nie jest oczywiście bez wad. Głuchowski lubi filozofować i często zamiast spodziewanej akcji dostajemy przemyślenia autora dotyczące naszego społeczeństwa. I o ile często są one naprawdę celne i interesujące(Kult Wielkiego Czerwia), o tyle jest ich zwyczajnie zbyt wiele. Nie mam nic przeciwko nim, ale chyba każdy kto sięgnął po tę książkę liczył na trochę więcej pojedynków ze zmutowanymi potworami z powierzchni.

Podobało mi się proste(i dosyć nagłe) zakończenie z jakim mamy tutaj do czynienia, ale jednocześnie czułem pewien niedosyt. Chyba podobne zdanie miał sam autor bo z czasem dołożył dodatkowy zamykający rozdział "Ewangelia według Artema", który jest naprawdę intrygujący, ale jednocześnie dosyć irytujący biorąc pod uwagę nagłą zmianę zdania autora co do finału.

Pomimo wszystko, tak jak pisałem na początku jest to lektura przełomowa dla swojego gatunku. Myślę że każdy miłośnik fantastyki powinien sięgnąć po tę książkę i sprawdzić o co tyle szumu.

pokaż więcej

 
2018-08-15 18:07:28
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-08-15 11:01:32
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-08-14 19:33:02
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Zabić drozda (tom 1)
 
2018-08-10 21:14:15
Wypowiedział się w dyskusji: Czytamy w weekend

Ja tam na Metro nie narzekam, a przynajmniej nie na tę część ;)

Zobaczymy jak będzie przy kolejnym podejściu, ale nie przeczuwam zawodu.

więcej...
 
2018-08-10 16:21:24
Wypowiedział się w dyskusji: Czytamy w weekend

A niech będzie
Metro 2033 Metro 2033

Upłynęło już trochę wody od czasu kiedy to czytałem, warto sobie przypomnieć :)

więcej...
 
2018-08-09 16:01:22
Wypowiedział się w dyskusji: 52 ksiązki

21. Wojna Kalibana

Drugi tom "Expanse" nie zawodzi, a może i nawet wypada lepiej niż otwarcie cyklu :)

więcej...
 
2018-08-09 15:50:19
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Expanse / Ekspansja (tom 2)

Przy okazji pierwszego tomu pisałem że pomimo wszystko serial wydaje mi się "trochę bardziej przystępny", i wciąż jestem tego zdania bo mając do dyspozycji dziesięć godzin w tv można przekazać więcej niż przy okazji ~500 stron w książce. Aczkolwiek(!), autor poczyna sobie coraz śmielej i z każdym krokiem czyni postępy.

Narzekałem na brak szerszej perspektywy - liczba głównych postaci...
Przy okazji pierwszego tomu pisałem że pomimo wszystko serial wydaje mi się "trochę bardziej przystępny", i wciąż jestem tego zdania bo mając do dyspozycji dziesięć godzin w tv można przekazać więcej niż przy okazji ~500 stron w książce. Aczkolwiek(!), autor poczyna sobie coraz śmielej i z każdym krokiem czyni postępy.

Narzekałem na brak szerszej perspektywy - liczba głównych postaci zwiększa się z dwóch do czterech. W końcu debiutuje Avasarala, która była wielką nieobecną pierwszego tomu dla fanów serialu, i wydaje mi się że pokazanie historii z jej punktu widzenia to kapitalny pomysł. Chrisjen jest charyzmatyczna, zna się na polityce i nie boi się konfrontacji, myślę że z miejsca może zdobyć wielu fanów. Głównym bohaterem wciąż pozostaje Holden który nabiera trochę kolorów po wydarzeniach z poprzedniego tomu i nie jest już tak bardzo irytyujący. Poza tym możemy jeszcze obserwować wydarzenia z perspektywy Praxa i Bobbie którzy nie wybijają się specjalnie przed szereg, ale spełniają pokładane w nich nadzieję.

Narzekałem na fakt że o wojnie dowiadujemy się z rozmów - tym razem znajdujemy się w centrum konfliktu. A żeby podkręcić akcję jeszcze bardziej mamy okazję przyglądać się temu ze strony ziemskiej polityk(Chrisjen), marsjańskiej marine(Bobbie) oraz załodze Rosa która pracuje dla SPZ. Nadaje to całości dosyć interesującego kolorytu, w końcu każda z tych postaci jest zupełnie z innej bajki i ich spojrzenia na świat różnią się dosyć diametralnie.

Ponownie mamy do czynienia z masą akcji, tym razem okraszonej sporą porcją międzyplanetarnej polityki. Autor bardzo inteligentnie stopniuje akcję, daje nam momenty wytchnienia na tyle długie by zatęsknić za walką, ale na tyle krótkie by nie wypaść z rytmu.

Świetna książka którą można pochłonąć w mgnieniu oka.

pokaż więcej

 
2018-07-31 21:09:01
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: The Illuminae Files (tom 1)
 
2018-07-29 22:16:02
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Seria: Artefakty
 
2018-07-28 16:02:41
Wypowiedział się w dyskusji: 52 ksiązki

20. Zbudzone furie

Takeshi Kovacs po raz trzeci i ostatni. Paradoksalnie wydaje mi się że serialowa adaptacja cyklu oddała tej historii więcej sprawiedliwości niż oryginał.

więcej...
 
2018-07-28 15:59:54
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-07-28 15:58:46
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Takeshi Kovacs (tom 3)

Dwa poprzednie tomy były mocno nierówne i trzeba oddać autorowi że utrzymuje poziom, bo to kolejna bardzo nierówna pozycja.

Przez prawie połowę książki byłem przekonany że może to być najlepsza pozycja tego cyklu. Takeshi polujący na brodatych kapłanów, wątek Szczęściarza, pojawienie się Quell oraz zapowiedź starcia głównego bohatera z młodszą wersją samego siebie sprawiały wrażenie że nic...
Dwa poprzednie tomy były mocno nierówne i trzeba oddać autorowi że utrzymuje poziom, bo to kolejna bardzo nierówna pozycja.

Przez prawie połowę książki byłem przekonany że może to być najlepsza pozycja tego cyklu. Takeshi polujący na brodatych kapłanów, wątek Szczęściarza, pojawienie się Quell oraz zapowiedź starcia głównego bohatera z młodszą wersją samego siebie sprawiały wrażenie że nic nie ma prawa pójść źle. Nagle jednak przenosimy się na Świat Harlana i ze "Zbudzonych Furii" robi się naprawdę dziwny odcinek "Słonecznego Patrolu".

Podobnie jak w przypadku poprzednich tomów, mamy do czynienia z bardzo(!) przegadaną środkową częścią która potrafi kompletnie wybić czytelnika z rytmu. Teoretycznie, na koniec dowiadujemy się że wszystko było istotne dla całej historii, ale nie mogę się oprzeć wrażeniu że dałoby się to wszystko trochę uprościć i oszczędzić nam kilku naprawdę usypiających rozdziałów.

Mocnym punktem pozostaje sam Kovacs który bez względu na wszystko zachowuje swoją naturalną charyzmę i bez większego trudu potrafi przyciągnąć uwagę. Postacie drugoplanowe są... znośne? Na wyróżnienie zasługuje Jad i Sylvie, reszta zlewa się trochę ze sobą, szczególnie że autor nie waha się żonglować uwagą przedstawiając nam kogoś nowego co parę kartek.

Muszę przyznać że pomimo tego że poprzednie tomy miały swoje wady to liczyłem na to że trylogia zostanie zamknięta z pewnym przytupem. Niestety, trochę się rozczarowałem i dostałem kolejną tylko "poprawną" książkę która miała spory potencjał.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
667 193 25674
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (530)

Ulubione cytaty (181)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd