Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Magda 
zakladkadoksiazek.pl
"Książki są jak towarzystwo, które sobie człowiek dobiera" Monteskiusz
29 lat, kobieta, Wrocław, status: Czytelniczka, ostatnio widziana 4 minuty temu
Teraz czytam
  • Idź, postaw wartownika
    Idź, postaw wartownika
    Autor:
    Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna. "Wyspą każdego człowieka, Jean Louise, jego wartownikiem jest sumienie.” Maycomb, Alabama. Dwud...
    czytelników: 3025 | opinie: 152 | ocena: 6,79 (887 głosów) | inne wydania: 3
  • Syreny
    Syreny
    Autor:
    W zarządzanych przez mafię pubach i knajpach Manchesteru Syreny sprzedają bilety do piekła – heroinę i ecstasy. Żyjąc na krawędzi, skutecznie skrywają swoje sekrety. W łaski Syren musi się wkupić młod...
    czytelników: 375 | opinie: 41 | ocena: 7,27 (64 głosy)
  • Zakazane życzenie
    Zakazane życzenie
    Autor:
    Opowiedziana na nowo baśń tysiąca i jednej nocy. Ona jest potężnym dżinnem. On złodziejem z ulicy. Połączyła ich pradawna magia. Kiedy Aladyn odnajduje magiczną lampę, Zahra zostaje przywrócona świat...
    czytelników: 1888 | opinie: 126 | ocena: 7,51 (431 głosów) | inne wydania: 1

Pokaż biblioteczkę
Aktywności
2017-06-22 11:24:45
Ma nowego znajomego: Kachusek
 
2017-06-21 22:25:51
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
Autor:
 
2017-06-21 22:11:53
Autor:
 
2017-06-21 22:06:12
Ma nowego znajomego: Wodolot
 
2017-06-20 19:12:58
Ma nowego znajomego: michall_1985
 
2017-06-19 17:46:05
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, AUTOR: Chattam Maxime
Cykl: Trylogia zła (tom 2)
 
2017-06-19 11:38:34
Ma nowego znajomego: Carlli
 
2017-06-19 09:24:35
Ma nowego znajomego: szaramysz
 
2017-06-19 09:12:44
Ma nowego znajomego: Karolina29
 
2017-06-18 11:46:30
Ma nowego znajomego: LifeOnMars
 
2017-06-17 20:28:10
Ma nowego znajomego: Montgomerry
 
2017-06-16 21:46:22
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Z czystym sumieniem polecam :)

Można by napisać, że temat II Wojny Światowej został wyczerpany. Nic bardziej mylnego. Kristin Hannah akcje książki  umieszcza we Francji  będącej pod okupacją niemiecką. Słowik to  powieść fikcyjna, zainspirowana losami Andrée de Jongh. Kobieta była belgijską działaczką ruchu oporu, pomogła zorganizować trasę przerzutową "Comet Line" dla uciekinierów z obozów jenieckich.  Słowik traktuje o... Można by napisać, że temat II Wojny Światowej został wyczerpany. Nic bardziej mylnego. Kristin Hannah akcje książki  umieszcza we Francji  będącej pod okupacją niemiecką. Słowik to  powieść fikcyjna, zainspirowana losami Andrée de Jongh. Kobieta była belgijską działaczką ruchu oporu, pomogła zorganizować trasę przerzutową "Comet Line" dla uciekinierów z obozów jenieckich.  Słowik traktuje o odwadze, determinacji i bohaterstwie kobiet.

"- Mam nadzieję, że nigdy się nie dowiesz, jaka jesteś krucha, Isabelle.
- Nie jestem krucha - zaperzyła się.
- Wszyscy jesteśmy, Isabelle - powiedział z cieniem uśmiechu. - Tego właśnie uczy nas wojna. (...)"

Słowik został Książką Roku 2016  w kategorii powieść historyczna w dorocznym plebiscycie portalu lubimyczytać.pl. Sięgając po ten tytuł nie wiedziałam czego  mogę się spodziewać. Słowik wzbudził we mnie sporo emocji, to  książka, która na długo zapadnie mi w pamięci. Kristin Hannah  przedstawia w powieści  losy dwóch francuskich  sióstr- Isabelle i Vianne. Młodsza z nich to  buntowniczka, bujająca w obłokach. Isabelle ma niewyparzony  język i trudno jej panować nad sobą. W obliczu wojny wie, że chcę walczyć w imię kraju. Vianne  to  spokojna, poukładana mężatka, wychowująca małą córeczki. Isabelle po  wyrzuceniu z kolejnej  szkoły  dla dziewcząt zostaje przez ojca wysłana do siostry. W Paryżu  robi się niebezpiecznie pod okupacją niemiecką. W domu Vianne zakwaterowany zostaje niemiecki oficer- kapitan Beck.

"Proś o pomoc, kiedy jej potrzebujesz i pomagaj, kiedy możesz. (...)

Książka napisana jest z rozmachem. Fabuła jest przemyślana  i dopracowana. Jest to  powieść niezwykła, momentami wręcz magiczna. Historii towarzyszy  bardzo  specyficzny klimat związany z wydarzeniami wojennymi. Kristin Hannah  pokazuje jakich  drastycznych zmian dokonuje wojna w ludziach. Strach i ból połączone są z miłością i namiętnością. Autorka porusza wiele trudnych i  bolesnych tematów w bardzo  taktowny sposób. Kristin Hannah pokazuje nowy  wymiar empatii. Nawet w czasach wojny powinno pozostać się wrażliwym na nieszczęście innych.

Bohaterki  zostały  przedstawione na zasadzie kontrastów. Z pozoru nic kobiet nie łączy. Młodsza siostra ma pretensje do  tej  starszej o to, że opuściła ją kiedy ta najbardziej  jej potrzebowała. Wydaje się, że nie dojdą do  porozumienia. Vianne wydaje się słaba i  strachliwa, późniejsze wydarzenia pokazały, że jest kobietą cechującą się ogromną odwagą. Isabelle praktycznie od samego  początku  wplątuje się w działania ruchu oporu. Obie bohaterki to  postacie wyraziste na swój  sposób. Swoimi czynami na długo  pozostaną w głowach czytelników. Sama śledziłam losy  sióstr z zapartym  tchem i kibicowałam im.
"Wydaje nam się, że miejsca są ważne. Wspomagają nasze wspomnienia, chcemy powracać tam, gdzie byliśmy szczęśliwi. Ale to nie miejsca, ale ludzie sprawiają, że czujemy się dobrze... (...)"

Śmiało mogę stwierdzić, że Słowik stanowi arcydzieło gatunku. Książkę cechuję piękny, plastyczny język i  bardzo ciekawy styl. Autorce zależało na tym żeby pokazać relacje międzyludzkie w nowej odsłonie. Wojna wszystko skomplikowała, a ludzie stali  się wobec siebie bardzo nieufni. Ekstremalne warunki wywołują skrajne relacje, a Kristin Hannah opisała je w bardzo  barwny sposób. Autorka przelała na papier losy ludzi, którzy w obliczu zagrożenia śmiercią pomagali ratować niewinnych. Czytając wielokrotnie byłam wzruszona działaniami kobiet. Słowik działa niczym bomba emocjonalna z opóźnionym  zapłonem, książka porusza, czasem nawet wprawia w osłupienie. Autorka pokazuje, że w trakcie wojny najważniejsi są ludzie i ich czyny. Kobiety pokazane są z innej  strony. Są odważne i waleczne. Główne bohaterki mają czasem  więcej odwagi  niż niejeden mężczyzna.

Słowik to książka doskonała, istny majstersztyk . Autorka przelała na papier historię, która na długo pozostanie w mojej  pamięci. O trudnych  sprawach  traktuję w piękny sposób. Słowik to  książka o miłości, odwadze i silę ducha. Polecam!

pokaż więcej

 
2017-06-16 20:42:41
Ma nowego znajomego: Sabcia100
 
2017-06-16 12:09:29
Ma nowego znajomego: andzia12
 
2017-06-14 18:04:38
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017

Małgorzata Ronc to  polska prokurator. W trakcie kariery powierzono jej prowadzenie śledztw w sprawach Mariusza Trynkiewicza i Henryka Morusia. Małgorzata Ronc to prokurator z powołania i kobieta z zasadami. W trakcie pracy naraziła się środowisku lekarskiemu prowadząc sprawę brania łapówek przez lekarzy. Brała udział w śledztwie w sprawie tajemniczej śmierci prezesa NIK-u.

"Mimo, że wymiar...
Małgorzata Ronc to  polska prokurator. W trakcie kariery powierzono jej prowadzenie śledztw w sprawach Mariusza Trynkiewicza i Henryka Morusia. Małgorzata Ronc to prokurator z powołania i kobieta z zasadami. W trakcie pracy naraziła się środowisku lekarskiemu prowadząc sprawę brania łapówek przez lekarzy. Brała udział w śledztwie w sprawie tajemniczej śmierci prezesa NIK-u.

"Mimo, że wymiar kary był taki, jakiego żądałam, złożyłam rewizję, bo  dla czystości prawnej motyw przestępstwa jest ważny. A prokurator musi czuwać nad należytą wykładnią i czystością procesową. (...)"

Prokurator. Kobieta, która nie bała się morderców to  wywiad  dziennikarki "Polityki" Joanny Podgórskiej z prokurator Małgorzatą Ronc. Książka przeplatana jest relacją autorki z prowadzonych  przez nią najtrudniejszych śledztw. Małgorzata Ronc to postać barwna. Śmiało mogę napisać, że to kobieta z charakterem. Swoimi nietypowymi metodami  śledczymi i ciętym językiem wielokrotnie narażała się przełożonym. Ronc z dystansem podchodzi do  swojej pracy. Prokurator śmiało stwierdza, że  może pracować nawet do  70siątki. Dało się odczuć, że Ronc lubi  swoją pracę  i wykonuje ją bardzo rzetelnie. Książka jest napisana w dość charakterystyczny sposób, z pazurem. Małgorzata Ronc nie rozczula się nad sobą. Mimo, że kobiecie w prokuraturze jest trudniej  niż niejednemu mężczyźnie, ona zdecydowanie dawała radę. Kolokwialnie rzecz ujmując Małgorzata Ronc to kobieta z jajami. Prowadziła najtrudniejsze i  najcięższe gabarytowo sprawy.

Książka skupia się na kolejnych sprawach Ronc. Momentami zahacza o jej życie osobiste.  Kobieta skupia się na urokach i cieniach swojej pracy  prokuratora w PRL. Pod naciskiem przełożonego wstąpiła do partii, a zarzekała się, że nigdy  tego  nie zrobi. Ronc krytycznie ocenia wymiar sprawiedliwości z perspektywy czasu. Opisuje swoje relacje służbowe z szefem i funkcjonariuszami policji. Śmiało mogę napisać, że nie było jej łatwo, ale mimo wszystko radziła sobie świetnie. Momentami w jej relacje wkrada się lekki chaos. Zaletą książki jest fakt, że Małgorzata Ronc używa prostego języka, a jej relacja jest bardzo barwna,  a momentami wręcz intrygująca. Kobieta zdecydowanie wie, jak  zainteresować czytelnika.

"Miernikiem pracy prokuratora jest wyrok sądu. Jak ciągle łapie uniewinnienia, to  znaczy, że coś jest nie tak. (...)"

Książka przesiąknięta jest ironią  i charakterystycznym poczuciem humoru Małgrzaty Ronc. Autorka posiada bardzo silną osobowość. Mi osobiście zaimponowała swoją nieustępliwością i naciskiem jaki kładła na dobro śledztwa. Mimo, że było jej  ciężko, nie odpuszczała. Niejedna kobieta mogłaby się załamać prowadząc sprawy okrutnych zbrodni. Małgorzata Ronc potrafiła oddzielić życie zawodowe od prywatnego i  dokładnie wiedziała, gdzie przebiega granica, której  nie może przekroczyć.

Szkoda, że w Polsce zawód prokuratora nie jest tak doceniany. Pod koniec książki Ronc ocenia pracę w prokuraturze po zmianach  ustrojowych. Nie było jej łatwo, gdy  Prokuratorem Generalnym został Zbigniew Ziobro. Dla przełożonych była niewygodna ze względu  na swój  charakter i sposób pracy. Ronc nie potrafiła ulegać naciskom z gór. Swego czasu została nawet odsunięta od spraw karnych  i  przeniesiona do  prowadzenia do spraw administracyjnych. Co miało stanowić dla niej formę kary za wcześniejsze przewinienia. Książka zahacza o  tematy  układów, odwieczną biurokrację i różne formy  interpretowania prawa.

"Sobie młodej powiedziałabym pewnie, że z wiatrakami się nie wygra, ale nie powiedziałabym, że nie należy z nimi walczyć. (...)"

To barwna relacja z pracy  prokuratora, który brał udział w najtrudniejszych śledztwach. Książkę czyta się bardzo  przyjemnie. Polecam!

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
520 67 2304
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (191)

Ulubione cytaty (3)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd