mazur 
status: Czytelnik, dodał: 2 cytaty, ostatnio widziany 10 godzin temu
Teraz czytam
  • Bojaźń i drżenie. Choroba na śmierć
    Bojaźń i drżenie. Choroba na śmierć
    Autor:
    Potraktujmy tę książkę raczej jako powieść, niźli traktat filozoficzny. Powieść o życiu samego autora i jego przedziwnej walce z rzeczymarnością, religią i miłością. To rzecz znakomita, lecz mało dosł...
    czytelników: 749 | opinie: 20 | ocena: 7,42 (193 głosy) | inne wydania: 5

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-16 16:36:08
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2018-10-16 15:34:12
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Jerofiejew tworzył utwór pt. 'Moskwa - Pietuszki' w latach 1969-1970. Zmarł w 1990 roku. 'Moskwa - Pietuszki' to poemat pseudoautobiograficzny jak nazywał go sam autor. Biorąc pod uwagę tempo i styl swojego życia jakie przedstawił w książce to z całym szacunkiem dla niego, ale to dziwne, że udało mu się przeżyć jeszcze dwadzieścia lat od wydania tego krótkiego dzieła.
'Moskwa - Pietuszki' to...
Jerofiejew tworzył utwór pt. 'Moskwa - Pietuszki' w latach 1969-1970. Zmarł w 1990 roku. 'Moskwa - Pietuszki' to poemat pseudoautobiograficzny jak nazywał go sam autor. Biorąc pod uwagę tempo i styl swojego życia jakie przedstawił w książce to z całym szacunkiem dla niego, ale to dziwne, że udało mu się przeżyć jeszcze dwadzieścia lat od wydania tego krótkiego dzieła.
'Moskwa - Pietuszki' to poemat pisany prozą opisujący dzień z życia alkoholika który budzi się na klatce nie pamiętając poprzedniego wieczoru ale jest zdeterminowany by dostać się pociągiem z Moskwy do Pietuszek, gdzie czeka na niego ukochana i syn. Główny bohater jest przedstawicielem inteligencji. Zabawia swoich towarzyszy podroży (i picia) anegdotami i filozoficznymi rozważaniami. Wraz jednak z ilością wypitego alkoholu tekst zamienia się w abstrakcyjny i bezsensowny bełkot pełen niejasnych wspomnień, wizji i pijackiego amoku.
Znajomość biografii Jerofiejewa jest kluczowa dla zrozumienia utworu. Bez tego książka wydaje się być tylko tym bezładnym, chaotycznym i momentami zabawnym tworem. Kiedy jednak zaczerpniemy wiedzy o życiu biednego Wieni utwór staje się przeraźliwie smutny, dołujący wręcz. Nie tylko obraz upadającego artysty i zepsutego rosyjskiego społeczeństwa napawa rozpaczą. 'Moskwa - Pietuszki' pod przykrywką alkoholizmu jest też parabolą dotyczą życia każdego z nas, wyśmiewa dążenie do celu i wiarę w jego sens.
Być może jest to infantylna cecha młodości ale lubię utwory opisujące używki i zepsucie otoczone tym depresyjnym nastojem który nietrudno znaleźć u Jeorofiejewa. 'Moskwa - Pietuszki' to chyba pierwsza rzecz przez którą nie mogłem się doczekać kaca po piątkowej imprezie. Chciałem napawać się bólem autora przekładając go na własną skórę. Myliłem się jednak, nie byłem w stanie skupić się na treści, krzątanina myśli między moimi uszami nie pozwalała mi cieszyć się utworem. Doszedłem wówczas do wniosku, że to niesamowite iż autor był w stanie pisać w taki sposób mimo tego, że poranki jak ten mój sobotni były dla niego normą.
Utwór zdecydowanie robi wrażenie i wżera się w pamięć. Polecam nie tylko amatorom wysokoprocentowych trunków. Przerażające jest spojrzenie alkoholika na własny nałóg w sposób jaki zrobił to Rosjanin.
P.S. Ciekawostka - rozdział 'Sierp i Młot - Karaczorowo' prawdopodobnie nigdy nie istniał w formie jaką autor przedstawił w wyjaśnieniu na pierwszej stronie.

pokaż więcej

 
2018-10-11 15:44:15
Został fanem autora: Alessandro Baricco
 
2018-10-10 16:00:43
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-10-10 16:00:17
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-10-04 13:15:58
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Nasi przodkowie (tom 2)

Na miejsce swojego traktatu o indywidualiźmie wybrał Italo Calvino XVII wieczne Włochy. Na bohatera - zbuntowanego szlacheckiego syna imieniem Cosimo. Oprawiając to w baśniowo-abstrakcyjne ramy stworzył powieść ciekawą w formie a jednocześnie o niebanalnej treści. Czy ekscentrykiem się rodzi czy jednak jest to wybór pewnej drogi życiowej? Jaki jest tego cel i czy poklask zwykłych... Na miejsce swojego traktatu o indywidualiźmie wybrał Italo Calvino XVII wieczne Włochy. Na bohatera - zbuntowanego szlacheckiego syna imieniem Cosimo. Oprawiając to w baśniowo-abstrakcyjne ramy stworzył powieść ciekawą w formie a jednocześnie o niebanalnej treści. Czy ekscentrykiem się rodzi czy jednak jest to wybór pewnej drogi życiowej? Jaki jest tego cel i czy poklask zwykłych śmiertelników jest jego częścią? Czy w poszukiwaniu tłumaczenia dziwnych zachowań uciekamy się do kreowania idei dla ich potrzeb? Autor poszukuje odpowiedzi na te pytania analizując cały żywot tytułowego Barona Drzewołaza który pewnego dnia postanowił wejść na drzewa i nigdy z nich nie schodzić. Z czasem Cosimo z głupawego bogatego dziecka przekształca się w słynnego w świecie drzewnego filozofa o spotkanie z którym zabiega sam Napoleon Bonaparte.
Nie wiemy jednego. Czy Cosimo był w swoim ekscenyrycznym dziwactwie szczęśliwy?
Na to pytanie każdy sam musi sobie odpowiedzieć po lekturze. Pomysłowa i dobrze napisana powieść, 'Barona drzewołaza' można i warto przeczytać.

pokaż więcej

 
2018-09-28 00:56:39
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-09-28 00:53:44
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-09-28 00:51:53
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-09-26 22:20:38
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Trylogia kairska (tom 1) | Seria: 80 Światów
 
2018-09-26 00:40:47
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-09-24 22:41:30
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

XVI wiek, Stambuł. Sułtan pod wpływem inspiracji malarstwem weneckim zleca swoim miniaturzystom stworzenie tajnej księgi na wzór europejski. Księgi według niektórych autorów obrazoburczej i otwarcie bezbożnej, gardzącej wręcz Allahem i islamskim systemem wartości. W cechu dochodzi przez to do konfliktu. Pierwsze morderstwo wprawia wszystkich w osłupienie, drugie z kolei determinuje... XVI wiek, Stambuł. Sułtan pod wpływem inspiracji malarstwem weneckim zleca swoim miniaturzystom stworzenie tajnej księgi na wzór europejski. Księgi według niektórych autorów obrazoburczej i otwarcie bezbożnej, gardzącej wręcz Allahem i islamskim systemem wartości. W cechu dochodzi przez to do konfliktu. Pierwsze morderstwo wprawia wszystkich w osłupienie, drugie z kolei determinuje natychmiastowe i szybkie poszukiwania wilka ukrytego wśród owieczek. W międzyczasie do Stambułu, swojego rodzinnego miasta, po dwunastu latach tułaczki powraca Czarny. Przypadkowo wplątuje się w wir skomplikowanych wydarzeń nawiązując romans a następnie żeniąc się ze swoją młodzieńczą miłością - Sekure. Z przykazu sułtana nie może jednak powrócić do swojej ukochanej dopóki morderca nie zostanie schwytany. Na znalezienie sprawcy ma trzy dni, po nich czekają go tortury gdyż nieświadomie sam wpada w krąg podejrzanych.
Czarnego nazwać można głównym bohaterem powieści. Jest również jej narratorem w wielu rozdziałach ale nie tylko on prowadzi narrację. Otóż tu Pamuk wpadł na świetny pomysł - prowadzą ją wszyscy bohaterowie książki, różni w różnych rozdziałach. I nie tylko bohaterowie, gdyż swoje trzy grosze potrafi wtrącić również moneta, pies czy inne obrazy ożywiane przez meddaha. Świetny - gdyż faktycznie współgra to z kryminalną konwencją powieści, możemy poznać zdarzenia z perspektywy różnych bohaterów co niejednokrotnie rzuca zupełnie inne światło na opisane sytuacje. Narratorzy burzą również ścianę pomiędzy nimi a czytelnikiem niejednokrotnie zwracając się bezpośrednio do nas, ten zabieg akurat niewiele wnosi ale wciąż jest interesujący. Morderca także wypowiada się na kartach książki ale nie ujawnia się aż do ostatnich rozdziałów, nie psuje więc teoretycznie zabawy czytelnikowi. Teoretycznie, gdyż pod koniec książki dla czytelnika dość obojętne staje się to kto jest owym mordercom.
Znalezienie mordercy staje się obojętne gdyż wszyscy trzej podejrzani mają bardzo słabo zarysowane charaktery zlewające się w jedną całość. Oczywiście, istnieją pomiędzy nimi różnice ale oni sami nie chcą do końca ich podkreślać i o nich mówić więc koniec końców wiemy, że któryś z nich jest mordercą i chcemy żeby został ukarany ale nie jest ważne który z nich konkretnie poniesie karę.
Znalezienie mordercy staję się obojętne gdyż w połowie książki przestaje to być głównym wątkiem powieści. Pamuk wpada wówczas w straszliwy słowotok przesadnie rozpisując się na temat historii sztuki miniaturowej i jej oceny przez Allaha. Powtarza wielokrotnie te same nazwiska, co jakiś czas dodaje nowe informacje historyczne ale wszystko to sprowadza się do jednych wniosków ważnych dla fabuły które naprawdę można było zawrzeć na kilku stronach a nie zmuszać czytelnika do bezmyślnego pochłaniania słów na kilkunastu lub kilkudziesięciu stronach takich jak np. zachwyty mistrza Osmana w skarbcu sułtana. Przez te rozwodzenie się czytelnik zatraca główny sens książki i mówiąc wprost męczy się z przebrnięciem przez te słabe rozdziały.
Przykro mi to stwierdzić ale Pamuk zabił materiał na naprawdę dobrą powieść. Rozumiem, że opowieści o sztuce miniaturowej mają uświadomić czytelnikowi ówczesną postać konfliktu między wschodem i zachodem a także odnieść to do teraźniejszości. Znów pomysł fajny ale Panie Pamuk, można było napisać to ciekawiej. Niektóre rozdziały były dla mnie tylko krążeniem oczami po kartkach, łapałem się na tym, że w ogóle nie myślę o zdaniach które czytam. Pierwszy rozdział napisany przez trupa fantastycznie wprowadza nas w styl książki, pierwsze 100 stron czyta się z zapartym tchem, wręcz pochłania. Później niestety jest tylko gorzej. Na plus też mała lekcja historii. Na plus moje skojarzenia z 'Imieniem róży' i 'Zbrodnią i karą'. Na plus klimat orientu i XVI wiecznego Stambułu rządzonego przez sułtana. Na plus interesująca forma i fabuła. Niestety, reasumując nie jest to tak dobra książka na jaką się po początku zapowiadała choć wciąż warto ją przeczytać.

pokaż więcej

 
2018-09-23 10:33:58
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-09-20 17:48:57
Dodał cytat z książki: Traktat o łuskaniu fasoli
Znałem kilka pięknych kobiet i powiem panu, ile razy pamięć moja przypomni mi ich zdjęcia, zastanawiam się, czy piękne kobiety nie powinny umierać przedwcześnie.
 
2018-09-20 17:15:19
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
Moja biblioteczka
125 29 213
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Ulubieni autorzy (6)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (14)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd