Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Cynik 
Coś tam sobie poczytuję w wolnych chwilach... Albo posłucham nocą.
mężczyzna, status: Czytelnik, ostatnio widziany 1 dzień temu
Teraz czytam
  • Pył snów
    Pył snów
    Autor:
    Dziewiąty i przedostatni tom Malazańskiej Księgi Poległych Na wojnie przegrywają wszyscy. Tę okrutną prawdę można wyczytać w oczach każdego żołnierza na każdym ze światów… W Letherze armia malazańsk...
    czytelników: 1728 | opinie: 14 | ocena: 8,14 (545 głosów) | inne wydania: 2
  • Stop prawa
    Stop prawa
    Autor:
    Trzysta lat po wydarzeniach opisanych w trylogii „Zrodzonego z Mgły”, Scadrial unowocześnia się, koleje uzupełniają kanały, ulice i domy bogaczy oświetlają elektryczne lampy, a w niebo wznoszą się pie...
    czytelników: 2646 | opinie: 80 | ocena: 7,46 (1015 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2017-07-22 15:28:20
Ma nowego znajomego: maj
 
2017-07-21 23:44:13
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Ziemiomorze (tom 1)
 
2017-07-20 14:05:23
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Hubert Meyer (tom 3)

I znowu to samo. Historia ciekawa, wykonanie słabe. Tak sobie pomyślałem, że gdyby tę samą historię opisywał np. Jo Nesbo... No wyszłoby to lepiej. Tutaj była masa dialogów (Florystka dialogami stoi!), za dużo dygresji i trochę wieje nudą. Tak jak wspomniałem wcześniej. Sam motyw zabójstw dość ciekawy. Ale to niestety nie wystarczy. I to był chyba mój ostatni kontakt z twórczością pani Bondy.... I znowu to samo. Historia ciekawa, wykonanie słabe. Tak sobie pomyślałem, że gdyby tę samą historię opisywał np. Jo Nesbo... No wyszłoby to lepiej. Tutaj była masa dialogów (Florystka dialogami stoi!), za dużo dygresji i trochę wieje nudą. Tak jak wspomniałem wcześniej. Sam motyw zabójstw dość ciekawy. Ale to niestety nie wystarczy. I to był chyba mój ostatni kontakt z twórczością pani Bondy. Należy tylko pamiętać, że takie przeciętne powieści też są potrzebne, by docenić te świetne.

pokaż więcej

 
2017-07-16 15:16:24
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2017-07-16 14:51:22
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2017-07-16 14:50:55
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Ja się tak nie bawię! Po co ja nagradzałem (słusznie w moim mniemaniu) inne powieści 10 gwiazdkami? To skąd ja wytrzasne jeszcze z chociaż jedną dla Słów światłości? Jestem właśnie po przeczytaniu w.w. powieści pana Sandersona i jestem zachwycony nie mniej niż po przeczytaniu Drogi królów. Jestem wdzięczny autorowi za przedstawienie historii Shallan. Z tylko lubianej postaci dorównuje prawie... Ja się tak nie bawię! Po co ja nagradzałem (słusznie w moim mniemaniu) inne powieści 10 gwiazdkami? To skąd ja wytrzasne jeszcze z chociaż jedną dla Słów światłości? Jestem właśnie po przeczytaniu w.w. powieści pana Sandersona i jestem zachwycony nie mniej niż po przeczytaniu Drogi królów. Jestem wdzięczny autorowi za przedstawienie historii Shallan. Z tylko lubianej postaci dorównuje prawie Kaladinowi i Dalinarowi (ale jednak ci dwaj panowie wygrywają). Mógłbym jeszcze długo wypisywać walory tejże powieści, ale po co? Chyba uczyniłem to już przy Drodze królów. Tutaj tylko mogę dodać, że Słowa światłości mają świetne zakończenie i jeszcze bardziej niesamowite opisy przygód: począwszy od walki Adolina na arenie (było ich kilka, ale mówie tutaj o tej jednej wyjątkowej); przez przeprawę Kaladina i Shallan wewnątrz rozpadlin; kończąc na bitwie przed wieczną burzą. Nie mogę się doczekać jesieni i premiery Dawcy przysięgi!

pokaż więcej

 
2017-07-15 00:02:40
Ma nowego znajomego: Adrian F
 
2017-07-14 20:39:41
Ma nowego znajomego: Mahiya
 
2017-07-14 08:29:46
Ma nowego znajomego: PABLOPAN
 
2017-07-13 19:04:54
Ma nowego znajomego: Alice
 
2017-07-12 14:07:20
Ma nowego znajomego: Veronica
 
2017-07-12 13:54:41
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Po poprzedniej części miałem trochę większe oczekiwania. Nie zawiodłem się, ale też nie było fajerwerków. Było trochę scen batalistycznych, co mnie bardzo cieszy, rozwinięto również wątek pułkownika Westa oraz starej bandy Logena. Wielki minus za zakończenie wątku ekspedycji Bayaza. Bardzo się zawiodłem. Mam nadzieję, że w ostatniej części trylogii Abercrombie dobrze wybrnął z tego i zakończy... Po poprzedniej części miałem trochę większe oczekiwania. Nie zawiodłem się, ale też nie było fajerwerków. Było trochę scen batalistycznych, co mnie bardzo cieszy, rozwinięto również wątek pułkownika Westa oraz starej bandy Logena. Wielki minus za zakończenie wątku ekspedycji Bayaza. Bardzo się zawiodłem. Mam nadzieję, że w ostatniej części trylogii Abercrombie dobrze wybrnął z tego i zakończy w ciekawy sposób wojnę Unii z Bethodem w Anglandzie i z Prorokiem na kontynencie kantyckim. Oczywiście jestem również bardzo ciekawy losów Logena, Ferro i Jezala. Tak sobie myślę, że skoro książka mnie tak zainteresowała do sięgnięcia po kolejny tom, to nie może być zła. Bo rzeczywiście akcja nie stała w miejscu. Ciężko mi nawet ocenić, który z wątków był najmniej ciekawy. Każdego bohatera lubię i przewracałem strony z zainteresowaniem. Zatem czas rozpocząć czytanie ostatniej części Pierwszego Prawa.

pokaż więcej

 
2017-07-05 07:57:36
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Władca Pierścieni (tom 1-3)

Czytałem tę książkę z dobre +- 9 miesięcy. Co rusz wpadał mi kolejny audiobook i jakoś tak nie mogłem wrócić do arcydzieła Tolkiena. Nadeszły wakacje, myślę sobie: Hej, może w końcu skończysz to? Czytasz chłopie z zamiłowaniem fantastykę, a nie znasz jeszcze klasyki? Na pochybel ci. No to skończyłem w kilka nocy. Czy ja mogę zrecenzować powieść PANA TOLKIENA? NIE! NIE MOGĘ! Ograniczę się tylko... Czytałem tę książkę z dobre +- 9 miesięcy. Co rusz wpadał mi kolejny audiobook i jakoś tak nie mogłem wrócić do arcydzieła Tolkiena. Nadeszły wakacje, myślę sobie: Hej, może w końcu skończysz to? Czytasz chłopie z zamiłowaniem fantastykę, a nie znasz jeszcze klasyki? Na pochybel ci. No to skończyłem w kilka nocy. Czy ja mogę zrecenzować powieść PANA TOLKIENA? NIE! NIE MOGĘ! Ograniczę się tylko do tych 10 gwiazdek, choć żałuję, że nie mogę dać więcej. Nie będę nikogo zachęcał do przeczytania tego ocenianiem różnych części składowych dzieła, bo to po prostu klasyk. Taki must read! Czytasz fantasy, to musisz znać klasykę gatunku, a tym bez wątpienia jest Władca pierścieni. Opinię tę piszę po nieprzespanej nocy dzięki światowi wykreowanemu przez J. R. R. Tolkiena i to powinno wystarczyć jako recenzja.

pokaż więcej

 
2017-07-01 12:42:01
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Co by tu powiedzieć o Drodze Królów? Przede wszystkim zostałem zaskoczony. Po przeczytaniu trzech pierwszych powieści o Ostatnim Imperium wiedziałem, że Brandon Sanderson potrafi wykreować klimatyczny, charakterystyczny, wciągający i rozbudowany świat. Tutaj miało miejsce nawet coś więcej. Zawsze przy wrażeniach po przeczytaniu książki zwracam szczególną uwagę na wartkość akcji, złożoność... Co by tu powiedzieć o Drodze Królów? Przede wszystkim zostałem zaskoczony. Po przeczytaniu trzech pierwszych powieści o Ostatnim Imperium wiedziałem, że Brandon Sanderson potrafi wykreować klimatyczny, charakterystyczny, wciągający i rozbudowany świat. Tutaj miało miejsce nawet coś więcej. Zawsze przy wrażeniach po przeczytaniu książki zwracam szczególną uwagę na wartkość akcji, złożoność wątków (im bardziej, tym lepiej) i kreacja postaci. Od pierwszych stron polubiłem Kaladina - taki przyjaciel byłby skarbem, co udowodnił na końcu; Dalinar - kto z nas nie chciałby mieć tak inteligentnego, a zarazem honorowego przywódcy?; Shallan - może i złodziejka (nic nie usprawiedliwi chęci kradzieży), ale jej ripost słucha się z szerokim uśmiechem; Szeth - może nie miał poświęconych tyle rozdziałów, co pozostali, ale nie można mu odmówić, iż pełnił ogromną rolę w narracji i tworzeniu realiów w świecie - jest to bardzo intrygująca postać i czekam na jego kolejne ruchy. Chciałbym się jeszcze odnieść do pozostałych elementów powieści. Oczywiście akcja jest bardzo wciągająca od pierwszych stron. Mamy również sceny humorystyczne - ach ten trefniś. I to co kocham, czyli sceny batalistyczne. Z zapartym tchem słuchałem opisu bitwy na Wieży. Podsumowując nie mogę doczekać się, aż sięgnę po kolejną część Archiwum.

pokaż więcej

 
2017-06-23 14:29:53
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
Moja biblioteczka
118 54 252
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (17)

Ulubieni autorzy (11)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (13)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd