rajko 
status: Czytelnik, ostatnio widziany 3 dni temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-08-16 16:51:52
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Co ja moge powiedziec? Musso uwielbiam i po lekturze "Apartamentu w Paryzu" uwielbiam go nie mniej.
Po przeczytaniu kilkunatu pierwszych stron moze sie wydawac, ze to opowiesc o zaginionych obrazach i o sledztwie, ktore ma doprowadzic bohaterow do ich odnalezienia. Nic bardziej mylnego!
Musso po raz kolejny zabiera czytelnika do swiata pelnego tajemnic i zagadek. I po raz kolejny imponuje...
Co ja moge powiedziec? Musso uwielbiam i po lekturze "Apartamentu w Paryzu" uwielbiam go nie mniej.
Po przeczytaniu kilkunatu pierwszych stron moze sie wydawac, ze to opowiesc o zaginionych obrazach i o sledztwie, ktore ma doprowadzic bohaterow do ich odnalezienia. Nic bardziej mylnego!
Musso po raz kolejny zabiera czytelnika do swiata pelnego tajemnic i zagadek. I po raz kolejny imponuje stylem i warsztatem.
Malarstwo jest tu jedynie tlem dla glownego watku, a dreszcz emocji i niedowierzanie dodatkiem, ktory ksiazkom autora towarzyszy zawsze.
Merci, Monsieur Musso!

pokaż więcej

 
2018-08-08 09:10:08
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Ofiara, ktora kiedys byla oprawca. Krzywdy, za ktore nikt nigdy nie przeprosil. Obsesja, ktora doprowadza do szalenstwa. Oprawca, ktory wzbudza litosc.
Charlotte Link po raz kolejny wspiela sie na wyzyny.
Fanom autorki polecac zapewne szczegolnie nie trzeba. Tym co nie znaja - nalezy.

 
2018-07-27 14:39:47
Ma nowego znajomego: ELA
 
2018-07-27 13:35:43
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:
Cykl: Lou Clark (tom 2)

Zaczne od tego, ze serie o Lou Clarke zaczalem czytac w odwrotnej do jej powstania kolejnosci. Czesc trzecia absolutnie mnie zachwycila i skradla moje serce. "Zanim odszedles" jedynie zachwyca, a serce mam nadal na swoim miejscu. I to pewnie przez ten feralny wybor kolejnosci nie daje kompletu gwiazdek :)
No ale - come on - przeciez to Jojo Moyes. Czy moze byc zle? Pewnie, ze nie!! Wielki...
Zaczne od tego, ze serie o Lou Clarke zaczalem czytac w odwrotnej do jej powstania kolejnosci. Czesc trzecia absolutnie mnie zachwycila i skradla moje serce. "Zanim odszedles" jedynie zachwyca, a serce mam nadal na swoim miejscu. I to pewnie przez ten feralny wybor kolejnosci nie daje kompletu gwiazdek :)
No ale - come on - przeciez to Jojo Moyes. Czy moze byc zle? Pewnie, ze nie!! Wielki szacunek dla autorki za wszystko.

pokaż więcej

 
2018-07-18 16:29:15
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:
Cykl: Lou Clark (tom 3)

Jak tak mozna? Pisac i zachwycac kazdym slowem? Uzalezniac od siebie czytelnika i wyciskac z niego wszystkie mozliwe emocje? Jojo Moyes powinna dostac bana na pisanie, bo jak juz czlowiek skonczy czytac to zaczyna skreslac dni w kalendarzu do kolejnej premiery. I to jest nieludzkie, Droga Pani :)
"Moje serce w dwoch swiatach" to historia, ktora otuli Cie cieplem, optymizmem i prostota. Byc...
Jak tak mozna? Pisac i zachwycac kazdym slowem? Uzalezniac od siebie czytelnika i wyciskac z niego wszystkie mozliwe emocje? Jojo Moyes powinna dostac bana na pisanie, bo jak juz czlowiek skonczy czytac to zaczyna skreslac dni w kalendarzu do kolejnej premiery. I to jest nieludzkie, Droga Pani :)
"Moje serce w dwoch swiatach" to historia, ktora otuli Cie cieplem, optymizmem i prostota. Byc moze sprawi, ze zaczniesz patrzec na swoje zycie z nieco szerszej perspektywy? Byc moze pomoze Ci rozprawic sie z dylematami? Z pewnoscia natomiast nauczy Cie, jak sie usmiechac i oddychac pelna piersia.
Genialna powiesc!!

pokaż więcej

 
2018-07-05 17:06:26
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Powiesc? Tak bym tej ksiazki nie nazwal. To raczej zbior opowiadan i refleksji autorki. Czy slusznie wynoszone na literackie wyzyny? No wlasnie - tej slusznosci nie jestem do konca pewien. No bo, z jednej strony niezywkle barwny i bogaty jezyk Olgi Tokarczuk. Mistrzowski wrecz. Z drugiej zas momenty tak nudne, ze az irytujace. Koszmarny belkot wcisniety pomiedzy kilka ciekawych watkow.... Powiesc? Tak bym tej ksiazki nie nazwal. To raczej zbior opowiadan i refleksji autorki. Czy slusznie wynoszone na literackie wyzyny? No wlasnie - tej slusznosci nie jestem do konca pewien. No bo, z jednej strony niezywkle barwny i bogaty jezyk Olgi Tokarczuk. Mistrzowski wrecz. Z drugiej zas momenty tak nudne, ze az irytujace. Koszmarny belkot wcisniety pomiedzy kilka ciekawych watkow. Chwilami jest tak zle, ze ma sie ochote rzucic "Biegunami" o podloge i wypatroszyc! Niech juz nie strasza wiecej i nie wkurzaja oczu! Na szczescie tylko chwilami.
Wytrwalem jakos do konca. Przebrnalem przez wszelkie za i przeciw. Zacisnalem zeby i koniec koncow nie zaluje. Postaram sie wurzucic z pamieci momenty, w ktorych zamiast skupiac sie na tresci, myslalem o tym, ze szkoda zycia na nudne ksiazki.
Obawiam sie jednak, ze nigdy z pamieci nie ucieknie niesmak jaki pozostawily bledy ortograficzne (!!!!) Albowiem w jezyku polskim "nie" z przymiotnikami piszemy razem. Bywaja od tej reguly wyjatki - jednak nie o nich mowa. Pala za redakcje ksiazki - ot co!
Wstyd, biorac pod uwage range wydawnictwa i noblowskie aspiracje!
Kiedy doliczylem sie dwudziesty, przestalem liczyc.

pokaż więcej

 
2018-06-26 09:29:37
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:
Cykl: Perska miłość (tom 4)

Kazdy, kto przynajmniej raz zetknal sie z proza Laili Shukri, wie ze literackich wyzyn raczej tu nie doswiadczy. Odnosze jednak wrazenie, ze nie to jest zamiarem autorki.
Po raz kolejny mamy do czynienia z wybitnie zle skostruowanymi dialogami. Bohaterowie albo uzywaja jezyka rodem z rozmowek polsko - angielskich, albo zachowuja sie jakby ktos w ich mozgi wszczepil twardy dysk i wgral do...
Kazdy, kto przynajmniej raz zetknal sie z proza Laili Shukri, wie ze literackich wyzyn raczej tu nie doswiadczy. Odnosze jednak wrazenie, ze nie to jest zamiarem autorki.
Po raz kolejny mamy do czynienia z wybitnie zle skostruowanymi dialogami. Bohaterowie albo uzywaja jezyka rodem z rozmowek polsko - angielskich, albo zachowuja sie jakby ktos w ich mozgi wszczepil twardy dysk i wgral do niego Encyklopedie PWN. Pani Autorko, serio? Naprawde slyszala Pani, zeby ktos w taki sposob prowadzil luzna rozmowe przy lampce wina?!
Pierwszych kiladziesiat stron "Perskiej nienawisci" to glownie turystyczny przewodnik po Majorce, przeplatany garscia informacji z zycia Chopina (ziew). W tej czesci autorka postanawia pokazac nam swoja wszechstronnosc i wtraca kilka zdan na temat wakacyjnych przebojow 2017 roku (?!) Wszystko to zwykle zapychacze, majace na celu rozbudowac objetosc ksiazki, ale niestety nie jej fabule.
W dalszych rozdzialach cos tam zaczyna sie dziac - i nie powiem, nawet wciaga. Wszystko pieknie gdyby nie ten infantylny styl! Szkoda, bo pomysly Pani Shukri ma, brakuje jedynie literackich zdolnosci.
Po raz kolejny plus, za przyblizenie problemow Bliskiego Wschodu. Obiektywnie i rzeczowo. Na tym jednak dobre strony sie koncza.
Po ksiazke Pani Autorki po raz kolejny siegnalem swiadomie i siegne pewnie po nastepne, jesli tylko sie ukaza. Dlaczego? Bo wspomniane wyzej dialogi bawia mnie do lez, a smiech to zdrowie przeciez!

pokaż więcej

 
2018-06-19 16:52:52
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Nosowska to po prostu fajna, madra kobita! Jest jedna z nielicznych, ktorzy nie tylko mowia, ale naprawde maja cos do powiedzenia. Zabawnie, nienachalnie, bez wymadrzenia i gwiazdorzenia Kaska dopowiada to, czego nie udalo sie zmiescic w krotkich filmikach publikowanych na instagramie. Posmialem sie i pomyslalem - i bede jeszcze pewnie myslal przez czas jakis. Tak jak bede do tej ksiazki... Nosowska to po prostu fajna, madra kobita! Jest jedna z nielicznych, ktorzy nie tylko mowia, ale naprawde maja cos do powiedzenia. Zabawnie, nienachalnie, bez wymadrzenia i gwiazdorzenia Kaska dopowiada to, czego nie udalo sie zmiescic w krotkich filmikach publikowanych na instagramie. Posmialem sie i pomyslalem - i bede jeszcze pewnie myslal przez czas jakis. Tak jak bede do tej ksiazki wracal - chocby po to, zeby naladowac sie optymizmem i zdrowym rozsadkiem. Warto miec Nosowska w swojej bibliotece nie dlatego, ze jest na czasie, ale dlatego ze jest ponadczasowa.
Chce wiecej i wiecej :)

pokaż więcej

 
2018-06-11 13:50:42
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Tak sobie mysle, ze niezwykle trudno jest napisac wybitny thriller w czasach gdy gatunek ten przezywa swoj "zloty wiek". "Nie ufaj nikomu" nie wyroznia sie niczym wyjatkowym sposrod setek tytulow. Trzyma w napieciu jedynie momentami. Nie ma tu zaskakujacych zwrotow akcji, ani zapierajacych dech w piersi emocji. Zakonczenie mimo, ze niespodziewane nie powala na kolana. Ksiazka jest dobra, ale... Tak sobie mysle, ze niezwykle trudno jest napisac wybitny thriller w czasach gdy gatunek ten przezywa swoj "zloty wiek". "Nie ufaj nikomu" nie wyroznia sie niczym wyjatkowym sposrod setek tytulow. Trzyma w napieciu jedynie momentami. Nie ma tu zaskakujacych zwrotow akcji, ani zapierajacych dech w piersi emocji. Zakonczenie mimo, ze niespodziewane nie powala na kolana. Ksiazka jest dobra, ale nie na tyle aby rozwodzic sie nad nia godzinami.
Bylo to moje pierwsze spotkanie z autorka. Czy do niej wroce? Mysle, ze tak. Nie przynudza, a to juz cos :)

pokaż więcej

 
2018-05-26 22:44:10
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Kwiat paproci (tom 4)

Pierwszy raz zetknąłem się z twórczością autorki, kiedy sięgnąłem po "Szeptuchę". Pamiętam, że byłem zachwycony stylem i fabułą. Z niecierpliwością czekałem więc na kolejne części cyklu. Druga część powiała nudą, trzecia zabiła we mnie ochotę na dalsze obcowanie z Panią Miszczuk. Znalazłem jednak w sobie resztki sił i zmierzyłem się z "Przesileniem" - głównie dlatego, że to już ostania... Pierwszy raz zetknąłem się z twórczością autorki, kiedy sięgnąłem po "Szeptuchę". Pamiętam, że byłem zachwycony stylem i fabułą. Z niecierpliwością czekałem więc na kolejne części cyklu. Druga część powiała nudą, trzecia zabiła we mnie ochotę na dalsze obcowanie z Panią Miszczuk. Znalazłem jednak w sobie resztki sił i zmierzyłem się z "Przesileniem" - głównie dlatego, że to już ostania (ufff!!) część. O dziwo nie było strasznie. "Przesilenie" nie przynudza, bywa momentami zabawne i całkiem dobrze się trawi. Troche wali po oczach infantylny styl, jaki od jakiegoś czasu obrała autorka. No i niestety - mnóstwo błędów językowych, z których "tylko i wyłącznie" doprowadzało mnie do obłędu! Pojawiało się z taką częstotliwością, że gdzieś na plecach czułem nieodparte pragnienie wyrwania stron, które następnie oprawione w ramki mógłbym odesłać do wydawnictwa. No ja rozumiem - Pani Autorka językiem polskim władać w stopniu wybitnie wysokim nie musi, no ale już osoba redagująca, edytująca, do druku dopuszczająca raczej powinna. Magistra przecież dumnie se przed nazwiskiem stawia, a?
Stanęło na tym, że pragnienie wspomniane powyżej odeprzeć się udało, a książka w całości powróciła na półkę.
Cykl "Kwiat paproci" polecam wszystkim słowianofilom. Wspaniały zbiór dawnych wierzeń i zwyczajów - za to Pani Miszczuk należą się brawa - dokonała wspaniałej rzeczy, a efekty jej ciężkiej pracy robią wrażenie. No i to by było na tyle, jeśli chodzi o zachwyty.
Reasumując: "Przesilenie" jest TYLKO dobrą książką i sięgnąłem po nią WYŁĄCZNIE po to aby zamknąć ten rozdział raz na zawsze.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
91 30 181
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (2)

Ulubieni autorzy (4)
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd