Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Aga 
aga-zaczytana.blogspot.com
27 lat, kobieta, Poznań, status: Czytelniczka, ostatnio widziana 2 dni temu
Teraz czytam
  • Twierdza Kimerydu
    Twierdza Kimerydu
    Autor:
    Czasem badania genetyczne są przyczyną katastrofy, a nie przełomu. Gdy w Mieście Krokodyli dochodzi do krwawego stłumienia pokojowej konferencji asymilacyjnej, nikt jeszcze nie podejrzewa, do czego d...
    czytelników: 149 | opinie: 27 | ocena: 7,59 (37 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
Aga
2017-09-21 09:03:41
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Ocalona (tom 1)

W związku z nadchodzącą premierą kontynuacji, postanowiłam nadrobić zaległości w związku z pierwszą częścią. Szczerze mówiąc, wcześniej nie słyszałam o tej seri. Czy jestem więc zadowolona z lektury?


'Miałam wrażenie, jakby grawitacja osłabła, jakby moje stopy ledwie dotykały podłogi, gdy pomknęliśmy krętym korytarzem, a potem w dół spiralną rampą.'


Ava jest córką kapitana statku...
W związku z nadchodzącą premierą kontynuacji, postanowiłam nadrobić zaległości w związku z pierwszą częścią. Szczerze mówiąc, wcześniej nie słyszałam o tej seri. Czy jestem więc zadowolona z lektury?


'Miałam wrażenie, jakby grawitacja osłabła, jakby moje stopy ledwie dotykały podłogi, gdy pomknęliśmy krętym korytarzem, a potem w dół spiralną rampą.'


Ava jest córką kapitana statku kosmicznego, Parastraty. Mieszka i pracuje na nim wraz z siostrami matkami, ciotkami. Są też mężczyźni i chłopcy, jednak oni przeznaczeni są do ambitniejszych czynności. Mogą przede wszystkim poruszać się od czasu do czasu po Ziemi, która dla kobiet jest niedostępna, wręcz skalana.


'Cokolwiek to było, z pewnością nie zasłużyłaśna to, co zamierzali ci zrobić.'


Ava ze względu na odmienny kolor skóry i włosów nie była akceptowana przez resztę załogi. Jej dziadkiem był mieszkaniec Ziemi. Dopóki nie została wyróżniona mianem najdziewczyny, większość przebywających z nią na codzień kobiet uważała, że jest przeklęta.

Pech chciał, że dziewczyna nieszczęśliwie się zakochała. Złamała obowiązujące zasady, czego wynikiem było wygnanie z pokładu. Znalazła się więc bardzo szybko w nowej rzeczywistości. Poznała życzliwych ludzi, który pomogli odnaleźć się jej w świecie i na własnej skórze przekonała się, że Ziemia wcale nie jest przeklęta.

Jej drogi skrzyżowały się z małą Miyole, która uczyła ją czytać i liczyć oraz jej matką - Perpetue, która pokazała jej świat, jakiego Ava nigdy wcześniej nie poznała. Przekonała się tym samym na własnej skórze, jaką krzywdę wyrządził jej świat w Próżni, gdzie nie mogła robić tego, co mężczyźni.


'Pomogła mi usiąść i oprzeć się o ścianę. Wydawało mi się, że mam w ciele odłamki szkła, które przy każdym ruchu szorują ze zgrzytem o kości, ale kiedy spojrzałam w dół, zobaczyłam, że moja skóra jest gładka jak zawsze. Jakim cudem kapitan i ta maładziewczynka mogą poruszać się tak szybko i swobodnie w ciężkim uścicku Ziemi?'


Autorka przedstawiła wizję swego rodzaju przyszłości. Ale czy na pewno? Na Parastracie widoczne były różnice pomiędzy kobietami, które miały rodzić dzieci i zajmować się wyłącznie ich wychowaniem oraz pracami okołodomowymi. Mężczyźni natomiast są wykształceni, potrafią liczyć i czytać. Mają władzę nad wszystkim, posiadają kilka żon... Kobiety są zacofane, wygląda to więc jak powrót do czasów średniowiecza, a nie wizja przyszłości. Chociaż z drugiej strony, nigdy nic nie wiadomo.


'Znowu byłam jedną z załogi 'Parastraty', kornie pochylającą głowę, nieśmiałąm przestraszoną.'


Cała historia podobała mi się. Pomimo tego, iż główna bohaterka ma szesnaście lat i jest dużo młodsza ode mnie, nie odczułam, że jej przygody są ściśle związane z jej wiekiem i przeznaczone dla młodszych czytelników. Wręcz przeciwnie. Warto było ją poznać i warto czekać na kontynuację. Cieszę się, że pojawi się już niedługo!


'Po moim ciele powoli rozlało się ciepło. Z popiołów zgliszczy, pośród których leżało moje serce, przebił się przez mrok mały zielony kiełek.'

pokaż więcej

 
Aga
2017-09-21 08:28:58
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
 
Aga
2017-09-14 13:25:03
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Joanna Chyłka (tom 3)

Nie od dziś wiadomo, że jestem fanką Chyłki i Zordona. Jeśli miałam co do tego jakiś cień wątpliwości to lektura trzeciego tomu rozwiała je wszystkie i utwierdziła mnie w przekonaniu, że aktualnie jest to moja ulubiona seria.


' - Szefie - przerwała mu. - Wzięłam sprawę tego ciawaresa?
- Że co proszę?
- Tego dziabucha.
- Na litość boską, Chyłka...
- Mam na myśli tego Roma.'


W...
Nie od dziś wiadomo, że jestem fanką Chyłki i Zordona. Jeśli miałam co do tego jakiś cień wątpliwości to lektura trzeciego tomu rozwiała je wszystkie i utwierdziła mnie w przekonaniu, że aktualnie jest to moja ulubiona seria.


' - Szefie - przerwała mu. - Wzięłam sprawę tego ciawaresa?
- Że co proszę?
- Tego dziabucha.
- Na litość boską, Chyłka...
- Mam na myśli tego Roma.'


W tragicznych i niewyjaśnionych okolicznościach ginie kobieta i dziecko - żona i córka Roma. Sytuacja jest o tyle dziwna, że ofiary mają ogromną polisę na życie. Ubezpieczyciel nie chce jej wypłacić poszkodowanemu, gdyż jest on oskarżony o morderstwo swojej rodziny. Sprawa wydaje się z góry przegrana, jednak nie dla Joanny Chyłki.

Po raz kolejny jesteśmy w centrum dowodzenia Chyłki. Pomimo wydarzeń z poprzedniej części pani adwokat w dalszym ciągu stara się trzymać pion. Chociaż to może za dużo powiedziane, bo Joanna ma zdecydoawny problem z alkoholem...


'Joanna także czuła, że jest dokadnie tam, gdzie chce być. Z żalem pomyślała o czekającej ją przyszłości, ale miała świadomość, że jest zbyt późno, by cokolwiek zmienić.'


Świetne poczucie humoru i dialogi głównych bohaterów. Remigiusz Mróz w idealny sposób wykreował postać Joanny Chyłki, którą ja osobiście naprawdę lubię. I chociaż nie podzielam jej poglądu na świat i sposobu na życie to wiem, że nie znamy jeszcze całej jej historii i mam nadzieję, że każda kolejna część uchyli nam rąbka tajemnicy.

Polecam zdecydowanie. Powtarzam się, ale wiem, że tak będzie też w przypadku każdej następnej części, bo nie jestem w stanie znaleźć nic, co mogłby mnie do niej zniechęcić.


'Jeśli masz ciągoty autodestrukcyjne, skontaktuj się z Chyłką.'

pokaż więcej

 
Aga
2017-09-12 14:33:12
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
Aga
2017-09-12 14:32:21
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
Aga
2017-09-07 13:12:01
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Wystarczyło, że zobaczyłam okładkę i już chciałam mieć tą książkę. Tematyka LGBT również jest dość kontrowersyjna, musiałam więc przeczytać tę młodzieżówkę jak najszybciej.


'Ona nie jest moją dziewczyną. Jestem niereformowalnym pedziem i kiedyś byłem miłym facetem, a teraz chcę wdeptać kilku gości w błoto.'


Lula i Rory są najlepszymi przyjaciółmi. Można powiedzieć, że są wręcz...
Wystarczyło, że zobaczyłam okładkę i już chciałam mieć tą książkę. Tematyka LGBT również jest dość kontrowersyjna, musiałam więc przeczytać tę młodzieżówkę jak najszybciej.


'Ona nie jest moją dziewczyną. Jestem niereformowalnym pedziem i kiedyś byłem miłym facetem, a teraz chcę wdeptać kilku gości w błoto.'


Lula i Rory są najlepszymi przyjaciółmi. Można powiedzieć, że są wręcz nierozłączni. Każde z nich ma jednocześnie swoje życie, z którym musi się uporać.

Rory jest gejem. Wie o tym jego najlepsza przyjaciółka i kilka osób z grona znajomych. Mieszka z matką, która jest alkoholiczką i spotyka się ze swoim dużo starszym szefem.

Lula mieszka z dziadkami. Kiedy miała 3 lata matka ją zostawiła i w ten sposób wychowuje ją dziadek, który jest byłym żołnierzem i babcią. Kochają ją całym sercem, jednak dziewczyna w głębi serca chciałaby poznać swoją matkę.

Ich wspólnym zainteresowaniem jest serial Z Archiwum X. I trzeba przyznać, że jest go w książce bardzo dużo. Sama nie oglądałam jakość szczególnie tego serialu, nie znam więc wielu przytaczanych wątków, ale jeśli sama tematyka kogoś nie zachęciła, a uwielbia ten serial chociaż w połowie tak bardzo jak główni bohaterowie, to jest to dobry argument za tym, aby sięgnąć po tę książkę.


'Miłość czy zadurzenie, sam musisz sobie na to odpowiedzieć, chłopcze. Jest twoją najlepszą przyjaciółką.'


Para nastolatków szuka odpowiedzi na pytania w pewnym sensie egzystencjalne. Próbują odnaleźć się w świecie. Próbują odnaleźć własną tożsamość. Czy im się to udaje? Zapraszam do lektury :)

Historia podzielona jest na dwie części. Pierwsza z nich opowiedziana jest przez Rory'ego, druga przez Lulę. Każde z nich przedstawia swoją wersję pokrywających się wydarzeń, a jednocześnie zdradza odrobinę indywidualnego świata i własnych przemyśleń.

Jest to typowa młodzieżówka. Podobała mi się, jednak jestem już chyba za stara na tego typu problemy egzystencjalne. Być może ktoś młodszy odnajdzie w niej odpowiedzi na podobne, dręczące go pytania, nie twierdzę, że nie. Dla mnie książka była po prostu ciekawą historią.

Polecam, w wolnej chwili warto po nią sięgnąć. Wydawnictwo po raz kolejny wydało historię młodzieżową, która nie jest płytka i banalna. Wręcz przeciwnie, ma swoją wartość.


'To druzgocąca świadomość. Strasznie jest być samotnym. Każdy chce do kogoś należeć.'

pokaż więcej

 
Aga
2017-09-03 10:54:32
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Żniwiarz (tom 2)
 
Aga
2017-09-03 10:48:18
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Żniwiarz (tom 1)

Rzadko czytam książki od razu po premierze. Raz, że mam sporo zaległości i staram się czytać wszystkiego po trochu. Dwa, że muszę się upewnić, czy dana pozycja jest tą, którą faktycznie chcę przeczytać. Tak było właśnie ze Żniwiarzem.


' - Upiór w Przyjaźni.
- Kiedy wyszedł z grobu?'


Duchy, zjawy, umarlaki... Kto z nas nie zastanawiał się chociaż przez chwilę czy faktycznie istnieją? Magda...
Rzadko czytam książki od razu po premierze. Raz, że mam sporo zaległości i staram się czytać wszystkiego po trochu. Dwa, że muszę się upewnić, czy dana pozycja jest tą, którą faktycznie chcę przeczytać. Tak było właśnie ze Żniwiarzem.


' - Upiór w Przyjaźni.
- Kiedy wyszedł z grobu?'


Duchy, zjawy, umarlaki... Kto z nas nie zastanawiał się chociaż przez chwilę czy faktycznie istnieją? Magda i Feliks są ze sobą spokrewnieni. Mężczyzna jest żniwiarzem - przepędza, a właściwie 'zabija' stworzenia ze świata umarłych. Dziewczyna pomaga mu w tym i naraża życie dla bezpieczeństwa mieszkańców swojego miasteczka, Wiatrołomu.

Nagle pojawia się Pierwszy, który za wszelką cenę chce się pozbyć wszystkich pozostałych żniwiarzy ze świata. Czy żniwiarza faktycznie można zabić? Ich życie polega na tym, że dusze krążą po świecie po śmierci w poszukiwaniu nowego ciała. Nie wchodzą w żywych ludzi, zajmują ciało kogoś, kto już nie żył. Wynika z tego, że w pewnym sensie są nieśmiertelni. Czy aby na pewno?


'Każdy wiedział, że przychodzi taki dzień, gdy żniwiarz umiera i nie wraca już do świata żywych, lecz nikt nie miał pojęcia, kiedy i dlaczego tak się dzieje.'


Autorka przybliża nam słowiańskie wierzenia, ludową demonologię. Faktem jest, że znamy mitologię grecką, a nie znamy naszych własnych opowieści i wierzeń. I to jest ogromny plus dla tej historii. Poza opowieścią, poznajemy trochę naszą rodzimą 'mitologię'. Szczerze mówiąc, sama jestem w stanie wymienić bogów greckich, a o własnych zjawach nie miałam pojęcia.


'Ludzie patrzyli, ale nie widzieli, dlatego coraz mniej osób dostrzegało nawich.'


Opowieść niesamowicie mnie wciągnęła. Nie mogłam się od niej oderwać. Pochłaniałam stronę za stroną, ciekawa zakończenia. I to zakończenie zaskoczyło! Dobrze, że kontynuacja już niedługo, tym razem chyba odłożę na chwilę zaległości na bok i sięgnę po nią od razu.

Polecam, naprawdę! Mamy kolejny dowód na to, że literatura polska może być dobra. Bardzo dobra!


'Gdyby nie było na świecie ludzi, czy byłyby demony?'

pokaż więcej

 
Aga
2017-08-29 09:32:21
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Poszukiwaczka (tom 2)

Z kontynuacjami często jest tak, że są gorsze niż pierwsza część. Zazwyczaj. Jak było w przypadku Podróżniczki, kontynuacji Poszukiwaczki? Odpowiedź znajdziecie poniżej.


'Wychowano mnie na Poszukiwaczkę. Prawdziwą Poszukiwaczkę. Taką, która odnajduje pośrednie ścieżki, wybiera właściwą drogę i czyni to, co słuszne.'


Po wydarzeniach, które miały miejsce pod koniec pierwszej części Quin i...
Z kontynuacjami często jest tak, że są gorsze niż pierwsza część. Zazwyczaj. Jak było w przypadku Podróżniczki, kontynuacji Poszukiwaczki? Odpowiedź znajdziecie poniżej.


'Wychowano mnie na Poszukiwaczkę. Prawdziwą Poszukiwaczkę. Taką, która odnajduje pośrednie ścieżki, wybiera właściwą drogę i czyni to, co słuszne.'


Po wydarzeniach, które miały miejsce pod koniec pierwszej części Quin i Shinobu postanawiają odkryć tajemnice zaginięć poprzednich pokoleń Poszukiwaczy. W międzyczasie John robi to samo, szkoląc się pod okiem Młodej Sędzi. Jaka historia kryje się za tajemniczymi zniknięciami? Mogę zdradzić jedynie, że odpowiedź znajdziemy w pewnym sensie już w tej części.

Podróżniczka jest ściśle powiązana z pierwszą częścią. Co prawda poznajemy odpowiedzi na kilka pytań, jednocześnie otrzymując kolejne. Podoba mi się fakt, że nie wszystkie rozwiązania są oczywiste i nie wszystko dostałam jak na tacy. Przyjemność z czytania jest wówczas większa, a jednocześnie czekam na kontynuację z jeszcze większą niecierpliwością.

Poza czwórką postaci, które już znamy poznajemy przeszłość Catherine (matki Johna) oraz losy chłopca o imieniu Nott. Kim jest? Tego nie zdradzę, jednak jego historia jest równie ciekawa i otwiera nowe wątki. Autorka otwiera sobie tym samym kolejne drzwi, a czytelnicy otrzymują kolejne historie, które są ściśle związane z głównymi wątkami.

Dobrze się bawiłam podczas lektury. Fabuła wciągała, a zmiana narracji po każdym rozdziale nie pozwoliła mi się nudzić. Sama historia, o czym już wspominałam jest ciekawa i niepowtarzalna. Czyta się przyjemnie i szczerze czekam na kontynuację, która mam nadzieję, niebawem się pojawi.


'Czasami trzeba przyjąć cios, żeby móc samemu go zadać. Czasami taka jest strategia. I trzeba zaakceptować to, że zostanie się uderzonym.'

pokaż więcej

 
Aga
2017-08-23 13:57:13
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
Aga
2017-08-20 10:48:10
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Od kiedy byłam mała w domu zawsze był pies. Pamiętam każdego po kolei, nigdy nie było dłuższego okresu, w którym po domu nie biegał by czworonożny przyjaciel.


'Im bardziej w potrzebie, tym mocniej bije dla nich moje serce. One nie mają głosu, dlatego ja chcę być tym głosem.'


Joanna Krupa znana jest ze swojej miłości do zwierząt. Szczególnie psów. Niedawno można było w TVN oglądać jej...
Od kiedy byłam mała w domu zawsze był pies. Pamiętam każdego po kolei, nigdy nie było dłuższego okresu, w którym po domu nie biegał by czworonożny przyjaciel.


'Im bardziej w potrzebie, tym mocniej bije dla nich moje serce. One nie mają głosu, dlatego ja chcę być tym głosem.'


Joanna Krupa znana jest ze swojej miłości do zwierząt. Szczególnie psów. Niedawno można było w TVN oglądać jej program 'Misja pies', w którym szukała domu dla mieszkańców schroniska.

Schronisko to miejsce, do którego nie potrafiłabym pojechać. Na samą myśl mam łzy w oczach, a jeśli pomyślę o wszystkich psach, które swoim smutnym wzrokiem prosiłyby żeby je zabrać to wiem, że nie dałabym rady psychicznie.


'Cudownie jest patrzeć, jak pies się zmienia. Oswaja się i zaczyna oddawać uczucie, które dostaje.'


Książka jest zbiorem historii psów, które ze schroniska zostały zabrane do nowych domów. Są to historie szczęśliwe, jednak ja płakałam. Od czasu, kiedy posiadam swoje własne psy, moja wrażliwość na ich punkcie diametralnie wzrosła.

Oprócz wspomnianych historii, umieszczony został także przewodnik po prawidłowej adopcji psa. Kilka porad jak sobie poradzić z nową sytuacją, jak pielęgnować nowego przyjaciela i co jest niezbędne, aby był szczęśliwy.


'Powiem tak - nie ma nic piękniejszego niż dojrzały pies, który przeżył i teraz chce się odwdzięczyć za nowy dom.'


Książka na godzinę czy dwie, ale dostarcza sporo wiedzy i można miło spędzić przy niej czas. Osobiście polecam! Gucio i Teodor także! :)

pokaż więcej

 
Aga
2017-08-18 16:39:49
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Starcie królestw (tom 1)

Miałam już ogromną ochotę na dawkę ciekawej i wciągającej fantastyki. Ta pozycja już samą okładką mnie do siebie zachęciła. Pytanie tylko czy spełniła moje oczekiwania?


'Miłość jest źródłem wielu cierpień, strat i straszliwej rozpaczy. To najgorsza rzecz na świecie ryzykować swoim życiem dla kogoś, kogo się kocha. Jednocześnie to najlepsza rzecz na świecie... i warta tego ryzyka.'


Wojna...
Miałam już ogromną ochotę na dawkę ciekawej i wciągającej fantastyki. Ta pozycja już samą okładką mnie do siebie zachęciła. Pytanie tylko czy spełniła moje oczekiwania?


'Miłość jest źródłem wielu cierpień, strat i straszliwej rozpaczy. To najgorsza rzecz na świecie ryzykować swoim życiem dla kogoś, kogo się kocha. Jednocześnie to najlepsza rzecz na świecie... i warta tego ryzyka.'


Wojna między królestwami: Ardenem i Fellsmarchem. Ash jest synem królowej Fellsmarchu i od zawsze marzył, aby być uzdrowicielem. Po śmierci ojca, który ginie w zasadzce króla Gerarda postanawia doskonalić się w znajomości trucizn.

Jenna jest dziewczyną, która na karku posiada tajemnicze znamię. Nikt nie wie czym jest spowodowane i jakie kryje tajemnice. Już jako dziecko była zmuszana do pracy w kopalniach Delphi. Jej również życie nie oszczędzało, a nienawiść do króla Gerarda rosła z każdą śmiercią, której była świadkiem.


'Gdyby marzenia były rumakami, to żebracy byliby jeźdźcami. Tak mawiała jego babcia ze strony ojca. Ta, która spłonęła w stajni na długo przed tym, jak Ash się urodził.'


Jak łatwo się domyślić, drogi głównych bohaterów się ze sobą splotą. Zarówno Ash jak i Jenna marzą wyłącznie o tym, aby król zginął. Jest to cel także wielu innych ludzi, ponieważ król jest okrutny i nie cofnie się przed niczym, aby władać całym kontynentem. Para głównych bohaterów została jednak zraniona zbyt bardzo... Autorka wprowadziła także wątek miłosny, który jednak został potraktowany bardzo pobieżnie i właściwie nie miał większego wpływu na fabułę.


'W świecie pełnym złych ludzi nie musiała wiedzieć dokładnie, kim był i co robił, żeby rozumieć, że nie jest jej wrogiem.'


Jest to pierwsza część nowej serii i była dobrym wprowadzeniem. Nie ukrywam, że liczyłam na częstszą obecność smoków, jednak magii nie brakowało. Otrzymałam w większości to, czego oczekiwałam: dawkę ciekawej fantastyki, której potencjał i tajemnice będzie się mam nadzieję rozwijał w dalszych częściach, na które czekam.


'Nie wszystko jest kłamstwem, Wilku. Czasem trzeba uwierzyć w to, co się widzi.'


Jest to moja pierwsza styczność z autorką i szczerze polecam. Szybko się czyta, a przy tym można się naprawdę wciągnąć. Ja się wciągnęłam i żałuję, że nie mogę od razu sięgnąć po kontynuację, bo jestem jej bardzo ciekawa. Jeśli więc lubicie fantastykę, smoki i magię to zachęcam do poznania Zaklinacza Ognia!


'Chcę wybrać się do wszystkich tych miejsc, które znam tylko z książek. Chcę latać...'

pokaż więcej

 
Aga
2017-08-07 16:22:06
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Dance, sing, love (tom 1) | Seria: Editio Red

Kiedy kilka miesięcy temu napisała do mnie autorka z pytaniem czy nie chciałabym zostać ambasadorką jej książki, od razu się zgodziłam Po pierwsze dlatego, że uważam to za spore wyróżnienie, a po drugie dlatego, że na co dzień nie czytam romansów i byłam po prostu ciekawa. Ponadto, nie czytałam nigdy książki, której motywem przewodnim był taniec, więc sporo przemawiało za tym, że historia mi... Kiedy kilka miesięcy temu napisała do mnie autorka z pytaniem czy nie chciałabym zostać ambasadorką jej książki, od razu się zgodziłam Po pierwsze dlatego, że uważam to za spore wyróżnienie, a po drugie dlatego, że na co dzień nie czytam romansów i byłam po prostu ciekawa. Ponadto, nie czytałam nigdy książki, której motywem przewodnim był taniec, więc sporo przemawiało za tym, że historia mi się spodoba.


'Balet rozwijał zmysł równowagi, uczył panowania nad własnym ciałem, wpajał dyscyplinę i chęć dążenia do perfekcji.'


Livia jest zawodową tancerką. Występuje w teledyskach, jako statystka w filmach oraz podczas tras koncertowych gwiazd światowego formatu. Podczas jednego z tournee poznaje Jamesa Sheridana, sławnego piosenkarza.

Para z początku w ogóle się nie zauważa. Co więcej, Livia wręcz nie pała sympatią do idola nastolatek. Uważa, że woda sodowa uderzyła mu do głowy i jest przy tym arogancki i obojętny wobec ludzi, z którymi spędza większość dnia podczas prób tanecznych przed swoimi koncertami.


'Patrzyłam z bliska w jego ciemne, orzechowe tęczówki. Przełknęłam ślinę, starając się panować nad niechcianymi reakcjami swojego ciała.'


Jak to w romansie, główni bohaterowie po prostu musieli prędzej czy później zorientować się, że w tej całej niechęci jest odrobina innego uczucia. Nie zdradzę czy para ostatecznie była razem, jednak wszystko nie jest aż tak oczywiste jak się wydaje.

Podjęłam dobrą decyzję, książka mi się podobała. Cała historia przedstawiona jest z perspektywy Livii, jednak znajdziemy kilka rozdziałów Jamesa, który przedstawił swój punkt widzenia całej historii. Uważam, że to było świetne rozwiązanie. Autorka umieściła też kilka scen erotycznych, jednak nie były one niesmaczne i pasowały do całej historii.

Polecam, ponieważ pomimo faktu, że momentami książka momentami mi się dłużyła, w ogólnym rozrachunku wypada dobrze. Napisana jest lekkim językiem i czyta się ją przyjemnie.


'Podobno doceniamy coś dopiero jak to stracimy. Tak samo jest z ludźmi. Rozumiemy, jak bardzo są dla nas ważni, gdy musimy pozwolić im odejść.'

pokaż więcej

 
Aga
2017-07-29 21:39:40
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Poszukiwaczka (tom 1)

W związku z niedługą premierą kontynuacji postanowiłam zapoznać się z pierwszą częścią trylogii, mając nadzieję, że będzie to kolejna fascynująca historia. Czy miałam rację?


'Wszystko, czego się uczyła, każda lekcja i każdy trening, prowadziło do tej właśnie chwili. Już wkrótce złoży przysięgę, jak niezliczone pokolenia jej rodziny przed nią.'


Quin, Shinobu i John szkoleni są na przyszłych...
W związku z niedługą premierą kontynuacji postanowiłam zapoznać się z pierwszą częścią trylogii, mając nadzieję, że będzie to kolejna fascynująca historia. Czy miałam rację?


'Wszystko, czego się uczyła, każda lekcja i każdy trening, prowadziło do tej właśnie chwili. Już wkrótce złoży przysięgę, jak niezliczone pokolenia jej rodziny przed nią.'


Quin, Shinobu i John szkoleni są na przyszłych Poszukiwaczy. Trenują do czasu, aż będą gotowi aby złożyć przysięgę. Po rytuale wszystko okazuje się jednak zupełnie inni niż się spodziewali... John nie zostaje dopuszczony do zakończenia treningu, a Quin i Shinobu spotka los, który wcale nie był ich wymarzonym biegiem wydarzeń.

Poznajemy losy bohaterów z perspektywy każdego z nich, co osobiście bardzo lubię. Otrzymałam historię inną od wszystkich. Nowy pomysł, nowi bohaterowie... Nie zauważyłam schematów, co nie oznacza, że momentami miałam problem z wciągnięciem się w historię. Nie oznacza to jednak, że była ona nudna.

Połączenie współczesnego Londynu z wydarzeniami i postaciami, które ze współczesnym światem mają niewiele wspólnego. Fantastyka z połączeniem realizmu jest ciekawym zabiegiem i nieczęsto spotykanym w czytanych przeze mnie książkach.

Poszukiwaczka jest wstępem do naprawdę obiecującej trylogii. Czekam na kontynuację i mam nadzieję, że będzie równie dobra lub nawet lepsza od pierwszej części. Autorka pozostawiła wiele pytań bez odpowiedzi i wiele tajemnic, których jestem ciekawa. Plusem jest też fakt, że drugą część poznam już całkiem niedługo, więc nie zdążę się szczególnie naczekać!


'Reguła pierwsza: Poszukiwaczowi nie wolno zawłaszczyć athamenu innej rodziny. Reguła druga: Poszukiwaczowi nie wolno zabić innego Poszukiwacza, chyba że w samoobronie. Reguła trzecia: Poszukiwaczowi nie wolno krzywdzić ludzi.'

pokaż więcej

 
Aga
2017-07-21 12:39:28
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Pieśń Lodu i Ognia (tom 1)
 
Moja biblioteczka
90 39 243
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (6)

zgłoś błąd zgłoś błąd